Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na st...

06.07.12, 07:55
hmm... w porównaniu z wyspami z lat 80 w polsce problem kibolstwa nie istnieje. nie ta skala, nie te zagrożenie. u nas wystraczyłaby dobra współpraca policji z klubami i w ciągu jednego sezonu nawet legia z widzewem mogłaby grać w atmosferze pikniku. niestety nikomu na tym nie zależy - policja ma to gdzieś bo to ciężka i niebezpieczna często praca, środowisko kibolskie nie ma nic do zaoferowania policji bo wywodzi się ze zdegenerowanej tkanki społecznej, która jest świetnie im znana. kluby mają to gdzieś bo ważne są wpływy do kasy, w przypadku klubów z czołówki to 6-8 tysięcy pewnych karnetów a piknik, wiadomo, dziś jest bo jest moda a jutro zniknie.... jedyna szansa, że odgórnie ktoś weźmie to ogarnie i ta współpraca policja-klub zostanie ujęta w jakieś prawne ramy, inaczej nadal bydło będzie robiło co chce a normalni kibice obejrzą mecz w płatnej tv.... szkoda tylko stadionów bo popyt na piłkę w narodzie jest i mogłyby żyć w dniu meczu tak jak na wyspach albo hiszpanii...
    • aa.6 Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na st... 06.07.12, 07:58
      A gdy dojdzie do zadymy to ten sam redaktor będzie trąbił na całego i wieszał psy na tych którzy do tego dopuścili.

      Powiedzmy sobie szczerze. Zadymy na meczach ligowych są wszędzie. Nawet w krajach które zwykle podawane są jako przykładach tych które poradziły sobie z chuligaństwem. Polecam google i youtube aby się przekonać jak bardzo sobie nie radzą.

      Tam gdzie zbyt dużo testosteronu to zawsze dochodzi do rękoczynów.
      • zaslugi koszty 06.07.12, 08:46
        Dostosowanie stadionu we Wrocławiu do rozgrywek ligowych to koszt kolejnych kilkudziesięciu milionów złotych.
        Aby przyoszczędzić UM Wrocławia posłał w bój Organ Prasowy z apelem o "normalność".
        Ot,cała filozofia..
        • aa.6 Re: koszty 06.07.12, 09:29
          zaslugi napisał:

          > Dostosowanie stadionu we Wrocławiu do rozgrywek ligowych to koszt kolejnych
          > kilkudziesięciu milionów złotych.

          Taaaaa... Ja myślę że nawet kilkuset milionów euro
    • embriao Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na st... 06.07.12, 08:05
      Do pierwszej zadymy.
    • sverir Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na st... 06.07.12, 08:21
      W Anglii kibicowanie nie jest wcale bezpieczniejsze niż w Polsce - stadiony to przecież nie wszystko. Ale niech będzie - przywróćmy stadiony "normalnym kibicom".

      Dlaczego w PL miałoby się to nie udać, skoro udało się w Anglii? Bo tam media namawiały kibiców "chodźcie na stadiony", a nie straszyły, że można dostać w twarz za byle co, a trybuny opanowały hordy dzikich barbarzyńców.
      • dfgfdg Re: Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na 06.07.12, 08:34
        sverir napisał:

        > W Anglii kibicowanie nie jest wcale bezpieczniejsze niż w Polsce - stadiony to
        > przecież nie wszystko. Ale niech będzie - przywróćmy stadiony "normalnym kibico
        > m".
        >
        > Dlaczego w PL miałoby się to nie udać, skoro udało się w Anglii? Bo tam media n
        > amawiały kibiców "chodźcie na stadiony", a nie straszyły, że można dostać w twa
        > rz za byle co, a trybuny opanowały hordy dzikich barbarzyńców.

        Bierz pod uwagę, że w Anglii stało się to na zasadzie "coś za cos".

        1. Owszem, nie ma już zadymiarzy, ale nie ma też ultrasów i ludzi organizujących doping więc na stadionach jest raczej cicho (na Arsenalu jak w bibliotece) i mało kolorowo.

        2. Ceny biletów wywindowano do niebotycznego poziomu. Robotnik, który w latach 80-tych czy częściowo 90-tych był synonimem kibica piłkarskiego nie ma dzisiaj praktycznie szans, żeby wejść na mecz.

        3. W okolicach stadionów nadal superbezpiecznie nie jest i nadal zdarzają się zadymy.
        • szpr Re: Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na 06.07.12, 09:04
          Ad.2. Nie zgodzę się z Tobą - byłem na wielu meczach Premiership i szkockiej Premier League i na meczach drużyn które nie przyciągają nadzianych chcących być na meczu dla lansu (a takich drużyn jest w Premiership zaledwie kilka) w większości na trybunach zasiadają tzw blue collars.
          • sverir Re: Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na 06.07.12, 12:39
            Pozwolę nie do końca zgodzić się z Tobą. Jakkolwiek nie kwestionuję obecności rzesz blue collars na stadionach, to ceny biletów są problemem, przerabianym systematycznie w każdym sezonie. Nie każdy blue collar może sobie pozwolić na karnet w cenie 1250 funtów.
        • Gość: yogi Re: Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na IP: *.a01.ca 06.07.12, 09:04
          Nie da się bez klatek. Klatki muszą być i będą.
          Klatka to miejsce gdzie dają się zamknąć SWOI.
          Klatka to przestrzeń w której nie rządzi prawo, tylko zachowania stadne.
          Gdzie SAMIEC ALFA danej kibolskiej grupy jest niepodważalnym przywódcą STADA.
          Stado nie przychodzi aby kibicować. Stado w klatce przeżywa swoisty stan jedności i solidarności stadnej. Podobne stany duchowe obowiązują w PiS pod przywództwem Prezesa Kaczyńskiego i stąd takie ciążenie kibolskich stad i partyjnych grup PiS. Oni są podobnymi odmianami Homo sapiens i dlatego słychać o wspólnych imprezach i przekonaniach.
          Osobnicy zamknięci w klatkach czują się bezpiecznie i mogą przez czas imprezy przebywać w stanie nirwany, oderwania od rzeczywistości, braku kontaktu z resztą społeczeństwa.

          Stada zamknięte w klatkach niewiele mają z tym co się dzieje na boisku. Przyjście na stadion to jedynie pretekst na wyjście z domu, pozbycie się towarzystwa swojej Starej, gromadki dzieci, okazja do wypicia, zapalenia, przeklinania bez umiaru. I wszystko bezkarnie, bo stado daje gwarancję bezkarności.
          Im prędzej zbudujecie klatki, tym szybciej uszczęśliwicie lokalne STADO. I od wybudowania klatek żaden zarządca stadionu nie ucieknie !!
    • krzysiek_baran Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na st... 06.07.12, 09:27
      Dobrze Pan pisze. Cyt. "Mam nadzieję". Ja osobiście nie mam takiej nadziei. Nie przy takim podejściu władz do kibolstwa, nie przy takich karach..

      Pozdrawiam
    • pochodna.dx Re: Kibicowanie to radość. Nie budujmy klatek na 06.07.12, 11:12
      hmm... w porównaniu z wyspami z lat 80 w Polsce problem kibolstwa nie istnieje.

      policja ma to gdzieś bo to ciężka i niebezpieczna często praca

      Przeczysz sam sobie.
    • ttu Kibicowanie to radość, ale nie dla wszystkich 06.07.12, 11:12
      Pan redaktor wyciągnął błędny wniosek, że radosna atmosfera kibicowania, która pojawiła się na Euro, pozostanie już na polskich stadionach. Moim zdaniem - NIE. Dlatego, ze na Euro nie przychodzili kibole w zorganizowanych grupach. A na mecze ligowe będą przychodzić.

      Wystarczy zorganizowana 50 osobowa grupa kiboli by rozpętać zadymę - zadymę, która na stadionie "bez barier" będzie nie do opanowania. A jej efektem będą ranni i stratowani przez uciekający tłum.

      Kibole nie zniknęli i mają się świetnie, czego dowodem były zamieszki w Warszawie i konieczność zaangażowania kilku tysięcznych oddziałów Policji, żeby opanować sytuację.
      Na stadiony bez barier przyjdzie czas, gdy z ligowych stadionów znikną kibole, a na to się nie zanosi. Niestety
      • Gość: Szczepan Re: Kibicowanie to radość, ale nie dla wszystkich IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.12, 12:15
        To właśnie dlatego należy wyeliminować kiboli z polskich stadionów. Miejsce tej dziczy jest w kryminałach i obozach pracy, a nie na stadionach. Słabość państwa w rozwiązaniu problemu kibolstwa jest przerażająca. Rządzącym brak konsekwancji w działaniach, a kluby wogóle nie są tym zainteresowane, bo żyją w symbiozie z kibolskim półświatkiem. Stawianie na stadionach zbudowanych za setki milionów PLN zasieków i klatek dla niedorozwojów jest objawem zdegenerowania polskiego środowiska piłkarskiego i niweczy cały dorobek wynikający z promocyjnej roli Euro 2012. Stadiony mają być dla normalnych ludzi! Hołota niech idzie do lasu prowadzić tam swoje wojenki plemienne.
        • wielka_smuta Re: Kibicowanie to radość, ale nie dla wszystkich 06.07.12, 12:32
          Wolę gdy kibole są na stadionach bo gdy są na stadionach to nie ma ich na ulicy a jeśli wyeliminujesz ich ze stadionów to będą na ulicach. Jednak widzę jakiś sposób. Wyeliminować chuligaństwo z ulic i ze społeczeństwa wtedy nie będzie go na stadionach.
          No to zaczynamy! Czas start!
          • Gość: Szczepan Re: Kibicowanie to radość, ale nie dla wszystkich IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.12, 13:58
            Zrozum, że nie chcę ich widzieć na stadionie, bo zamierzam tam w normalnych warunkach oglądać widowiska sportowe. Zaproś ich lepiej do swojego domu, a stadiony zostaw normalnym ludziom.
      • sverir Re: Kibicowanie to radość, ale nie dla wszystkich 06.07.12, 12:42
        > Na stadiony bez barier przyjdzie czas, gdy z ligowych stadionów znikną kibole,
        > a na to się nie zanosi. Niestety

        Błędny wniosek, że kraty powstrzymają "hordę kiboli", gdyby ta zechciała dymić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja