tazzina
08.11.12, 08:21
bank bzwbk za operację karta za zakup karty miejskiej z nazwa łamiącą ustawę o języku polskim pobiera opłatę w wysokości 6 zł, słownie sześć zł, nie ma znaczenia, czy płacę w biletomacie czy elektronicznie, więc kiedy po roku w końcu to do mnie dotarło, kupuję bilety w kiosku. mam nadzieję, że radę miejską z prezydentem na czele w końcu się wymieni, bo nie dość, że bilety komunikacji miejskiej droższe niż w rzymie, to jeszcze rżnięta jestem dodatkowo przez bank