Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBATA]

30.11.12, 08:14
Zebrała się niekompetencja i gada bzdury.
Pani Nosek, jaki park+ride na Psim Polu? Może Park to i tam jest ale Ride to nie ma bo NIE DOJEŻDŻA TAM ŻADEN AUTOBUS MIEJSKI.
Panie Roman jakie wydatki po tysiąc złotych na mieszkańca? Od zarania dziejów sępicie te 150 milionów rocznie i to z tendencją spadkową niż wzrostową.
Panie Czuryło, jakie ułatwienie? Przesiadki? Przesiadki to jest ułatwienie? No niech pan się ogarnie!
    • oliveira Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBATA] 30.11.12, 08:17
      P. Chojnacki to jakaś rodzina z p. Czumą?
      Co 10 WROCŁAWIANIN (a nie Wrocławian) pojedzie rowerem? Znaczy jak? Średnio w roku przynajmniej 1 raz? Wliczając zimę? To słabo. To nieproporcjonalnie słabo w porównaniu z inwestycjami na rowerzystów. Więcej powinno pójść na komunikację miejską i drogi.
    • Gość: w Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA IP: 217.237.185.* 30.11.12, 08:28
      smiech na sali, udogodnienie dla mieszkancow podwroclawskich wiosek w postaci skrocenia im polaczen i zmuszenia do przesiadek. Haha dobre zarty. Teraz zamiast do centrum dojezdzasz do petli krzyki zeby przesiasc sie do tramwaju. Dodatkowo trzeba placic, czekac na dworze na niepewne i rzadkie polaczenie.

      co za dno. ci ludzie pozamieniali sie lbami z ku..ami
    • sverir Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBATA] 30.11.12, 08:47
      "Grzegorz Roman: - Nie można używać danych z jednego roku, żeby uzasadniać zjawisko"

      O ile sobie przypominam, to Wrocław zawsze leżał jeżeli chodzi o wydatki na komunikację miejską w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Zwłaszcza w porównaniu z wydatkami na komunikację indywidualną.

      "Kierowca zostawi auto na takim parkingu tylko pod warunkiem, że szybciej dotrze z tego miejsca komunikacją miejską"

      We Wrocławiu, dzięki wytężonej pracy specjalistów z wydziału inżynierii miejskiej, to praktycznie niemożliwe.
      11, na przykład, z pl. Dominikańskiego na pl. Bema (ok. 900 metrów) jedzie ok. 7-8 minut, czasami troszkę krócej. Zalicza po drodze niemal wszystkie światła, jakie są, z szansą na ominięcie dłuższego postoju na Purkyniego.
      9, na przykład, spod Eureki na Sanocką jedzie ok. 10 minut, chociaż jest to nieledwie 1,5 km. Fakt, że ma kilka skrętów, ale najwięcej traci na dwóch idiotycznych postojach na Dyrekcyjnej. Podobnie jeździ 17, stojąc najpierw na światłach przy Rejtana, potem na Piłsudskiego i Stawowej.
      Tramwaj może wyprzedzić samochód, ale tylko na krótkich odcinkach. Na dłuższych trasach, zwłaszcza z uwzględnieniem przesiadek, jest to po prostu niemożliwe.
      Pozostaje ewentualnie autobus, który korzystając ze świateł dla samochodów (prosze wybaczy nomenklaturę, nie ona jest teraz najważniesza), często jedzie szybciej niż tramwaj na podobnym odcinku. Jednak autobusy zatrzymują się na przystankach, samochody nie. Bez buspasów, autobusy też nie są alternatywą czasową.

      "Miasto jest w trakcie opracowywania nowej uchwały pod nazwą "Wrocławska polityka mobilności", w której główny nacisk będzie kładziony na rozwój komunikacji miejskiej oraz rowerowej"

      Miasto ma taką uchwałę od 15 lat. Też kładzie się w niej nacisk na rozwój komunikacji miejskiej. I co z tego, że się kładzie, jeżeli nic się potem nie robi?






      • wojtas71 Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA 30.11.12, 09:28
        w tej polityce tez jest zapisana promocja ruchu rowerowego.

        i co, mijaja lata, a budzet na rowery to jakis promil wydatkow na samochody.

        obiecanki cacanki
      • tbernard Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA 30.11.12, 09:36
        > Miasto ma taką uchwałę od 15 lat. Też kładzie się w niej nacisk na rozwój komun
        > ikacji miejskiej. I co z tego, że się kładzie, jeżeli nic się potem nie robi?

        No to nic dziwnego, że leży, skoro ciągle się kładzie ;)
      • droch Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA 30.11.12, 12:37
        A jak elegancko spowolniono tramwaje na Powstańców i Grabiszyńskiej. To nie może być przypadek, te światła światła zostały skalibrowane w celu wydłużenia czasu przejazdu.
    • Gość: gaax Mieszkać blisko pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.12, 10:20
      Jedyną szansą na szybki dojazd do pracy jest mieszkanie w jej pobliżu, w tym mieście innej możliwości nie ma.
      • tbernard Re: Mieszkać blisko pracy 30.11.12, 10:39
        > Jedyną szansą na szybki dojazd do pracy jest mieszkanie w jej pobliżu, w tym mi
        > eście innej możliwości nie ma.

        No jeszcze parę innych sprzyjających okoliczności, np. mieszkanie w rozsądnej odległości od jednego z węzłów AOW lub S8 i praca w rozsądnej odległości od węzła przy którejś z tych tras.
      • Gość: o!o dobrze mówi: Mieszkać blisko pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.12, 10:43
        czyście się ludzie filmów fantastycznych oglądali, czy tylko nie uważali na lekcjach fizyki - teleportacji NIE MA i prędko nie będzie! Cudów na razie też nie! Promienisty układ ulic, brak obwodnic (szczególnie po stronie wschodniej) to zaproszenie do korków. I żadna debata nie pomoże. Żadne poszerzanie Krakowskiej czy Olszewskiego, skoro wszyscy i tak muszą przejechać koło pl. Społecznego.
    • Gość: czyżby Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.12, 10:32

      >Dzięki /.../ nowym tramwajom i autobusom /.../ wiele się w mieście poprawiło na lepsze..."

      OscarPLUS & NobelPLUS za ... rozśmieszanie kłamstwami.

    • Gość: tzj Brak słów !!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.12, 10:50
      >Marzenie o równoległej do ul. Opolskiej Trasie Krakowskiej

      Najpierw buduje się autostrady aby przejąć uciążliwy ruch z takich właśnie biegnących równolegle "ulic opolskich" a następnie zamyka się i skutecznie utrudnia dostęp do autostrad aby marzyć o budowie nowych dróg, równoległych do tych dwóch poprzednich. BRAWO !
      • Gość: max Re: Brak słów !!! IP: *.man.tk-internet.pl 30.11.12, 11:23
        Miasto wielkości Wrocławia zawsze będzie generowało potoki dojeżdżających do pracy , szkoły, na zakupy itd. To jest normalne, korzystne i nie ma co z tym dyskutować. Zamiast skłócać ze sobą miejscowych z "przyjezdnymi" trzeba opracować spójny system transportu dla Wrocławia i okolicy.
        Po pierwsze:
        Jeden wspólny bilet tak jak to jest w cywilizacji. Przewoźników może być wielu, mogą ze sobą konkurować, ale pasażera nie powinno obchodzić czy autobus należy do firmy X czy Y
        Przykład: z Jelcza-Laskowic do Wrocławia teoretycznie co chwila jeździ jakiś autobus bądź pociąg tylko, że jest chyba z 5 firm, każda z własnym biletem.
        2. tam gdzie można trzeba wykorzystywać linie kolejowe, a Wrocław ma to szczęście, że sieć kolejową zbudowali Niemcy. Z Siechnicy lub Św. Katarzyny pociąg jedzie na Główny 10-12 minut. Zamiast kończyć na głównym powinien jechać dalej na Mikołajów, Nadodrze, ub Muchobór. Przydałby się również nowy przystanek na Grabiszyńskiej. Z każdego z tych miejsc można w kilka minut dojechać tramwajem w duże skupiska biurowców, zakładów pracy centrów handlowych. Tylko to musi być pomyślane, żeby kowalski podjechał sobie autem lub rowerem na dworzec kolejowy, i nie pchał się do miasta jak nie musi wozić drabiny w samochodzie. Tak to działa wszędzie na zachodzie i nic nowego nie wymyślimy.
    • Gość: ??? Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA IP: *.internetia.net.pl 30.11.12, 11:13
      Prosimy o udostępnienie tych profesjonalnych badań komunikacji miejskiej, aby można było podjąć jakąkolwiek dyskusję. Ja osobiście rozwoju komunikacji miejskiej nie widzę. Ewolucję, owszem - jedno torowisko więcej zamiast kilku linii autobusowych, ograniczenie liczby autobusów na popularnych trasach, wysyłanie krótkich wozów na najbardziej zatłoczone linie, "centra przesiadkowe", żeby dwukrotnie czekać na spóźnione autobusy lub tramwaje, skody z drzwiami po obu stronach, w których ludzie muszą tłoczyć się między nimi, bo trudno zająć miejsce w innej części tramwaju, nowe przystanki, na których nie ma wystarczająco miejsca dla pasażerów, podwyżka cen biletów... I jedno pytanie. Który z ekspertów dojeżdża do pracy MPK z jedną lub dwiema przesiadkami? Codziennie.
    • Gość: zagadka Tylko dlaczego eksperci nie przyszli na debatę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.12, 11:24
      Bo nie macie chyba na myśli tego towarzystwa.
      Sorry, ale skutki "eksperckich" działań Czuryły i Romana możemy oglądać na co dzień.

      Pytanie do "eksperta" Czuryły: Lepiej się jeździ pasażerom z Bartoszowic na Gądów po likwidacji pośpiesznej linii "E"?


      P.S. Co Bachmann ma do komunikacji miejskiej?
      Rozumiem, debata jest tak ważna, że musi być "międzynarodowa". :-P

      • droch Re: Tylko dlaczego eksperci nie przyszli na debat 30.11.12, 12:44
        > Pytanie do "eksperta" Czuryły: Lepiej się jeździ pasażerom z Bartoszowic na Gą
        > dów po likwidacji pośpiesznej linii "E"?

        Tak, ta relacja z całą pewnością generowała największy potok w mieście.
        A pernamentny korek od przystanku Świdnicka (czasem od Młodych Techników) aż do Placu Grunwaldzkiego to zjawisko, które nie występowało, czyż nie?
        • embriao Re: Tylko dlaczego eksperci nie przyszli na debat 30.11.12, 13:11
          Paradoksalnie w E rano jeździło więcej ludzi niż np. 435, tramwajową 9tka, 15stką i ówczesną ósemką. Sam się zdziwiłem ale większość ludzi oczekujących rano na autobus na Bystrzyckiej wsiadała właśnie w E.
    • dekar Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBATA] 30.11.12, 12:27
      Biorąc pod uwagę poniższe cytaty z posiedzenia Rady Gminy Miękinia nie dziwię się, że pierwsza usiadła do rozmów o możliwości skrócenia połączeń z Wrocławiem, oczywiście nijak się to ma do usprawnienia dojazdu, bo nie oznacza więcej, krótszych połączeń, a po prostu krótsze połączenia.
      1. Nie może być tak, że będziemy
      dopasowywać kursy autobusów aby ludzie mogli posyłać dzieci do szkół wrocławskich a nam
      pieniądze uciekały z dotacji bo dzieci nie chodzą do naszych szkół.

      2. Będziemy zastanawiać się jak ograniczyć dotacje do przewozów, ponieważ co roku koszty
      wzrastają

      Więcej takich oszołomów jak wójt gminy Miękinia i komunikacja podmiejska zawsze będzie kulawa.
      • Gość: der Re: Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBA IP: *.libet.pl 30.11.12, 13:41
        dekar ale dlaczego biedna Miękinia ma dopłacać do bogatego Wrocławia??? Ilu mieszkańców gminy Miękinia nie wymeldowało się z Wrocławia aby dzieci były w rejonie wrocławskich szkół??? Sorry to wójt GMINY MIEKINIA a nie Prezio Wrocławia on dba o swoją gminę.

        Róbmy proponowane przez miasto "autostrady rowerowe" na pewno zmniejsza sie korki na Legnickiej jak jeden pas wytną , który przejedzie 2 rowerzystów obok całkiem przyjemnej ścieżki rowerowej.
    • wisniowskir Co zrobić, by szybko dojeżdżać do pracy [DEBATA] 30.11.12, 14:11
      W sprawie wspanialej komunikacji miejskiej i zachęcania mieszkańców do korzystania z niej, proponuję poczytać jak to miasto jest przyjazne mieszkańcom, jak o nich dba i jak ułatwia korzystanie z komunikacji. Najlepszym przykładem w jaki miasto dba o komfort mieszkańców i jak zachęca do korzystania z komunikacji jest korespondencja:
      www.swojczyce.pl/documents/115vs145.pdf
      www.swojczyce.pl/documents/11
      www.swojczyce.pl/documents/komunikacja.pdf5przegubowe.pdf
      www.swojczyce.pl/documents/145odmowa.pdf
      Jeśli dobrze pamiętam ok 2 lata temu była również propozycja przedłużenia lini 115 do Placu Dominikańskiego lub dworca. Odpowiedz miasta była oczywiście w podobnym tonie "nie da się". Niestety na stronie www.swojczyce.pl nie mogę już znaleźć korespondencji.
      Pozdrawiam włodarzy tego miasta, życząc im jednego tygodnia konieczności korzystania z komunikacji miejskiej w godzinach szczytu :-).
    • nazimno Pracowac na kompie w domu !!! 30.11.12, 16:34
      I po klopocie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja