Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom n...

01.09.12, 21:49
A mógł zabić?
    • czechofil Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 01.09.12, 22:06
      Koleś dostał dokładnie taki sam wyrok jak mój kumpel, którego złapano wypitego na rowerze w Parku Kozanowskim. Nie muszę chyba nikomu udowadniać, że oba te czyny różnią się skalą zagrożenia oraz potencjalnymi skutkami. To dobitnie świadczy o tym, że w Polsce prawo tworzą (i egzekwują) ludzie niekompetentni i nieodpowiedzialni...
    • kadykianus Jakieś wątpliwości co do głupoty prokuratury w RP? 01.09.12, 22:38

      Takich spraw jest więcej niż ta.
      Na przykład Amber Gold. Też luźno do tego podeszli.
    • konik125 Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom n... 01.09.12, 22:55
      Jak w tej lokomotywie zmieściło się 170 pasażerów ???
      • Gość: amuzc Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 09:48
        Odpowiedź jest w artykule: "w pociągu wiozącym 170 pasażerów.".
        Czytajcie ze zrozumieniem a pojmiecie.
        • baca63 Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 03.09.12, 15:14
          Gość portalu: amuzc napisał(a):

          > Odpowiedź jest w artykule: "w pociągu wiozącym 170 pasażerów.".
          > Czytajcie ze zrozumieniem a pojmiecie.

          Poprawili. Wcześniej napisane było, że w lokomotywie...
    • Gość: hc Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 23:43
      Na szczęście w tym kraju otrzymuje się karę za popełniony czyn, a nie za taki, który można by było ewentualnie popełnić.
      • bimota Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 03.09.12, 15:43
        MAm nadzieje, ze nie masz racji...
    • ergosumek Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom n... 01.09.12, 23:45
      Zdaniem prokuratury maszynista jechał zgodnie z przepisami...tyle, że zasnął pijany? Kara śmieszna.
      Oj, ta nasza prokuratura to kawalarze.
    • mojmaz Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom n... 02.09.12, 09:48
      ja pierdziu.
      co z tego, że nie spowodował katastrofy czy wypadku...
      a co zrobiłaby policja, gdyby taki koleś w takim stanie prowadził autobus komunikacji miejskiej? pewnie by go puścili bez żadnych konsekwencji, bo przecież też dotąd nie spowodował wypadku...
      eeech........
      • Gość: juzwa Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 11:32
        a co mogło się stać, straciłby panowanie nad lokomotywą i wpadł w poślizg
        albo wyprzedzał brawurowo na trzeciego
      • Gość: pfff Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom IP: 78.9.6.* 02.09.12, 12:09
        ale pieprzysz! przeciez go ukarali a, ze nie zrobil nic strasznego to go nie powiesimy; grzywna i rok zakazu to i tak surowa kara, gosc nie jechal autobusem, tu jest zupelnie inaczej, jedzie sie po torach i nie wykonuje tylu manewrow, grozoacych potencjalnie wypadkiem, zreszta przestrzegal nawet przepisow, jedynym przewinieniem bylo zasniecie i jazda po pijaku, niebezpieczenstwa zadnego nie spowodowal takze nie ma sie co czepiac
        • Gość: zz Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.12, 13:34
          tak, tylko tyle samo dostaja rowerzysci majacy mniej niz 1 promil.
    • czechofil Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 16:50

      > No i co z tego? nie jechał szybciej niż rowerzyści, czyli zachował bezpieczną p
      > rędkość adekwatnie do sytuacji. Czego nie można powiedzieć o wielu rowerzystach

      Chyba cię idioto pogięło. Wiesz, jaką masę ma taki skład i co może on uczynić nawet przy stosunkowo niewielkiej prędkości? Porównywanie prowadzenia po pijaku pociągu ze 170 osobami do jazdy po pijaku na rowerze jest aberracją umysłową. Poza tym nie słyszałem jeszcze o przypadku, żeby jakiś rowerzysta zasnął podczas jazdy...
      • jureek Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 17:10
        czechofil napisał:

        > Poza tym nie słyszałem jeszcze o przypadku, żeby jakiś rowerzysta zasnął podczas
        > jazdy...

        Uważasz, że wśród tych wiejskich rowerzystów, których tak plastycznie wczoraj opisywałeś, naprawdę wykluczone jest zaśnięcie podczas jazdy?
        Jura
        • czechofil Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 17:20
          > Uważasz, że wśród tych wiejskich rowerzystów, których tak plastycznie wczoraj o
          > pisywałeś, naprawdę wykluczone jest zaśnięcie podczas jazdy?

          Nie jest wykluczone, tylko co to ma wspólnego z tematem? Rozmawiamy o pijanym maszyniście, czy o pijanych rowerzystach?
          • jureek Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 18:06
            czechofil napisał:

            > Nie jest wykluczone, tylko co to ma wspólnego z tematem?

            Odniosłem się tylko do Twojej wcześniejszej wypowiedzi.
            Jura
            • czechofil Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 18:36

              > Odniosłem się tylko do Twojej wcześniejszej wypowiedzi.

              ...w innym wątku, co jest niezgodne z netykietą...
              • jureek Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 18:52
                czechofil napisał:

                > > Odniosłem się tylko do Twojej wcześniejszej wypowiedzi.
                >
                > ...w innym wątku, co jest niezgodne z netykietą...

                Odnosiłem się do Twojej wypowiedzi w tym wątku, konkretnie tej:
                "Poza tym nie słyszałem jeszcze o przypadku, żeby jakiś rowerzysta zasnął podczas jazdy... " (widać tutaj czarno na białym, że też pisałeś o rowerzystach, chociaż wątek jest o maszyniście)
                Owszem, przypomniałem Ci w tym kontekście, co pisałeś wczoraj w innym wątku. Z którym punktem netykiety sprzeczne jest takie przypomnienie?
                Jura

                • czechofil Re: Pijany maszynista prowadził pociąg. Pasażerom 02.09.12, 19:01
                  > Odnosiłem się do Twojej wypowiedzi w tym wątku, konkretnie tej:
                  > "Poza tym nie słyszałem jeszcze o przypadku, żeby jakiś rowerzysta zasnął podcz
                  > as jazdy... " (widać tutaj czarno na białym, że też pisałeś o rowerzystach, cho
                  > ciaż wątek jest o maszyniście)

                  Ja się tylko odniosłem do wypowiedzi, w której jakiś inteligentny inaczej porównał maszynistę z rowerzystami. Poza tym naprawdę nie słyszałem o przypadku zaśnięcia podczas jazdy na rowerze, tak Cię to dziwi?

                  > Owszem, przypomniałem Ci w tym kontekście, co pisałeś wczoraj w innym wątku. Z
                  > którym punktem netykiety sprzeczne jest takie przypomnienie?

                  Masz rację, z netykietą może i nie, ale z porządkiem na forum jak najbardziej. Mieszanie wątków wprowadza tylko chaos do dyskusji, przecież to są zupełnie inne tematy...
Pełna wersja