Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do a...

29.06.12, 12:12
Jestem za jeśli:
a) biletomaty będą na większości przystanków
b) bilet będzie można kupić u kierowcy
c) ktoś wyjaśni po co zamontowano automaty we wszystkich autobusach i tramwajach, jeśli nie będzie można z nich skorzystać

Moim zdaniem zasada sprawdzania biletów przez kierowców powinna być wręcz rozszerzona także na autobusy dzienne linii podmiejskich i o małej wymianie pasażerów.

Czytelnik chyba nie zorientowany w KM. Takie rozwiązanie już funkcjonuje w wielu autobusach podmiejskich obsługiwanych przez DLA.
    • alienka_x Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do a... 29.06.12, 12:22
      Taki problem, że większość stacjonarnych biletomatów nie działa. Od dawna przerzuciłam się na te wewnątrz pojazdów. Zupełnie chybione argumenty "czytelnika"
      • Gość: szmatan Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do IP: 195.116.30.* 29.06.12, 13:02
        ale żeby wejść do pojazdu musisz okazac bilet. a gdzie masz zamiar go kupić ? w biletomacie wewnątrz pojazdu ? hmmm.....
    • odif1 Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do a... 29.06.12, 13:07
      Ano taki problem, że w nocy - zresztą nie tylko, we Wrocławiu nie ma gdzie kupić biletu, nawet biletomaty na przystankach bywają nieczynne albo są osiedla gdzie nie ma ich wcale. W Londynie z kupnem biletu o każdej porze nie ma problemu. Z tego powodu zainstalowano biletomaty w autobusach - to może niech je przeniosą na zewnątrz autobusu - to byłby kolejny wrocławski patent komunikacyjny!
      • Gość: Telkom. Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do IP: *.tktelekom.pl 29.06.12, 15:51
        > to może niech je przeniosą na zewnątrz autobusu - to byłby kolejny wrocławski patent komunikacyjny!

        Rozwaliłeś mnie! :D
        Trafne stwierdzenie. 10/10
        • Gość: Niph Żadamy biletomatów na zewnątrz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 15:59
          Ja poproszę o przeinstalowanie wszystkich biletomatów na zewnatrz pojazdów, i zrobienie tak, aby działały tylko w czasie jazdy, bo gdyby działały w czasie postoju ludzie mogliby sie nimi zanadto bawić i jeszcze by sie popsuły :D
      • Gość: R2r Pomysł ekstraordynaryjny IP: *.30.102.193.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.06.12, 17:47
        Bardzo mi się podoba wstawienie biletomatu w burtę. I problem z punktualnością rozwiązany. Czas postoju na przystanku zależny od liczby pasażerów kupujących bilet! :D
        • Gość: a, jeszcze Re: Pomysł ekstraordynaryjny IP: *.30.23.40.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.06.12, 17:49
          W sprzyjających okolicznościach, o co zapewne nie trudno, kierowca mógłby sobie zajarać po za przystankiem, miast dymić w kabinie...
    • Gość: tantus Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do IP: 156.17.6.* 29.06.12, 13:24
      Dla pasażera to może nie jest wielki problem, ale dla ogólnego funkcjonowania komunikacji miejskiej może to mieć znaczące konsekwencje. Porównując wrocławskie warunki do zachodnich należy zwrócić uwagę, że tam w typowym, 12-metrowym autobusie solo jedzie przeciętnie ok. 50-60 osób, a nie jak u nas 120-130 osób ściśniętych jak sardynki...
    • map4 Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do 29.06.12, 13:51
      bapmek napisał:

      > Jestem za jeśli:

      Taki system powoduje, że wszystkie automaty biletowe znajdujące się w autobusach można zdemontować.

      Po drugie: pomysł dobry, ale n.p. w Monachium zasada ta obowiązuje dopiero po godzinie dziewiątej wieczorem.

      Po trzecie: autobusy wieczorową porą mają wydłużony czas kursowania, bo sprzedaż biletów trwa.

      Po czwarte wreszcie: kierowcy mają do dyspozycji skrzynkę, która automatycznie wydaje resztę oraz drukuje bilety.

      Pomysł jest fajny, ale trzeba mieć świadomość, że pomysł ten ma również wady a na dodatek kosztuje dość sporo.
    • Gość: gdy Problem biletomatów wew. tez jest dawno rozwiązny IP: 80.50.230.* 29.06.12, 13:57
      w innych krajach. Po prostu sa montowane na przodzie autobusu. Wsiadasz i pokazujesz kierowcy bilet albo kupujesz go a a automacie, który jest tak zamontowany, że kierowca widzi, że to robisz. Automat jest blisko kierowcy - Ostatnio widziane: Malaga, Bolonia.
      • Gość: Niph Re: Problem biletomatów wew. tez jest dawno rozwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 16:02
        Jeżdżąc mpc praktycznie zawsze kypuję bilet wewnątrz pojazdu. Praktycznie zawsze są oprócz mnie 2-3 osoby minimum chętne do zakupu, gdzie niby mielibyśmy się zmieścić na przedzie autobusu jeśli zakup biletu trwa 30 sekund+?
    • bozezloty Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do a... 29.06.12, 14:05
      To poczatek modernizacji MPK, finalnym jego efektem powinna byc albo sytuacja Sztokholmska: gdzie praktycznie wszyscy posiadaja karty magnetyczne, ktore zblizaja do czytnika przy wejsciu do pojazdu (badz maja bilety, na ktorych kierowca stawia pieczatki (aczkolwiek prawie nigdy nie jest to spotykane, bo sie po prostu nie oplaca w porownaniu z biletami miesiecznymi)
      Badz tez sytuacja z Niemiec, gdzie kazdy kierowca sprzedaje bilety, jest to tansze niz biletomaty w kazdym autobusie i o wiele bardziej praktyczne, ale przeciez inwestycja w automaty, ktora pochlonela potezne pieniadze, nie wiadomo na wzor ktorego kraju zostala przeprowadzona...
    • autocash Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do 29.06.12, 14:09
      Gdzieś to już po drodze padło - w krajach zachodnich znacznie mniej osób porusza się komunikacją zbiorową. We Wrocławiu natomiast w godzinach szczytu autobusy są często pełne. Taki system sparaliżowałby transport.
      Po drugie - jak rozwiązać tę samą kwestię w wypadku tramwaju, który ma przecież dwa wagony i osobną kabinę dla motorniczego?
      Podsumowując: system OK, ale na linie podmiejskie. A póki co nie na rzeczywistość, w której żyjemy.
      ---
      Wypożyczalnia samochodów we Wrocławiu
      • map4 Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do 29.06.12, 15:20
        autocash napisał:

        > Gdzieś to już po drodze padło - w krajach zachodnich znacznie mniej osób porusz
        > a się komunikacją zbiorową.

        Człowieczku, nie wiesz, co piszesz. Kiedy w Monachium jednego dnia zastrajkowali maszyniści s-bahnów korki przypominały swoją wielkością wrocławskie. Sytuacja powtórzyła się, kiedy innym razem zastrajkowało metro.

        > We Wrocławiu natomiast w godzinach szczytu autobusy
        > są często pełne.

        Obserwacja trafna, ale wnioski błędne. Pełne autobusy we Wrocławiu to nie jest efekt popularności komunikacji zbiorowej a celowe działanie prezydenta Wrocławia, który z roku na rok obcina wydatki gminy Wrocław na komunikację.

        Efektem tego jest kursowanie autobusów i tramwajów we Wrocławiu co 15 minut, rzecz w Monachium nie do wyobrażenia. W szczycie na przykład metro jeździ co pięć minut. To i tak nic w porównaniu do Wiednia. W Wiedniu w szczycie metro jeździ co dwie minuty a ichniejsze MPK nawet przestało podawać dokładne godziny odjazdów na rozkładach. Zamiast tego na rozkładach przeczytać można tekst "co dwie minuty".
        • Gość: Niph Re: Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 16:04
          A Wrocław nie ma metra więc po co o nim gadasz? Metro to nie autobusy, ciężko to w jakikolwiek sposób wogóle porównać...
    • truten.zenobi Berlinie pokazuje się kierowcy ważny bilet? 29.06.12, 20:01
      a może w metrze biegnie się z tym biletem do motorniczego?
      :/

      powiem Ci jeszcze, że w Polsce też kiedyś tak było... ale w raz z wzrostem przewozów pewnie z tego zrezygnowano bo pewnie było mocno nieefektywne.
    • Gość: @ wsiadamy środkowymi drzwiami... IP: *.internetia.net.pl 29.06.12, 21:03
      ...kupujemy bilet w biletomacie, potem wysiadamy tylnymi drzwiami z autobusu, podchodzimy do przednich drzwi i wsiadając okazujemy bilet kierowcy

      wilk syty i Manchester City
    • martakozlowska0 Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do a... 29.06.12, 22:35
      Wielkie Dzięki za pomoc panu kierowcy linii nr. K. jeleniogórzanka
    • dwservicepl Co za problem pokazać bilet przy wsiadaniu do a... 01.07.12, 20:26
      Dlaczego zamontowano biletomaty?
      - Żeby zarobić na społeczeństwie, bo ułatwienia nie ma.

      Już widzę jak autobus stoi na przystanku przez 30 minut, bo wsiada 7 pasażerów, z których 4 płaci kartą, a 3 "grubymi". Mogę oczywiście wyliczać dalej:

      można zakupić bilet przez internet, ale trzeba go później aktywować, czy kierowca aktywuje taki bilet? Co będzie gdy terminal w nocy nawali? O ile wydłuży się czas jazdy autobusu w czasie jakiegoś "święta"? Załóżmy jest mecz, kibice później świętują, po czym wszyscy rozchodzą się na przystanki mpk? Przypominam, że linie nocne mają dłuższe trasy.

      Co z przewożeniem rowerów/wózków? Kierowca do każdego będzie wysiadał, sprawdzał kobietę z dzieckiem czy ma bilet, jednocześnie pilnując by nikt przypadkiem nie wkradł się przez okno do autobusu bez biletu?

      Wzięlibyście się za kontrolerów siejących chamstwo w dzień, później bawcie się nocą. Osobiście nakręciłem filmik jak "umundurowany" kontroler pali fajkę na nowym przystanku niedaleko PKSu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja