Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie i...

04.12.12, 19:28
a co miał jeszcze motorniczy zrobić? przywalić skunksowi łomem?
    • filtz_mischa Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie i... 04.12.12, 19:30
      Jak to się u nas w synagodze mówi:

      krótko zwięźle i na temat...
    • mmwro Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie i... 04.12.12, 19:31
      Szacun za zdecydowane działanie.
    • wujek_dobra_rada6 A co niby wg.autora powinien zrobić? 04.12.12, 19:55
      ..jechać bez zatrzymania pod komendę wojewódzką?
      • Gość: qra Re: A co niby wg.autora powinien zrobić? IP: *.biurowe.com 07.12.12, 15:36
        miał upomnieć starszego mężczyznę a nastolatka przeprosić
    • lydia_deetz Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie i... 04.12.12, 19:57
      Prawidłowa reakcja. Może smarkacz się nauczy jak się zachowywać między ludźmi.
    • Gość: quba Re: Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.12, 21:13
      Dla mnie ,,trzydziestokilkulatek'' to jeszcze gó...arz , a ,,nie starszy mężczyzna'' 8-) Ale do rzeczy : ten gość mój szacunek za obywatelską postawę ! Motorniczy zachował się bardzo przytomnie : nie wpuścił pijanego gnoja z powrotem do tramwaju . Tak trzymać ! Zero tolerancji dla pijanych gnoi i chuliganów !
      • Gość: ;) Re: Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.12.12, 23:09
        Starszy z dwójki, która brała udział w zajściu. Pewnie o to autorowi chodziło. Ode mnie również brawa dla trzydziestolatka i motorniczego.
      • quba Re: Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie 08.12.12, 10:37
        Gość portalu: quba napisał(a):

        Proszę nie uzywać mego nicka


        > Dla mnie ,,trzydziestokilkulatek'' to jeszcze gó...arz , a ,,nie starszy mężczy
        > zna'' 8-) Ale do rzeczy : ten gość mój szacunek za obywatelską postawę ! Motor
        > niczy zachował się bardzo przytomnie : nie wpuścił pijanego gnoja z powrotem do
        > tramwaju . Tak trzymać ! Zero tolerancji dla pijanych gnoi i chuliganów !
    • Gość: BartekP MGOSZ to rodzic nastolatka że tak się bulwersuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.12.12, 21:18
      Co tam motorniczego obchodzą ostatnie drzwi tramwaju? On jest skupiony aby wyrobić się w limitach czasowych nie powodując wypadku.
    • Gość: maruda brawo dla 30latka, tak sie robi z frajerami IP: *.centertel.pl 04.12.12, 22:10
      prymitywny debilek , palacz i pijus , cwaniaczek, dresik dostal nauczke. Nie palimy w srodkach komunikacji ani na przystankach. Na pohybel i brawo dla 30latka. Motorniczny mial racje ze nie interweniowal, darmowy bilet dla tego 30latka, na caly rok i na wszystkie linie!!! Obywatelska postawa jak sie patrzy :)
      • Gość: emka Re: brawo dla 30latka, tak sie robi z frajerami IP: *.messagelabs.net 05.12.12, 13:28
        Darmowy bilet na caly rok i pierwsze miejsce pod scena na obchodach dnia pieszego pasazera! :)
    • prawdziwy-ghostdog i bardzo dobrze 04.12.12, 22:23
      pokazać g...wi gdzie jest jego miejsce
    • Gość: mieszkaniec Re: Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie IP: *.e-wro.net.pl 04.12.12, 22:56
      Brawo! Szkoda, że sk.urwiel nie rozwalił sobie łba wypadając z tramwaju. Za dużo pobłażania już młodym, prymitywnym gnojom
      • Gość: pasażerka mpk Re: Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie IP: *.play-internet.pl 04.12.12, 23:31
        Dokładnie, szacun dla kolesia, który zareagował na chamstwo gó...arza.
    • Gość: motorniczy Coraz więcej chamstwa IP: *.xdsl.centertel.pl 05.12.12, 01:31
      Niestety zauważam coraz większe zdziczenie młodzieży... Zwrócenie jakiejkolwiek uwagi kończy się w najlepszym przypadku stekiem wyzwisk. Jedna wielka buta i chamstwo.

      Ja jako motorniczy nie mogę interweniować w żaden konkretny sposób, tylko zgłaszam problem do centrali, ta przekazuje problem Policji albo Straży Miejskiej na które czeka nawet godzinę. Nie mogę takiego delikwenta nawet dotknąć, bo zaraz będę mieć rozmowę z kierownictwem, albo nawet sprawę w sądzie. Jestem zdany tylko na pasażerów i ich działanie.

      W tym przypadku znalazł się pasażer który zareagował i wyrzucił chama na bruk tam gdzie jest jego miejsce. Niestety w większości przypadków pasażerowie nie robią NIC, nie zgłaszają problemu nawet motorniczemu.
      • Gość: gosc Re: Coraz więcej chamstwa IP: *.adslplus.ch 05.12.12, 08:56
        z pelnym szacunkiem dla postawy mlodego czlowieka, ktory zareagowal na kompletna brak kultury... ale gdyby to palacy papierosa w tramwaju gowniarz podczas szarpaniny wypchnal 30latka? przeciez pan motorniczy nie widzi, czy to "dobro" czy "zlo" wypadlo z tramwaju....
      • urko70 Re: Coraz więcej chamstwa 05.12.12, 09:37
        Gość portalu: motorniczy napisał(a):

        > Ja jako motorniczy nie mogę interweniować w żaden konkretny sposób, [...]
        > Jestem zdany tylko na pasażerów i ich działanie.

        A jak rozumieć: ?
        "§ 7
        1. Obsługa przewozu moze odmówic przewozu lub zazadac opuszczenia pojazdu przez
        podróznego: [...] uciazliwego dla podróznych,"



        > Niestety w większości przypadków pasażerowie nie ro
        > bią NIC, nie zgłaszają problemu nawet motorniczemu.

        Bo to nie pasażerowie tylko przewoźnik odpowiada za właściwe warunki jazdy.
        "§ 3
        2. Przewoznik zobowiazany jest do zapewnienia podróznym warunków
        bezpieczenstwa i higieny"
        • Gość: motorniczy Re: Coraz więcej chamstwa IP: 79.162.132.* 05.12.12, 16:23
          Te paragrafu nie mówią jakimi sposobami przewoźnik ma zapewnić te rzeczy. Najczęściej jest to wezwanie odpowiednich służb (motorniczy nie jest od szarpania się z pasażerami)
          i tak jak pisałem - gdyby służby reagowały szybko, problem by nie istniał.
          • tbernard Re: Coraz więcej chamstwa 06.12.12, 10:45
            Służby nie mogą reagować szybko, bo to dla nich wielkie ryzyko. Nigdy nie wiadomo, czy gó...arz, to nie synek jakiegoś prawnika, sędziego, prokuratora itp. Ten 30-latek sporo zaryzykował, gdyby gó...arz wypadając łbem przywalił i już się nie podniósł i przy okazji okazało by się, że był z "dobrego domu", to pan z poczuciem obywatelskiego obowiązku poszedł by do pierdla lub w najlepszym razie długo by go "wymiar sprawiedliwości" maglował i i wykurował z postawy obywatelskiej. A alternatywny scenariusz, to za zwrócenie uwagi gó...arz wyciąga nóż i ciach. W dzisiejszych czasach zwrócenie uwagi, to loteria, czy aby nie oznacza ona pojedynku na śmierć i życie, przy czym prawo jakoś łagodniej wtedy patrzy na tego złego, chyba zgodnie z porzekadłem o niezarzynaniu kury znoszącej złote jajka.
            • urko70 Re: Coraz więcej chamstwa 06.12.12, 14:24
              tbernard napisał:

              > Służby nie mogą reagować szybko, bo to dla nich wielkie ryzyko. Nigdy nie wiado
              > mo, czy gó...arz, to nie synek jakiegoś prawnika, sędziego, prokuratora itp. Te
              > n 30-latek sporo zaryzykował, gdyby gó...arz wypadając łbem przywalił i już się
              > nie podniósł i przy okazji okazało by się, że był z "dobrego domu", to pan z p
              > oczuciem obywatelskiego obowiązku poszedł by do pierdla lub w najlepszym razie
              > długo by go "wymiar sprawiedliwości" maglował i i wykurował z postawy obywatels
              > kiej. A alternatywny scenariusz, to za zwrócenie uwagi gó...arz wyciąga nóż i c
              > iach. W dzisiejszych czasach zwrócenie uwagi, to loteria, czy aby nie oznacza o
              > na pojedynku na śmierć i życie, przy czym prawo jakoś łagodniej wtedy patrzy na
              > tego złego, chyba zgodnie z porzekadłem o niezarzynaniu kury znoszącej złote j
              > ajka.

              Pytanie: jak temu zapobiegać?
              Śmiem twierdzić, że kuleniem uszu po sobie i pozwalaniu takim typkom na przykladowo palenie w tramwaju tylko i wyłącznie utrwala się ten stan.
          • urko70 Re: Coraz więcej chamstwa 06.12.12, 14:21
            Gość portalu: motorniczy napisał(a):

            > Te paragrafu nie mówią jakimi sposobami przewoźnik ma zapewnić te rzeczy. Najcz
            > ęściej jest to wezwanie odpowiednich służb (motorniczy nie jest od szarpania si
            > ę z pasażerami)
            > i tak jak pisałem - gdyby służby reagowały szybko, problem by nie istniał.

            Zgadza się nie mówią, bo paragrafy nie muszą o tym mówić. Ważne, że macie pewne prawa i pewne obowiązki. I macie te obowiązki realizować, a jak to zrobicie to Wasza przewoźniku i obsługo przewozu sprawa.

            Motorniczy jest od m.in. od przestrzegania regulaminu firmy w której pracuje.
    • urko70 Szarpanina w tramwaju 31plus. Motorniczy nie in... 05.12.12, 09:28
      Trzeba długo, jasno i głośno powtarzać, że ów 30stolatek zrobił dobrze, tak jasno i tak głośno i tak długo aż całe społeczeństwo przestanie się bać i zacznie reagować, czasem do reakcji jedna osoba to za mało i potrzeba dwóch czy trzech.
      Trzeba to robić również dlatego aby w przypadku jakiegoś uszczerbku na zdrowiu w tym przypadku wyrzuconego z tramwaju nikomu nie przyszło do głowy karać wyrzucającego.
      Oczywiście, jeśli obrażenia byłyby istotne należałoby zbadać sprawę ale karać tylko w skrajnie, powtarzam skrajnych przypadkach.
      • tbernard Re: Szarpanina w tramwaju 31plus. Motorniczy nie 06.12.12, 10:49
        > Oczywiście, jeśli obrażenia byłyby istotne należałoby zbadać sprawę ale karać t
        > ylko w skrajnie, powtarzam skrajnych przypadkach.

        Tym skrajnym przypadkiem, to na przykład, gdy gó...arz okazałby się z tzw "dobrego domu". Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie miał by wątpliwości jaki byłby werdykt, gdyby był to krewniak prokuratora, sędziego itp.
        • urko70 Re: Szarpanina w tramwaju 31plus. Motorniczy nie 06.12.12, 14:06
          tbernard napisał:

          > > Oczywiście, jeśli obrażenia byłyby istotne należałoby zbadać sprawę ale k
          > > arać tylko w skrajnie, powtarzam skrajnych przypadkach.
          >
          > Tym skrajnym przypadkiem, to na przykład, gdy gó...arz okazałby się z tzw "dobr
          > ego domu". Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie miał by wątpliwości jaki byłby we
          > rdykt, gdyby był to krewniak prokuratora, sędziego itp.

          To już zupełnie inny wątek niemniej ofc trzeba z tym walczyć. Myślę, że przy powszechnym przyjęciu przez społeczeństwo zasady "fikasz to dostajesz" trudniej by było sądom robić takie przewałki. Ale ofc wszystko się może zdarzyć.
    • mistrzu_ogniowy Skoro koleś sobie poradził... 05.12.12, 10:41
      To nie było potrzeby interwencji motorniczego! No można się ewentualnie obruszyć, że jak smarkacz już wyleciał z tramwaju, to go jeszcze z laćka nie poprawił, za zadymianie pojazdu!!!!
      • Gość: Iza16 Pełny szacunek dla starszego męzczyzny IP: *.internetia.net.pl 05.12.12, 12:52
        Starszy mężczyzna wykazał sie obywatelską postawą i szacun mu sie z tego tytułu należy.Nie można w tramwaju pić alkoholu,palić papierosów i go zaśmiecać.Fajnie że są tacy ludzie co reaguja na takich niesfornych pasażerów.
      • urko70 Re: Skoro koleś sobie poradził... 05.12.12, 12:59
        mistrzu_ogniowy napisał:

        > To nie było potrzeby interwencji motorniczego! No można się ewentualnie obruszy
        > ć, że ....

        Tu nie było potrzeby ale w innym przypadku mogła by być potrzeba a regulamin przewozów mówi wyraźnie że:
        "Przewoznik zobowiazany jest do zapewnienia podróznym warunków bezpieczenstwa i higieny"
        oraz
        "Obsługa przewozu moze odmówic przewozu lub zazadac opuszczenia pojazdu "
        • Gość: Telkom. Re: Skoro koleś sobie poradził... IP: *.tktelekom.pl 05.12.12, 13:18
          > "Obsługa przewozu moze odmówic przewozu lub zazadac opuszczenia pojazdu "
          Oczywiście, a taki chuligan uprzejmie go opuści.
          Jednak co, gdy odpowie Ci równie uprzejmie "spier...."?
          Jak zażądasz od takiego "pasażera" opuszczenia pojazdu?
          • Gość: bojaźliwy Re: Skoro koleś sobie poradził... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.12, 13:37
            dlatego nie jezdze komunikacją miejską, zawsze można spotkać chamów palących papierosy, brawo 30 latek, słuszna reakcja. Razem z motorniczym powinni mu jeszcze przykopać w zadek.
          • urko70 Re: Skoro koleś sobie poradził... 05.12.12, 14:42
            Gość portalu: Telkom. napisał(a):

            > > "Obsługa przewozu moze odmówic przewozu lub zazadac opuszczenia pojazdu "
            > Oczywiście, a taki chuligan uprzejmie go opuści.
            > Jednak co, gdy odpowie Ci równie uprzejmie "spier...."?
            > Jak zażądasz od takiego "pasażera" opuszczenia pojazdu?

            Rzecz w tym aby nie zdejmować z przewoźnika odpowiedzialności za jego obowiązki.
            Przewoźnik ma prawo i obowiązek wywalić takiego palacza.
            I to jest problem przewoźnika jak to rozwiąże.
            Ja nie wiem czy inny pasażer ma prawo wywalić palacza z tramwaju.
            Niech motorniczy ma paralizator i po ostrzeżeniu użyje go wobec niesfornego to ofc tylko przykład.
            • Gość: motorniczy Re: Skoro koleś sobie poradził... IP: 79.162.132.* 05.12.12, 16:21
              urko70 napisał:
              > Niech motorniczy ma paralizator i po ostrzeżeniu użyje go wobec niesfornego to
              > ofc tylko przykład.

              Ty masz 12 lat czy jesteś po prostu głupi?
              Niech porazi innego pasażera, niech porażonemu coś się stanie. Do więzienia idzie motorniczy...

              Gdyby policja, Straż miejsca interweniowała w takich przypadkach w max 3-5 minut to nie było by problemu, oni są od pilnowania porządku nie motorniczy. Niestety na ich przyjazd trzeba czekać nawet godzinę.
              Jest jeszcze słynny Impel, ale oni NIGDY nie interweniowali w pojazdach MPK.
              • urko70 Re: Skoro koleś sobie poradził... 06.12.12, 14:17
                Gość portalu: motorniczy napisał(a):

                > urko70 napisał:
                > > Niech motorniczy ma paralizator i po ostrzeżeniu użyje go wobec niesforne
                > go to
                > > ofc tylko przykład.
                >
                > Ty masz 12 lat czy jesteś po prostu głupi?

                Bardzo merytoryczny argument.

                > Niech porazi innego pasażera, niech porażonemu coś się stanie. Do więzienia idz
                > ie motorniczy...

                Podałem przykład możliwości w jakie przewoźnik może wyposażyć motorniczego aby realizować nałożone na przewoźnika i obsługę przewozu obowiązki.
                Skoro jest to dla Ciebie głupie to rozumiem, że wolisz żeby te obowiązki za motorniczego realizowali pasażerowie. Przykre ale ten obowiązek ma motorniczy a nie pasażer.


                > Gdyby policja, Straż miejsca interweniowała w takich przypadkach w max 3-5 minu
                > t to nie było by problemu, oni są od pilnowania porządku nie motorniczy. Nieste
                > ty na ich przyjazd trzeba czekać nawet godzinę.
                > Jest jeszcze słynny Impel, ale oni NIGDY nie interweniowali w pojazdach MPK.

                "§ 3 2. Przewoznik zobowiazany jest do zapewnienia podróznym warunków
                bezpieczenstwa i higieny"
                Rób przewoźniku co chcesz ale masz realizować ten obowiązek, a pisanie o reakcji Policji w 3-5min świadczy o oderwaniu od rzeczywistości bo sprowadzałoby sie to do obecności policjanta na każdym przystanku.
        • mkibic Re: Skoro koleś sobie poradził... 05.12.12, 15:13
          Założę się,że gdyby motorniczy interweniował i dostał w czapę to ty byłbyś jednym z pierwszych który napisałby po co się wychylał mógł zadzwonić po policję.Regulamin swoje życie swoje taka jest prawda.

          > mistrzu_ogniowy napisał:
          >
          > > To nie było potrzeby interwencji motorniczego! No można się ewentualnie o
          > bruszy
          > > ć, że ....
          >
          > Tu nie było potrzeby ale w innym przypadku mogła by być potrzeba a regulamin pr
          > zewozów mówi wyraźnie że:
          > "Przewoznik zobowiazany jest do zapewnienia podróznym warunków bezpieczenstwa i
          > higieny"
          > oraz
          > "Obsługa przewozu moze odmówic przewozu lub zazadac opuszczenia pojazdu "
    • Gość: Taka jedna I dobrze! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.12.12, 09:37
      Miałam taką sytuację kilka lat temu - grupa nastolatków siedziała z tyłu tramwaju i wrzeszczała, pluła, przeklinała... Gdy zapalili papierosy, doszłam, poprosiłam o spokój i zgaszenie fajek. Spytałam też, czy to nie przesada by zachowywać się w taki sposób, ostatniecznie to nie prywatka, tylko środek miejskiego transportu!
      Ku memu zdziwieniu - spodziewałam się innej reakcji - usłyszałam magiczne słowo "przepraszam" i wszystko wróciło do normy.
      Byłam zszokowana :)
    • Gość: Skarpeciarz Re: Szarpanina w tramwaju 31 Plus. Motorniczy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 19:58
      Wygląda na to, że motorniczy popełnił błąd, nie napier*alając chwasta kijem do zwrotnic... Albo coś nadinterpretuję.
Pełna wersja