czumizm 11.08.12, 19:21 O, to tyle co za wypicie piwka na rowerze? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wara mniej IP: *.internetia.net.pl 11.08.12, 21:03 Mamy w Polsce przynajmniej jednego "szczęśliwca", który dostał ostatecznie 10 lat bez zawiasów więzienia za tylko i wyłącznie jazdę rowerem na bani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l nie łżyj IP: *.gemini.net.pl 11.08.12, 21:38 czumizm napisała: > O, to tyle co za wypicie piwka na rowerze? Nie łżyj bezczelnie. Wypcice piwka na rowerze nigdy nie jest przestępstwem. Przestępstwo jest dopiero powyżej pół promila, więc po KILKU piwach. A i to prawie NIGDY nie rzeka sie kary więzienia. A jeśli już (w wypadku, gdy ktoś jest złapany któryś z kolei raz) to można dostać MAX 1 rok. Na pewno nie 3,5. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: nie łżyj 11.08.12, 22:46 > Nie łżyj bezczelnie. Wypcice piwka na rowerze nigdy nie jest przestępstwem. Prz > estępstwo jest dopiero powyżej pół promila, więc po KILKU piwach. A i to prawie > NIGDY nie rzeka sie kary więzienia. A jeśli już (w wypadku, gdy ktoś jest złap > any któryś z kolei raz) to można dostać MAX 1 rok. Na pewno nie 3,5. A coś się tak zacietrzewił koleżko, czyżbyś był policjantem albo prokuratorem i sumienie cię gryzie, ponieważ wpakowałeś jakichś rowerzystów do więzienia? Twój przedmówca ironizował (bardzo celnie zresztą), a ty łyknąłeś to jak małpa kit. A swoją drogą, to niedługo art. 178 kk nie będzie już dotyczył rowerzystów, więc będziesz musiał koleżko zabrać się wreszcie do roboty. Czas zabrać się za ściganie prawdziwych bandytów, koniec laby i grzania dupą stołka w komisariacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: nie łżyj IP: *.gemini.net.pl 12.08.12, 18:19 Jak "celnie" ironizował, skoro twierdzenie, że za "piwko na rowerze" dostaje się jakoby 3,5 roku jest bezczelnym kłamstwem i kompletną bzdurą? Art. 178 nie ma być zmieniony - propozycja (przeze mnie od zawsze podnoszona) dotyczy art. 178a - ma być skreślony paragraf 2 dotyczący m.in. rowerzystów. Policjantem nie jestem. Byłoby dobrze, gdybyś sam zdawał sobie sprawę, że używanie takich manipulacji jest kompromitujące a nie czepiał się mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: nie łżyj 12.08.12, 21:00 > Jak "celnie" ironizował, skoro twierdzenie, że za "piwko na rowerze" dostaje si > ę jakoby 3,5 roku jest bezczelnym kłamstwem i kompletną bzdurą? Fajnie, że dałeś w cudzysłów zwrot piwko na rowerze, bo to jest właśnie to, czego nie kumasz, a co ludzie wykształceni nazywają kolokwializmem. Czumizm wyraził się potocznie i w tym znaczeniu piwko nie oznacza dokładnie jednego piwka, ale zazwyczaj tych piwek więcej. Nie wiesz również, co to jest ironia, więc ci przypomnę: Ironia - sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego... To tyle lekcji o ironii, a teraz fakty link... - Z mojej praktyki wynika, że w tych przypadkach sąd zwykle zasądza karę więzienia dla osób, które dopuściły się powtórnego złamania prawa - wyjaśnia Igor Tuleya, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie. Dochodzi wtedy do odwieszenia się poprzedniego wyroku, a nawet kilku. Sędzia wspomina najbardziej szokujący przypadek, kiedy poprzednie kary złożyły się na 10 lat więzienia dla notorycznego pijanego rowerzysty z Grodziska. - Cóż, sąd nie miał wyjścia, a delikwent poszedł za kratki - mówi Tuleya. Jak więc jak widzisz, za piwko na rowerze można w tym kraju siedzieć w więzieniu nawet trzy razy dłużej niż za zamachy bombowe. I nie ma tu znaczenia, że wyroki się zsumowały. Fakt pozostaje faktem - człowiek, który nie stworzył żadnego zagrożenia i który powinien być leczony na alkoholizm siedzi w więzieniu dłużej niż wielu morderców, złodziei oraz wszelkiej maści pozostałych bandziorów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: nie łżyj IP: *.gemini.net.pl 12.08.12, 21:51 Pozbawione wszelkiego sensu jest ile "można" za coś siedzieć i ile się siedzi. Prawda jest taka, ze ani za jedno piwko ani za sześć nie trafia się nigdy za kratki. Trafia się co najwyżej jeżeli KILKA RAZY było się na czymś takim złapanym. Więc nie "za piwko" lecz za odrzucanie kolejnych szans, które się dostawało. Na tej zasadzie można powiedzieć, że za kradzież "można" dostać więcej, niż za zabójstwo. Tylko jaki to ma sens - poza prymitywną manipulacją i co ma wspólnego z prawdą i rzeczywistością? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: nie łżyj 12.08.12, 22:29 > Pozbawione wszelkiego sensu jest ile "można" za coś siedzieć i ile się siedzi. > Prawda jest taka, ze ani za jedno piwko ani za sześć nie trafia się nigdy za kr > atki. Trafia się co najwyżej jeżeli KILKA RAZY było się na czymś takim złapanym > . Więc nie "za piwko" lecz za odrzucanie kolejnych szans, które się dostawało. > Na tej zasadzie można powiedzieć, że za kradzież "można" dostać więcej, niż za > zabójstwo. Tylko jaki to ma sens - poza prymitywną manipulacją i co ma wspólneg > o z prawdą i rzeczywistością? Wyobraź sobie, że ktoś wymyśliłby w tym kraju prawo, które zakazuje puszczania bąków w miejscach publicznych. Na pewno zaraz znalazłyby się służby, które zaczęłyby z pełną powagą to "przestępstwo" ścigać i na pewno również znaleźliby się recydywiści, którzy w majestacie prawa trafiliby z racji powtórnego puszczenia bąka np. w tramwaju 31 plus w okolicach Magnolii do więzienia. Czy wtedy też powiedziałbyś, że taki delikwent (sorry, przestępca) dostał szansę i jej nie wykorzystał? BTW - Znam człowieka, któremu zabrali prawo jazdy na rok i skazali na sześc miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, za to że miał czelność wypić dwa piwa (wynik 0,51 prom. czyli okrutny pech) i jechał wieczorem po praktycznie pustym cyklochodniku k. Hotelu Wrocław). Czyli gdyby drugi raz wypił te same dwa piwa, trafiłby do więzienia. W sumie za cztery piwa... I sprawdź sobie jeszcze dziecko w wikipedii, co to jest absurd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: nie łżyj IP: *.gemini.net.pl 12.08.12, 23:25 Daruj sobie może ten ton, co? Albo zachowaj go dla swoich kumpli spod przysłowiowej budki z piwem. Zwłaszcza, ze używasz kolejnego absurdalnego i głupiego przykładu (a może to też "ironia" była?). Dekryminalizacja tego przestępstwa, jeśli wreszcie nastąpi, nie będzie oznaczać bezkarności takich zachowań. Po prostu - po 10 latach - będzie to z powrotem wykroczenie. O ile bowiem obecna reakcja systemu jest przesadna, i to poza sporem, o tyle nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że pijany rowerzysta na przelotowej drodze nie stwarza żadnego zagrożenia. Trzeba więc zachować proporcję. Te "dwa piwa" dość spore musiały być, jeśli rzeczywiście miałeś 0,51 promila. Albo jesteś bardzo drobny. I jeszcze jedno - krytyczna ocena obecnej regulacji (wspólna dla nas obu) w żadnym wypadku nie usprawiedliwia kłamstw. Odpowiedz Link Zgłoś
czumizm Re: nie łżyj 13.08.12, 01:45 walnij se piwko, zamiast podkładać bomby na forum, koleś Odpowiedz Link Zgłoś