Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie z...

13.06.12, 18:30
Skoro organizatorzy nie poinformowali szkół o odwołanym spektaklu - dlaczego nikt nie zapewnił dzieciom na miejscu innej rozrywki? kto zwróci pieniądze za dojazd? zaproszą dzieci na spektakle - kto znów zapłaci za dojazd??? nasza szkoła jest położona 40km od Wrocławia...
Dzieci były bardzo rozczarowane, zmoknięte.....
    • wylotowa Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie z... 13.06.12, 18:59
      Należy dodać, że dzieci za szkoły 65 przyjechały na próbę spektaklu w nagrodę za wykonane dla Opery Wrocławskiej weneckie maski karnawałowe, które stanowić będą rekwizyty w tym spektaklu.To zdumiewajacy brak szacunku dla ich pracy. Dzieci poświęciły wiele godzin, aby wykonać wiele barwnych, błyszczących, wzorzystych masek. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie córki, dlaczego.....?
      • Gość: niewydziwiak Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie IP: *.wroclaw.mm.pl 13.06.12, 20:18
        Ale, "dlaczego pada deszcz" czy "dlaczego, gdy pada deszcz, odwołuje się imprezy"?
        Rozgoryczenie rozumiem, ale odrobina przezorności też by nie zaszkodziła i nauczyciele, którzy zabierają dzieci na wycieczkę, powinni przemyśleć plan awaryjny. To takie zaskoczenie, że pada deszcz? Przecież pada od wielu dni, codziennie.
        Wyolbrzymiacie problem zamiast hartować dzieci, i przy okazji pokazać, że w życiu często trzeba się stykać z przykrościami. Od tego są dorośli, aby pomóc zaakceptować dzieciom taką sytuację, skoro już się wydarzyła.
        • zetkaf Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie 14.06.12, 23:25
          > Rozgoryczenie rozumiem, ale odrobina przezorności też by nie zaszkodziła i nauc
          > zyciele, którzy zabierają dzieci na wycieczkę, powinni przemyśleć plan awaryjny
          Czy nauczyciele? Czy nauczyciele w ogóle zostali poinformowani, że próba może zostać odwołana z byle powodu, np. pogody? Wtedy pewnie by rano sprawdzili, przed wyjazdem, i z wycieczki może by się wycofali. Jeśli dostali zaproszenia, bez zapisu "z uwzględnieniem pogody" to skąd mieli wiedzieć, że dotyczy to obszaru niezadaszonego?
          • Gość: niewydziwiak Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie IP: *.wroclaw.mm.pl 15.06.12, 16:59
            Uważasz, że nauczyciele, jako ludzie dorośli, nie zdają sobie sprawy, że próba może być odwołana? To znaczy, że nikt z nich nie próbował nawet omówić z teatrem szczegółów wycieczki i pojechali w ciemno?
            Wg mnie, brak wyobraźni i nieodpowiedzialność po stronie nauczycieli, jest co najmniej taka sama jak po stronie teatru. I lepiej siedzieli by teraz cicho, skoro dali plamę.
            • zetkaf Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie 15.06.12, 20:15
              > Uważasz, że nauczyciele, jako ludzie dorośli, nie zdają sobie sprawy, że próba
              > może być odwołana?
              No, skoro się kogoś zaprasza, to odpowiednio wcześniej się informuje, że zaproszenie odwołane, czyż nie? Albo chociaż informuje, że impreza pod gołym niebem, zależna od warunków atmosferycznych - i wtedy niech się nauczyciele martwią, żeby chociaż sprawdzić pogodę rano, i w razie wątpliwości zdzwonić się z organizatorem.

              > To znaczy, że nikt z nich nie próbował nawet omówić z teatre
              > m szczegółów wycieczki i pojechali w ciemno?
              A może próbował, ale teatr nie podał szczegółów?

              IMHO, ze strony nauczycieli, o ile w ogóle można mówić o czymkolwiek, to o drobnym niedopatrzeniu, bo przecież organizacyjnie wszystko załatwili (zwłaszcza, że jak podaje ktoś od spektaklu, decyzja o odwołaniu próby została podjęta w czasie, gdy część dzieci już była w trasie!). Za to ze strony organizatorów - duuuuża wpadka.
        • Gość: WK Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie IP: *.internetia.net.pl 15.06.12, 08:31
          Czyjej przezorności? Chyba jednak Opery, która beztrosko zaprosiła SWOICH WIDZÓW na przedstawienie, zapominając dodać, że może je odwołać BEZ uprzedzenia.
          Ale po co się martwić o widzów, gdy kasa i tak płynie za samo istnienie, prawda?
    • 26emilia Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie z... 14.06.12, 09:17
      Warto wspomnieć, że dzieci zostały zaproszone przez Ministerstwo Edukacji i Kuratorium Oświaty... Obie instytucje pokazały jak dbają o nasze dzieci, jak sobie cenią ich pracę, jak uczą co znaczy dotrzymywać słowa... Dziękujemy w imieniu rodziców :-(
    • dorota-2012 Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie z... 14.06.12, 09:18
      Organizatorzy powinni miec plan awaryjna na wypadek niepogody - a nie przyjeżdżjący na zaproszenie goście!!!!
      • Gość: niewydziwiak Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie IP: *.wroclaw.mm.pl 15.06.12, 17:07
        Nie zgadzam się. Próba nie jest imprezą. Próba to dopracowywanie spraw dotyczących występu i nie ma obowiązku aby odbyła się o ściśle wyznaczonej porze. W miarę możliwości wpuszcza się widzów ale to jest ich ryzyko, że próba z tysiąca powodów może być odwołana.
        Wyjście na taką próbę to bardziej jak wyjście do parku.
        Zarządca parku umożliwia np. wejście w godzinach 8 - 22. W przypadku awarii zamyka bramkę i wywiesza "dzisiaj nieczynne". Jeśli organizujemy dzieciom wyjście do parku to się przygotowujemy, że może lać i trzeba będzie pójść gdzieś indziej.
    • dorota-2012 Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie z... 14.06.12, 22:11
      Czy ktoś odpowiedzialny za to nieporozumienie w ogóle się tym przejął????
      • Gość: esban Re: Dzieciaki przyjechały na spektakl, ale go nie IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.12, 11:20
        "Dzieciaki"? Może od razu "bachory".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja