Dodaj do ulubionych

Pasażerka PKS okradziona, wyśmiana, zlekceważona

20.11.12, 17:25
Laptopa i inny drogi sprzęt to się zawsze wyciąga z torby i zabiera ze sobą do środka, jako bagaż podręczny. Niemal każdy PKS ma zastrzeżone, że za tego rodzaju bagaż w przypadku kradzieży z luku nie odpowiada. Co do reszty, to ja zawsze siadam w autobusie tak, żeby na każdym przystanku móc obserwować, co się dzieje przy luku bagażowym. Niestety, kierowcy bardzo rzadko zamykają luki i zupełnie nie interesują się, co się dzieje z bagażami. Każdy sobie może podejść na przystanku i wyciągnąć taką torbę, jaka mu się podoba. W Czechach jak kierowca autobusu widzi, że ktoś stoi z większym bagażem na przystanku, to wychodzi z autobusu, otwiera kufer, sam wsadza ten bagaż, zamyka kufer, po czym dopiero sprzedaje bilety. Pełna kultura. U nas słyszy się od kierowcy tylko grubiańską odzywkę w stylu: "torba do kufra" i sam sobie musisz go otworzyć, a potem pilnować, żeby nie zginął.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka