Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna i ...

03.12.12, 09:35
No i racje mial ks Tiszner ze jest"prawda,tyz prawda i gowno prawda"
    • ilirian Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna i ... 03.12.12, 11:08
      "Żadna religia nie może przetrwać, jeśli nie twierdzi, że jest jedyną prawdziwą"
      To powyżej to nie jest prawda. Istnieją, i to długo - nawet dłużej od całego chrześcijaństwa, takie religie, które nie mają pretensji do monopolu na prawdę.


      • Gość: As Re: Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna IP: *.play-internet.pl 03.12.12, 11:58
        Mógłbyś je wymienić?
        • pirks0 Re: Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna 03.12.12, 13:03
          As napisał(a): Mógłbyś je wymienić?
          Nie mógłby. Bo wtedy jego jedyna i niepodważalna prawda mogłaby przestać być tą jedyną i niepodważalną. Czyli lepiej coś zainsynuować i dać do zrozumienia, że posiadaczem prawdy jest kto inny. Ale broń boże nie zdefiniować i nie dotykać konkretów. Wtedy zawsze górą nasi, a reszta - ci, którzy nie wierzą w to, co my - to złamasy. Świetny artykuł.
          • czumizm klausofobia 03.12.12, 13:09
            zdecydowanie nabawiłem się klausofobii

            albo czuma, albo klaus
        • ilirian Re: Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna 03.12.12, 14:39
          Gość portalu: As napisał(a):

          > Mógłbyś je wymienić?
          Choćby buddyzm.
          • ilirian Re: Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna 03.12.12, 14:46
            Jeszcze mógłbym dorzucić taoizm, religie plemienne Ameryki, szamanizm syberyjski.
          • pirks0 @ilirian 03.12.12, 15:27
            ilirian napisał:> Mógłbyś je wymienić?> Choćby buddyzm.
            Możesz wskazać w którym z buddyjskich tekstów jest napisane, że inne religie są prawdziwsze, i że buddyzm nie jest jedyną słuszna drogą?
            • ilirian Re: @ilirian 05.12.12, 12:25
              pirks0 napisała:

              > ilirian napisał:> Mógłbyś je wymienić?> Choćby buddyzm.
              > Możesz wskazać w którym z buddyjskich tekstów jest napisane, że inne religie są
              > prawdziwsze,
              Czy ja twierdziłem coś tak głupiego?
              Napisałem jedynie " Istnieją(..) takie religie, które nie mają pretensji do monopolu na prawdę."
              > i że buddyzm nie jest jedyną słuszna drogą?
              Mogę zacytować diamentową sutrę:
              "Prawda jest niewyrażalna i nie do ogarnięcia. Ona ani istnieje, ani nie istnieje. Ta niewyrażalna zasada stanowi podstawę różnych doktryn wszystkich mędrców. "

              • Gość: As Re: @ilirian IP: *.play-internet.pl 05.12.12, 12:44
                Niedługo bedzie z tym spokój, Chińczycy już się tym zajmą żeby te nawiedzone ludzki w łachmanach przestały piszczeć o Tybet, który jest i będzie Chiński tak jak Śląsk jest Polski.
                • ilirian Re: @ilirian 05.12.12, 14:41
                  Gość portalu: As napisał(a):

                  > Niedługo bedzie z tym spokój, Chińczycy już się tym zajmą żeby te nawiedzone lu
                  > dzki w łachmanach przestały piszczeć o Tybet, który jest i będzie Chiński tak j
                  > ak Śląsk jest Polski.
                  Akurat nic nie pisałem o Tybetańczykach. Tybetańska wadżrajana nie jest jedyną formą buddyzmu. Dla przykładu: klasztor Szaolin był buddyjski i jak najbardziej chiński.
              • pirks0 Re: @ilirian 05.12.12, 17:15
                Brawo! ukłony :))) tak tylko pytałem ;)
        • dzioobas Re: Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna 03.12.12, 18:16
          O ile się nie mylę to Buddyzm jest filozofią, która nie odrzuca i nie podważa istnienia innych prawd i religii. Hinduizm ma podobnie. Jeżeli chodzi o Islam to doktrynalnie ma zapisane w zwojach swoją genezę jako wypadkową religii żysowskiej oraz chrześcijaństawa.
    • sonny72 Re: Klaustrofobia. Prawda jest jedna i absolutna 03.12.12, 14:12
      Naród jest strasznie zakompleksiony. Piszę to ze smutkiem jako Polak. Brak zdolności do kompromisu czy przyznania się do błędu to kwestia właśnie braku klasy i ogromnych kompleksów... :-(. A brać dziennikarska ciągle podjudza jednych na drugich, czasem mniej czasem bardziej subtelnie. Bo ludzie chcą oglądać przysłowiową "krew"... Myslę, ze jako z narodu nic z nas już nie będzie, masa krytyczna ujadania jeden na drugiego została już przekroczona. Pozdrawiam wszystkich rodaków.
    • Gość: stały troll Więc ja skorzystam i podważę prawdę Bachmanna IP: *.opera-mini.net 03.12.12, 15:08
      W Polsce spory wcale nie służą zmuszeniu kogoś do przyjęcia jakiejś prawdy, w którą się samemu wierzy - bardziej lub mniej. Jest jeszcze gorzej. Prawda jest taka, że większość w żadne prawdy już dawno nie wierzy, a chęć postawienia za wszelką cenę na swoim służy tylko i wyłącznie maksymalnemu przeforsowaniu prywatnych interesów lub swojej grupy (które w konsekwencji też przecież maksymalizują prywatne korzyści). Na tym polega polityka. Im polityk jest bardziej cyniczny, tym jest lepszy.

      PS. Mojej prawdy proszę nie podważać, bo ja od dawna "dyskutuję" w taki sposób, w jaki postrzegam Polaków. W razie czego mam w zakładkach wiele różnych bramek proxy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja