Pijana kobieta prowadziła auto w ósmym miesiącu...

29.05.12, 11:06
Jak długo trwa ciąża u samochodów?
    • Gość: o..ja Re: Pijana kobieta prowadziła auto w ósmym miesią IP: *.uwoj.wroc.pl 29.05.12, 11:19
      Zapewne pisał to "dziennikarz" po nowej maturze i przyspieszonym kursie...
      • Gość: Zenon ale madrale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 11:27
        akurat zdanie jest poprawne... od tego ludzie maja mozgi zeby wiedziec ze ciaza odnosi sie do kobiety, a nie do samochodu. takie dwuznacznosci sa proste (zazwyczaj) do rozwiazania dla ludzi, gorzej dla komputerow... ale co wy o tym mozecie wiedziec... forumowi specjalisci... aha, z matura oczywiscie :)
        • Gość: czumasz @Zenon IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.12, 11:52
          "od tego ludzie maja mozgi zeby wiedziec ze" my tu na forum po prostu pytamy czy samochodzik będzie miał rodowód ?
        • sverir Re: ale madrale... 29.05.12, 11:56
          Mózgi są od tego, żeby wiedzieć? No, no... Kolejny ciekawy pomysł.
        • Gość: Ratny Zenek... IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.12, 13:07
          Gość portalu: Zenon napisał(a):

          >... akurat zdanie jest poprawne...

          Akurat zdanie nie jest poprawne.

          >... ciaza odnosi sie do kobiety,

          Ah, doprawdy! Jak dobrze, że zwróciłeś nam na to uwagę...
          • Gość: wizi Re: Zenek... IP: *.internetia.net.pl 01.06.12, 14:08
            premii???
            ciekawe czy dostał po
        • dzioucha_z_lasu Re: ale madrale... 29.05.12, 13:11
          Gość portalu: Zenon napisał(a):

          > akurat zdanie jest poprawne... od tego ludzie maja mozgi zeby wiedziec ze ciaza
          > odnosi sie do kobiety, a nie do samochodu. takie dwuznacznosci sa proste (zazw
          > yczaj) do rozwiazania dla ludzi, gorzej dla komputerow... ale co wy o tym mozec
          > ie wiedziec... forumowi specjalisci... aha, z matura oczywiscie :)

          Poprawne zdanie powinno brzmieć: "Pijana kobieta w ósmym miesiącu ciąży prowadziła auto". Kolega słyszał o szyku zdania, czy to kolejna z rzeczy niewymaganych na nowej maturze?
    • nazimno Tu chodzi o zaistnienie FAKTU. 29.05.12, 11:29
      Stylistyka pismakow jest na dalszym miejscu.

      • Gość: stary belfer Re: Tu chodzi o zaistnienie FAKTU. IP: *.wroclaw.mm.pl 29.05.12, 12:06
        W tym miejscu chcę się odnieść do postu, który z przekąsem zarzuca autorowi artykułu posiadanie tzw. nowej matury z polskiego.Żeby zdać starą maturę z języka polskiego, trzeba było wykuć na pamięć pewną partię materiału i ją bezrefleksyjnie wyreprodukować na papierze. To powodowało, że posiadacze tych matur mają do tej pory kłopot z kreatywnym myśleniem, stąd nie rozumieją takich prostych tekstów i się czepiają drobiazgów. Obecnie w edukacji polonistycznej nacisk kładzie się nie na wkuwanie, lecz na czytanie ze zrozumieniem i analizę tekstu, co powoduje, że młodszy czytelnik ( z nową maturą) nie ma kłopotu z odczytaniem komunikatu.Wniosek- nie zawsze to, co było kiedyś, jest lepsze.
        • sverir Re: Tu chodzi o zaistnienie FAKTU. 29.05.12, 13:05
          Hciałem tylko powiedzieć że, nie można, się nie zgodzić z pana pszekazem popieram. Pana w całej rozciongłości.
        • Gość: marduk Re: Tu chodzi o zaistnienie FAKTU. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.12, 13:20
          A ma pan jakieś twarde dowody na poparcie tych rewelacyjnych hipotez? Bo niestety, ale obserwacje rzeczywistości tego nie potwierdzają.

          Szkoła w zasadzie nigdy (wyjątki tylko potwierdzają tę regułę) nie miała na celu edukowania ludzi, którzy będą w stanie rozumieć tekst czytany, analizować go i wyciągać na tej podstawie własne wnioski. To znaczy, teoretycznie ma to na celu, ale tylko pod warunkiem, że rozumienie i analiza odbywać się będzie według odgórnie zdefiniowanego wzorca, a wyciągane wnioski będą jedynie słuszne i zgodne z linią partyjną... wróć, linią programową aktualnie manipulujących przy edukacji polityków.

          A żeby to potwierdzić - pisząc swoją maturę z polskiego lat paręnaście temu, mogłem się, mimo sugestii w temacie, powoływać na dowolnie wybrane teksty, w tym pozaprogramowe, i mogło być mi to tylko zaliczone na plus. Mogłem, mimo tematu narzucającego formę rozprawki, napisać esej, i wciąż dostać najwyższą możliwą ocenę. A teraz? Co dostanie maturzysta, którego odpowiedź, choćby najbardziej elokwentna i spójna, nie została jednak uwzględniona w kluczu, bo nikomu z autorów klucza, którzy operują wg określonych wzorców, po prostu nie przeszła ona przez głowę?

          A poza tym, w imię czego chce Pan legitymizować kalanie języka ojczystego - jednego z elementów naszej tożsamości narodowej i kulturowej - coraz bardziej powszechnie występujące na portalach typu gazeta.pl?
        • szafir51 Re: Tu chodzi o zaistnienie FAKTU. 29.05.12, 13:58
          hehe,

          czytanie ze zrozumieniem... kilkukartkowych streszczeń książek i tekstów nie dłuższych, niż te z artykułu.
          Kreatywne myślenie? Co ono ma wspólnego z czytaniem ze zrozumieniem?

          Czytelnik z nową maturą nie ma problemu z odczytaniem komunikatu - pod warunkiem, że ten jest krótki, obrazkowy i pisany rynsztokowym językiem - np. internetowe memy. Obrazek ze skrzywioną facjatą + maksymalnie trzy słowa. Gratulacje, komunikat zrozumiany. Kreatywne.
    • czujesz.to Pijana kobieta prowadziła auto w ósmym miesiącu... 29.05.12, 13:40
      Została zatrzymana do wyrywkowej kontroli? Po zgłoszeniu telefonicznym?
      • Gość: rysiek z górki Re: Pijana kobieta prowadziła auto w ósmym miesią IP: *.internetia.net.pl 29.05.12, 13:54
        Wszystko się adeptowi popiertoliło. Szyk tytułu, fakty, może data wydarzenia też. :D
    • Gość: rysiek z górki Re: Pijana kobieta prowadziła auto w ósmym miesią IP: *.internetia.net.pl 29.05.12, 13:50
      Dobre, dobre z tą ciążą u samochodów. Aż przykro patrzeć, jak pogoń za tym, by mieć w internecie "niusa" przed konkurencją sprawia, że ów news pisany jest kulawą polszczyzną.
    • Gość: larry haj = Jacek Harłukowicz IP: *.internetia.net.pl 29.05.12, 16:50
      to pisał słynny dziennikarz interwencyjny GW, czarny koń red. Sawki, absolwent VIII LO we Wrocławiu, rocznik 1995, ur 10 lipca 1976 roku; także teoria o nowej maturze upada !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja