Nowoczesny ośrodek ruchu drogowego? Świetnie, ż...

10.12.12, 08:52
Myślę, że artykuł jest trochę przesadzony.

Zdawałem kila razy (6) na prawo jazy 3 lata temu i nie odczuwałem takich problemów. Sprawę załatwiałem całkiem sprawnie, jedynie irytująca jest kwestia wpłacania pieniędzy, bo wszystko wydłuża. Myślę, że najlepiej byłoby jakby można było płacić kartą płatniczą - wtedy nie trzeba byłoby stać 3 razy w kolejce (dwa razy do WORD i raz do kasy).

Druga sprawa - w artykule jest mowa o tym, że są 4 okienka, a co najwyżej 3 działają.
Co da nowa siedziba jeżeli będzie 6 okienek, a co najwyżej 3 będą działać?
Na logikę wystarczyłoby, aby te czwarte okienko było zawsze czynne i jest o 33% więcej obsłużonych ludzi...

Inna sprawa, że faktycznie nie jest tam za przyjemnie...
    • marqin Nowoczesny ośrodek ruchu drogowego? Świetnie, ż... 10.12.12, 08:54
      kiedyś podobnie czekało się na załatwienie sprawy w wydziale komunikacji przy Zapolskiej - kolejki na ulicy, czekanie po kilka godzin - po remoncie od kilku lat wreszcie jest tak jak powinno, oby w WORDzie zmiany poszły nie tylko w kierunku większego budynku, ale i organizacji pracy dla klientów.
      • Gość: mili Re: Nowoczesny ośrodek ruchu drogowego? Świetnie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.12, 10:03
        egzamin zdałam 2 lata temu, ale doskonale pamiętam jak to było w WORDzie: bardzo ciasno, warunki wręcz spartańskie, brak miejsca aby gdzieś stanąć, a co dopiero usiąść. Do tego ludzie w poczekalni mieszali się ze zdającymi teorię. Toalety - masakra, jak w szkole! Osoby obsługujące w okienkach - zazwyczaj bardzo miłe, sympatyczne, pomocne. Może ze 2 osoby pamiętam źle. Jednym słowem - cała obsługa przyszłych zdających i sposób załatwienia sprawy woła o pomstę do nieba. W lecie jeszcze pół biedy, bo można było czekać na dworze, ale zimą koszmar. Teraz pewnie kolejki są jeszcze większe niż kiedy ja zdawałam. WORDowi należy się jakaś siedziba z prawdziwego zdarzenia. Słyszałam kiedyś, że był plan wybudowania takiej siedziby na Psim Polu, ale po protestach mieszkańców (tabuny elek egzaminacyjnych i dopiero uczących się) pomysł zarzucono
    • guest077 Powinno być kilka ośrodków. 10.12.12, 10:43
      A ja byłbym zobowiązany, jakby WORD zamiast budować nową siedzibę W MIEJSCE starej, zbudował nową siedzibę ale jako DODATEK do starej. Czyli: 1 siedziba na Ziębickiej, a druga np.: na Nowym Dworze albo na Psim Polu. Kursanci albo byliby losowani do zdawania w jednej lub drugiej siedzibie albo na przyporządkowywani do jednej lub drugiej na zasadzie "rejonizacji". Wybaczcie - nic nie mam do Elek, ale mieszkam na Hubach i to co się tam czasami dzieje to po prostu koszmar. Ostatnio jak szedłem z psem to naliczyłem na krótkim odcinku ul. Przestrzennej 10 elek, kolejne elki wyjeżdżały z Tomaszowskiej, jeszcze inne z Łódzkiej. Rozumiem, że gdzieś się trzeba uczyć. Ale wiadomo, że każdy chce się uczyć w rejonie egzaminacyjnym, nie może być więc tak, że mieszkańcy tylko jednej dzielnicy są "terroryzowani" przez instruktorów - a ostatnio tak to właśnie wygląda. Elka tu, elka tam, jedne parkuje, druga gaśnie. Albo miejsca parkingowe. Po godzinach pracy zaparkowanie w tej dzielnicy już graniczy z cudem, to jeszcze miejsca parkingowe są wykorzystywane do nauki parkowania.

      Powtarzam. Nic nie mam ani do kursantów, ani nawet do instruktorów, którzy są de facto zmuszeni do jeżdżenia po Hubach. Problem stanowi właśnie WORD, który egzaminy przeprowadza wyłącznie w tej jednej dzielnicy (i czasami na Brochowie jeszcze). Czemu w Warszawie może być kilka ośrodków egzaminacyjnych, a we Wrocławiu nie ?
      • svarte_sjel Re: Powinno być kilka ośrodków. 10.12.12, 12:14
        guest077 napisał:
        > szcze). Czemu w Warszawie może być kilka ośrodków egzaminacyjnych, a we Wrocław
        > iu nie ?

        No przecież kiedyś były dwa.
        Jakiś kilometr jeden od drugiego...
    • jibik Re: Nowoczesny ośrodek ruchu drogowego? Świetnie, 10.12.12, 11:29
      A ja pozwole sie nie zgodzic. Prawda, ze warunki we wroclawskim WORDzie sa zle.
      Tylko budowa nowego molocha za duze pieniadze jest bledem.

      Podam przyklad z Anglii. Tam zdaje sie na miescie, wlasnym samochodzem (lub ze szkoly jak ktos nie posiada). Odpada, wiec koniecznosc placow, floty aut egzaminacyjnych. Jedyne place pobudowano dla motocyklistow przez jeden unijny przepis nakazujacy manewr z rozpedzeniem sie powyzej 50km/h, to minimalnie wiecej niz 30 mil, stad zdawanie tego manewru w terenie zabudowanym jest niemozliwe. I tyle.
      Osrodek praktyczny na przedmiesciach Brimingham to maly barak, skladajacy sie z poczekalni, pomieszczen egzaminatorow i toalet. Teorie zdaje sie osobno w innych miejscach, ja zdawalem w malym biurze w Stratford. Z obslugi byly tam 2 osoby. Wszelkie zapisy, platnosci itp. zalatwia sie online lub przez telefon, odpadaja, wiec kolejki do kas, numerki.
      Wiem, ze nie wroclawski osrodek nie moze zmienic przepisow odnoscie zdawania egzaminow, ale na boga, mamy XXI wiek, takie rzeczy jak zapisy, platnosci mozna przeniesc do neta, poczte, innych urzedow. A teoria nie musi byc scentralizowana. Mozna otworzyc lokalne osrodki teorii w innych miejscach i pobliskich miastach (wystarczy male biuro z 5 stanowiskami).
      • Gość: qqq Re: Nowoczesny ośrodek ruchu drogowego? Świetnie, IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.12, 14:53
        Tyle ze Polska to bogaty kraj, nie to co Anglia. U nas musi być reprezentatywny gmach, wszystko załatwiane osobiście i cała flota samochodów, bo egzaminator nie może przecież egzaminować w jakichś nieznanych mu rzęchach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja