Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił k...

27.08.12, 14:44
www.gazetawroclawska.pl/artykul/645077,wroclaw-senator-obremski-spodowal-wypadek-drogowy,id,t.html
Według świadków, po potrąceniu kobiety senator odjechał z miejsca wypadku. - To nie była ucieczka - zarzeka się Obremski. - Po prostu chciałem przestawić samochód kilka metrów dalej, by nie blokować ruchu
To jak było? Odjechał, czy jednak udzielał pomocy? Wyborcza coś przemilczała, czy Wrocławska podała nieprawdziwą informację?
    • karpan Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił k... 27.08.12, 14:54
      W tak trudnej i niecodziennej sytuacji Pan senator zachował się wręcz wzorowo.
      Nie znam okoliczności wypadku natomiast zupełnie przypadkowo /jako pacjent/ widziałem Pana senatora jak troskliwie się zainteresował losem poszkodowanej . Przyjechał do szpitala i w bardzo troskliwy sposób rozmawiał z Panią która została poszkodowana w tym wypadku.
      Pozdrawiam Panią która została poszkodowana w tym wypadku i życzę szybkiego powrotu do zdrowia . Pozdrawiam również Pana Obremskiego i życzę sobie i każdemu z nas by każdy umiał znaleźć się w takiej sytuacji tak jak to zrobił Pan senator.
      Andrzej Karpiński
      • piotr_ze_wsi Re: Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił 27.08.12, 15:02
        A gdzie łubudubu-łubudubu?
      • Gość: z Jeśli przestawił samochód po wypadku, to wcale nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 15:04
        było to wzorowe zachowanie, bo trudno potem ustalić okoliczności wypadku z udziałem pieszego. Ale zakładam, że policja bezstronnie wszystko wyjaśni.
        • Gość: paw Re: Jeśli przestawił samochód po wypadku, to wcal IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.12, 15:14
          Co chcesz wyjaśniać jak się przyznał??;] Tępy narodzie oj tępy, wszędzie spiski, wszędzie układy, wszyscy źli tylko nie my....Pozdrawiam
      • Gość: szmatan Re: Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 15:09
        zapomniałeś dodać że dach wcale nie przeciekał, a poza tym prawie nie padało
      • Gość: LOL Re: Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił IP: *.dynamic.chello.pl 27.08.12, 17:05
        o rany, a ty podwładny "pana" senatora, że tak mu w dupsko włazisz???? normalnie jak z "misia"...
      • ergosumek Re: Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił 27.08.12, 21:05
        Nie opowiadaj głupot, spowodował wypadek z własnej winy, zostawił kobiete na jezdni i odjechał, żeby auto przestawić, jak twierdzi, zamiast czekać na policje i pogotowie. Swoim autem osłaniałby leżącą, a tak myslał o swoim aucie, a nie o ofierze? Szok.
    • awas_awas Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił k... 27.08.12, 15:23
      Jarosł Obremski jest dżentelmenem i na pewno postąpi w sposób właściwy. Dla sprawcy wypadku to też ogromna trauma.
    • karolinamarcin Zachował sie godnie, jak człowiek 27.08.12, 15:26
      niby ic nadzwyczajnego, ale widać ,,nie przewróciło'' mu się w głowie od tego senatowania i zachował sie jak obywatel, wypadek ludzka rzecz, moze się zdarzyć każdemu, ważne, że zachował się jak obywatel, to działa na korzyść tego Pana, ja mu wierzę i z chęcią powierzę swój głos w wyborach, bo trzeba ,,normalnych ludzi'' a nie karierowiczów!!!!
      • piotr_ze_wsi Re: Zachował sie godnie, jak człowiek 27.08.12, 15:33
        www.fakt.pl/Senator-potracil-piesza-i-uciekl-,artykuly,174922,1.html
        Wbrew doniesieniom medialnym polityk nie uciekł z miejsca wypadku. – Razem ze świadkiem zdarzenia przeniosłem panią na chodnik i zadzwoniłem na policję. Potem, żeby nie tamować ruchu zaparkowałem w bocznej uliczce, ale natychmiast wróciłem i opowiedziałem policji na miejscu co się stało oraz, że to moja wina – mówi Obremski.

        Policja potwierdza wersję senatora: – Nie uciekł z miejsca wypadku. Cały czas był na miejscu i współpracował z funkcjonariuszami – dodaje Kruaze.

        No to kamień spadł mi z serca. Nie uciekł, zlekceważył jedynie przepisy kodeksu drogowego nakazujące pozostawić auto na miejscu wypadku.
        • Gość: paw Re: Zachował sie godnie, jak człowiek IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.12, 15:43
          o chcesz wyjaśniać jak się przyznał??;] Tępy narodzie oj tępy, wszędzie spiski, wszędzie układy, wszyscy źli tylko nie my....Pozdrawiam
          • Gość: życzliwy Z "przyznania się" IP: 57.66.175.* 27.08.12, 15:50
            zawsze można się wycofać. Kto mu broni? Działał w panice, pod presją, w stresie. A dowody już zatarte - niech pani teraz wygra z senatorem kolego Rafała D.
            • Gość: paw Re: Z "przyznania się" IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.12, 16:00
              No właśnie takich "życzliwych" mamy ludzi...nie ograniczaj się do wybiórczej, poczytaj inne media...iż Pan senator razem ze świadkiem, pomagali owej Pani, Pan senator poddał się badaniu alkomatem - pomimo iż posiadał immunitet, Pan senator współpracował z policja....czy to za mało dobrych wieści? Hmm...rozumiem iż czekasz na kolejny skandal??:) Pozdrawiam
              • Gość: Aśka Re: Z "przyznania się" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 17:07
                A jak nasze "Prawo" potraktuje Pana Senatora - tak jak tzw. zwykłego obywatela??? Czy może pokorna minka i "jest mi przykro" wystarczą żeby sprawy nie było??? OJJJ, i to jest właśnie to - podwójna moralność - malutkiego szaraczka do pierdla, a Pan Senator niech spokojnie żyje sobie. Potrącenie pieszego na pasach to przestępstwo i tyle. Zrzeknij się imunnitetu senatorze a nie bajeczki opowiadaj.
    • sympatiaplus Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił k... 27.08.12, 17:09
      Wyrazy współczucia dla ofiary nieszczęśliwego wypadku i sprawcy. Tej pani życzę szybkiego powrotu do dobrej formy.
      • Gość: Gość Re: Wrocławski senator Jarosław Obremski potrącił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.08.12, 17:35
        I o to chodzi. Każdemu może się przytrafić podobny błąd, oby było ich jak najmniej. Senator to też człowiek. Ważne, że pomógł, wziął na siebie odpowiedzialność. Szacunek za to. Za pracę w Senacie nie oceniam, bo nie wiem. Ale jako człowiek się dzisiaj spisał.
    • ergosumek kalectwo 27.08.12, 20:50
      Człowiek, który potrąca na pasach człowieka i tłumaczy, że sie zagapił, nie nadaje sie do niczego. Żeby jeszcze kobieta wtargnęła na te pasy, ale nie, normalnie przechodziła!
    • ergosumek niewyobrażalny skandal, zrzeknij sie mandatu! 27.08.12, 20:59
      Potrącona kobieta zostaje na jezdni, a on odjeżdża, żeby auto przestawić?
      On ma czekać na policję, bo spowodował wypadek i jest ofiara, przecież nie wiedział, jaki jest jej stan, to karygodne.
    • byrcyn11 Brawo, że nie mataczył, ani że nie zasłaniał 27.08.12, 21:52
      się jakimś tam immunitetem. Każdemu się zdarza (przyznać się przed lustrem ;-)) chwila nieuwagi, dekoncentracji, zmęczenia. Dobrze, że tylko tak to się skończyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja