masofrev 27.11.12, 21:19 No nie, znowu drukujecie wynurzenia czechofila? Ma u was jakiś etat, czy też to pseudonim jednego z członków redakcji? Albo znajomy królika jakiś? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
patrzyciel Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 27.11.12, 21:24 Oj biedni rowerzyści;-) Odnośnie kierowców to chyba w tym mieście nie ma grupy tak licznie płacących mandaty;-) Moim skromnym zdaniem skoro kierowca płaci za czerwone światło, pieszy płaci za czerwone światło - to dla czego rowerzysta ma nie płacić? A może sprawdzali rowerzystę czy nie jeździ na bani? Albo czemu mu świtełka w nocy nie działają? Mnie osobiście te jazdy bez świateł wkurzają !!! I niech w końcu poczytają jaki jest ten kodeks ruchu drogowego - bo robią co chcą Ci rowerzyści. A tak nie może być!!! Jak ktoś nie łamie przepisów to nie dostaje mandatów;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amnesia Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.internetia.net.pl 27.11.12, 21:42 Wpisy twierdzące że coś jest większym wykroczeniem od innego i że SM powinna zająć się tymi a nie tymi raczej nic nie wnoszą. Wykroczenie to wykroczenie i rowerzystów też czasami trzeba przytemperować. I piszę to jako rowerzysta z kilkunastoletnim stażem i jak dotychczas bez prawa jazdy. Wśród rowerzystów jest sporo wariatów i niekompetentnych świrów - sam taki byłem za czasów liceum i studiów. Sam też czasami jestem przyłapany na przejeżdżaniu po przejściu dla pieszych czy po czerwonym świetle jak skrzyżowanie jest puste. Jak dostaję mandat to wiem że przewiniłem.Ale jednocześnie nie mam pretensji że dostałem go ja a nie ktoś inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.teta.com.pl 28.11.12, 06:53 Proponowane zmiany: - zlikwidować SM - zlikwidować Policje - zlikwidować Kodeks Drogowy - PRD I wtedy natuta zrobi swoje - słabe (lub głupie :) ) jednostki szybko zostaną wykluczone. Pozatym pewnie ożywi sie gospodarka, spadnie bezrobocie itp. - same zalety :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majowo Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.opera-mini.net 28.11.12, 07:51 Ale nie będzie tak wesoło - za robienie z siebie pośmiewiska ludzie inkasują spore pieniądze. Może w Gazecie pojawi się kącik "Skandalisty Cyklisty", gdzie co tydzień zamieszczony będzie krótki esej dotyczący problemów rowerzystów, zaś co pół roku odbędzie się głosowanie nad wyborem zwycięzcy i uroczyste wręczenie Złotoustego Pedału? Pomysł wart rozważenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 27.11.12, 22:10 Marna argumentacja w tym liście. Wątpię, aby przekonała kogokolwiek. Jedyna racja, to fakt, że policja w Polsce, nie tylko we Wrocławiu, jest zupełnie nieskuteczna w wymuszaniu jazdy z prędkością zgodną z przepisami, co skutkuje wieloma tragediami. Odpowiedz Link Zgłoś
jkolonko Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 27.11.12, 22:53 Faktycznie argumentacja marna i nie widzę powodu, żeby bronić kogoś przejeżdżającego na czerwonym świetle. Ale zgodzę się w też w drugim punkcie, że zielone światło dla pieszych i rowerzystów świeci się tam około 1/4 tego czasu (orientacyjnie), który mają na przejazd samochody jadące w tym samym kierunku, co jest następną patologią. Zachęca to do łamania przepisów w ten czy inny sposób. Oprócz przejeżdżania na czerwonym świetle, wielorotnie widziałem tam rowerzystów nie korzystających z drogi dla rowerów, tylko jadących jezdnią. I trudno im się dziwić, skoro zamiast drogi DLA rowerów robiona jest droga PRZECIWKO bezpieczeństwu i wygodzie korzystania z rowerów (patrz - skrzyżowanie z drogą dla rowerów na zjeździe z estakady, gdzie widoczność jest mocno ograniczona i wielokrotnie kierowcy nie tylko nie zawlniają, ale wymuszają pierwszeństwo). Odpowiedz Link Zgłoś
kowalski_jasiek Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 27.11.12, 22:18 cytat: "Wymusza to w sposób oczywisty popełnienie wykroczenia, bo kto widząc pustą, osiedlową drogę, będzie stał i tracił niepotrzebnie czas?" -tylko ten, który nie łamie przepisów cytat: "Drugi fakt, który bulwersuje, to zajmowanie się przez SM wykroczeniami błahymi" - jak wiadomo straż miejska została powołana do tropienia seryjnych morderców cytat: "Trzeci fakt również związany jest z nieproporcjonalnym traktowaniem kierowców i rowerzystów. Na kpinę zakrawa to, że kierowcy prawie codziennie ostrzegani są za pomocą wszystkich możliwych mediów o kontrolach radarowych, natomiast wóz straży miejskiej urządzającej zasadzkę na rowerzystów ukryty jest w kompletnej ciemności. Pan strażnik wyskakuje nagle zza krzaka, machając czerwoną, świecącą pałką, przypominającą łudząco miecz Dartha Vadera. To może wydawać się śmieszne, ale jest żałosne." -faktycznie - to jest żałosne cytat: "Ostatni i chyba najważniejszy fakt, który mnie intryguje, to sytuacja, z powodu której najprawdopodobniej się to wszystko dzieje. Nie bez kozery słyszy się tu i ówdzie, że magistrat szuka na gwałt pieniędzy, żeby załatać budżet miejski. Ale do licha ciężkiego, dlaczego musi się to dziać kosztem rowerzystów? Czy nie lepiej zabrać się do łapania piratów drogowych, co oprócz poprawy finansów miejskich znacznie poprawiłoby również nasze bezpieczeństwo?" - naiwne dziecko Niech szmoc będzie z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger czechofil dziennikarzem... 27.11.12, 22:19 Krótko: w464.wrzuta.pl/obraz/8YPeEHYQNTY/japie... Odpowiedz Link Zgłoś
droch Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 27.11.12, 22:19 > Wymusza to w sposób oczywisty popełnienie wykroczenia, bo kto widząc pustą, > osiedlową drogę, będzie stał i tracił niepotrzebnie czas? Każdy, kto zna chociaż podstawy PoRD. Albo nawet nie, wystarczy tylko wiedzieć "czerwone: stój, zielone: idź / jedź". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysław Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 22:33 Czerwone jest czerwone, trudno, zawsze stoję tam jak ostatni debil, a dookoła śmigają, jeden za drugim. Cały ten ciąg, od Astry aż do ślimaka nad Krakowską ssie. Na prostych można się trochę rozpędzić, ale przez te światła średnia wychodzi koszmarnie słaba. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Niech SM weźmie się za poważne zagrożenia 27.11.12, 23:01 Dzisiaj kolejny raz mogłem zostać rozjechany, bo jakiś idiota wyprzedzał przed przejściem dla pieszych. Nigdy nie widziałem we Wrocławiu, żadnej akcji policji lub SM przeciwko temu bardzo niebezpiecznemu, ale tez niestety bardzo częstemu zjawisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedałek Re: Niech SM weźmie się za poważne zagrożenia IP: *.centertel.pl 27.11.12, 23:10 ach ci rowerzysci, biedni, szczuci, nawet im w oczy świecą. Nic tylko płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 27.11.12, 23:27 Całkowita racja z tym chowaniem się SM czy policji. Dla kierowców tez nie powinno być żadnych oznaczeń o fotoradarach. Przepisów trzeba przestrzegać wszędzie, nie tylko przed fotoradarem. We Wrocławiu jest absurdalna sytuacja, wyremontowane drogi są bardziej niebezpieczne niż stare i dziurawe (choćby przykład Sienkiewicza jest pouczający). Co za kraj! Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Strasznik straszy! 27.11.12, 23:41 Dzięki czechofilu za ostrzeżenie! Faktycznie, najgorzej jest tam jechać rowerem wzdłuż Klecińskiej i widzieć jak pali się dobrą minutę zielone światło dla samochodów na prawoskręcie we Francuską czy inna osiedlową uliczkę, ale odwracając głowę widzieć, że PO HORYZONT nie jedzie żadne auto. Komu to światło się świeci?? Piesi i rowerzyści mają oczywiście czerwone. Czerwone mają też auta wyjeżdżające z Francuskiej (bo Klecińska ma zielone na wprost). I tak stoją, jedni i drudzy na czerwonym. Nikt nie jedzie, nikt nie idzie. Wyglądają jak klauni. Jedźmy, nikt nie woła ! Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Polacy mają mentalność niewolników. Zgroza. 28.11.12, 01:41 Ze zgrozą czytam komentarze pod tym postem. Praktycznie wszyscy zgadzają się, że skoro jest czerwone, to nikt nie ma prawa przechodzić przez ulicę. Nieważne, czy jezdnia jest po horyzont pusta czy nie. Lata komuny i postkomuny zrobiły swoje. Świst bata wychował całe pokolenie niewolników, dla których zdrowy rozsądek jest nieważny, ważny jest przepis. Choćby najgłupszy, choćby bezsensowny - ale przepis. Na całym normalnym świecie policjantowi do głowy nie przyszłoby dawanie mandatu za przechodzenie na czerwonym, gdy jest pusta jezdnia. W całej Europie, z wyjątkiem może Szwajcarii, nawet w Niemczech, gdzie ponoć panuje pruski dryl, codziennie można być świadkiem, gdy ludzie na oczach policji przechodzą na czerwonym, bo po prostu NIC NIE JEDZIE. W Anglii widziałem, gdy w takiej sytuacji policjant zachęcał z uśmiechem do przechodzenia grupkę Polaków patrzących się na niego z obawą. Ale tu jest Polska - kraj niewolników, którzy nie potrafią żyć bez bata. Nic dziwnego, że władza jest tu bezczelna, pewna siebie i arogancka jak nigdzie. Mentalnie nadal należymy do republik radzieckich i do Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsądny Re: Polacy mają mentalność niewolników. Zgroza. IP: *.opera-mini.net 28.11.12, 02:33 Dziecko, świata to właśnie ty nie widziałeś, a to, co opisujesz, to są opowiastki, które zasłyszałeś na zasadzie głuchego telefonu od kolegów ze studiów, którzy wrócili ze szkockiego zmywaka. Na dodatek to ty prezentujesz komuszą mentalność, przejawiającą się w braku szacunku dla prawa i uważaniem za normalne, że się je łamie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Madzi SM może zatrzymywać pojazdy??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.12, 07:18 a od kiedy to SM ma uprawnienia do zatrzymywania pojazdów znajdujących się w ruchu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holyshit Re: SM może zatrzymywać pojazdy??? IP: *.opera-mini.net 28.11.12, 07:40 Od kiedy to rower jest równoważny pojazdowi, którego dotyczą przepisy ruchu drogowego? Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: SM może zatrzymywać pojazdy??? 28.11.12, 08:16 Ująć na gorącym uczynku sprawcę wykroczenia może zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: SM może zatrzymywać pojazdy??? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.11.12, 07:41 Gość portalu: Matka Madzi napisał(a): > a od kiedy to SM ma uprawnienia do zatrzymywania pojazdów znajdujących się > w ruchu??? od wtedy, gdy są to rowery i motorowery ... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 28.11.12, 10:42 Art. ukazał się ok 20ej, może 21ej. Zakładając, że mowa była o wczorajszym wtorku czyli 27.11 to gratuluję bardzo sprawnej pracy na portalu. :) Z wypowiedzi czechofila wynika, że Strażnicy nie powinni zajmować się rowerzystami bo przecież są poważniejsze przewinienia. Powstaje pytanie: gdzie postawić granicę od której powinno się egzekwować prawo? Może dopiero w przypadku przewinień gdzie doszło do szkody (?) czyli za przekroczenie prędkości karać dopiero wtedy kiedy potrąci się kogoś, kiedy dojdzie do wypadku? A może wszystkie siły tak policji jak SM skierować do ścigania seryjnych morderców? A może jednak zrozumieć "Dura lex sed lex" i uczyć się szacunku dla prawa, szacunku którego wielu Polaków musiało się wyzbyć przez lata rozbiorów, okupacji czy PRLu? Takie "samo osądzanie" kiedy stosować prawo a kiedy nie, skutkuje wlasnie naginaniem przepisów tak dotyczących przejścia na czerwonym jak i prędkości przy jeździe autem. Ostatni argument czechofila serdecznie mnie ubawił... traktować mandaciki dla rowerzystów jako naprawę budżetu... - rotfl. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 28.11.12, 11:29 > Z wypowiedzi czechofila wynika, że Strażnicy nie powinni zajmować się rowerzyst > ami bo przecież są poważniejsze przewinienia. Jak zwykle masz poważne problemy z czytaniem ze zrozumieniem, co przekłada się potem na wypisywane przez ciebie na forum bzdury i przeinaczenia. W moim liście do redakcji nigdzie nie napisałem, że strażnicy nie powinni zajmować się rowerzystami, bo przecież są poważniejsze przewinienia. Zwróciłem uwagę jedynie na to, że SM powinna mieć w swojej pracy jakieś priorytety, czyli najpierw zająć się sprawcami poważnych wykroczeń, a dopiero w dalszej kolejności wykroczeniami błahymi, a zwłaszcza takimi, które nie stanowią żadnego zagrożenia w ruchu drogowym. Szwajcarzy nazywają takie zachowanie służb porządkowych niewydajnym wykorzystaniem zasobów... > A może jednak zrozumieć "Dura lex sed lex" i uczyć się szacunku dla prawa, szac > unku którego wielu Polaków musiało się wyzbyć przez lata rozbiorów, okupacji cz > y PRLu? Nikogo nie nauczy się szacunku do prawa ustanawiając nielogiczne, nonsensowne wręcz przepisy. Analogicznie rzecz się ma z takim ustawieniem sygnalizacji świetlnej, które jawnie i bezpardonowo dyskryminuje pieszych oraz rowerzystów. Każdy, kto ma śladowe poczucie sprawiedliwości oraz choć odrobinę rozsądku nie będzie respektował czerwonego światła, które świeci się prawie cały czas, choć w tym czasie w wąską, osiedlową uliczkę przez kilka cykli świetlnych nie wjeżdża ani jedno auto. Na zachodzie dawno to już zrozumieli i nikt w takiej sytuacji nie stoi jak słup i nie czeka na zmiłowanie boskie... > Takie "samo osądzanie" kiedy stosować prawo a kiedy nie, skutkuje wlasnie nagin > aniem przepisów tak dotyczących przejścia na czerwonym jak i prędkości przy jeź > dzie autem. Tylko, że przejście na czerwonym świetle skutkuje odmiennie od przekroczenia prędkości. W pierwszym przypadku poszkodowany jest sam sprawca, w drugim niestety postronne ofiary... > Ostatni argument czechofila serdecznie mnie ubawił... traktować mandaciki dla r > owerzystów jako naprawę budżetu... - rotfl. Mało wiesz o rzeczywistości, ale dzieciakowi z liceum można to wybaczyć. Spróbuj jednak wyciągnąć z tego zdarzenia logiczne wnioski, nie mając na to żadnych dowodów. Straż miejska zasadza się na rowerzystów w ciemnym zaułku, wiedząc, że prawie wszyscy bez wyjątku przejeżdżają tam na czerwonym świetle (dlaczego tak jest, wyjaśniłem ci wyżej). Do tego miejsce to położone jest daleko poza centrum, a ruch jest tam znikomy. Wiemy więc na pewno, że nie chodzi w tym przypadku o poprawę BRD (Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego), ponieważ nagminne nawet przejeżdżanie na tym przejeździe na czerwonym świetle nie powoduje żadnych perturbacji w ruchu drogowym. O co więc chodzi? Jest takie stare, mądre żydowskie powiedzenie: Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. A gdzie idą pieniądze z tych mandatów? Do kasy gminy Wrocław... Pojąłeś, czy dalej będziesz wypisywał bzdury na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikołaj Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.12, 12:26 czechofil, wystrzelasz się z tematow i o czym będziesz tutaj pisał w święta bożego narodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 28.11.12, 16:01 czechofil napisał: > > Z wypowiedzi czechofila wynika, że Strażnicy nie powinni zajmować się row > > erzystami bo przecież są poważniejsze przewinienia. > > Jak zwykle masz poważne problemy z czytaniem ze zrozumieniem, co przekłada się > potem na wypisywane przez ciebie na forum bzdury i przeinaczenia. W moim liście > do redakcji nigdzie nie napisałem, że strażnicy nie powinni zajmować się ro > werzystami, bo przecież są poważniejsze przewinienia. Nie twierdziłem, że tak napisałeś, twierdziłem że z twojej wypowiedzi to WYNIKA. > Zwróciłem uwagę jedyn > ie na to, że SM powinna mieć w swojej pracy jakieś priorytety, czyli najpier > w zająć się sprawcami poważnych wykroczeń, a dopiero w dalszej kolejnośc > i wykroczeniami błahymi, a zwłaszcza takimi, które nie stanowią żadnego zag > rożenia w ruchu drogowym. Przejeżdżanie na czerwonym stanowi istotne zagrożenie w ruchu drogowym. > > A może jednak zrozumieć "Dura lex sed lex" i uczyć się szacunku dla prawa > , szac > > unku którego wielu Polaków musiało się wyzbyć przez lata rozbiorów, okupa > cji cz > > y PRLu? > > Nikogo nie nauczy się szacunku do prawa ustanawiając nielogiczne, nonsensowne w > ręcz przepisy. To trzeba zmienić przepis/ prawo/ sygnalizację ale nie wolno zezwalać na ignorowanie prawa. Skoro Ty sobie dajesz prawo do ignorowania czerwonego to ktoś inny powinien mieć takie prawo. Pytanie czy chciałbyś być na pasach w momencie kiedyś ktoś inny dał sopbie prawo do zignorowania czerwonego... > > Takie "samo osądzanie" kiedy stosować prawo a kiedy nie, skutkuje wlasnie > nagin > > aniem przepisów tak dotyczących przejścia na czerwonym jak i prędkości pr > zy jeź > > dzie autem. > > Tylko, że przejście na czerwonym świetle skutkuje odmiennie od przekroczenia pr > ędkości. W pierwszym przypadku poszkodowany jest sam sprawca, w drugim niestety > postronne ofiary... Oba zignorowania skutkują utratą zdrowia życia człowieka, oba skutkują konsekwencjami jakie musi ponieść druga strona wypadku. > > Ostatni argument czechofila serdecznie mnie ubawił... traktować > > mandacikidla rowerzystów jako naprawę budżetu... - rotfl. > > Mało wiesz o rzeczywistości, ale dzieciakowi z liceum można to wybaczyć. Jak zwykle używasz bardzo "merytorycznych" argumentów :). > Spróbu > j jednak wyciągnąć z tego zdarzenia logiczne wnioski, nie mając na to żadnych d > owodów. Straż miejska zasadza się na rowerzystów w ciemnym zaułku, wiedząc, że > prawie wszyscy bez wyjątku przejeżdżają tam na czerwonym świetle (dlaczego tak > jest, wyjaśniłem ci wyżej). Do tego miejsce to położone jest daleko poza centru > m, a ruch jest tam znikomy. Wiemy więc na pewno, że nie chodzi w tym przypadku > o poprawę BRD (Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego), ponieważ nagminne nawet przejeż > dżanie na tym przejeździe na czerwonym świetle nie powoduje żadnych perturbacji > w ruchu drogowym. O co więc chodzi? Jest takie stare, mądre żydowskie powiedze > nie: Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. A gdzie idą pieniądz > e z tych mandatów? Do kasy gminy Wrocław... > > Pojąłeś, czy dalej będziesz wypisywał bzdury na forum? To kwestia ile z mandatów dla rowerzystów wpływa do kasy miasta - twierdzisz, że w tym wszystkim chodzi tylko o to zeby łatać budżet - powiedz proszę jakiego rzędu są to wpływy, powiedz też jakiego rzędu są wpływy z mandatów nakłądanych na kierowców. Szkoda że nie przyszło Ci do głowy to że to może być zwykła funkcja edukacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 28.11.12, 16:50 > Nie twierdziłem, że tak napisałeś, twierdziłem że z twojej wypowiedzi to WYNIKA Problem polega na tym, że z mojej wypowiedzi to absolutnie nie wynika. Nie rozumiesz dobrze po polsku, dlatego potem piszesz bzdury... > Przejeżdżanie na czerwonym stanowi istotne zagrożenie w ruchu drogowym. Nie wszędzie, a w opisywanym miejscu zagrożenie jest wręcz znikome. Napisałem o tym, ale ty oczywiście znów masz problem z czytaniem ze zrozumieniem... > To trzeba zmienić przepis/ prawo/ sygnalizację ale nie wolno zezwalać na ignoro > wanie prawa. Oczywiście, że nie wolno, dlatego SM powinna zająć się kierowcami, którzy nagminnie przekraczają na Klecińskiej dozwoloną prędkość... > Pytanie czy chciałbyś być na pasach w momencie kiedyś ktoś inny > dał sopbie prawo do zignorowania czerwonego... Przejeżdżając przez to przejście na czerwonym świetle zawsze sprawdzam, czy coś nie jedzie. Nie jest to trudne, ponieważ auta pojawiają się tam wyjątkowo rzadko... > Oba zignorowania skutkują utratą zdrowia życia człowieka, oba skutkują konsekwe > ncjami jakie musi ponieść druga strona wypadku. Ale pieszy/rowerzysta prawie zawsze ponosi większe konsekwencje... > Jak zwykle używasz bardzo "merytorycznych" argumentów :). Ja tylko staram się dostosować do twojego poziomu myślenia. Masz dojrzałość licealisty, więc wnioskuję, że nim jesteś. Gorzej, gdyby się okazało, żeś stary dziad, a postrzeganie świata od liceum ci się nie zmieniło... > To kwestia ile z mandatów dla rowerzystów wpływa do kasy miasta - twierdzisz, ż > e w tym wszystkim chodzi tylko o to zeby łatać budżet - powiedz proszę jakiego > rzędu są to wpływy, powiedz też jakiego rzędu są wpływy z mandatów nakłądanych > na kierowców. Nie obchodzi mnie to, ja tylko wyraziłem swoje przypuszczenia w tej materii. Tak nachalne, wymuszone wręcz wystawianie mandatów za tak marne wykroczenie może świadczyć tylko o jednym... > Szkoda że nie przyszło Ci do głowy to że to może być zwykła funkcja edukacyjna. Już widzę tych wszystkich wku...onych rowerzystów, którym stówka zniknęła z kieszeni, jak na następnym skrzyżowaniu jadą grzecznie na zielonym... Chłopie! Odejdź wreszcie od komputera i wyjdź na ulicę. Wiesz, ilu pieszych przechodzi codziennie we Wrocławiu przez pasy na czerwonym świetle? Czy wiesz, ilu rowerzystów przejeżdża przez idiotycznie ustawione światła na czerwonym w całym Wrocławiu? To są setki wykroczeń na minutę, w wielu znacznie bardziej ruchliwych miejscach miasta, a tu SM zasadza się niby na jakimś zadupiu w krzakach, żeby "edukować" rowerzystów. Takiej bzdury w twoim wykonaniu dawno już nie czytałem... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 04.12.12, 15:01 czechofil napisał: > > Nie twierdziłem, że tak napisałeś, twierdziłem że z twojej wypowiedzi > > to WYNIKA > > Problem polega na tym, że z mojej wypowiedzi to absolutnie nie wynika. N > ie rozumiesz dobrze po polsku, dlatego potem piszesz bzdury... Być może to ktoś inny pisał CI ten list, być może nie rozumiesz co w nim jest napisane, niemniej stoi tam jasno, że zatrzymanie rowerzysty nie byłoby dziwne gdyby nie to, że jest to błahe wykroczenie. Czyli normalnym byłoby gdyby błahymi SM nie zajmowała się czyli nie zatrzymywała przejeżdżających na czerwonym rowerzystów. "fakt, który bulwersuje, to zajmowanie się przez SM wykroczeniami błahymi" > > Przejeżdżanie na czerwonym stanowi istotne zagrożenie w ruchu drogowym. > > Nie wszędzie, a w opisywanym miejscu zagrożenie jest wręcz znikome. Napisałem o > tym, ale ty oczywiście znów masz problem z czytaniem ze zrozumieniem... Skutki takiego samooceniania kiedy trzeba, a kiedy nie trzeba trzymać się przepisów to właśnie wypadki. Raz dobrze ocenisz i nie ma problemu innym razem czegoś nie zauważysz i jest problem. > > To trzeba zmienić przepis/ prawo/ sygnalizację ale nie wolno zezwalać na > > ignorowanie prawa. > > Oczywiście, że nie wolno, Więc nie marudź, że SM pilnuje przestrzegania prawa. > > Pytanie czy chciałbyś być na pasach w momencie kiedyś ktoś inny > > dał sopbie prawo do zignorowania czerwonego... > > Przejeżdżając przez to przejście na czerwonym świetle zawsze sprawdzam, czy coś > nie jedzie. Nie jest to trudne, ponieważ auta pojawiają się tam wyjątkowo rzad > ko... Nie pytałem robisz, a czego nie robisz łamiąc przepisy w tym miejscu. > > Oba zignorowania skutkują utratą zdrowia życia człowieka, oba skutkują ko > > nsekwencjami jakie musi ponieść druga strona wypadku. > > Ale pieszy/rowerzysta prawie zawsze ponosi większe konsekwencje... Nie zmienia to faktu, że człowiek traci zdrowie/życie, że drugi człowiek jest tym obciążony, że powstają tu koszty społeczne i finansowe. > > Jak zwykle używasz bardzo "merytorycznych" argumentów :). > > Ja tylko staram się dostosować do twojego poziomu myślenia. Masz dojrzałość lic > ealisty, więc wnioskuję, że nim jesteś. Gorzej, gdyby się okazało, żeś stary dz > iad, a postrzeganie świata od liceum ci się nie zmieniło... Oceniasz innych swoją miarą i pogrążasz się. > > To kwestia ile z mandatów dla rowerzystów wpływa do kasy miasta - twierdz > isz, ż > > e w tym wszystkim chodzi tylko o to zeby łatać budżet - powiedz proszę ja > kiego > > rzędu są to wpływy, powiedz też jakiego rzędu są wpływy z mandatów nakłąd > anych > > na kierowców. > > Nie obchodzi mnie to, ja tylko wyraziłem swoje przypuszczenia w tej materii. No właśnie, nie obchodzi Cię to ale robisz z tego fakt uzasadniający łapanie rowerzystów. Tak, tak, chowasz się za określeniami typu "chyba.... najprawdopodobniej... słyszy się tu i ówdzie". > > Szkoda że nie przyszło Ci do głowy to że to może być zwykła funkcja eduka > cyjna. > > Już widzę tych wszystkich wku...onych rowerzystów, którym stówka zniknęła z kie > szeni, jak na następnym skrzyżowaniu jadą grzecznie na zielonym... Widocznie, na następnym powinno sie ich znów ukarać, i na następnym itd. kilka stówek w ciągu dnia czy kilku dni nauczą pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
jp-70 Strażnik straszy rowerzystów, machając świecącą... 28.11.12, 12:53 Autor tego listu chciałaby korzystać z przepisów wybiórczo tak jak mu w danej chwili wygodnie. Proponuję zmienić obywatelstwo i poszukać takiej krainy szczęśliwości gdzie te marzenia się ziszczą. Ponad to mam również wrażenie, że Autora bardzo boli, że kierowcy samochodów są traktowani z większą wyrozumiałością niż rowerzyści, tylko na jakiej podstawie to stwierdził? Bo jego subiektywna ocena sytuacji nie ma wiele wspólnego z faktami, zaczynając od tego, że to co nazwał pałką było latarką :). Mniej zacietrzewienia, więcej rozsądku życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 28.11.12, 13:58 > Autor tego listu chciałaby korzystać z przepisów wybiórczo tak jak mu w danej c > hwili wygodnie. Proponuję zmienić obywatelstwo i poszukać takiej krainy szczęś > liwości gdzie te marzenia się ziszczą. Tą krainą szczęśliwości jest praktycznie cały zachód Europy, gdzie można bezkarnie przejść albo przejechać na rowerze przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, o ile oczywiście nie stwarza to zagrożenia w ruchu drogowym. Chciałbym więc, żeby moja ojczyzna wreszcie dołączyła do Europy nie tylko pod względem formalnym, ale również pod względem mentalnym. Niestety takie głosy jak twój oraz tobie podobnych wyraźnie wskazują, że mentalnie bliżej nam do Azji niż do Europy... > Ponad to mam również wrażenie, że Autora bardzo boli, że kierowcy samochodów są > traktowani z większą wyrozumiałością niż rowerzyści, tylko na jakiej podstawie > to stwierdził? Przecież wyraźnie napisałem to w liście. SM urządza łapanki na rowerzystów, którzy popełniają nic nie znaczące wykroczenie, a nie zajmuje się kompletnie notorycznym przekraczaniem prędkości przez kierowców tuż obok, na tej samej ulicy... > Mniej zacietrzewienia, więcej rozsądku życzę. A ja życzę, żebyś wreszcie dorósł do funkcjonowania w świecie komunikacyjnym XXI wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygmunt Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.opera-mini.net 28.11.12, 16:05 I co, czesiu? Będziesz jeszcze próbował spamować forum? Odpowiedz Link Zgłoś
dwservicepl Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 28.11.12, 18:23 I niech rżną tych rowerzystów dalej. Od łapania kierowców jest głównie policja. Napiszcie petycje, żeby w wieczornych wiadomościach informowali, gdzie będą OBŁAWY na rowerzystów. Jak to leciało? Ciemność... Cisza... Jedzie rowerzysta. Nagle w krzakach coś się poruszyło. Rowerzysta zrobił kupę. Błysk! Rowerzysta ledwie łapie oddech ze strachu, żołądek w gardle... Zawał tuż, tuż! Nagle wyskakuje strażnik miejski niczym ninja zza drzewa. Tak. To po to ten człowiek zasilił szeregi straży miejskiej. By walczyć z rowerzystami. Dowódca zawsze rano obmawia z nimi plan działania. Góra obmyśla już nowy plan. Chodzi o płetwonurków, którzy niespodziewanie będą się katapultować spod wody by z zaskoczenia łapać niczego niespodziewających się rowerzystów. Co będzie przywołane w następnym artykule? Harry Potter czy Titanic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Czerwone światło także straszyło rowerzystę! IP: *.internetia.net.pl 28.11.12, 22:35 Do szykan rowerzystów przyłączyło się również czerwone światło, które straszyło biedaka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Czerwone światło także straszyło rowerzystę! IP: *.opera-mini.net 29.11.12, 02:05 I latarka miejskiego strażnika... przepraszam, miecz Dartha Vadera :DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Telkom. Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą IP: *.tktelekom.pl 29.11.12, 13:25 > Tą krainą szczęśliwości jest praktycznie cały zachód Europy, gdzie można bezkar > nie przejść albo przejechać na rowerze przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, > o ile oczywiście nie stwarza to zagrożenia w ruchu drogowym. A następnie piszesz... > Przecież wyraźnie napisałem to w liście. SM urządza łapanki na rowerzystów, któ > rzy popełniają nic nie znaczące wykroczenie, a nie zajmuje się kompletnie notor > ycznym przekraczaniem prędkości przez kierowców tuż obok, na tej samej ulicy... Skoro dla Ciebie przejazd na czerwonym świetle przy nie stwarzaniu zagrożenia w ruchu drogowym jest legalny, to dlaczego kierowca przekraczając dozwoloną prędkość, również nie stwarzając zagrożenia w ruchu drogowym ma być karany? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Strażnik straszy rowerzystów, machając świecą 29.11.12, 14:26 > Skoro dla Ciebie przejazd na czerwonym świetle przy nie stwarzaniu zagrożenia w > ruchu drogowym jest legalny, to dlaczego kierowca przekraczając dozwoloną pręd > kość, również nie stwarzając zagrożenia w ruchu drogowym ma być karany? Po pierwsze, nie napisałem, że przejazd na czerwonym świetle jest legalny, a po drugie przekraczanie dozwolonej prędkości przez kierowców prawie zawsze stwarza zagrożenie w ruchu drogowym. Nadmierna prędkość jest przyczyną większości wypadków drogowych w Polsce, statystyki są nieubłagane... Odpowiedz Link Zgłoś