iluwatar Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste 13.09.12, 17:25 Jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno No prosze - jakie bogate spoleczenstwo. 13.09.12, 17:34 A tak na marginesie: gdy sie to wszystko wyrzuci do parku, to nie bedzie "groznych zmian w organizmach zywych". PS Poza zmianami w mozgach, ale to pikus. One widac nikomu w tym kraju nie szkodza. Odpowiedz Link Zgłoś
monop2 Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Stein 13.09.12, 19:05 W lodówkach nie stosuje się już freonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tosiek Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.12, 19:49 Jak wyżej , zero znajomości tematu u autora artykułu : freon od dawna nie jest stosowany , miedż odzyskują zbieracze bo jest droga , rtęć jest powszechnie stosowana w energooszczędnych świetlówkach - na szczęście w pojedynczej świetlówce jest jej niewiele.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem eko Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste IP: 212.160.142.* 14.09.12, 11:35 Zero znajomości tematu? Fakt, ale dotyczy Ciebie, a nie autora artykułu. 1. Freon: fakt, nie jest stosowany w chłodnictwie od około 10 lat, ale we wszystkich starszych występuje. Niezależnie od rodzaju czynnika chłodzącego znajduje się on w oleju, który nie powinien znależć się w glebie, ani w wodzie, tylko w rafineri. 2. Miedź: fakt, miedź WYCIĄGAJĄ zbieracze bo jest droga. Problem leży nieco gdzie indziej - w przykładowej lodówce o wadze około 50 kg jest może 5 kg miedzi, do 1 kg aluminium, kilkadziesiąt kg stali i ok 5-10 kg tw. sztucznych i pianki izolacyjnej. Zbieracz wyciąga miedź i aluminium, a resztę lodówki w najlepszym razie porzuca, a w najgorszym wypala z tworzywa i pianki (zatruwając środowisko i marnując cenne surowce, pochodne ropy naftowej), bo punkty skupu złomu nie chcą przyjmować stali z zanieczyszczeniami. 3. Rtęć: fakt, znajduje się w świetlówkach i jest jej niewiele. Inny fakt, jest BARDZO trująca. To co zastanawia, to kto dopuścił (i dofinansował) do użytku domowego źródła światła, które zawierają łatwą do uwolnienia trucizne... A wystarczyło poczekać np. na diody LED. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste IP: *.e-wro.net.pl 14.09.12, 20:39 > Zero znajomości tematu? Fakt, ale dotyczy Ciebie, a nie autora artykułu. > 1. Freon: fakt, nie jest stosowany w chłodnictwie od około 10 lat, Nie wiem kiedy ostatni producent przestał go stosować ale w Polsce odchodziło się od niego nie od 10 lat tylko od 20. prawdopodobieństwo spotkania freonu zatem jest znikome tym bardziej ze jak ktoś wyrzuca lodówkę to zwykle jak mu się spali agregat lub ucieknie gaz. Zatem nie ma co odzyskiwać. Nawet ajk gaz nie ucieknie to złomiarze dementując agregat i chłodnicę wypuszczają gaz . Zatem taka lodówka pozbawiona tez aluminiowego wymiennika ciepła,to kawałek plastiku i trochę blachy czyli nie jest groźniejsza od plastikowej miski. Całe to ekologiczne zamieszanie to wielki kant. Firmy korzystają z dofinansowania z ministerstwa zamiast wymusić produkcje trwalszego sprzętu. Ekologia wątpliwa bo firmy tylko rozdrabniają elektrośmieci a i tak wszys6tko trafia do Indii gdzie 9 letnie dzieci młoteczkami wydłubią każdy gram kolorowego metalu. te przepisy wymusiły lobby producenckie które nie chce aby stary sprzęt był rozbierany na części zamienne co zmniejsza wielokrotnie sprzedaż nowego gorszego od poprzednika sprzętu. > ale we wszys > tkich starszych występuje. Występował. Znasz kogoś kto naprawia te lodówki uzupełniając freon ? Tzn ze od dawna ich nie ma . >Niezależnie od rodzaju czynnika chłodzącego znajduje > się on w oleju, który nie powinien znaleźć się w glebie, ani w wodzie, tylko w > rafineri. Spytaj co się dzieje z olejem samochodowym po wymianie na nowy. > 2. Miedź: fakt, miedź WYCIĄGAJĄ zbieracze bo jest droga. Problem leży nieco gd > zie indziej - w przykładowej lodówce o wadze około 50 kg jest może 5 kg miedzi, > do 1 kg aluminium, kilkadziesiąt kg stali i ok 5-10 kg tw. sztucznych i pianki > izolacyjnej. Ze stalą przesadziłeś a ilość tworzyw zaniżyłeś. > Zbieracz wyciąga miedź i aluminium, a resztę lodówki w najlepszym > razie porzuca, a w najgorszym wypala z tworzywa i pianki (zatruwając środowisk > o i marnując cenne surowce, pochodne ropy naftowej), bo punkty skupu złomu nie > chcą przyjmować stali z zanieczyszczeniami. A firmy recyklingowe to niby jak działają? Wydłubują piankę z drzwiczek ? Tak samo jak złomiarze wydłubują miedź i aluminium a resztę zostawiają. > 3. Rtęć: fakt, znajduje się w świetlówkach i jest jej niewiele. zlaeży jak liczyć. Niewiele w stosunku do ilości miedzi w lodówce. Jednak bardzo dużo aby skazić środowisko. Tymczasem jak rura świetlówki potrafi chodzić 6-8 lat, tak jarzeniówka kompaktowa często pół roku nie wytrzymuje. > Inny fakt, jest > BARDZO trująca. Koszmarnie trująca. Tak trojąca że się ludziom nie mówi, aby się nie denerwowali. >To co zastanawia, to kto dopuścił (i dofinansował) do użytku d > omowego źródła światła, które zawierają łatwą do uwolnienia trucizne... Cała ta ekologia w obecnym wydaniu to kant . >A wysta > rczyło poczekać np. na diody LED. Długo byś czekał. koszt produkcji żarówki wynosi ok 40 gr (detal0,69gr) Cena detaliczna żarówki średniej mocy to 200 zł. Żywotność LED nieustalona , ryzyko kradzieży, drobna awaria powoduje wyrzucenie całego urządzenia na śmietnik. Obecne przepisy o recyklingu np łatwość pozbycia się starego sprzęty zachęcają ludzi do kupna nowego. I o to chodzi aby jak najwięcej kupować czyli jak najwięcej wyrzucać . To zaprzeczenie ekologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem eko Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste IP: *.trzebinia.mm.pl 17.09.12, 13:21 > > Zero znajomości tematu? Fakt, ale dotyczy Ciebie, a nie autora artykułu. > > 1. Freon: fakt, nie jest stosowany w chłodnictwie od około 10 lat, > Nie wiem kiedy ostatni producent przestał go stosować ale w Polsce odchodziło s > ię od niego nie od 10 lat tylko od 20. > prawdopodobieństwo spotkania freonu zatem jest znikome tym bardziej ze jak ktoś > wyrzuca lodówkę to zwykle jak mu się spali agregat lub ucieknie gaz. > Zatem nie ma co odzyskiwać. Nie do końca. Spalony agregat nie powoduje automatycznie utraty czynnika chłodzącego. Jeżeli się rozszczelni, to co innego, ale samo zepsucie, spalenie lub inne uszkodzenia zostawia lodówkę z czynnikiem, np freonem, do odzysku. > Nawet ajk gaz nie ucieknie to złomiarze dementując agregat i chłodnicę wypuszcz > ają gaz . No to niestety prawda, wypuszczają gaz i wylewają olej. A chodzi o to, żeby tak nie było. > Zatem taka lodówka pozbawiona tez aluminiowego wymiennika ciepła,to kawałek pla > stiku i trochę blachy czyli nie jest groźniejsza od plastikowej miski. Nie do końca. Lodówki poza czynnikiem chłodzącym w agregacie i instalacji mają jeszcze piankę izolacyjną spienianą tym samym czynnikiem, np freonem, i tego czynnika jest tam około 50%. W uproszczeniu: połowa czynnika jest w oleju, połowa w piance. Przy okazji: "plastikowa miska" też nie jest środowisku obojętna. Rozkłada się przez jakiś tysiąc lat, a poza tym wyrzucanie jej bez przetworzenia to marnotrastwo ropy naftowej. > Całe to ekologiczne zamieszanie to wielki kant. To Twoje prywatne zdanie, z którym ja się nie do końca zgadzam, ale nie będę polemizował. > Firmy korzystają z dofinansowania z ministerstwa zamiast wymusić produkcje trwa > lszego sprzętu. Tego nie rozumiem zupełnie: jakie firmy dostają dofinansowania? Producenci AGD? Firmy recyklingowe? Wymuszenie produkcji lepszego towaru nie jest moim zdaniem wcale takie 100% słuszne. Owszem, dobrze mieć lodówkę, samochód, łóżko, ... które wytrzyma 20 lat, tylko... gdzie my wszyscy byśmy do pracy chodzili? Wiem że to bardzo duże uproszczenie, ale nie jest to główny temat naszej polemiki. > Ekologia wątpliwa bo firmy tylko rozdrabniają elektrośmieci a i tak wszys6tko t > rafia do Indii gdzie 9 letnie dzieci młoteczkami wydłubią każdy gram kolorowego > metalu. Nie zgadzam się z tym w 100%. W naszych warunkach to nie działa, bo większość sprzętu rozbiera się na miejscu. Jeżeli coś może zrobić 9cio latek z młoteczkiem, to zrobi też dorosły Polak. Transport do Indii jest za drogi, a ciężar elektroniku w stosunku do objętości za mały. Nie dotyczy to większości tworzyw sztucznych, które płyną do Chin z całej niomal Europy (zwłaszcza te w podlejszym gatunku) oraz płytek elektronicznych, które ze względu na wysoką zawartość metali szlachetnych mają wysoką cenę i opłaca się je wywozić do Niemiec lub Skandynawii w celu poddania ich skomplikowanemu i kosztownemu przerobowi. > te przepisy wymusiły lobby producenckie które nie chce aby stary sprzęt był roz > bierany na części zamienne co zmniejsza wielokrotnie sprzedaż nowego gorszego o > d poprzednika sprzętu. Bez komentarza. > > ale we wszystkich starszych występuje. <freon> > Występował. > Znasz kogoś kto naprawia te lodówki uzupełniając freon ? > Tzn ze od dawna ich nie ma . Nieprawda. Niestety są i to w dużych ilościach. Zwłaszcza na terenach wiejskich oraz uboższych do dzisiaj można trafić na DZIAŁAJĄCE urządzenia typu "Mińsk". 100% freonu w instalacji. > >Niezależnie od rodzaju czynnika chłodzącego znajduje się on w oleju, który nie powinien > > >znaleźć się w glebie, ani w wodzie, ty lko w rafineri. > Spytaj co się dzieje z olejem samochodowym po wymianie na nowy. Nie to jet przedmiotem rozważania, ale odpowiem. Teoretycznie olej ten jest skupowany do rafinerii po 1000-1500zł/tonę. Nie wszyscy to wiedzą i zdarza się, że ten olej trafia do gleby/wody, ale nie jest to powód do radości, ani tym bardziej nie powinien służyć jako przykład. > > 2. Miedź: fakt, miedź WYCIĄGAJĄ zbieracze bo jest droga. Problem leży nieco gdzie > >indziej - w przykładowej lodówce o wadze około 50 kg jest może 5 kg miedzi, do 1 kg > >aluminium, kilkadziesiąt kg stali i ok 5-10 kg tw. sztucznych i pianki izolacyjnej. > Ze stalą przesadziłeś a ilość tworzyw zaniżyłeś. Możliwe. > > Zbieracz wyciąga miedź i aluminium, a resztę lodówki w najlepszym razie porzuca, a w > >najgorszym wypala z tworzywa i pianki (zatruwając środowisko i marnując cenne > >surowce, pochodne ropy naftowej), bo punkty skupu złomu nie chcą przyjmować stali z > >zanieczyszczeniami. > A firmy recyklingowe to niby jak działają? > Wydłubują piankę z drzwiczek ? > Tak samo jak złomiarze wydłubują miedź i aluminium a resztę zostawiają. No właśnie o to chodzi, że nie. Albo przynajmniej, że w teorii tak być nie powinno i to jest właśnie przedmiotem mojego stanowiska. Trzeba dążyć do tego, żeby ludzie wywiązywali się ze swoich obowiązków (oddawanie sprzętu do profesionalnego demontażu) a firmy ze swoich (demontaż sprzętu zgodnie z przepisami i bez szkody dla środowiska). I dobrze, że ktoś od czasu do czasu zrobi taką akcję, jak ta w Parku, bo chociaż by była najgłupsza, to zawsze sprowokuje do rozmowy i przemyśleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janisko Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste IP: *.man.tk-internet.pl 13.09.12, 21:08 Ale w większych urządzeniach chłodniczych owszem. Nie dotyczy to bezpośrednio (bo pośrednio tak) Polaków, ale statystycznego Polaka już tak. Tyle jeśli chodzi o niewiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tmave_pivo Re: Tony elektronicznych śmieci w parku Edyty Ste 13.09.12, 22:46 monop2 napisał: > W lodówkach nie stosuje się już freonu. W produkowanych i owszem. A w wyrzucanych? Moja babcia ostatnio pozbyła się lodówki starszej ode mnie (30+). Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno T Babcia ma niezla krzepe. 14.09.12, 11:52 Zazdroszcze Ci Babci, jesli pozbyla sie lodowki "wyrzucajac". Odpowiedz Link Zgłoś