elektryczny.klecznik 26.09.12, 12:33 Śmiem przypuszczać, że ten tekst to trolling. Od wożenia dzieci rowerem, poprzez strój, na zostawianiu roweru przez parę godzin przy stojaku - wszystkie te pytania są tak naiwne, że trącą prowokacją : ) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elektryczny.klecznik Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystkich 26.09.12, 12:39 Wrocław to nie Amsterdam, jasna sprawa, ale zdjęcia na poniższym linku w pewnej części odpowiadają na dość zabawne wątpliwości przytoczone w tekście. www.ski-epic.com/amsterdam_bicycles/ Wożenie dzieci, elegancki strój - wszystko się, jak widać, da zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.teta.com.pl 26.09.12, 13:16 Z zimą/w deszczu co robią ?? Może jakieś pomysły mają - tylko zdieć z takich przypadków tutaj nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.09.12, 13:47 wszystko zostało już powiedziane. wielokrotnie. ostatnio na przykład tu: miastadlarowerow.pl/ miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=9&art=96 Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk 26.09.12, 13:55 Gość portalu: KK napisał(a): > Z zimą/w deszczu co robią ?? > Może jakieś pomysły mają - tylko zdieć z takich przypadków tutaj nie ma. Dojeżdżam do pracy przez cały rok rowerem, nawet przy dwudziestostopniowych mrozach. Od trzech lat nie mam też samochodu, tylko czasem, gdy naprawdę auta potrzebuję, wynajmuję je z wypożyczalni. W ciągu roku wydałem na wypożyczalnię mniej, niż poprzednio płaciłem rocznie samych ubezpieczeń i podatku drogowego (bo w Niemczech trzeba też płacić osobno podatek drogowy, który u nas jest wliczony w cenę paliwa). Dla wielu samochód jest synonimem osobistej wolności, u mnie było to odwrotnie - gdy pozbyłem się auta, czułem się wolniejszy, nie musiałem już zajmować się jakimiś naprawami, ubezpieczeniami, wymianami oleju, opon, jeżdżeniem na myjnię i tym podobnymi mało ciekawymi czynnościami. Uczucie po pozbyciu się samochodu mogę porównać z doświadczeniem wolności po rzuceniu palenia. W każdym bądź razie wiem z własnych doświadczeń, że rowerem da się jeździć i latem i zimą, i lepiej się z tym czuję fizycznie niż wtedy, gdy dojeżdżałem samochodem. Nie twierdzę, że każdy ma mnie naśladować, chcę tylko na własnym przykładzie potwierdzić, że bez samochodu da się żyć i nie jest to życie gorsze jakościowo niż z samochodem. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk 26.09.12, 16:29 A ja mam parę pytań do autora listu: 1. Jakaż to tajemnicza organizacja rowerowa każe Ci jeździć do pracy na rowerze? 2. Kto każe Ci jeździć do pracy oraz do przedszkola akurat tymi ulicami, które już są albo będą w przyszłości ewentualnie zamknięte? 3. Kiedy Ty człowieku ostatni raz korzystałeś z komunikacji zbiorowej? Dodam: brudnej i niepunktualnej? 4. Gdzie Ty do licha w tym Wrocławiu mieszkasz, że musiałbyś budzić dziecko o 4.00 rano, żeby zawieźć je komunikacją zbiorową do przedszkola? 5. Skąd żeś mędrcu ekonomiczny wydedukował, że koszty budowy metra oraz stadionu są porównywalne? Więcej pytań Ci już nie zadam, bo nie chcę Cię bardziej kompromitować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.09.12, 16:40 > Więcej pytań Ci już nie zadam, bo nie chcę Cię bardziej kompromitować... zapomniał jeszcze wspomnieć o odwożeniu chorej teściowej do szpitala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk 28.09.12, 08:29 Czechofil, przecież Ty każesz ludziom - od osesków po babcie skrzywione artretyzmem - jeździć na rowerze. Istnieje ciche przymierze rowerowych mudżahedinów, do którego sam należysz, które od dawna nawołuje do maksymalnego utrudniania życia kierowcom, bo przecież zawsze można jeździć na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk 28.09.12, 08:45 > Czechofil, przecież Ty każesz ludziom - od osesków po babcie skrzywione artrety > zmem - jeździć na rowerze. Zapomniałeś jeszcze dodać do tego towarzystwa niewidomych, chromych oraz chorych na Alzheimera i Parkinsona... >Istnieje ciche przymierze rowerowych mudżahedinów, d > o którego sam należysz, które od dawna nawołuje do maksymalnego utrudniania życ > ia kierowcom, bo przecież zawsze można jeździć na rowerze. Istnieje coś takiego jak coraz większa świadomość wśród wrocławian, że rozwój infrastruktury drogowej jest w naszym mieście nierównomierny. Mianowicie z podatków nas wszystkich ładuje się niewspółmiernie więcej kasy na remonty i budowę infrastruktury dla aut, zapominając o tym, że nie wszyscy jeżdżą we Wrocławiu samochodami. Inaczej mówiąc: jako kierowca jestem w miarę usatysfakcjonowany postępem w budowie i remontach jezdni, jako pasażer komunikacji zbiorowej jestem niezbyt zadowolony z poprawy jakości podróżowania autobusami i tramwajami, jako rowerzysta zaś jestem kompletnie niezadowolony z budowy infrastruktury rowerowej w moim rodzinnym mieście... Musisz wreszcie pojąć (i Twoi koledzy cyklofobi również), że nowoczesne, europejskie miasto nie może być zdominowane przez jedną grupę użytkowników ruchu drogowego (czyli kierowców aut). Wszędzie się to źle kończyło (megakorki) i w wielu zachodnioeuropejskich miastach zaczęto wreszcie utrudniać jazdę kierowcom i stawiać na kz i rowery. Poczytaj trochę, jak to zrobiono w Sevilli i Bordeaux, może wtedy to do Ciebie dotrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 00:04 Gość portalu: KK napisał(a): > Z zimą/w deszczu co robią ?? > Może jakieś pomysły mają - tylko zdieć z takich przypadków tutaj nie ma. Ale tu są. www.youtube.com/watch?v=ZMv3OB6XHvQ Naprawde - zamiast histeryzować, że czegoś rowerem się nie da, przestancie histeryzować. Jak ktoś nie chce jezdzic to znajdzie miliony powodów by nie jezdzić i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk 28.09.12, 11:38 elektryczny.klecznik napisał: > Wrocław to nie Amsterdam, jasna sprawa, ale zdjęcia na poniższym linku w pewnej > części odpowiadają na dość zabawne wątpliwości przytoczone w tekście. > > www.ski-epic.com/amsterdam_bicycles/ > Wożenie dzieci, elegancki strój - wszystko się, jak widać, da zrobić. Gęstość zaludnienia: Wrocław 2154. Amsterdam 4459 - a gdyby uwzględnić chociaż część osób z 2milionowej aglomeracji, które również poruszają się po samym Amsterdamie to różnica byłaby jeszcze większa. Wszystko można, można zimą na wrotkach 10km dojeżdżać ciągnąć za sobą przyczepkę z dwójką dzieci. Tylko po co (?) skoro można to samo zrobić szybciej i w bardziej komfortowych warunkach. BTW łańcuchy zabezpieczające niczym łańcuchy do kotwic na statkach... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.12, 12:22 > Wszystko można, można zimą na wrotkach 10km dojeżdżać ciągnąć za sobą przyczepk > ę z dwójką dzieci. Tylko po co (?) skoro można to samo zrobić szybciej i w bard > ziej komfortowych warunkach. szybciej? taaa ... powiedz to tym, którzy namiętnie wystają (czy też jak wolisz wysiadują w komfortowych warunkach ;P ) w korkach. zanim ci z klecińskiej podjadą do skrzyżowania z grabiszyńską, ja już siedzę w komfortowych warunkach w pracy i popijam ciepłą herbatkę. żeby było jasne - również zimą, bez różnicy. a córkę na sankach do przedszkola to i owszem, odprowadzałem. nie jestem aż takim (mentalnym) kaleką, żeby całe 700 m, dziecko samochodem dowozić. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk 28.09.12, 14:34 Gość portalu: artek napisał(a): > > Wszystko można, można zimą na wrotkach 10km dojeżdżać ciągnąć za sobą prz > yczepk > > ę z dwójką dzieci. Tylko po co (?) skoro można to samo zrobić szybciej i > w bard > > ziej komfortowych warunkach. > > szybciej? taaa ... powiedz to tym, którzy namiętnie wystają (czy też jak wolisz > wysiadują w komfortowych warunkach ;P ) w korkach. zanim ci z klecińskiej po > djadą do skrzyżowania z grabiszyńską, ja już siedzę w komfortowych warunkach w > pracy i popijam ciepłą herbatkę. żeby było jasne - również zimą, bez różnicy. > a córkę na sankach do przedszkola to i owszem, odprowadzałem. Oczywiście, że szybciej, a to że masz ograniczony obgląd sytuacji to trudno. Ale mnie to nie dziwi. Podniecaj się dalej. A tamci to stoją na Klecińskiej bo uwierzyli, że to jest Obwodnica, podczas gdy jest to zwykły duży parkingi to tylko dlatego, że została skopana. > nie jestem aż tak > im (mentalnym) kaleką, żeby całe 700 m, dziecko samochodem dowozić. no tak... forumowy rowerzysta manipulator Odpowiedz Link Zgłoś
mlodywroclaw.pl Przykłady nieprawdziwe, teza owszem 27.09.12, 09:02 Nie mam dzieci, ale znam przynajmniej 2 osoby, które zawożą swoje dzieci przedszkola rowerem i dalej jadą do pracy, nie mając z tym żadnego problemu. Fakt, że przy dwójce dzieci taki się pojawia. Sam jeżdżę do pracy rowerem, nie rzadko w garniturze i z tym też nie mam żadnego problemu - w wielu krajach jest to standard. Wystarczy zadbać o rower i jego wyposażenie w osłony i błotniki. Pogląd na komunikację zbiorową przedstawiony przez autora jest nieprawdziwy - podróżowanie nią nie jest dużo bardziej czasochłonne, niż samochodem. W moim przypadku czas wygląda tak: rower - 20-25 min., tramwaj/autobus - 20-30 min. (w zależności od oczekiwania na przystanku), samochód - 15-40 min. (w zależności od korków i miejsca do parkowania). Zgadzam się natomiast z faktem, że rower nie jest rozwiązaniem całorocznym (choć nie brakuje tych, którzy w praktyce udowadniają, że tak nie jest), dlatego niebawem przesiadam się do zbiorkomu i z utęsknieniem będę czekać wiosny. Teza z tytułu jest oczywiście prawdziwa - nie każdy i nie zawsze może podróżować rowerem. Ale wskaźnik rowerowy na poziomie 15-20% podróży we Wrocławiu jest realny. I wszyscy odczuliby ulgę, gdyby udało się go osiągnąć (a kierowcy zwłaszcza). I to jest cel Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej (a także Unii Europejskiej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.e-wro.net.pl 28.09.12, 05:17 > Śmiem przypuszczać, że ten tekst to trolling. Od wożenia dzieci rowerem, poprze > z strój, na zostawianiu roweru przez parę godzin przy stojaku - wszystkie te py > tania są tak naiwne, że trącą prowokacją : ) Chyba zgadłeś :) Nie możliwe aby tak zgrabnie autorowi udało się w tak krótkim liście zmieścić większość cyklofobicznych argumentów. Zatem to musi być jakiś nawiedzony rowerzysta, który liczy że sprowokuje do ponownego wejścia na forum wszystkich osób uzależnionych od auta. No dobra ale co jak to nie jest prowokacja a gościu naprawdę tak myśli ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jz85 Re: Jazda rowerem po mieście nie jest dla wszystk IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.12, 21:17 Ja się z tym "gościem" zgadzam. Gościem, któremu nie daliście prawie żadnych konkretnych odpowiedzi (poza "ja tak robię" i paroma zdjęciami z Amsterdamu, gdzie warunki dla rowerów tworzy się od dekad i Wrocław mu się do stóp nie umywa). Dla kierowców irytujące jest, gdy utrudnia się im życie, a nie proponuje NIC w zamian poza wysłaniem na rower. Wbijcie też sobie wreszcie do głowy, że Wrocław to nie tylko centrum, i nie każdy też mieszka w blokowisku z przystankiem pod nosem. Na obrzeżach powstaje coraz więcej osiedli nijak skomunikowanych z miastem, np. Ołtaszyn z 2 autobusami (stojącymi w korkach jak każde inne auto) na tysiące mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
tc2 prowokacja? 25.10.13, 12:07 Komunizm bohatersko zmaga się z trudnościami nieznanymi w innych ustrojach, a Polacy usiłują widzieć nierozwiązywalne trudności w sprawach prosto rozwiązanych poza Polską. Wynalazek fotelika rowerowego ma już ponad sto lat i jakoś nie przebił się do autora tekstu. Wynalazek ciepłego ubrania ma jeszcze więcej i co z tego. Zapięcia rowerowe istnieją, istnieją tez składaki, które można złożyć do torby i wnieść do pracy, ale może autor o tym nie wie, więc informuję. Uwaga do wydawcy: Kabaretowe argumenty lepiej się sprawdzą np. na Soborze Smoleńskim. Nie trzeba nimi kompromitować łam porządnego czasopisma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: prowokacja? IP: *.158.217.87.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.10.13, 14:26 Pedalarnia znow ujada:) Odpowiedz Link Zgłoś