Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt n...

06.09.12, 14:59
prawda, sama prawda i tylko prawda, niestety
pozdrawiam innych wózkowych offroadowców ;)
    • valana Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt 06.09.12, 17:05
      nairasoy napisał:

      > prawda, sama prawda i tylko prawda, niestety
      > pozdrawiam innych wózkowych offroadowców ;)

      I jeszcze raz prawda. Dal mnie problem krawężników zaczął istnieć właśnie wtedy, kiedy pierwszy raz wyjechałem z córką na spacer.
      Teraz dzieci duże, więc kwestia wózka mnie nie dotyczy, ale z kolei krawężniki przeszkadzają rowerzyście.
      • Gość: Konrad Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.189.40.46.azart.pl 06.09.12, 18:17
        I te debile parkujące tak, że nawet wózkiem nie da się prześlizgnąć.
    • Gość: benek Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.e-wro.net.pl 06.09.12, 20:04
      > prawda, sama prawda i tylko prawda, niestety
      > pozdrawiam innych wózkowych offroadowców ;)

      Mamy kretynów rządzących miastem.
      Poprzednie ekipy w latach 90-tych obniżyły sporo krawężników dla pieszych z myślą o inwalidach.
      Robiono to głównie poza centrum.

      No ale czego chcecie jak budżet dzielony jest tak:
      560 mln na remonty dróg.
      4 mln na remonty chodników
      1,8 mln na budowę ścieżek rowerowych.

      Przybywa aut i to coraz cięższych suwów, busów itd.
      One coraz bardziej niszczą chodniki.
      Jeśli chodnika nie udało się dobrze zniszczyć w tym roku a tylko poluźniły się płytki, to jak przyjdą roztopy to uda się te płytki postawić na sztorc aby jedna weszła na drugą.
      Potem się po tym pojeździ to popękają i część płytek cofnie się do zagłębienia, a część wypadnie i przy zamiataniu czy odśnieżaniu pługiem, usunie się na gruzowisko.
      Potem rada osiedla będzie 10 lat wnioskować o naprawę chodnika.

      Niedługo zajeżdżą wszystkie trawniki i pokruszą wszystkie chodniki zbudowane z płytek za Gierka , które mają ponad 40 lat i są kruche od kwaśnych deszczy.
      A Wrocław jest bankrutem z za dużym stadionem.
      • 45rtg Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt 06.09.12, 21:54
        Gość portalu: benek napisał(a):

        > Mamy kretynów rządzących miastem.

        Ale przebija ich ten jeden kretyn piszący na forum Wyborczej.
        • Gość: pytam się Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 22:14

          > Ale przebija ich ten jeden kretyn piszący na forum Wyborczej.

          Myślisz o sobie?
        • Gość: benek Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.e-wro.net.pl 10.09.12, 21:09
          > > Mamy kretynów rządzących miastem.
          >
          > Ale przebija ich ten jeden kretyn piszący na forum Wyborczej.
          Myślałem ze ten kretyn się nie pojawi bo dano nie pisałeś.
          Używałeś innego nicka ?
          Raczej nie bo nikt tu ostatnio nie sadził takich kretynizmów jakie zwykle ty wypisywałeś.
          No chyba ze idiotę udajesz tylko pod nickiem 45rtg a spod innych nicków piszesz normalne .

      • Gość: u Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.dynamic.mm.pl 06.09.12, 23:47
        Tak benek. Widzę, że jesteś dzisiaj w dobrej formie, dealer się dobrze spisał - towar był dzisiaj najwyższej jakości ;) A teraz na poważnie: rozkład budżetu na remonty dróg, chodników i ścieżek rowerowych jest adekwatny do ilości osób korzystających z danej infrastruktury i kosztów prac przy tych zadaniach. Ty na pewno chciałbyś, żeby budżet rozkładał się tak:

        - 560 mln na budowę ścieżek rowerowych
        - 4 mln na remonty chodników
        - 1,8 mln na na remonty dróg.

        Po pierwsze: budowa i remonty dróg są dużo kosztowniejsze niż remonty chodników czy budowa ścieżek rowerowych, które często są budowane przy okazji przebudowy dróg i remontów chodników. Po drugie: kierowcy płacą ogromną daninę w paliwie żeby te drogi były budowane (VAT, akcyza, podatek drogowy itd. - część tej kwoty idzie także na kolej, z której kierowcy dość rzadko korzystają). Chodnikami chodzą wszyscy. Pedałujących jest z dnia na dzień coraz mniej, samochodów coraz więcej - wakacje się skończyły. Mi też się wiele spraw nie podoba, ale daj sobie już spokój z tym trollowaniem tego forum bo to już się nudne zrobiło. Nie odczułeś tego, że prawie każdy traktuje Cię jak trolla?
        • czechofil Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt 07.09.12, 08:09
          A teraz na poważnie: rozkład budżetu n
          > a remonty dróg, chodników i ścieżek rowerowych jest adekwatny do ilości osób ko
          > rzystających z danej infrastruktury i kosztów prac przy tych zadaniach.

          Bzdura. Proporcjonalnie w stosunku do ilości korzystających z dróg pieniądze z budżetu gminy dzielone są niesprawiedliwie, z korzyścią dla kierowców. Nie trzeba być wybitnym matematykiem, żeby umieć to policzyć...

          > Po pierwsze: budowa i remonty dróg są dużo kosztowniejsze niż remonty chodników
          > czy budowa ścieżek rowerowych, które często są budowane przy okazji przebudowy
          > dróg i remontów chodników.

          Tym bardziej niezrozumiałe jest, czemu ładuje się ogromną kasę w infrastrukturę dla kierowców, skoro można byłoby dużo mniejszym kosztem budować drogi dla rowerów. Lepsza infrastruktura rowerowa to więcej rowerzystów, a więc i mniej kierowców, co przekładałoby się na zmniejszenie korków, zanieczyszczenia powietrza oraz zniszczenia jezdni...

          > Po drugie: kierowcy płacą ogromną daninę w paliwie
          > żeby te drogi były budowane (VAT, akcyza, podatek drogowy itd.

          Bzdura. Żadna z dróg gminnych nie jest budowana z tych podatków. Na te drogi składają się wszyscy mieszkańcy Wrocławia, włącznie z tymi, co w ogóle nie korzystają z samochodu...

          > Pedałujących jest z dnia na dzień coraz mniej,

          Bzdura. Niedawno opublikowane dane ze skrzyżowania Swobodna/Powstańców wyraźnie wskazują na to, że ruch rowerowy ostatnio znacznie się zwiększył...

          >Mi też się wiele spraw nie podoba, ale daj sobi
          > e już spokój z tym trollowaniem tego forum bo to już się nudne zrobiło. Nie odc
          > zułeś tego, że prawie każdy traktuje Cię jak trolla?

          Nikt ci nie każe czytać postów Benka i nikt ci nie każe na nie odpowiadać. Prędzej to ty jesteś trollem, bo nawet nie masz odwagi pisać pod swoim prawdziwym nickiem...



          • Gość: u Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.finemedia.pl 07.09.12, 11:58
            Czekałem z niecierpliwością na wypowiedź drugiego masochistę pedałowania i się szybko doczekałem xD Przestańcie z benkiem jakieś herezje wypisywać na forum bo to już się powoli zaczyna robić nudne.

            > Bzdura. Proporcjonalnie w stosunku do ilości korzystających z dróg pieniądze z
            > budżetu gminy dzielone są niesprawiedliwie, z korzyścią dla kierowców. Nie trze
            > ba być wybitnym matematykiem, żeby umieć to policzyć...

            Nie masz racji, są dzielone uczciwie bo na chodniki składają się akurat wszyscy, także kierowcy. Kierowcy jednak ponoszą wyższe koszty bo płacą podatki zawarte m.in. w paliwie, VAT, opłatę paliwową itd.

            > Tym bardziej niezrozumiałe jest, czemu ładuje się ogromną kasę w infrastrukturę
            > dla kierowców, skoro można byłoby dużo mniejszym kosztem budować drogi dla row
            > erów. Lepsza infrastruktura rowerowa to więcej rowerzystów, a więc i mniej kier
            > owców, co przekładałoby się na zmniejszenie korków, zanieczyszczenia powietrza
            > oraz zniszczenia jezdni...

            Rower jest sezonowym środkiem lokomocji. Nawet w sezonie są dni deszczowe, zimne, wietrzne itd. Nie każdy jest masochistą rowerowym jak Ty i benek. Ponadto niektórzy muszą np. odwieźć dzieci do szkoły, zająć się babcią po pracy w odległej części miasta... Ludzi takich jest więcej niż Ci się wydaje. Zresztą rowerzyści nie dopłacają do budżetu bo nie tankują, często nie płacą podatków. Kierowca musi zatankować = zapłacić także podatek.

            > Bzdura. Żadna z dróg gminnych nie jest budowana z tych podatków. Na te drogi sk
            > ładają się wszyscy mieszkańcy Wrocławia, włącznie z tymi, co w ogóle nie korzys
            > tają z samochodu...

            Bezpośrednio nie, ale zauważ jedno: VAT z paliwa idzie do budżetu państwa, opłata paliwowa i akcyza też. Ok, ale sam wiesz, że całe te pieniądze nie są przeznaczane na drogi. Są przeznaczane np. na dofinansowanie policji, szpitali itd. Na to wszystko co finansuje budżet. Można powiedzieć, że kierowcy finansują np. szpitale, a za to gmina buduje kierowcom drogi.

            > Bzdura. Niedawno opublikowane dane ze skrzyżowania Swobodna/Powstańców wyraźnie
            > wskazują na to, że ruch rowerowy ostatnio znacznie się zwiększył...

            Paliwo coraz droższe, bezrobocie coraz wyższe więc nie ma się czemu dziwić. Chodziło mi jednak w tym przypadku o porę roku - jest coraz zimniej i pedałowców będzie coraz mniej. Niedługo DDR będą świeciły pustkami.

            > Nikt ci nie każe czytać postów Benka i nikt ci nie każe na nie odpowiadać. Pręd
            > zej to ty jesteś trollem, bo nawet nie masz odwagi pisać pod swoim prawdziwym n
            > ickiem...

            Nie mam tutaj konta i raczej nie zamierzam mieć, bo po co?
            A nicka sobie jeszcze nie wymyśliłem ;)

            Pozdrawiam masochistów rowerowych z czechofilem i benkiem na czele.
            • Gość: wiedziałem! Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.wroclaw.mm.pl 10.09.12, 20:02
              HA!: ) Czekałem tylko na list czytelnika, który wspomni o wózkach! za tydzień będzie o psach, za miesiąc o kotach, za rok o jaszczurkach a potem na 11 piętro trzeba będzie robić podjazdy. Kocham ten portal - nie zawodzi :D
        • Gość: benek Re: Niższe krawężniki dla rowerów. O wózkach nikt IP: *.e-wro.net.pl 10.09.12, 22:07
          > Tak benek. Widzę, że jesteś dzisiaj w dobrej formie, dealer się dobrze spisał -
          > towar był dzisiaj najwyższej jakości ;)
          W końcu go polecałeś.


          > A teraz na poważnie: rozkład budżetu n
          > a remonty dróg, chodników i ścieżek rowerowych jest adekwatny do ilości osób ko
          > rzystających z danej infrastruktury
          Ty masz iP ziemskie apiszesz chyba z ksiezyca albo zksiezyca spadłeś.
          N aMPK ostanio posłżo ok 2 mld złz czego rpaktycznei wszystko w tramwaje.Tramwaje przewożą 15,3 % ruchu a rowery przejęły ok 5% ruchu.
          Gdyby finansować w tych proporcjach to na scieżki dać powinni 700mln co dałoby budzet w obecnej wysokości na 350 lat.
          W co zatem należy inwestować w tramwaje czy w rowery skro to 350 razy tańsze ?
          Na dodatek dynamika wzrostu rowerów jest olbrzymia i wynosi nawet kilkadziesiąt procent rocznie .
          Do 2020 ma to być wzrost do 300%.
          Zaś MPK wozi coraz mniej ludzi.


          > i kosztów prac przy tych zadaniach.
          No i właśnie dlatego trzeba inwestować w ścieżki to można wielokrotnie zaoszczędzić na mniejszych inwestycjach w drogi gdy liczba aut spadnie o liczbę taka o jaką wzrośnie liczba rowerów.
          Powiedzmy że każdy milion zainwestowany w rowery da z mety 10 mln oszczędności na remontach dróg.



          >y na p
          > ewno chciałbyś, żeby budżet rozkładał się tak:
          >
          > - 560 mln na budowę ścieżek rowerowych
          > - 4 mln na remonty chodników
          > - 1,8 mln na na remonty dróg.
          >
          mas zcoś z głową ?
          Nie rozumiesz ze infrastruktura rowerowa jest najtańsza ?
          Można inwestować ogromne kwoty w spodki kosmiczne tłumacząc ze postęp kosztuje.

          Gdańsk czyli miasto wielkości Wrocławia daje na ścieżki 17 mln czyli 10 razy więcej niż Wrocław.
          Dlatego w Gdańsku jeździ coraz więcej rowerzystów.
          Na zlot przyjeżdża ich 8000.
          Ścieżki tam są ze specjalnej masy i jeździ się tam jak po maśle.


          > Po pierwsze: budowa i remonty dróg są dużo kosztowniejsze niż remonty chodników
          > czy budowa ścieżek rowerowych,
          Ale drogi już są bo były budowane 150 lat a ściżki dopiero się rozpoczyna budować.
          Co ty porównujesz ?
          Ile dróg jest selpych z dóch końcó i czeka na poałczenei z systemem dróg ?
          Wzdłuż ilu dróg kierowcy jeżdżą po chodnikach bo jednia się nagle urywa tak jak to ma miejsce przy ścieżkach ?
          Skro 1,8 mln idzie na nowe ścieżki to ile idzie na remonty ścieżek ?
          te 560 mln to głownie an remonty dróg.
          Nowe drogi kosztowały parę miliardów w tym AOW 4,4 mld.
          Podziel kwoty na remonty dróg na głowę kierowcy i porównaj to z wydatkami na głowę rowerzysty i dopiero porównaj co jest marnotrawstwem'.



          > które często są budowane przy okazji przebudowy
          > dróg i remontów chodników.
          Budowane ?
          podbudowa pod chodnik a jak ktoś wymyśli ścieżkę to tylko polowe kostki kupują w kolorze czerwonym.
          To żadne koszty.
          W ten sposób buduje się ścieżki donikąd często o długości 200 m.
          To żaden prezent dla rowerzystów którzy jeżdżą gdzie indziej.
          To prezent dla kierowców bo przegania się rowerzystów z jezdni.


          >Po drugie: kierowcy płacą ogromną daninę w paliwie
          Podatnicy czyli wszyscy płaca ogromna danine w podatkach.
          Od pensji brutto 3500 zł płaci się około 50 % .
          Raz płacimy podatek od zarobionych pieniążków a po wydaniu pozostałych 80% państwo od dostarczycieli towarów dla nas zabiera 23% Vatu i 18% dochodowego czyli ponad 40%.Czyli te same pieniądze państwo opodatkowuje drugi raz.Dodamy nasz podatek 18% +35 co płacimy w towarach lub usługach to już mamy 53% co bierze państwo za nic.Aby te przepływy były państwo nakłada podatki np na hale czyli miejsca pracy wiec znów zarabia.




          > żeby te drogi były budowane (VAT, akcyza, podatek drogowy itd. - część tej kwot
          > y idzie także na kolej, z której kierowcy dość rzadko korzystają).
          Pitolisz.
          Jak byś jechał pociągiem to byś miał bilet dotowany.
          Nie pytam czy jeździsz bo powiesz ze nikt cie nie dotuje.Jednak gro towarów wozi kolej a ty jako klient z tego korzystasz,.
          Np woza węgiel abyś miał ciepło.
          Wożą cement abyś miał gdzie mieszkać.
          Wożą drewno z lasu abyś mógł kupić meble.
          Każdy duży zakład ma bocznice kolejowa aby odbierać surowce i ekspediować produkty.
          W Austrii Szwajcarii itd ciężarówki wozi się koleją.
          To nie transport kołowy finansuje kolej. transport kolejowy jest tańszy wiec transport kołowy inwestuje w kolej aby oszczędzić na paliwie , czasie pracy kierowcy, ryzyku wypadku itd


          >Chodnikami c
          > hodzą wszyscy.
          Jak wysiadają z aut to jakoś do bramy te 15 m muszą dojść .




          >Pedałujących jest z dnia na dzień coraz mniej,
          Dynamika wzrostu kilkadziesiat 5 rocznie.
          W 4 godziny na Powstańców Sl naliczono ok 2500 rowerzystów.
          Niewiele jest ulic gdzie tyle aut przejedzą przez cała dobę.
          To 10 pojazdów na minutę .



          >samochodów coraz
          > więcej -
          ha ha.
          Jak miejsc postojowych jest 100% a auta zajmują 95% to bardzo często 1050 miejsc w jakimś punkcie jest zastawionych.
          Zatem jest 5% szans znalezienia miejsca .
          Są miejsca gdzie prawie zawsze meijsce jest.
          Ale owszem aut przybywa i z czego tu się cieszyć ?
          Coraz częściej brakuje miejsca do zaparkowania.
          Również jak po jezdni jedzie 1000 aut na godzinę a przepustowość wynosi 1050 aut na godzinę to bywa ze jak aut przybędzie o 5-6% to korek się wydłuża zamiast skracać bo więcej aut dojeżdża niż przejeżdża.


          >wakacje się skończyły.
          Tak i jak za parę dni zjadą studenci to jak co roku Wrocław stanie w korkach.

          >Mi też się wiele spraw nie podoba, ale daj sobi
          > e już spokój z tym trollowaniem tego forum
          Treści które ci się nie podobają nazywasz trollowaniem ?
          Odsyłam do słownika internetowego po definicję.
          Jedna z nich mówi o kłótniach. Ty wykonujesz teraz atak personalny a właśnie takie zachowania nazywa się trollowaniem


          > bo to już się nudne zrobiło.
          Nudne pisanie o tym ze dla pieszych i rowerzystów przeznacza się kwoty nieproporcjonalne do udziału w ruchu ?

          >Nie odc
          > zułeś tego, że prawie każdy traktuje Cię jak trolla?
          Kazdy ?
          Czsto zmeinaisz nicka ?
          Nigdy nnie nei rtaktowałeś jak trolla a nawet nigdy nic sensownego nie napisałeś i w żadnej dyskusji nie brałeś udziału.
          trollujesz wpierając innym trollostwo.
          Tyle potrafisz wnieść na forum.
          Gdybym się dał wciągnąć w kłótnie z Tobą to bym był podatny na twoje trollowanie.
          To ja ciebie traktuje z góry bo zachowujesz się jak troll.
          Nie ma dla mnie zatem znaczenia co ty o mnie sądzisz.
          Jesteś zapewne jednym z trolli czy kłótliwych ludzi na tym forum.Myślisz ze jak się podpiszesz jako U to zmienisz tożsamość ?
          Kłóć się sam ze sobą pisząc od U do pana X.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja