Upamiętnią 586 dni stanu wojennego. Jutro 13 gr...

12.12.12, 23:05
Powiedzmy sobie otwarcie: lepiej było odżałować te kilkanaście ofiar stanu wojennego (które też nie zostały przecież brutalnie zabite we własnych łóżkach, tylko mniej lub raczej bardziej aktywnie (vide Wujek) działały przeciwko władzy) niż ryzykować tysiące ofiar kolejnej bratniej pomocy Układu Warszawskiego.
Wszelkie opowiastki o "wojnie przeciwko Narodowi" to po prostu projekcje mokrych snów niezrealizowanych powstańców którzy chcieli sobie romantycznie powalczyć, a tu Jaruzelski nie dał. Bo Jaruzelski wiedział co to jest wojna, a "patrioci gotowi oddać życie za Ojczyznę" to wiedzieli tyle co zobaczyli w "Czterech Pancernych".
Pełna wersja