Dodaj do ulubionych

Chorej po raz pierwszy w Polsce podano Avastin

IP: *.kom / *.man.kn.pl 24.06.04, 08:59
A co mówi statut fundacji "Na ratunek dzieciom" na temat leczenia 29 letniej
pacjentki ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jo Re: Chorej po raz pierwszy w Polsce podano Avasti IP: 217.17.41.* 24.06.04, 09:19
      29-letnie dziecko, hmmmm...
      Myslalam, ze dzieckiem jest osoba co najwyzej do 18 roku zycia, a nie prawie 30-
      letnia kobieta!!! Przy okazji rozliczania podatku dochodowego za 2003r.
      wplacilam 1% podatku na ta fundacje i myslalam, ze pomagam malym dzieciom.
      Ciekawe na jakiej zasadzie Fundacja przyznala pieniadze Pani Anecie... no i na
      jaki rodzaj raka jest ten lek?
    • Gość: radis Re: Chorej po raz pierwszy w Polsce podano Avasti IP: *.ssk.pl / *.ssk.pl 25.06.04, 14:39
      Ludzie, znam Anetę, to świetna dziewczyna. Od kilku lat jest sierotą. Od 10 lat
      choruje. Diagnoza - mięsak kostnopochodny (osteosarcoma). Jej wiek wtedy to 19
      lat. Dlaczego leczenie zaczęto w szpitalu dziecięcym? Ano dlatego że ten
      nowotwór najczęściej występuje u dzieci. Więc lekarze z tego właśnie szpitala
      najlepiej się na tym znają. Dziewczyna na początek przeszła półroczną
      chemioterapię (chyba nie muszę wnikać jak uciążliwą i bolesną), następnie
      zabieg polegający na wycięciu zajętej przez nowotwór tkanki (wraz ze stawem
      kolanowym) i wszczepieniu endoprotezy. Po zabiegu kolejne pół roku chemii.
      Po leczeniu 4 lata spokoju i znowu dramat.. Przerzut do płuca.
      Czy naprawdę istotne jest czy ma się 7, 17 czy 29 lat?? Dziewczyna nacierpiała
      się już w życiu bardzo.. Prosta sprawa. Jeżeli nie chcecie pomóc - nie
      pomagajcie. Jeżeli jednak możecie to zróbcie to. Pamiętajcie, że taka choroba
      może każdego z nas dotknąć.. W każdej chwili.. I wtedy każdy z nas może znaleźć
      się w takiej sytuacji, w sytuacji kiedy będzie musiał prosić innych o pomoc. I
      oby wtedy znaleźli się ludzie którzy Wam zechcą pomóc...
        • Gość: Shrek Re: Chorej po raz pierwszy w Polsce podano Avasti IP: *.allianz.pl 01.07.04, 13:43
          Tak naprawde to prawie wszyscy ktorzy sie do tej pory wypowiedzieli na ten
          temat to malkontenci :) poniewaz z definicji "malkontent to człowiek
          niezadowolony ze wszystkiego, we wszystkim doszukujący się wad, niedostatków,
          ujemnych stron". Kazdy ma prawo do wyrazania swojej opinii nawet jezeli przez
          niektorych jest subiektywnie oceniana jako niesluszna. Jezeli ktos sie
          doszukuje wad i niedostatkow np. w czyjejs wypowiedzi to rowniez jest
          malkontentem! Mnie rowniez zdziwil wiek p. Anety, 29 lat to nie dziecko a
          poniewaz mamy do czynieniea z fundacja na ratunek dzieciom to mozna chyba miec
          watpliwosci czy nie zaszla jakas pomylka i ew. czy nie mialo miejsce jakies
          naduzycie. Abstrachujac od problemu ratowania zycia, ktory jest wedlug mnie
          bezprzeczny, w artykule mozna sie doszukac niescislosci i pomylek, ktore
          wywolac moga odmienne reakcje u roznych ludzi. Kazdy kto wspiera fundacje czy
          przekazuje pieniadze na inne instytucje ratujace ludzkie zycie ma swiete prawo
          domagac sie aby te pieniadze byly odpowiednio spozytkowane. Jezeli przekazuje
          pieniadze na chore dzieci to chce aby dzieci a nie kto inny byly ratowane,
          jezeli ktos tego nie rozumie to trudno, widocznie nigdy nie przekazywal
          pieniedzy na takie cele. Poza tym w artykule nie jest napisane jak jest
          finansowany ten nowy srodek przeznaczony dla p. Anety, a komentarz o testowaniu
          najpierw na doroslych zeby potem dzieci mogly byc leczone wogole swiadczy o
          nieznajomosci procedur dopuszczania lekow do uzytku, co pomijam milczeniem!
          Podsumowujac, z tych agresywnych wypowiedzi krytykujacych Jo wynika, ze nasi
          rodzimi malkontenci maja sie dobrze i co gorsze zaczynaja przejawiac nasze
          polskie tradycyjne cechy jak pieniactwo, agresywnosc wypowiedzi i
          nietorerancje! Sugestie o leczeniu psychiatrycznym swiadcza tylko ze osoba to
          piszaca sama powinna udac sie do psychologa bo prawdopodobnie ma jakies
          problemy natury psychcznej a na pewno powinna wziac cos na uspokojenie
          najlepiej ziolowego bo jeszcze sie uzalezni od prochow! A teraz o lotach w
          kosmos, "tg" przelicz sobie ile mozna by kupic Avastinu za miliony dolarow,
          ktore wydano na udoskonalanie lotow w kosmos! A wiesz po co sa te loty? aby
          miec przewage nad innymi krajami, aby moc je sledzic i szpiegowac, zwykla walka
          o dominacje rowniez w kosmosie! Wiec co z tego ze wydali tysiace milionow
          dolarow na kolejna walke? Mozna by dzieki tym pieniadza uratowac setki tysiecy
          dzieciakow! Wydaje mi sie ze ludzie to piszacy po prostu nie maja dzieci albo
          ich nie lubia! Szkoda mi Was! Wszystkiego dobrego dla p. Anety i oby jej
          coreczka dorastala przy mamusi i cieszyla sie nia jak najdluzej! Pozdrawiam
          wszystkich malkontentow i zycze aby kazdy dbal o swoje wlasne zdrowie
          psychiczne jak rowniez wlasne wrzody na 4 literach!
          • Gość: Ewa Re: Chorej po raz pierwszy w Polsce podano Avasti IP: *.adm.ae.wroc.pl 05.07.04, 13:02
            Gdybyś Shrek raczył łaskawie przeczytać (uważnie) wszystkie wypowiedzi
            dotyczace tego tematu to wiedziałbyś dlaczego podano ten lek p. Anecie ( to
            a propos wieku )!!!!Pisząc wczesniej swój post nawet ziarna agresji ani
            nietolerancji w nim nie zawarłam i zdecydowanie obce mi są cechy typu
            pieniactwo, które ty przypiąłeś " nam" Polakom, więc prosze nie bierz
            wszystkich do jednego worka!!!! a-cha 4 litery mam zdrowe ( bez żadnych
            wrzodów)!!!!!!!
            Pozdrawiam Ewa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka