Miasto nie udostępniło terenu na Festiwal Wolny...

29.08.12, 12:58
Wraca stare, komunistyczne przyzwyczajenie do zakazywania, zabraniania i ograniczania decyzją urzędniczą, a nie sądową. Wstyd przyznać, ale Gazeta przykłada do tego rękę nawołując urzędników do dyskryminowania legalnie działających partii i stowarzyszeń (np. w sprawie NOP, gdzie właśnie GW narzeka, że MPK wynajęło tramwaj legalnie i jawnie działającej organizacji. Nie od tego są urzędnicy, to sądy powinny decydować o zakazach. Jeżeli reprezentują poglądy zakazane, należy złożyć wniosek o delegalizację, a nie dzielić motorniczych na lepszych - bo uspokoił chuliganów - i gorszych, którzy nie reagowali na działania legalnej organizacji).

Aha, i jeszcze jedno. Urzędnicy zdają się zapominać, że miasto to my, nie oni. A ja chętniej poprę konopijny festiwal, niż wystawę antyaborcyjną w Rynku.
    • sverir Re: Miasto nie udostępniło terenu na Festiwal Wol 29.08.12, 13:34
      > Wraca stare, komunistyczne przyzwyczajenie do zakazywania, zabraniania i ograni
      > czania decyzją urzędniczą, a nie sądową.

      Nic nie wraca. Od początku to urzędnicy wydawali decyzje w sprawach zgromadzeń.

      > Aha, i jeszcze jedno. Urzędnicy zdają się zapominać, że miasto to my, nie oni.
      > A ja chętniej poprę konopijny festiwal, niż wystawę antyaborcyjną w Rynku.

      Musisz jednak liczyć się z tym, że niektórzy chętniej poprą wystawę antyaborcyjną.
      • akm Re: Miasto nie udostępniło terenu na Festiwal Wol 29.08.12, 14:32
        sverir napisał:


        > Nic nie wraca. Od początku to urzędnicy wydawali decyzje w sprawach zgromadzeń.
        >
        W sprawach zgromadzeń w dwóch przypadkach mogli odmówić: cel był sprzeczny z prawem, lub zgromadzenie zagrażało życiu lub mieniu. I tyle.
        A w sprawie festiwalu urzędnicy powołują się nie na znane fakty, ale na swoje własne domysły, typowo komusze "wicie - rozumicie".

        > > A ja chętniej poprę konopijny festiwal, niż wystawę antyaborcyjną w Rynku
        > .
        >
        > Musisz jednak liczyć się z tym, że niektórzy chętniej poprą wystawę antyaborcyj
        > ną.

        I dlatego miasto nie powinno zachować neutralność w sprawach ideologii.
        • sverir Re: Miasto nie udostępniło terenu na Festiwal Wol 29.08.12, 15:05
          > A w sprawie festiwalu urzędnicy powołują się nie na znane fakty, ale na swoje własne
          > domysły, typowo komusze "wicie - rozumicie".

          Owszem, ale to nie żadna nowość. Tak było zawsze. W nielicznych przypadkach, kiedy było inaczej, urzędnicy obrywali po głowie (vide zgromadzenia tzw. narodowców).
    • Gość: dno Re: Miasto nie udostępniło terenu na Festiwal Wol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 13:42
      A kiedy chodzi o rasistowski festiwal nienawiści, urzędaski skaczą jak małe jorki, liżąc łysych po łapkach.

      • sverir Re: Miasto nie udostępniło terenu na Festiwal Wol 29.08.12, 15:00
        W związku z czym są krytykowani, że mając pewne podejrzenia i tak wyrazają zgodę. Dziwisz się, że w tym przypadku dmuchają na zimne?
    • mr_green_light Promowanie marihuany 29.08.12, 15:25
      W artykule piszą o tym że jest ryzyko NIELEGALNEGO promowania marihuany.
      To może należałoby przedstawić program w którym LEGALNIE promowano by marihuanę.
      Panie redaktorze. Jaka jest różnica między legalnym, a nielegalnym promowaniem marihuany?
      --
      mr green light
Inne wątki na temat:
Pełna wersja