Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest w...

06.06.12, 20:32
Szkoda, że wszystkie ptaki drapieżne są takie płochliwe.
W miastach jest tyle barachła, w postaci gołębi, wróbli, srok, które się już niczego nie boją. Pożywienia w bród. A jednak brak drapieżników...
    • Gość: Małgosia Re: Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest IP: *.toya.net.pl 06.06.12, 23:20
      To barachło - jak je nazywasz - jest w mieście na nasze własne życzenie, bo jesteśmy tak ohydnym gatunkiem, który produkuje nieprawdopodobne ilości śmieci i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Do tego gatunkiem tępym i rozrzutnym, bo nie potrafimy przewidzieć, ile będziemy w stanie zjeść i kupujemy więcej niż potrzeba, a potem wyrzucamy, wyrzucamy... A to, że barachło przyszło do miast, świadczy tylko o inteligencji tegoż barachła, bo po co ma w trudzie zdobywać pokarm i rywalizować o niego, skoro w mieście jest go pod dostatkiem..?
    • zetkaf Re: Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest 06.06.12, 23:50
      > Szkoda, że wszystkie ptaki drapieżne są takie płochliwe.
      Większość (bo nie wszystkie) ptaków drapieżnych jest dzikich, i się boi. Jednak w ogromnych miastach, typu Nowy Jork, drapieżniki przyzwyczają się do ludzi, traktując je jak neutralny element otoczenia.

      > W miastach jest tyle barachła, w postaci gołębi, wróbli, srok, które się już ni
      > czego nie boją. Pożywienia w bród. A jednak brak drapieżników...
      No właśnie. Jak już się jakiś sokół pojawi, to będzie rzeź... i wrócą naturalne instynkty, ew. przeżyją tylko te osobniki, którym instynkty wrócą :)
    • Gość: Julian Re: Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 00:13
      Oczami wyobraźni widzę dorodnego drapieżnika, który porywa cziłałę z torebki jakiegoś klona Paris.
      • Gość: KillRoy Re: Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 00:52
        I robi to jednym odnóżem, bo drugim chwyta musztardę i ketchup.
    • Gość: twarzu Re: Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest IP: *.belchatow.msk.pl 07.06.12, 08:51
      oj nie zgodzę się z Tobą; swego czasu, gdy mieszkałem na Wrocławskim Rynku, przy codziennej wędrówce do pracy ok. godz. 7.20 pewien drapieży ptak siał popłoch w śród gołębi w okolicach wieży Kościoła Garnizonowego, zjawisko fenomenalne, gdy tylko się pojawiał i przysiadał na wieży, momentalnie nie uświadczyłeś w pobliżu żadnego gołębia :) super widowisko, wracając z pracy po południu można było zobaczyć kawałki rozszarpananego gołębia na placu przed Kościołem, pzdr
      • Gość: bert Re: Sokoły wracają na Dolny Śląsk. Osiem już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 09:22
        Chyba piszesz o pustułce.U nas było kilka pustułek i na ich terenie nie było wron.Nagle pustułki zniknęły i na ich terenie nagle pojawiło się mnóstwo wron,rano i wieczorami nie można wytrzymać od ich skrzeczenia.
        Pustułki mieszkały w wierzy kościoła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja