Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy: ...

25.08.12, 09:36
Ciekawe czy urzędnicy będą równie dociekliwi dla wszelkich onr-ów, kiboli itp organizacji, które każdorazowo łamią prawo, a pozwolenia na swoje faszystowskie imprezy dostają każdorazowo.
    • Gość: x_X_x Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 09:58
      Oczywiście akcja Wolnych Konopi jest zła w mniemaniu urzędasów ale gdyby ktoś zrobił festiwal chlania wódy i bicia żon to żadnych wątpliwości by nie było bo wiązało by się to z kultywowaniem polskiej tradycji! W Zielonej Górze święto wina jest organizowane od lat a to nic innego jak promocja alkoholu, który jest silniejszą trucizną niż konopie.
      • sverir Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy 25.08.12, 11:19
        Ale posiadanie i chlanie alkoholu jest legalne, natomiast posiadanie narkotyków nie (i bez posiadania trudno zapalić). Jak ONR będzie chciał promować festiwal kultury nienawiści i urzędnicy przepuszczą to bez zastanowienia, to będzie można szukać porównań.
        • Gość: szmatan Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 11:32
          ale festiwal ma za zadanie promować legalizację, a nie konopie
          • straznik.wroclawski Efekt upojnego idioty 25.08.12, 13:14
            wyborcza.pl/1,127462,12355470,Marihuana_zrobila_ze_mnie_troki_od_kalesonow.html
            - Moja kobieta powiedziała, że odchodzi. Nie mogłem w to uwierzyć! To było jakieś 20 lat temu. Postawiła mi ultimatum, że albo trawa albo ona i ja wybrałem trawę. Jak sobie z tego zdałem sprawę, to był pierwszy poważny sygnał, że coś jest bardzo nie halo. Prawdziwą potrzebę zmiany poczułem jeszcze później: paliłem i było mi coraz gorzej. Istnieje taki stan przejarania. Miałem stany depresyjne. Wtedy przestałem. Do formy wróciłem po roku. To bardzo trudny okres - pół roku już nie palisz i nadal jesteś do niczego.

            A co mi było? Marihuana zrobiła za mnie troki od kalesonów. Nie miałem ochoty na seks z ukochaną kobietą, przestałem prowadzić auto, przestało mi się chcieć. To jeden z najważniejszych skutków palenia trawy: brak chęci do pracy, do tworzenia.

            Moi pacjenci, którzy mają problem z marihuaną, często są onanistami - nie chce im się wysilać na grę wstępną, rozmowę, wyjście do kina, zrobienie kolacji. Wybierają drogę najłatwiejszą.

            Mam też innych pacjentów - pary, które bez trawy w ogóle nie potrafią. To jest mit, że narkotyk poprawia życie seksualne.


            Poprzeć należałoby inicjatywy zmierzające do delegalizacji nikotyny i alkoholu, nie zaś te zmierzające do legalizacji marihuany. Partnerka zaproszonego honorowego gościa, Kamila Sipowicza, mimo używania zioła (a może właśnie na skutek tego zgubnego nałogu) opisywana jest w mediach tak:
            [...]Mająca za sobą próbę samobójczą piosenkarka, walczy obecnie z depresją: "Choć Kora (57 l.) dwa razy do roku poddaje się specjalnej serii zastrzyków, efekt kuracji nie utrzymuje się długo. Depresyjna natura artystki daje o sobie znać często, tak jak teraz, w najmniej oczekiwanym momencie" [...]

            Należy zwrócić uwagę na zdjęcie, którym opatrzony jest artykuł oraz na uwidocznione na nim dzieci. Generalnie żadnego rodzaju palenia nie powinno się promować wśród dzieci, zwłaszcza zaś palenia trawy. Organizator winien zatem wtedy dyskretnie zwrócić uwagę tym wznoszących poddane im hasła chłopcom, że plac zabaw jest miejscem dla nich stosowniejszym.
            • Gość: szmatan Re: Efekt upojnego idioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 14:01
              > Poprzeć należałoby inicjatywy zmierzające do delegalizacji nikotyny i alkoholu,
              > nie zaś te zmierzające do legalizacji marihuany.

              sobie popieraj - ja znam trochę historię i wiem, że to debilny pomysł.

              ale to nie o to chodzi - chodzi o to, że nie możesz zakazać agitowania na rzecz zmiany istniejącego prawa
              • Gość: pakularz Re: Strażnik wyskakuje jak Filip z Konopii IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.12, 22:19
                Gdyby alkohol robił choćby tylko tak minimalną sieczkarnie z mózgu używaczy i niósł tak znikome czy wręcz żadne skutki społeczne jak marihunana byłoby jak w raju. Niestety legalna używka dostępna w sklepach demoralizuje szczeniaków jak i dziadków w sposób katastrofalny i nieporównywalny w ogóle z konopiami - morderstwa, żulia, rzyganie, przemoc w rodzinie, demolowanie mienia, bandyci zachlani za kierownicami - wybacz otępiały strażniku prawiczku ale ten katalog to jest wręcz encyklopedia demoralizacji i upadku jaki powoduje alkohol i jest to generalnie MAŁY PIKUŚ przy tym że jakiemuś nałogowemu palaczowi czegoś się tam nie chce.....
                • straznik.wroclawski Re: Strażnik wyskakuje jak Filip z Konopii 28.08.12, 09:48
                  Wyżej piszę w ten oto sposób:
                  Poprzeć należałoby inicjatywy zmierzające do delegalizacji nikotyny i alkoholu
                  Wybacz zatem, niezwykle bystry zwolenniku palenia marihuany, że zwracam Ci uwagę na Twą nieumiejętność czytania ze zrozumieniem prostego nawet tekstu. Ja dostrzegam negatywne skutki powszechnej dostępności alkoholu.
                  Pozdrawiam nieotępiałego...
                  • Gość: kimono Re: Strażnik wyskakuje jak Filip z Konopii IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 13:27
                    W ogóle nie to o to chodzi strażniku. Delegalizacja alkoholu i nikotyny to tez nie wyjście bo jak świat światem, ludzie uwielbiali kombinować sobie z głowami, samopoczuciem i przyjemnoscia za pomoca różnych używek. Zakażmy więc też kawy, herbaty, tabaki - przecież połowa z nas to narkomani którzy dnia bez kawy sobie nie wyobrażają (Trainspotting hehe) - dlaczego? Choćby przez podniesienie ciśnienia, lekki kofeinowy zastrzyk do działania.... czyli ćpanie i narkomania sensu stricte. Tu nie o to chodzi by zakazywac tylko skoro społecznie od dawna jest przyzwolenie na chlanie alkoholu a jest on - zwłaszcza w polskim wydaniu - wyzwalaczem najdzikszych i najgłupszych instynktów u człowieka, po którym popełniana jest chyba połowa wszelkich przestępstw w tym najcięzszego kalibru. W porównaniu do tej sytuacji szykanowanie marihuany, która działa po stokroć łagodniej, mniej szkodliwie dla otoczenia i samego używacza jest schizofrenią państwową. A już kary typu 3 lata pierdla topo prostu zbrodnia. Niech kazdy obywatel odpowiada za siebie jak dorosły człowiek: Nadużyłeś alkoholu wdałeś się w bójkę, zabiłeś cżłowieka na drodze - pójdziesz siedzieć, to jest proste. Ja nie rozumiem co państwo ma do bardzo łagodnej używki po której nic z typowego katalogu alkoholowego zaczadzenia mózgu u człowieka nie wsytępuje?

                    Myslisz się strażniku, ja nie jestem palaczem marihuany. Lubię sobie na koniec ciężkiego dnia wypic np.: 2 mocne browarki i zapewniam cię że jest to efekt porównywalny z wypaleniem dobrego stuffu. Co najwyżej. Albo i nie ....:)
          • sverir Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy 28.08.12, 11:51
            Aha, a marsze ONR mają promować różnorodość rasową i genetyczną człowieka.
    • johann3 Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy: ... 25.08.12, 10:04
      tramwaje proponuję wynająć na wycieczki po mieście oraz rozreklamować w autobusach, dadzą na sto procent...
      • Gość: mihnik Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 11:30
        to już jeden tramwaj widzę że mamy wynajęty Panie johann3 jak dostaniesz zgode i zapłacisz za to to poinformuj nas to pojedziemy. A na marginesie miasto jako przedstawiciel administracji Państwowej ma prawo zakazać przemarszu, którego celem jest promocja narkotyków, które w tym kraju są nielegalne. I tylko nie wmawiajcie mi, że to jest marsz w celu promocji jakiś włókien lnianych.
        • Gość: szmatan Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 11:32
          promowana jest zmiana prawa, a nie narkotyki
          • Gość: e Re# dotyczy guru naukowego inicjatywy IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.12, 12:29

            Re# dotyczy guru naukowego inicjatywy

            Obracam się środowisku naukowym. Jest to w dominującej części konglomerat tworzony przez cyników i osobników zachłystujących się własna wielkością.
            Jeśli Pan doktor głosi swoje poglądy na macierzystym Uniwersytecie w zamkniętym środowisku to nie ma to aż tak wielkiego szkodliwego znaczenia.
            Jednak Pan Klinowski robi użytek z stopnia naukowego (nie jest specjalistą psychiatrii, biologii , chemii…) i dlatego na głoszenie wyrwanych z kontekstu poglądów nie powinno być przyzwolenia. Jestem ciekaw jak środowisko Uniwersytetu Jagiellońskiego (pozycja UJ-pierwszy tysiąc w światowym rankingu) odnosi się do posłannictwa swojego pracownika.
            Czy JM Rektor jest za promowaniem rozpowszechniania marihuany w Polsce?
            A swoją drogą prawo powinno być zmienione bo jest podobne do restrykcyjnych przepisów zapełniających więzienia rowerzystami.

            Mateusz Klinowski - doktor nauk prawnych, magister filozofii. Wykładowca Wydziału Prawa i Administracji UJ, wielokrotnie nagradzany za działalność naukową (m.in. stypendium Polityki) będzie gościem Festiwalu Nauki w Warszawie.

            www.youtube.com/watch?v=s6bDCMeLOxU
            mateuszklinowski.pl/bio/
            PS zajmuję się też „logiką czynu” ale moje działania pojmuję inaczej niż Pan Doktor. Pan nie służy uczciwości i dobru. Pana działania nie znajdują ani krztyny sympatii z mojej strony.
            Jestem za tym, aby marsz konopi jeśli ma się odbyć to niech to się stanie na rynku w Krakowie lub w Wadowicach, gdzie społeczność powierzyła Panu mandat radnego, ale absolutnie nie we Wrocławiu.
            • czumizm Re: Re# dotyczy guru naukowego inicjatywy 25.08.12, 16:46
              od tego obracania się mózg ci się przelasował
              • Gość: a Re: Festiwal pakułów, kranów i o-ringów IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.12, 22:14
                Miasto na pewno pozwoli, trzeba inaczej obrandować
        • Gość: zetzero Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 16:36
          miasto nie jest przedstawicielem władzy państwowej. Mylisz pojęcia. Wojewoda...Swoją drogą wolność do manifestowania poglądów jest solą demokracji. Dziś palacze trawy, a jutro ktoś inny... Nie pojmuje, jak można zakazać sugerując że to służy agitacji. A jak partie namawiają do zmiany prawa, to nie ma agitacji? Niech urząd kultury zajmie się kulturą a nie ograniczaniem demokracji.
        • Gość: władza Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.08.12, 10:23
          Gdy się dowiem, że mój podwładny ćpa w krótkim czasie zwolnię go z pracy bez względu "na fakultety".
          Uzasadnienie
          Złapią gościa na lotnisku: wezmą na przesłuchanie lub zamkną i spraw nie załatwi.
          Jak wyjedzie bez używki to na miejscu będzie jej szukał.
          Nie chcę w zespole stępionych umysłów rozjaśnianych marihuaną. To że miasto zabroni marszu nie będzie miało nic z utrudnianiem demokracji. To inicjatorzy tego typu przedsięwzięć niszczą demokrację u źródła.
          • borsuk112 Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy 28.08.12, 09:09
            Gość portalu: władza napisał(a):


            > Nie chcę w zespole stępionych umysłów rozjaśnianych marihuaną. To że miasto z
            > abroni marszu nie będzie miało nic z utrudnianiem demokracji. To inicjatorzy
            > tego typu przedsięwzięć niszczą demokrację u źródła.

            chybaś się z własnym małym na głowy pozamieniał, a swoją drogą twój zespół do niczego nie dojdzie jak będzie panował wśród niego zamordyzm
            • piotr_ze_wsi Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy 04.09.12, 09:14
              www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/narkoman-poderznal-gardla-dzieciom,274669.html
    • Gość: peace Pokazmy ilu nas jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 13:58
      Pale Marihuane od 18 roku zycia.
      mam 34 lata, prowadze wlasny biznes, ukonczylemn Politechnike Wroclawska na wydziale PPT (kierunek Fizyka Komputerowa). Nie pije alkoholu, nie bije swojej partnerki gdy zupa jest za slona. Nie jestem agresywny wobec cyklistow. Szanuje kolorowych, odmienne kultury. Lubie podrozowac - odbylem kilka dlugich podrozy w tym dookola swiata.

      Palę Marihuanę i uważam, że dużo gorszym narkotykiem są tytoń czy alkohol.
      • bartekjamajka Re: Pokazmy ilu nas jest 25.08.12, 15:52
        szacun! mam tak samo :-) pale od 16go roku zycia, mam 30 lat, 2 fakultety IT na Politechnice, Business Administration na UE, pracuje w renowanej firmie, zajmuje stanowisko kierownicze, podrozuje po swiecie, w bardzo egzotyczne miejsca, jestem telerancyjny, nie stosuje przemocy, nie naduzywam alkoholu, szanuje odmiennosc

        hmm
        kur.. wlasnie moze to przeszkadza tym debilom ? :/
        • Gość: WK Re: Pokazmy ilu nas jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.12, 21:41
          bartekjamajka napisał:
          > jestem telerancyjny, nie stosuje przemocy, nie naduzywam alkoholu, szanuje odmiennosc
          > hmm
          > kur.. wlasnie moze to przeszkadza tym debilom ? :/
          No, rzeczywiście, popis tolerancji aż miło!
          Szkoda, że 2 fakultetów nie wystarczyło, by zrozumieć, że chociaż uzależnienie od nałogów to sprawa indywidualna, to jednak specjaliści na podstawie badań statystycznych (chyba coś mówili o statystyce na tych fakultetach) wiedzą, które używki niosą większe zagrożenie uzależnienia. Otóż dotychczas powszechny jest pogląd, że to narkotyki uzależniają znacznie szybciej niż alkohol lub papierosy.
          Ponieważ leczenie skutków nałogu jest opłacane przez Państwo, ma ono prawo zabraniać aktywności propagujących dany nałóg.
          Poza tym, nie ma antynomii: narkotyki albo alkohol. Więcej ćpunów nie oznacza zmniejszenia liczby alkoholików - to jest ten sam zbiór ludzi podatnych na używki (to też wykazano).
          BTW, przypuszczam, że jesteś rozsądny i Twoi szefowie nie wiedzą o popalaniu, w p.p. będziesz pierwszy na liście do odstrzału w razie cięć. To akurat była dobra rada.
          • Gość: peace Re: Pokazmy ilu nas jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 22:33
            szef tez pewnie jara zielsko... wiekszosc ludzi pali ;)
            • Gość: WK Re: Pokazmy ilu nas jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:01
              Co robi szef to jedno a do czego wykorzysta wiedzę o nałogach pracownika - to drugie.
          • borsuk112 Re: Pokazmy ilu nas jest 28.08.12, 09:15
            Gość portalu: WK napisał(a):


            > Poza tym, nie ma antynomii: narkotyki albo alkohol. Więcej ćpunów nie oznacza z
            > mniejszenia liczby alkoholików - to jest ten sam zbiór ludzi podatnych na używk
            > i (to też wykazano).

            alkohol to też narkotyk i to drugi po heroinie jeżeli chodzi o szkodliwość. proszę, nie ośmieszaj się takimi wpisami
            • Gość: Robert Re: Pokazmy ilu nas jest IP: *.warszawa.mm.pl 01.09.12, 14:07
              SZKODIWOŚĆ SPOŁECZNA UŻYWEK (wg. "Lancet" - Vol 376, No. 9752 - Nov 06, 2010 (p1513 - 1616)):

              1. Alkohol - 72/100
              2. Heroina - 55/100
              3. Crack - 54/100
              ---
              4. Metaamfetamina - 33/100
              5. Kokaina - 27/100
              6. Tytoń - 26/100
              7. Amfetamina - 23/100
              ---
              8. Marihuana - 20/100
              ---
              9. GHB - 19/100
              10. Leki benzodiazepinowe 15/100
              11. Ketamina - 15/100
              12. Metadon 14/100
              13. Mefedron 13/100
              14. Butan - 11/100
              15. Sterydy - 10/100
              16. Khat - 9/100
              17. Ecstasy - 9/100
              18. LSD - 7/100
              19. Buprenorfina - 7/100
              20. Grzybki halucynogenne 6/100
            • Gość: Robert Szkodliwośc społeczna używek IP: *.warszawa.mm.pl 01.09.12, 14:08
              SZKODIWOŚĆ SPOŁECZNA UŻYWEK (wg. "Lancet" - Vol 376, No. 9752 - Nov 06, 2010 (p1513 - 1616)):

              1. Alkohol - 72/100
              2. Heroina - 55/100
              3. Crack - 54/100
              ---
              4. Metaamfetamina - 33/100
              5. Kokaina - 27/100
              6. Tytoń - 26/100
              7. Amfetamina - 23/100
              ---
              8. Marihuana - 20/100
              ---
              9. GHB - 19/100
              10. Leki benzodiazepinowe 15/100
              11. Ketamina - 15/100
              12. Metadon 14/100
              13. Mefedron 13/100
              14. Butan - 11/100
              15. Sterydy - 10/100
              16. Khat - 9/100
              17. Ecstasy - 9/100
              18. LSD - 7/100
              19. Buprenorfina - 7/100
              20. Grzybki halucynogenne 6/100
        • borsuk112 Re: Pokazmy ilu nas jest 28.08.12, 09:12
          bartekjamajka napisał:

          >
          > hmm
          > kur.. wlasnie moze to przeszkadza tym debilom ? :/

          dokładnie. zazdrość jest głównym czynnikiem. jeszcze ignorancja. no ale jak jeden z drugim chce z siebie robić publicznie idiotę, to czemu mu tego nie umożliwić. zawsze pośmiać się można:)
    • bartekjamajka Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy: ... 25.08.12, 15:49
      dlaczego w tym kraju wszystko wszystkim musi zawsze przeszkadzac ... ?!?
      • Gość: Raport Re: Miasto blokuje festiwal konopi? Organizatorzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.12, 17:16
        To nie jest przeszkadzanie
        Trudno popierać niejasny w skutkach interes.
        www.kfd.pl/marihuana-raport-who-2658.html
        Niech ruch konopi spaceruje sobie w innym mieście
        • Gość: peace mi nie przeszkadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 19:01
          > Niech ruch konopi spaceruje sobie w innym mieście

          to tez jest moje miasto i chce by ruch Wolne Konopie mial mozliwosc zaprezentowania swoich pogladow.

          Zrobmy referendum... mysle,ze miazdzaca przewaga ludzi w tym miescie chcialaby LEGALIZACJI Marihuany
    • Gość: sunday Jako gwiazda wystąpi Ramona Sipowicz. :-P IP: *.internetia.net.pl 26.08.12, 09:39
      Konopny to może być sznurek, z kulturą to nie ma to nic wspólnego.
    • Gość: pakulak Re: NiePrawidłowa decyzja. IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.12, 09:44
      ograniczony tępaku, poglądy faszystowskie równiez sa w Polsce zakazane co nie przeszkadza dopuszczac tych bydlat do publicznych przemarszy ba - nawet tramwaje się im wypożycza do przenośnego darcai ryja przez megafony w centrum miasta.

      Nielegalnośc konopii nie ma nic wspólnego z marszem. Dzisiaj jest nielegalna pojutrze może będzie legalna a sprawy dzieją się własnie za sprawą agitek, dyskusji i zmian pogladów
      • Gość: As Re: NiePrawidłowa decyzja. IP: 217.153.189.* 30.08.12, 04:12
        Jesteś kretynem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja