dokturx 01.07.12, 15:00 Urwane lampki, podkreślam urwane. Czyli same nie odpadły. Tym samym niepojęte jest obarczanie winą skoro to sami użytkownicy nie dorośli do takiego wynalazku. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kospo Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 15:37 Nie miałem do czynienia z tymi rowerami, ale czytając opisy tych usterek trudno oprzeć się wrażeniu, że od samej eksploatacji uległy takim uszkodzeniom. Wynika z tego, że są celowo niszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już zarobił IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.12, 16:15 1) Im wiecej klamotów, linek, gadżetów i komplikacji tym bardziej będzie się to wszystko rypać. Przede wszystkim takie rowery (w Posce) najlepiej aby miały napęd typu "ostre koło" a doborem zebatki przedniej i tylnej można wyregulować by dało się na nich ruszyć i komfortowo jechać do 15-20 km/h.Więcej nie potrzeba. Żadnych lampeczek, błotników,koszyczków, delikatnych korb, osłon na łańcuch itp - dlaczego? Artykuł i doniesienia czytelników niech służą za odpowiedź 2) Operator opchnął miastu te gruchoty za około 9000 PLN za sztukę i biorąc pod uwagę obecny tumiwisizm co do ich stanu technicznego jestem więcejniż pewien że była to transkacja jednorazowa. To co jeździ po ulicach jest warte (jako nowe!) n ajwyżej 1000 PLN, przy zakupie hurtowym jeszcze mniej. Co mieli zarobić to zarobili a o kompletnej ignorancji tej firmy niech świadczą np.: brednie o rzekomym wymienianiu klocków co tydzien czy nawet co dzień!Nie wie jeden z drugim o co chodzi to palnie byle co. Szkoda że ja w swoich intensywnie ekploatowanych rowerach wymieniam klocki chyba raz na rok, bez względu na to czy to obręczówka czy tarczówka No ale NextBike to tacy znawcy - nadgorliwcy - cały rower prawie się rozpada ale klocki co tydzień wymieniane. Klocki chyba z papieru tam wsadzają.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 17:03 Ostre koło w rowerze miejskim? :-)))) Masz w ogóle pojęcie co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.12, 18:38 tak mam pojęcie. to samo pytanie mogę zadać tobie skoro tak się dziwujesz. Efekt odwrotnego myslenia jest widoczny w poruszanym problemie. Albo wyboeramy pozorny komforcik i delikatne bardzo zawodne konstrukcje albo stawiamy na niezniszczalnośc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aut Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.play-internet.pl 01.07.12, 21:58 Moze zwykle torpedo wystarczy, nie karalbym zwyklego smiertelnika ostrym, bo sie biedaczyna zabije przy pierwszym hamowaniu przed skrzyzowaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny bike Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.jmdi.pl 01.07.12, 22:39 Chłopie o czym ty w ogole mówisz? W czym mocniejsze jest ostre od torpedo? Inna sprawa, ze jakby dać dobre hamulce to też nic sie nie psuje. Nie rozumiem tego kretyńskiego mitu, że ostre koło jest jakoś super wytrzymałe ale ludzie wciskajacy te konstrukcje wszystkim z reguły wierzą w tone innych mitów z przed 30 lat. Jezdziłem, w różnych dyscyplinach rowerowych, wiele lat zawodniczo, czasem dalej sie scigam, mam na prawde rózne konstrukcje i jakos nie zauważyłem by moje rowery psuły się bardziej od ostrych znajomych. Pomijam juz fakt, ze dla bezpieczenstwa i tak wypada dac hamulec do ostrego, a wtedy to czemu nie wolnobieg. A osłonki i błotniki są bo to jest rower miejski. Ideii nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.12, 23:57 Panie "zawodowiec rowerowy" widze że chyba na konsoli jeździs tym rowerkiem bo podstawowych faktów nie kojarzysz. W rowerze miejskim, wypozyczanym setki razy przez różnych ludzi chodzi o NIEZAWODNOŚC nawet kosztem komfortu. Ostre koło to właściwie uproszczona piasta polegająca na dwóch lub 4 łożyskach dającyh posliżg wyłączni między osią a stałym elementem korpu +zebatka. Jeśli nie rozumiesz wyższości trwałosci takiego elementu to przykro mi bardzo.Porównanie twoich rowerów czy piast do pospolitych innych jest niemiarodajne. Jeśli ty pieczołowicie chuchasz na swoje XTR czy też inne w miarę wysokie rozwiązania to nie porównuj tego do najtańszych komponentów katowanych kazdego dnia przez 40 różnych użytkowników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roni Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.internetia.net.pl 02.07.12, 22:36 Misiu, rower typu lans ostre koło nie ma jakiejś dużej żywotności. Ostre koła już 120 lat temu obrywała od torpeda. Niezawodne to jest właśnie torpedo. Jego ułożyskowanie ma większą średnicę- mniejsze ciśnienia. Pomimo tego, że ostre koło to jest tylko typ napędu (bezpośrednie sprzęgnięcie), to rozumiem, że chodzi ci o rower typu lans ostre, bez niczego. Otóż informuje cię, że taki rower ma małą żywotność łańcucha. Do prawdziwego mieszczucha to nawet nie dorasta. Jakbyś nie wiedział, to prawdziwa osłona łańcucha ma za zadanie chronić łańcuch przed warunkami zewnętrznymi. Tak, twoje ostre koło po 3 tygodniach na śniegu ma łańcuch do wymiany, a mieszczuch nawet tego nie poczuje. Nie mówiąc o częstości smarowania. Gdzie ta niezawodność? Błotniki z chlapaczem są po to, aby rower więcej wytrzymał. O taki suport nie ma natrysku podczas jazdy , podobnie jak stery. Ostre koło jest wolne. Nie hamuje, nie można się porządnie złożyć, więc nie skręca. O jakieś pedały zawadzają. Mieszczuch jest cięższy, ale i tak ma większe przyśpieszenie. Ostre koło służy do turlania się. Wracając do niezawodności dzisiejszych ostrych kół, to jak to ma być niezawodne jak jest jedna wielka partyzantka przy mocowaniu zębatki do piasty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.12, 01:04 misiu osłona łańcucha ja świat światem jest anty-spódnico-wkrętna i anty-spodnio-ujebna. tobie sie naprawdę wydaje że łańcuch łapie brud pionowo od siąpiącego deszczu? to cię informuje ż wpie... z dołu, z kasety, kółek przerzutek albo zębatek korby - 99% a ten 1% to fakt - z niebios leci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roni Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.internetia.net.pl 03.07.12, 09:31 > misiu osłona łańcucha ja świat światem jest anty-spódnico-wkrętna i anty-spodni > o-ujebna. I tu wychodzi twoja nieznajomość sprzętu rowerowego. > tobie sie naprawdę wydaje że łańcuch łapie brud pionowo od siąpiącego deszczu? W rowerze są 2 główne punkty brudzenia łańcucha: 1)przy oponie (najlepszy natrysk i to z góry na dół) 2)od dołu przy suporcie, blacie > to cię informuje ż wpie... z dołu, z kasety, kółek przerzutek albo zębatek korb > y - 99% Heloł, nie ma kasety , kółek przerzutek. To nie rekreacja, a mieszczuch. Swoją drogą, to wielotryby nie brudzą się zbytnio. > a ten 1% to fakt - z niebios leci Tak ja ci poprzednicy pisali. Masz dość mały ogląd w konstrukcjach rowerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.12, 13:08 Misiu, odpowiem ci takim samym bzdetem jak ty - wychodzi twoja kompletna nieznajomośc rowerów i tyle. Mogę podawać uczniom w szkole modelowy przykład ignorancji - czyli twierdzenie że osłona łańcucha jest od tego by się on nie brudził. Ciekawe misiu dlaczego w motocyklach przy znacznie większym kontakcie z brudem, wodą, prędkościach, przebiegach itd. 70% łancucha jest na wierzchu Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za 02.07.12, 08:49 Gość portalu: biker napisał(a): > 1) Im wiecej klamotów, linek, gadżetów i komplikacji tym bardziej będzie się to > wszystko rypać. > > Przede wszystkim takie rowery (w Posce) najlepiej aby miały napęd typu "ostre k > oło" a doborem zebatki przedniej i tylnej można wyregulować by dało się na nich > ruszyć i komfortowo jechać do 15-20 km/h.Więcej nie potrzeba. Żadnych lampecze > k, błotników,koszyczków, delikatnych korb, osłon na łańcuch itp - dlaczego? Art > ykuł i doniesienia czytelników niech służą za odpowiedź Zgoda co do tego, że im więcej elementów tym więcej mozliwości uszkodzeń ale rower miejski powinien zachęcać do korzystania z niego, ostrym kołem tylko by zniechęcał. Lampki byc muszą ze względu na przepisy, hamulce ze względu na bezpieczeństwo, koszyk to wygoda. > 2) Operator opchnął miastu te gruchoty za około 9000 PLN za sztukę Jeżeli to jest prawda to pierwsza myśł to czemu CBA się tym nie zajęła, druga myśl to: a może jest to uzasadniona cena dla miejskiego roweru. Czy ktoś może ją uzasadnić? Nie bardzo rozumiem, jak można zachęcać do korzystania z WRM jeśli jest on tak trudno osiągalny, jeśli wiele z nich jest w tak złym stanie. Nie rozumiem też skąd ta bajońsja cena za egzemplarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 14:32 > Zgoda co do tego, że im więcej elementów tym więcej mozliwości uszkodzeń ale ro > wer miejski powinien zachęcać do korzystania z niego, ostrym kołem tylko by zni > echęcał. a czym sie różni ostre koło od przełożenia w składaku który jeździło 30 mln Polaków ? To tylko kwestia ustawienia miękkiego przełożenia . RM to nie rower do jeżdżenia godzinami a tylko do 20 m. Rower jest ciężki toteż miękkie przełożenie mu przyda szczególnie jak się nim jeździ po krawężnikach i zwykle przez mało doświadczonych rowerzystów nie mających pary w nogach. >Lampki byc muszą ze względu na przepisy, hamulce ze względu na bezpiec > zeństwo, koszyk to wygoda. Lampki mogą być pancerne. W wielu rowerach lampki mają po kilkadziesiąt lat. Jak się zakłada plastikową chińszczyznę aby zaoszczędzić 5 zł to się wydaje dziesiątki złotych na serwisowanie. > > 2) Operator opchnął miastu te gruchoty za około 9000 PLN za sztukę > > Jeżeli to jest prawda to pierwsza myśł to czemu CBA się tym nie zajęła, druga m > yśl to: a może jest to uzasadniona cena dla miejskiego roweru. Uzasadniona jak się nie psuje w tym tempie. Za 9000 zł powinno być wykonanie "militarne" czyli odporne na zniszczenia a nawet na wandalizm. >Czy ktoś może ją > uzasadnić? Nie potrzeba CB .W kontrakcie powinny być odpowiednio wysokie kary za niewywiązywanie się z umowy. > Nie bardzo rozumiem, jak można zachęcać do korzystania z WRM jeśli jest on tak > trudno osiągalny, jeśli wiele z nich jest w tak złym stanie. Operator nie jest zainteresowany częstym darmowym wypożyczaniem. Pewnie liczył, że częściej będzie to wypożyczenie odpłatne. Zatem im mniej rowerów w stacjach i im wolniej są wymieniane części tym większy zysk dla operatora. Dodatkowo jak stacje są puste to nie trzeba rowerów przewozić gdy się przepełnią . >Nie rozumiem też s > kąd ta bajońsja cena za egzemplarz. To cena roweru plus obsługa przez 3 lata. Jak widać bajońska suma okazała się zbyt mała Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za 02.07.12, 14:44 Gość portalu: benek napisał(a): > > Zgoda co do tego, że im więcej elementów tym więcej mozliwości uszkodzeń > ale ro > > wer miejski powinien zachęcać do korzystania z niego, ostrym kołem tylko > by zni > > echęcał. > > a czym sie różni ostre koło od przełożenia w składaku który jeździło 30 mln Pol > aków ? > To tylko kwestia ustawienia miękkiego przełożenia . Jeśli jestem w błedzie to popraw ale wyedawało mi się, że OK nie ma wolnobiegu, nie ma hamulca, a składak miał. Mylę się? Jeżeli to takie "tylko" to czemu rowery typu OK to znikoma ilość wszystkich rowerów? > > > 2) Operator opchnął miastu te gruchoty za około 9000 PLN za sztukę > > > > Jeżeli to jest prawda to pierwsza myśł to czemu CBA się tym nie zajęła, d > ruga m > > yśl to: a może jest to uzasadniona cena dla miejskiego roweru. > Uzasadniona jak się nie psuje w tym tempie. > Za 9000 zł powinno być wykonanie "militarne" czyli odporne na zniszczenia a naw > et na wandalizm. Jeżeli dobrze rozumiem Ty znawca potwierdzasz, że miasto zmarnowało na te rowery bardzo duzo pieniędzy > > Nie bardzo rozumiem, jak można zachęcać do korzystania z WRM jeśli jest o > > n tak trudno osiągalny, jeśli wiele z nich jest w tak złym stanie. > Operator .... Ale ja tu nic o operatorze nie pisałem. Wydano na te rowery masę publicznej kasy i gó... z tego wyszło. > >Nie rozumiem też skąd ta bajońsja cena za egzemplarz. > To cena roweru plus obsługa przez 3 lata. > Jak widać bajońska suma okazała się zbyt mała Cóż można serwisować w rowerze za tyle pieniędzy? Jak widać wyrzucono pieniądze w błoto lub był to transfer publicznych pieniędzy do prywatnej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 21:46 > Jeśli jestem w błedzie to popraw ale wyedawało mi się, że OK nie ma wolnobiegu, > nie ma hamulca, a składak miał. Mylę się? Składak miał wolnobieg z hamulcem wewnętrznym (torpedo). Były też składki z przerzutką i hamulcami. Nie wiem czy były składaki zwykłe z hamulcami. Wczoraj widziałem składaka z kierownicą w kształcie trójkata ( rogi zamknięte poziomą poprzeczką Nie ważne co miał składak. Ważne że można zrobić ostre koło z hamulcami aby pozbyć się awaryjnych przerzutek. Można dać torpedo i nawet hamulce nie będą potrzebne. > Jeżeli to takie "tylko" to czemu rowery typu OK to znikoma ilość wszystkich row > erów? Bo to samoróbki na dodatek przepisy zabraniają używać rowerów bez hamulców. Każdy dziecinny rowerek to OK i dają radę się rozpędzić i zapanować nad pedałami a nawet hamować nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za 03.07.12, 11:33 Gość portalu: benek napisał(a): > > Jeśli jestem w błedzie to popraw ale wyedawało mi się, że OK nie ma wolno > biegu, > > nie ma hamulca, a składak miał. Mylę się? > > Składak miał wolnobieg z hamulcem wewnętrznym (torpedo). > Nie ważne co miał składak. Czyli nie myliłem się więc po jaką cholerę przywołałęś ten składak skoro on się istotnie różnił od ostrego koła? > > Jeżeli to takie "tylko" to czemu rowery typu OK to znikoma ilość wszystki > > ch rowerów? > Bo to samoróbki na dodatek przepisy zabraniają używać rowerów bez hamulców. I to tyle w temacie - pisałem o tym kilka postów wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 17:11 > Czyli nie myliłem się więc po jaką cholerę przywołałęś ten składak skoro on się > istotnie różnił od ostrego koła? > Bo od ostrego koła niczym się nie różni. Ułatwia tylko wchodzenie w ząkrety bo pedały nie zawadzają. Torpedo jest też bezawaryjne wiec byłoby jeszcze lepsze od OK. Piasta ma większą średnicę i większe łożyska to nawet trwałość koła się zwiększa. > > > Jeżeli to takie "tylko" to czemu rowery typu OK to znikoma ilość ws > zystki > > > ch rowerów? > > Bo to samoróbki na dodatek przepisy zabraniają używać rowerów bez hamulcó > w. > > I to tyle w temacie - pisałem o tym kilka postów wcześniej. Dalej nie rozumiesz. Nic nie stoi na przeszkodzie aby do roweru OK dołożyć hamulce. Chodzi o stworzenie roweru bezawaryjnego. W tym celu rezygnuje się nawet z łańcuchów i napęd przekazuje wałem kardana. Bywa że wypełnia się koła pianką Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za 04.07.12, 22:42 Gość portalu: benek napisał(a): > > Czyli nie myliłem się więc po jaką cholerę przywołałęś ten składak skoro > on się > > istotnie różnił od ostrego koła? > > > Bo od ostrego koła niczym się nie różni. "Składak miał wolnobieg z hamulcem " a ostre koło tego nie ma więc się RÓŻNIĄ. > > > > Jeżeli to takie "tylko" to czemu rowery typu OK to znikoma il > ość ws > > zystki > > > > ch rowerów? > > > Bo to samoróbki na dodatek przepisy zabraniają używać rowerów bez h > amulcó > > w. > > > > I to tyle w temacie - pisałem o tym kilka postów wcześniej. > Dalej nie rozumiesz. > Nic nie stoi na przeszkodzie aby do roweru OK dołożyć hamulce. Hamulce (by hamować), wolnobieg (aby nie trzeba było cały czas kręcić), koszyk (by możnabyło położyć torbę), błotniki żeby nie było sie ochalpanym, oświetlnie by było zgodnie z pzepisaniami i oto mamy RM jakże różny od ostrego koła. Benek, pogubiłeś się albo w ogóle nie miałeś zamiaru pisać na temat tylko lecieć ze swoją mantrą. Uprzejmie CIę iformuję, żę w tej części wątku mowa o niedogodnościach tzw ostrego koła w kontekście normalnego roweru czyli takiego z hamulcami, wolnobiegiem, koszykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.wroclaw.mm.pl 02.07.12, 22:41 benek, każdy normalny człowiek z minimum przyzwoitości przeprosiłby już i spie...ł. Jak już musisz ten bełkot tu generować to rób to w jakiś czytelny sposób, zarówno graficznie jak i logicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 09:25 Znów dziś brałeś narkotyki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 13:28 > No ale NextBike to tacy znawcy - nadgorliwcy - cały rower prawie się rozpada al > e klocki co tydzień wymieniane. Klocki chyba z papieru tam wsadzają.... :) klocki nie są z papieru. Są wymieniane miedzy rowerami wiec nie na nowe. Są myte aby nie piszczały. A tak naprawdę idą do ładowania bo w klockach są GPS-y antyzłodziejowe a ze są małe to baeria wytrzymuje tylko tydzień i trzeba w mniej więcej takim okresie naładować je do pełna. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za 02.07.12, 13:37 Gość portalu: benek napisał(a): > A tak naprawdę idą do ładowania bo w klockach są GPS-y antyzłodziejowe a ze są > małe to baeria wytrzymuje tylko tydzień i trzeba w mniej więcej takim okresie n > aładować je do pełna. "Sprytne", wystarczy wymieć klocki i ma się rower wypożyczony na zawsze... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 14:52 > "Sprytne", wystarczy wymieć klocki i ma się rower wypożyczony na zawsze... :) Nie mogę zdradzać wszystkich zabezpieczeń. Wiesz jak działa styk antysabotażowy ? Poza tym klocki są ładowane indukcyjnie i trudno się zorientować co zawierają bo nie mają żadnych gniazd do ładowania. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za 02.07.12, 15:32 Gość portalu: benek napisał(a): > > "Sprytne", wystarczy wymieć klocki i ma się rower wypożyczony na zawsze.. > . :) > > Nie mogę zdradzać wszystkich zabezpieczeń. Jaaaaasssne :) Zaraz okaże się, że z tych 9000 tysiąc to rower, tysiąc to serwis, a 7000 to zabezpieczenia :) A już konkretnie: włos na głowie staje dęba, że te niezniszczlane rowery po tak krótkim czasie stają się ruiną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: 1) zła konstrukcja rowerów 2) operator już za IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.12, 17:30 Co do ceny 9000 PLN za sztukę roweru to temat był powszechnie dyskutowany i znany zanim NextBiker rozpoczał działalność. Można poszperać ale na poczatek miasto zgodziło sie zapłacić za 140 rowerów plus obsługa, stacje itp bodajże 230 tysięcy PLN (nie jestem pewien ale coś tak wychodziło, może 150 tysięcy...?). W kazdym razie z wszystkich tych ogłoszeni ikalkulacji zapadło mi w pamięcie żetaki rowerek wychodził pookoło 9-10 tysięcy. Firma indagowana w jakimś wywiadzie dlaczego tak drogo tłumaczyła, że ludzie, stacje, osprzet, zamknięcia,serwis itd.... Po obecnym zachowaniu tej formy i stanie rowerów naprawdę jestem w stanie się założyć że przekręt był wkalkulowany w biznes. Czyli: kupujemy najtańsze rowerki hurtem (w mojej ocenie 700-800 PLN w hurcie za sztukę) dodajemy do tego bajki o serwisie, kłódkach, elektronice i stacjach a potem nic już nie będziemy musieli robić. ok. 8000 PLN do przodu na kazdym rowerze przy ilości 140 sztuk daje wystarczająca górkę zysku by przez jakiś czas poudawac żecoś się przy nich robi, że wiele kasy idzie na utrzymanie systemu itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.18.25.213.easy-com.pl 01.07.12, 17:07 Ja też mam podejrzenie, że są celowo niszczone. Obserwując wrocławska wojnę rowerowo-samochodową, stawiam, że to kierowcy aut są tak zdeterminowani, że podszywają się pod rowerzystów i psuja im rowery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klamot Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.internetia.net.pl 01.07.12, 17:31 WRM nie jest skierowany do rowerzystów, a tych co chcieliby spróbować. Rowerzyści mają rowery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenin Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 17:45 Cholerni malkontenci, polaczki! To dynamicznie Wam dostarczono rowery do jazdy po dynamicznym miescie, to i tak beda narzekac, bo to bo tamto! Drobnomieszczanstwo i burzuazja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R2r Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.205.25.105.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.07.12, 18:16 Ha ha ha. Nie będziemy narzekać, jeśli wszystko będzie działać, tak jak powinno. Chociaż, w zasadzie taka nasza uroda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 01.07.12, 22:44 a ja zawsze uważałem , że dla ukraińców takie skomplikowane rowery to przesada!!! Odpowiedz Link Zgłoś
autocash Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z 02.07.12, 14:08 Ja nie doszukiwałbym się tutaj jakiś spisków kierowców. Raczej tego, że działa tu zasada "nie moje-nie dbam". Urwać lampkę, czy złamać bagażnik jest bardzo łatwo. Ale bardzo łatwo jest też dowieźć je w całości. Wystarczy odrobina odpowiedzialności za to, co się wypożycza. I tłumaczenie, że jest to delikatne niewiele to zmienia. Jeśli jest ZBYT delikatne dla mnie, to zwyczajnie nie korzystam. --- Wypożyczalnia pojazdów Oddział wrocławski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 09:23 > Ja nie doszukiwałbym się tutaj jakiś spisków kierowców. Raczej tego, że działa > tu zasada "nie moje-nie dbam". Urwać lampkę, czy złamać bagażnik jest bardzo ła > two. Ale bardzo łatwo jest też dowieźć je w całości. Wystarczy odrobina odpowie > dzialności za to, co się wypożycza. I tłumaczenie, że jest to delikatne niewiel > e to zmienia. Jeśli jest ZBYT delikatne dla mnie, to zwyczajnie nie korzystam. > --- > Wypożyczalnia pojazdów > Oddział wrocła > wski Ale nie gadamy o tym czy łatwo czy nie tylko o tym ze miasto wyłożyło grubą kasę aby rowery jeździły. Operator miał wybrać albo kupuje solidne rowery i rzadko serwisuje albo tandetę i serwisuje często Ma się zmieścić w kwocie kontraktu. Rowery mają byś sprawne bo jak nie są to widać że operator oszukuje aby więcej zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek raczej "dymanicznie"-bardziej pasuje :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.12, 18:39 Dziewiąty rok realnego dymanizmu zaczyna dawać "owoce". Np. w postaci nieuchronnego zarządu komisarycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 20:09 > WRM nie jest skierowany do rowerzystów, a tych co chcieliby spróbować. Rowerzyś > ci mają rowery. No przecież pisze, że to nie rowerzyści dewastują rowery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.Red-81-43-171.staticIP.rima-tde.net 01.07.12, 18:32 zapraszam do barcelony, niech nextbike tam sobie obejrzy jak powinnien wygladac rower miejski (bicing) to co oni zaoferowali to szajs, sama konstrukcja roweru jak i sposob wypozyczania to porazka, w barcelonie przeciagasz karte i zdejmujesz rower z widełek, i tyle, a zeby zwrocic to popristu odkladasz na widełki, po calej barcy kraza auta bicingu przewozace rowery ze stacji na stacje i wszystko smiga jak w zegarku, ale w polsce tak jak zawsze - jeden wielki sy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenin Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 18:47 Kolejny element kontrdynamiczny. Pamiętajcie dynamiczni obywatele Rafałogrodu, aby plusy na Zachodzie nie przesłoniły Wam minusów! Zepsute rowery?! A więc Wrogowie Dynamizmu grasuję i dewastuja umyslnie rowery, trzeba ich wylapac i osądzic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wewerwer Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.mobistar.be 01.07.12, 22:39 W Brukseli tak samo. 180 samoobsługowych stacji wyposażonych w 2500 rowerów w mieście o niewielkiej przecież powierzchni. Owszem, zdarzają się stacje puste lub przepełnione mimo że busik przewożący rowery kursuje cały dzień, ale to nie problem podjechać lub podejść kawałek dalej kiedy następna stacja jest tuż obok. Awarie się zdarzają, zostawia się taki rower z obróconym siodełkiem i zadaniem obsługującej firmy jest się tym zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z 01.07.12, 19:17 Nawet niech będzie, że ktoś celowo uszkadza rowery - wciąż obowiązkiem zarządcy systemu jest je naprawiać. Co najwyżej, niech zgłosi wandalizm na policję albo niech sam szuka winnego (jak go znajdzie, to się gościowi odechce jak zapłaci rachunek według wyceny nextbika - a ci nie mają ograniczającego ich cennika każdej naprawy :) A co do sugestii, że to kierowcy celowo niszczą rowery - paranoja napędzająca wojnę. Równie idiotycznie mógłbym napisać, że to rowerzyści celem prowokacji niszczą rowery - żeby było o co oskarżyć kierowców? Myślę jednak, że to raczej zniszczenia wynikające z eksploatacji pojazdu, nie dbania o nie swoje, czasem wręcz skandalicznego zachowania niektórych osobników używających rowery - ale generalnie nie jest to raczej przejaw celowego wandalizmu, ale zużycia pojazdu i wad konstrukcyjnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 17:38 > Nawet niech będzie, że ktoś celowo uszkadza rowery - wciąż obowiązkiem zarządcy > systemu jest je naprawiać. Co najwyżej, niech zgłosi wandalizm na policję albo > niech sam szuka winnego (jak go znajdzie, to się gościowi odechce jak zapłaci > rachunek według wyceny nextbika - a ci nie mają ograniczającego ich cennika każ > dej naprawy :) > A co do sugestii, że to kierowcy celowo niszczą rowery - paranoja napędzająca w > ojnę. Równie idiotycznie mógłbym napisać, że to rowerzyści celem prowokacji nis > zczą rowery - żeby było o co oskarżyć kierowców? to co piszsz tojest włąsnei apranoja. Nie zrozumiałeś kwestii. Pisza że rowerzyści jeżdżą swoimi rowerami zaś rowerami miejskimi jeżdżą przypadkowe osoby w tym kierowcy zastanawiający się czy nie przesiąść się na rower. Celowo czy nie to faktem jest że rowery są psute. Jeśli nie zrozumiałeś to spróbuje inaczej. Rowerzyści nawet jeśli sporadycznie używają RM (ja jeszcze nie razu przez 2 lata nie skorzystałem) to szanują je bo RM jest elementem sytemu i promocją rowerów jako takich. > Myślę jednak, że to raczej zni > szczenia wynikające z eksploatacji pojazdu, nie dbania o nie swoje, czasem wręc > z skandalicznego zachowania niektórych osobników używających rowery - ale gener > alnie nie jest to raczej przejaw celowego wandalizmu, ale zużycia pojazdu i wad > konstrukcyjnych... Doświadczenia innych krajów pokazują, że to celowe niszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chretiendetroyes przedstawiciel Nextbike KŁAMIE 01.07.12, 21:57 - Nasze rowery są wypożyczane po kilkaset razy dziennie. Pod tym względem jesteśmy w czołówce europejskiej. Dlatego nawet rower, który przeszedł przegląd rano, o godz. 18 może się już nie nadawać do jazdy - tłumaczy przedstawiciel Next Bike. Kilkaset (między 200 a 999) wypożyczeń każdego roweru dziennie -biorąc pod uwagę, że w systemie WRM ma być obecnych minimum 120 rowerów i przyjmując najniższą wartość 'kilkaset' na 200 daje to 24000 wypożyczeń na dobę czyli 1000 na godzinę w ciągu pełnej doby. Czy miasto w postaci oficera rowerowego może upublicznić statystyki wypożyczeń rowerów WRM? Odcinając wypożyczenia 'błędne' czyli trwające poniżej 3 minut - możemy wtedy dostać w przybliżeniu miarodajne dane. Te rowery NIE SĄ serwisowane, podobnie jak niedziałające miesiącami stacje z których elektronika wędrowała do stacji 'sponsorskich'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: przedstawiciel Nextbike KŁAMIE IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.12, 00:39 Ja Cię zapewniam, że te wszystkie statystyki są prawdziwe. Tylko, że jakby upublicznili dane jak długo dany rower jest wypożyczony, to by wyszło, że średnio 2 minuty. By wypożyczyć dobry rower czasem trzeba próbować 4 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsaa Re: przedstawiciel Nextbike KŁAMIE IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.12, 12:30 Dokładnie. Przychodzę do stacji widzę trzy rowery. Próbuje wypożyczyć pierwszy, dostaje kod, kod nie pasuje do linki. Oddaję "wypożyczony" rower. Próbuje następny, pojawia się komunikat "rower niedostępny" - pewnie mam halucynacje i widzę rower którego nie ma. Jednak nie rezygnuję, próbuję wypożyczyć ostatni, dostaję kod i znów okazuje się, że nie pozwala on na otwarcie linki. Tak wyglądała moja ostatnia próba wypożyczenia. Wcześniej rzadko kiedy udało się wypożyczyć pierwszy wybrany rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: przedstawiciel Nextbike KŁAMIE IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 17:48 Wszystkie w sumie kilkaset razy dziennie. Czyli statystycznie jeden jest wypożyczany kilka razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 13:14 > Urwane lampki, podkreślam urwane. Czyli same nie odpadły. Rower to taka rzecz że lubi się wywrócić. Od lat pyskują blachosmrodziarze, że rowerzyści jeżdżą bez lampek. Oto przykład ze firma zatrudniająca serwisantów i kupująca solidne rowery nie radzi sobie z tym problemem. >Tym samym niepojęte j > est obarczanie winą skoro to sami użytkownicy nie dorośli do takiego wynalazku. Wiadomo ze własności wspólnej nie szanuje się tak samo jak swojej.Tu nikt nie ma pretensji do operatora ze ktoś coś zniszczył. Rozumiesz za co operator dostał milion złotych ? Przecież nie za 140 rowerów i 14 stacji bo tani nieodporny rower można kupić za 100 zł czyli takie można by kupić za 14.000 zł a to znaczy ze za milion można by ich kupić 10.000 czyli wymieniać wszystkie co 2 tygodnie przez 3 lata czyli wymienić komplet 75 razy. Powiedzmy ze stacje kosztowały 1/3 wartości kontraltu to rowery mogłyby być wymienione 50 razy. Do tego nie jest potrzebny operator a co 2 tygodnie rozstawiałby je producent . Ale skoro rowerów jest 140 a nie 10.000, to powinny być one trwalsze niż rower z hipermarketu i za te trwałość oraz za konserwację płaci UM. Nowy operator picował na wiosnę, że opóźnia start sytemu bo nie dowierza serwisowaniu poprzedniego, tymczasem sam udaje, że serwisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z 02.07.12, 13:29 Gość portalu: benek napisał(a): > > Urwane lampki, podkreślam urwane. Czyli same nie odpadły. > Rower to taka rzecz że lubi się wywrócić. > Od lat pyskują blachosmrodziarze, że rowerzyści jeżdżą bez lampek. > Oto przykład ze firma zatrudniająca serwisantów i kupująca solidne rowery nie r > adzi sobie z tym problemem. Jak nie umiesz postawić roweru tak aby się nie wywrócił (mimo iż kocha to zajęcie) to możę nie zabieraj się za jeżdżenie... Jak ktoś czegoś nie chce robić to nie znaczy że sobie z tym nie radzi. > >Tym samym niepojęte j > > est obarczanie winą skoro to sami użytkownicy nie dorośli do takiego wyna > > lazku. > Wiadomo ze własności wspólnej nie szanuje się tak samo jak swojej.Tu nikt nie m > a pretensji do operatora ze ktoś coś zniszczył. Pretensja jest, że tego nie naprawił. > Rozumiesz za co operator dostał milion złotych ? Nie. Za co dostał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 19:36 > Jak nie umiesz postawić roweru tak aby się nie wywrócił (mimo iż kocha to zajęc > ie) to możę nie zabieraj się za jeżdżenie... Pitolenie bez sensu. Od razu widać, że chcesz pisać o rzeczach o ktorych nie masz pojęcia . Wielokrotnie setki lub tysiące razy rower mi się przewracał i prawie zawsze z winy osób trzecich. Często w pociągu czy w innych ciasnych meijscach rowery się zahaczają. Podobnie podczas jazdy po lesie łatwo zahaczyć o jakaś gałąź. Tylną lampę można uszkodzić wożąc rower w windzie czy wożąc ciężkie sakwy. Przednią można uszkodzić np torbą wisząca na kierownicy > Jak ktoś czegoś nie chce robić to nie znaczy że sobie z tym nie radzi. Pisze, że chce robić i robi a to znaczy, że sobie nie radzi. > > Rozumiesz za co operator dostał milion złotych ? > > Nie. Za co dostał? Za to aby nie zwalał na wandali tylko szybko naprawiał. Ze 170 rowerów 140 ma być zawsze na chodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z 02.07.12, 21:12 Gość portalu: benek napisał(a): > > Jak nie umiesz postawić roweru tak aby się nie wywrócił (mimo iż kocha to > zajęc > > ie) to możę nie zabieraj się za jeżdżenie... > > Pitolenie bez sensu. > Od razu widać, że chcesz pisać o rzeczach o ktorych nie masz pojęcia . Pitoleniem jest Twoje mówienie jakoby rower lubił się przewracać. Stawiaj go we właściwy sposób i we właściwym miejscu to się nie przewróci. > > > Rozumiesz za co operator dostał milion złotych ? > > > > Nie. Za co dostał? > Za to aby nie zwalał na wandali tylko szybko naprawiał. Ze 170 rowerów 140 ma b > yć zawsze na chodzie. To czemu nie są? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 19:13 > Pitoleniem jest Twoje mówienie jakoby rower lubił się przewracać. > Stawiaj go we właściwy sposób i we właściwym miejscu to się nie przewróci. Tak mój przewraca się co kilka dni a poza miastem nawet kilaka razy dziennie. Miejsca się nie wybiera .Czasem jest o co oprzeć a czasem nie. Już pisałem ze najczęściej winne są osoby trzecie np dzieci. > To czemu nie są? A ktoś robił inwentaryzację ? Jak pokradli rowery to operator nawet nie wiedział ile. Musiał wymyślić bajkę o konserwacji i zdjął z ulic wszystkie rowery aby je policzyć jakby system nie mógł podać które numery rowerzyści chcieli wypożyczyć w ostatnich dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bike Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.12, 17:36 Jesteś benek pewien tego 1 miliona za 140 rowerów? Bo jeśli tak to wałek jest kosmiczny. Ja napisałem gdzies wyżej o 150-230 tysiącach bo tyle mi zapadło w pamieci. MilionPLN to rzeczywiście przekręt bo koszt 140 rowerów o takiej jakości jak sa to najwyżej 140 tysięcy a stacje to takie goowno, niedziałające, nieskoordynowane że chyba za darmo operator to wziął z Bangladeszu. Serwis to ściema, telefon infolinii to ściema więc z milionika o którym piszesz ktoś prawdpodobnie wychapał 80% na czysto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 02.07.12, 20:02 > Jesteś benek pewien tego 1 miliona za 140 rowerów? Tak o ile pamietam to 1.098 .000 > Bo jeśli tak to wałek jest > kosmiczny. Dlaczego wałek ? Było kilka przetargów i inni oferenci chcieli więcej. >Ja napisałem gdzies wyżej o 150-230 tysiącach bo tyle mi zapadło w p > amieci. Zobacz przetargi w Krakowie czy na Bemowie. Kontrakt opiewa na 3 lat. Wiesz ile kosztuje ZUS ? Średnia płaca od pracownika to 3,5 tys x36 miesięcy= ponad 100.000 do tego dodaj ZUS. Czyli jakby rowery i stacje oraz magazyny , bura, auta do przewozenia rowerów , warsztat,system komputerowy i bankowy było za darmo to milion starczyłby na pensje 7 pracowników. > MilionPLN to rzeczywiście przekręt bo koszt 140 rowerów o takiej jakości jak sa > to najwyżej 140 tysięcy a stacje to takie goowno, niedziałające, nieskoordynow > ane że chyba za darmo operator to wziął z Bangladeszu. Serwis to ściema, telefo > n infolinii to ściema więc z milionika o którym piszesz ktoś prawdpodobnie wych > apał 80% na czysto Skoro same rowery kosztowały 140.000 to nijak się nie da wyrwać 80% zysku brutto. Trzeba było stawiać swoje rowery. Przetarg wygrał jakiś budowlaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.12, 21:02 Benek ale ton dyskusji jaki nadajesz jest kompletnie bez sensu. Ani ja ani żadny inny klient ani miasto nie musi brać pod uwagę nawet 1% argumentów jakie podajesz o ZUS-ach, płacach, kredytach i innych dyrdymałach. Jeśli ja i kazdy miałby tak myśleć chodziłbym do sklepu i sprzedawczyni napiwki po 50 PLN zostawiał z powodu iż serce mnie boli jako gorliwego filantropa i dobrodzieja i uważam że kilo jabłek i ziemniaków po 1,5PLN nic a nic nie pokrywa i zawsze kupowałbym serek wiejski po 10 PLN bo za 2 PLN w Lidlu się nie godzi (etaty, ZUSY itp brednie...) Zastanów się co pleciesz: Jakie ZUSy jakie etaty i jakie koszta obsługi księgowej formy NextBike do diaska, skoro to wszystko kuleje, stacje są do dupy, rowery zaniedbane a kody z uporem maniaka ZAWSZE nie pasują do roweru. Firma wzięła 1,1 miliona jak twierdzisz za gołe 140 rowerów o które bardzo szybko przestało im się chciec dbać, za wiecznie niedziałającą (nieistniejącą) infolinię czyli maksymalne cięcie etatów które chętnie przywołujesz i jakieś poronione stacje przykręcane na wkręty do bruku.. To nie jest argument że inni chcieli jeszcze więcej. Więc miasto nie powinno w ogóle brac takiej wiochy. Bo sytuacja jaka jest t bardzo klasycznie podpada po wykreowanie usługi w której można upie...ć kawałek publicznego grosza (np.: kumplowi albo cioci) a kwestia co kto daje w przetargu i za ile to oczywiście jest do rozstrygnięcia między samymi oferentami na kawce... Czy gdyby za to badziewie jakie jest jedna z kilku firm zaoferowała najtańsze 15 milionów to miasto również winno wchodzic w taki interes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 10:16 > Benek ale ton dyskusji jaki nadajesz jest kompletnie bez sensu. Ani ja ani żadn > y inny klient ani miasto nie musi brać pod uwagę nawet 1% argumentów jakie poda > jesz o ZUS-ach, płacach, kredytach i innych dyrdymałach. Znaczy że miasto wystawiając przetarg i rezerwują na neigo pieniądze może sobie założyć ze przetarg wygra firma która zarządza 140-250 tysięcy i tyle kasy zarezerwować w budżecie ? Przetarg nie jest an dostawę rowerów tylko an dostawę i zarządzanie. Pierwsze przetargi nie doszły do skutku bo miasto założyło, że mniej pieniędzy wystarczy. W umowie są podane dokładnie obowiązki operatora. Z grubsza można koszty oszacować , trudno tylko ustalić stopień dewastacji i wpływy z przekraczania darmowego czasu. > Jeśli ja i kazdy miałb > y tak myśleć chodziłbym do sklepu i sprzedawczyni napiwki po 50 PLN zostawiał z > powodu iż serce mnie boli jako gorliwego filantropa i dobrodzieja i uważam że > kilo jabłek i ziemniaków po 1,5PLN nic a nic nie pokrywa i zawsze kupowałbym se > rek wiejski po 10 PLN bo za 2 PLN w Lidlu się nie godzi (etaty, ZUSY itp bredni > e...) Klient jest idiotą/ Przychdozi do skelepu i kupuje np telewizor bo słyszał zę dobry. Sprzedawcza bierze 40-60% marży od sprzety wartego kilak tysiecy złoty. Niech tylko zarobi 1000 zł za podbicie gwarancji i wydanie sprzętu. Klient go po rekach będzie całował ze jest promocja i kupił taniej o 50 zł niż w innym sklepie. Potem kończy się gwarancja i trzeba TV naprawić. Przyjeżdża magik i kasuje 200 zł i zaczyna się rwanie włosów ze pół godziny robił a tyle wziął. Klienta nie interesuje ile dziennie tv można naprawić tak samo jak się nie zastanawia ile tV można sprzedać. Za 1,5 roku będzie przetarg na serwisowanie rowerów. RM i stacje będą już własnością miasta. Wystaw swoja ofertę a zobaczymy ile kosztuje sama organizacja zarządzania. > Zastanów się co pleciesz: Jakie ZUSy jakie etaty i jakie koszta obsługi księgow > ej formy NextBike do diaska, skoro to wszystko kuleje, Kuleje tzn że ludzie pracują za darmo ? ZUS zwalnia z obowiązku ubezpieczenia ? > stacje są do dupy, Brakuje systemu kontroli. Rowerzyści nawet proponowali na forum podawać numery rowerów długo nie naprawianych. >rower > y zaniedbane a kody z uporem maniaka ZAWSZE nie pasują do roweru. > Problem kłódek jest jednym z najpoważniejszych. Na początku ludzie zamieniali kłódki miedzy rowerami. Potem je drutowali do rowerów ale jak się korzytało z takiej sztywno zamocowanej kłódki? Druga sprawa że ponoć ludzie sami kody przestawiali > Firma wzięła 1,1 miliona jak twierdzisz za gołe 140 rowerów o które bardzo szyb > ko przestało im się chciec dbać, Były 2 firmy, o której piszesz ? >za wiecznie niedziałającą (nieistniejącą) info > linię Ludzie chwalą infolinię, że jak stacja nie działa to można rower wypożyczyć przez telefon. > czyli maksymalne cięcie etatów które chętnie przywołujesz W każdej działalności tnie się etaty.Szczególnie tu gdy wzrost etatów nie ma przełożenia na wzrost zysków. >i jakieś poroni > one stacje przykręcane na wkręty do bruku.. Jedno co wiadomo to to ze nie były to stare stacje. > To nie jest argument że inni chcieli jeszcze więcej. Kto chciał więcej ? Nexbike Poland chciał tyle ile dostał. Kwestia na ile umowa przewidywała opieprzanie się i kary finansowe. Spraw wcale nie jest taka prosta. W Helsinkach np zlikwidowali RM bo firma nie mieściła się w kosztach. To program pilotażowy i wolno się rozwija. Zaproponuj miastu że zrobisz 1000-2000 rowerów po niższych kosztach. >Więc miasto nie powinno w > ogóle brac takiej wiochy. To ryzyko operatora jaki sprzęt dobierze. Prawie takie same rowery jeżdżą w Austrii. Z kazdym rokiem systemy identyfikacji i nadzoru sie rozwijają i miejmy nadzieje że system będzie coraz doskonalszy. Istnieją tańsze systemy dzierżawy roweru na dłuższy okres (np semestr) i wtedy ludzie dbają o nie. > Bo sytuacja jaka jest t bardzo klasycznie podpada po > wykreowanie usługi w której można upie...ć kawałek publicznego grosza (np.: ku > mplowi albo cioci) a kwestia co kto daje w przetargu i za ile to oczywiście jes > t do rozstrygnięcia między samymi oferentami na kawce... A ty możesz rozbić taki układ nie idąc na kawkę i robiąc konkurencyjną ofertę. > Czy gdyby za to badziewie jakie jest jedna z kilku firm zaoferowała najtańsze 1 > 5 milionów to miasto również winno wchodzić w taki interes Wiesz ile UM przeznaczył na RM ? Czytałeś "studium wykonalności " czyli prognozy zysków (bilansowania) systemu zanim ogłoszono przetarg? Porównywałeś kondycje naszych rowerów do innych systemów np krakowskiego czy rzeszowskiego ? Podobne problemy miał np paryski Velib gdzie z 24 .000 rowerów od razu zginęło lub było wrzuconych do Sekwany ok 8000. Tu trzeba liczyć nie koszt roweru tylko porównać ile kasy miasto dofinansowuje pasażera MPK czy kierowce. Jeśli w pierwszym roku było 100.000 wypożyczeń to przez 3 lata będzie ich 300.000. Jeśli sprzęt kosztował połowę kontraktu. To UM dofinansowuje każdy przejazd kwotą 1,5 zł. Do biletu tramwajowego miasto dopłaca około 5 zł. Oczywiście RM też nie jest wieczny i sprzęt trzeba będzie powoli wymieniać.Jednak wraz z doświadczeniem ceny sprzętu i obsługi powinny spadać. Transport kosztuje. Mało który kierowca liczy amortyzację i koszty obsługi do wyliczenia ceny kilometra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.12, 13:05 Benek dalej bawisz się w intelektualistę - filantropa. Może kryterium ceny nie jest jedynym ale miasta ni nikogo innego generalnie nic a nic nie obchodzi sprawa widziana od drugiej strony oczami księgowej czy prezesa. Ma byc jak najtaniej i jak najlepiej (serwis,warunki umowy, rękojmie, usługi posprzedażowe) i jest to jedyne o co chodzi zamawiającemu /kupującemu. Niskie koszta własne? Niech kombinują - niech jeden pracownik od infolinii wykonuje też 5 innych czynnościktóre może a na serwistantów wziąc choćby studentów na śmieciowych umowach - tak działa gospodarka, nikt nie ma obowiązku wnikać w aspekty drugiej strony i domniewywac ile powinien płacić by oferent usługi/produktu czuł się LUKSUSOWO i zarabiał LUKSUSOWO przy minimalnym nakładzie pracy, umiejętności, organizacji pracy, ilości zatrudnionych osób itd... Było tanio, podejrzanie tanio (skoro inni chcieli więcej) więc prawnicy i analitycy po stronie odbiorcy (Wrocławia) winni zabezpieczyć się i negocjować takie warunki by kary za niedotrzymywanie standardów skutecznie stawiały firmę do pionu. Kary którymi szczyci się miasto są śmieszne - 2000 PLN, dajmy spokój..... Naprawdę benek patrzenie na obrót gospodarczy w ten sposób w jaki to robisz jest chore i naiwne. Jedyne czego wymaga klient to jakość i cena. Ryzykiem i objawemprzedsiębiorczości drugiej strony jest reszta. Jeśli poprzez ciężką pracę ,sensowny plan finansowy i dobre zasoby ludzkie sa w stanie zarabiać przy jednoczesnym zadowoleniu odbiorcy usługi - chwała za to. I tylko o to chodzi. Dawać gamoniom i nieudacznikom zaraobić publiczne pieniądze za żenujący pomysł i efekt wykonania zamówienia to jest generalnie przestepstwo niegospodarności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.e-wro.net.pl 03.07.12, 16:50 > Niskie koszta własne? Niech kombinują - niech jeden pracownik od infolinii wyko > nuje też 5 innych czynnościktóre może A myślisz ze jak zysk pozwala zatrudnić kilka osób to ile tam osób pracuje ? >a na serwistantów wziąc choćby studentów > na śmieciowych umowach - A myślisz dlaczego serwis słabo działa ? >tak działa gospodarka, nikt nie ma obowiązku wnikać w > aspekty drugiej strony i domniemywać ile powinien płacić by oferent usługi/prod > uktu czuł się LUKSUSOWO i zarabiał LUKSUSOWO Tak mała firma to prawie firma rodzinna.Trudno zatrudniać znajomych i płacić im grosze. Czas pokaże czy operator zarobi i czy stanie do przedłużenia kontraktu. Ciekawe ilu operatorów pójdzie z nim w szranki znajdując np tańszych pracowników. > Było tanio, podejrzanie tanio (skoro inni chcieli więcej) więc prawnicy i anali > tycy po stronie odbiorcy (Wrocławia) winni zabezpieczyć się i negocjować takie > warunki by kary za niedotrzymywanie standardów skutecznie stawiały firmę do pio > nu. Kary którymi szczyci się miasto są śmieszne - 2000 PLN, dajmy spokój..... Nie wiem czy kara wynosi 2000 zł i nie wydaje mi się to tanie bo to 0,2% przychodu czyli pi razy oko 2% dochodu. Nie wysokość kary jest ważna ale częstotliwość z jaką będzie nakładana. Wystarczy nałożyć ją 25 razy i zysk spadnie o połowę. > Naprawdę benek patrzenie na obrót gospodarczy w ten sposób w jaki to robisz jes > t chore i naiwne. Jedyne czego wymaga klient to jakość i cena. Ryzykiem i objaw > emprzedsiębiorczości drugiej strony jest reszta. Jeśli poprzez ciężką pracę ,se > nsowny plan finansowy i dobre zasoby ludzkie sa w stanie zarabiać przy jednocze > snym zadowoleniu odbiorcy usługi - chwała za to. Miasto w pierwszym przetargu zaoferowało około 850 .000 zł (?) . Mimo ze sugerujesz ze to taki dochodowy biznes nie było wielu chętnych.Zdaje się ze pojawiły się 3 firmy z których jedna zaśpiewała zdaje się 1,7 mln. Jeśli jesteś rowerzystą to wiesz jak serwisować rowery.Za 1,5 roku będziesz mógł przejąc system i zrobić interes życia. Stacje sponsorskie troche skomplikują przejęcie systemu przez nowego operatora. Zatem ciekawią mnie umowy na stacje sponsorskie Stacja kosztuje chyba 35.000 z rowerami około 50.000. W zamian darmowa obsługa i reklamy. Pytanie na jak długo. Pytanie czy miasto odkupi te stacje bo 50.000 zł za 1,5 roku to trochę dużo więc umowa pewnie opiewa na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Re: Internauci potwierdzają: rowery miejskie są z IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.12, 17:09 Akurat z ewentualną ofertą to kiedyś myślałem - głównie dla sportu wychodząc z założenia że kluczem sukcesu jest rower. Z jakich elementów go skręcić, które kluczowe ośki w bicyklu zrobić tak by trzymały jak najdłużej oraz by serwis, dostawa hurtowa komponentów itd były jak najtańsze. To jest sedno. Rowerek miejski wypożyczyłem chyba ze 3 razy głównie by się z nim zapoznać - koszmar. Specyfikację i wykonanie zaakceptował ktoś kto nie ma pojęcia o rowerach.Ciężkie i toporne a w kluczowych miejscach delikatne wręcz supermarketowe Wracając do rachunku ekonomicznego firmy operatora - dalej nie wiem o co chodzi z tym że firma "rodzinna" czy nierodzinna. To jest ryzyko. Dokładnie identyczne jak pułapka budowy dróg na Euro - masa oferentów naiwnych jak dzieci,nie biorących pod uwagę oczywistego trendu wzrostu cen betonu, asfaltu, stali właśnie z powodu wzmożonego popytu na budowy Euro. Nie brali pod uwagę nic oprócz najniższej ceny. I elegancko - Państwo powinno drastycznie egzekwować jakośc budowy bo oczywistym jest że na podbudowach, krawężnikach i odwodnieniach firmy chcą zaoszczędzić na tyle by uniknąć bankructwa. Mówię o tym z powodu że przekonany jestem że ten sam schemat powiela NextBike. Jak najmniej wydatków (np.: serwis, obsługa klienta), najniższa cena i ....jakoś to będzie. Trochę wpływów z reklam, część z kontraktu miejskiego i można jakoś jechać... pytanie jak długo? Miasto powinno wobec tego co się dzieje ładować drakonskie kary albo wypowiedzieć umowę. System wypożyczania rowerów jest fatalny - zachęca do darmowego przedłużania najmu bądź porzucania i dewastowania rowerów bez żadnej odpowiedzialności. Serwis udaje że je serwisuje a miasto udaje że jest wszystko OK i jesteśmy cudownym miastem cudu rowerowego Odpowiedz Link Zgłoś
alienka_x Internauci potwierdzają: rowery miejskie są zde... 08.08.12, 10:50 "- Nasze rowery są wypożyczane po kilkaset razy dziennie. Pod tym względem jesteśmy w czołówce europejskiej. Dlatego nawet rower, który przeszedł przegląd rano, o godz. 18 może się już nie nadawać do jazdy - tłumaczy przedstawiciel Next Bike." Co za idiotyczne tłumaczenie! Po pierwsze, nie jest możliwe, by jeden rower był wypożyczany kilkaset razy dziennie. Po drugie, słabe te rowery, skoro nie nadają się do jazdy już po jednym dniu. Nawet przy całodziennym jeżdżeniu powinny działać przynajmniej przez rok. Odpowiedz Link Zgłoś