Doktorze, rodzę. Siostro, proszę przygotować faks

07.11.12, 16:04
Jezu. Postęp do tyłu.
Jeszcze tylko gołębi pocztowych brakuje.

    • Gość: dzieciaty Re: Doktorze, rodzę. Siostro, proszę przygotować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 17:44
      z całym szacunkiem, ale to chyba jest jakieś nieporozumienie - nie lepiej było telefony komórkowe przekazywane sobie przez dyżurnych lekarzy na czas dyżuru?
      prostsze, pewniejsze - można nawet odebrać na sali poprodowej, w czasie operacji (oczywiście nie samemu), a nawet w kiblu...?
      FAKS? jako forma komunikacji? W sprawach pacjentów? Przecież czasami o decyzji o przyjęciu decyduje jedno słowo; nie wszystko d się napisać na kartce!!!!
      Mimo wszystko życzę powodzenia....
      Śmiertelność spadła? Czyli można? ... trzeba się wziąć do roboty...a nie udawać ,że się pracuje..
    • monop2 Doktorze, rodzę. Siostro, proszę przygotować faks 07.11.12, 18:18
      Okazuje się, że Polska to kraj technologicznych nuworyszy. Wszystko musi być najnowocześniejsze. Wszędzie Internet, komórki, ipady.
      A gdzie sens, gdzie ekonomia, gdzie praktyczność ? Nie stosuje się skomplikowanych rozwiązań tylko dlatego, że są modne.
      Ludzie, myślcie ! Faksy to najprostsze, najtańsze, najpraktyczniejsze i najpewniejsze rozwiązanie !
      • witek7205 Re: Doktorze, rodzę. Siostro, proszę przygotować 07.11.12, 22:57
        monop2 napisał:

        > Ludzie, myślcie ! Faksy to najprostsze, najtańsze, najpraktyczniejsze i najpewn
        > iejsze rozwiązanie !

        No wlasnie myślcie.

        Bede sobie konsultował z drugim lekarzem za pomocą faksu czy moj pacjent powinien być hospitalizowany czy nie.
        To jest kretynizm do kwadratu.

    • Gość: i Re: Doktorze, rodzę. Siostro, proszę przygotować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 18:53
      A może po prostu kolega sprzedaje
      faksy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja