Klaus Bachmann: Życzę wszystkim więcej obojętno...

28.12.12, 08:50
Panie Profesorze dziękuję za te mądre słowa
    • Gość: azDziwBierze Re: Klaus Bachmann: Życzę wszystkim więcej obojęt IP: *.centertel.pl 28.12.12, 12:00
      WoW!
      Wreszcie Pan Profesor coś sensownego napisał na łamach Gazety. No tak, zwierzęta w Wigilię mówią ludzkim głosem to i Pan Profesor :)
      Ja Panu życzę więcej takich mądrych i sensownych artykułów ;)
      • Gość: chłop Re: Klaus Bachmann: Życzę wszystkim więcej obojęt IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.12, 12:52
        Drogi Profesorze.
        Podziwiam Pana za chęć opanowania języka polskiego.
        Sam uczę się języków obcych, więc wiem, jak dobrze jest, gdy ktoś stoi z boku i poprawia.

        I tak:
        - jdn hassen - Akk - w języku niemieckim
        - nienawidzić kogoś - dopełniacz w języku polskim

        Nienawidzić wszystkich innych kobiet - forma poprawna.
        Nienawidzić wszystkie inne kobiety - niepoprawna.
        • Gość: Klaps Bałwann Re: Klaus Bachmann: Życzę wszystkim więcej obojęt IP: *.opera-mini.net 28.12.12, 16:11
          A ja życzę wszystkim przede wszystkim mądrości. Obojętność, o której pisze Bachmann, jest jej częścią. I nie zawsze, bo obojętność zawsze i wszędzie wcale nie jest cechą pozytywną. Dlatego mądrość jest bardziej wartościowa, bo pozwala właściwie ocenić, kiedy obojętność jest pożyteczna, a kiedy nie. Życzę jej również Bachmannowi, aby w przyszłym roku jego teksty były mądrzejsze, ale niekoniecznie bardziej/mniej obojętne.
    • kklement Lubię zwierzęta, ale jest mi obojętne jak są... 28.12.12, 12:07
      ... poddawane okrutnemu traktowaniu. Nie biorę narkotyków, ale nie żywię negatywnych uczuć wobec sprzedających je gimbusom. Kocham dzieci, ale wobec pedofilów zachowuję zdrowy dystans emocjonalny. Zapewne gdy ktoś ukradnie mi na moich oczach samochód po prostu wzruszę ramionami i powiem "c'est la vie".

      Do tego sprowadza się kolejna gramota pana Bachmanna. Jak zwykle światły Europejczyk próbując wychować dzicz ze Wschodu znowu zrobił z siebie głupka.
      • Gość: joe brody Re: Lubię zwierzęta, ale jest mi obojętne jak są. IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.12, 12:22
        Nic nie rozumiesz. Odpowiednikiem typowych zachowań politycznych Polaków w opisanych przez Ciebie kwestiach jest "lubię zwierzęta, więc będę zabijał wszystkich, którzy je jedzą, nie biorę narkotyków, więc będę do utraty tchu zwalczał Korę, jej męża i działaczy Wolnych Konopi" etc. "Zdrowy dystans emocjonalny" nie oznacza bezkrytycznej akceptacji, ale Ty - jak widzę - poważasz wyłącznie postawy skrajne...
        • kklement Re: Lubię zwierzęta, ale jest mi obojętne jak są. 28.12.12, 17:30
          Gość portalu: joe brody napisał(a):

          > Nic nie rozumiesz. Odpowiednikiem typowych zachowań politycznych Polaków

          Jakich k... TYPOWYCH ZACHOWAŃ ? Powielasz głupie i nieprawdziwe stereotypy. Polacy nie różnią ani na lepsze ani na gorsze od reszty narodów Europy w zakresie podejścia do polityki. Poza marginesami na skrzydłach Polacy nader wysoko cenią sobie umiar, spokój i ogładę u swoich wybrańców. Ba, przy urnach te wartości przeważają nawet nad osobistym światopoglądem, czego przykładem były kilkuletnie rządy postkomuny w tym rzekomo ultrakatolickim kraju. A Kwaśniewski wygrał z Wałęsą być może dzięki chamskiej odzywce o podaniu nogi autorstwa tego drugiego. A gdy do Sejmu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej trafiły takie pokraczne indywidua jak Biedroń czy pan Grodzka, nikt głośno nie wyraził dezaprobaty, nawet ci rzekomi "faszyści", którymi lewackie media nas ciągle straszą.

          W Polsce nie ma odpowiednika skrajnych partii znanych z innych krajów UE (w tym "wzorcowo postępowych"), bo nasze NOP i ONR są mniej niż marginesem. Spiskowo - agenturalna retoryka antyrządowa, przypisywana PiS-owi, też jest - choć głośna (czy raczej bardzo eksponowana przez prorządowe media) - tylko głosem zdecydowanej mniejszości. Z moich znajomych zwolenników PiS-u nikt nie twierdzi, że rządzą nami "ruscy agenci", tylko po prostu ludzie nieudolni, leniwi i bezideowi, nie dbający o dobro kraju, któremu winni służyć. Przyznasz, że to duża różnica, a ta ocena mieści się w normalnych, cywilizowanych granicach krytyki politycznej.

          Nie zmienia to faktu, że są pewne pryncypia, wobec których ludzie zajmują zdecydowaną postawę. Ale czy zaangażowanie jest przejawem siły czy słabości demokracji ? To pytanie retoryczne. Odnosząc się do przypadku Kory Jackowskiej to na dominujący w społeczeństwie (póki co i oby na zawsze) sprzeciw wobec legalizacji narkotyków nałożył się gniew na sytuację, w której ktoś w blasku fleszy, ostentacyjnie i z arogancją łamie prawo - i nie spotyka go za to żadna kara, bo jest celebrytą. Raz jeszcze zapytam - czy to społeczne oburzenie oznacza słabość naszej demokracji ? Czy zasługuje na potępienie ?
      • indywidualismus Re: Lubię zwierzęta, ale jest mi obojętne jak są. 28.12.12, 14:11
        Zadziwiające, jak szybko potwierdzają się słowa profesora Bachmanna. A może to wydarzenie: Spalono dom polsko-niemieckiej rodziny też się bierze z atkiej postawy?
    • ale_thru Klaus Bachmann: Życzę wszystkim więcej obojętno... 28.12.12, 13:40
      Czyli obojętność ma zastąpić nienawiść, obojętność nigdy dobrze się nie kończy, a może tak tolerancja zaangażowana?
    • watashi-no piekne pustosłowie 28.12.12, 16:04
      skoro profesor w calosci akceptuje swiat i ludzi takimi, jacy są, powinien obojetnie spogladac tez na nienawistnikow ;) do rosnacych emocji w spoleczenstwie prosefor powinien sie przyzwyczic, bo wobec niedoinformowania przez zenujace media, rzadowy PR zastepujacy fakty i smieszny poziom szkolnictwa wyzszego, jedyne co ludziom zostaje to wymiana emocji, bo inforamcji nigdzie nie uswiadcza. obecnie rekordy ogladalnosci bija kolejne telenowele i romantyczne komedie, kwestia wyboru polityka jest kwesia wiary. czyste emocje a bedzie tylko gorzej.
      • katonzwybiorczej 6 000 000 Polaków zgineło podczas II WŚ 28.12.12, 19:52
        Niemcy pozwolili dojść Hitlerowi do władzy.
        Rozumiem, że kochali Hitlera. A dlaczego Niemcy tak nienawidzili Polaków?
        Pan kochasz swoją żonę, a nie nienawidzisz innych kobiet. Super!
        A Niemcy kochali Hitlera i nienawidzili Polaków.
        Dlaczego Niemcy nie atakowali Wehrmacht-u i Waffen-SS?
        Dlaczego Niemcy nie wypłacili Polakom minimum 100 000 000 000 000 000 $ za straty spowodowane wojnami, które rozpoczeli!

        Czy ogromny wstyd Niemców za to co zrobili ( I i II Wojna Światowa) można jakoś zakamuflować i zniwelować? Może trzeba zachęcać do likwidacji nauki historii w niemieckich i generalnie europejskich szkołach oraz zachęcać do likwidacji państw narodowych w ramach UE?
        Taka miła papka, bez historii, gdzie każdy jest transem, bi-seksem i genderowcem, a może/i ....marksistą?

        Proszę o wyjaśnienie i następny odcinek swoich wypocin pt. "Tolerancja i nowoczesne myślenie" by Bachmann.
        • Gość: Sylwester 2012 Re: 6 000 000 Polaków zgineło podczas II WŚ IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.12, 21:23
          katonzwybiorczej napisał:

          > Dlaczego Niemcy nie atakowali Wehrmacht-u i Waffen-SS?

          wytrzezwiej i pomysl ty lebrze

          > Dlaczego Niemcy nie wypłacili Polakom minimum 100 000 000 000 000 000 $ za straty
          > spowodowane wojnami, które rozpoczeli!

          ty gamoniu z kurnej chaty przelicz te 100 000 000 000 000 000 $ na zlote i powiedz co bylo w II-Pospolitej tyle warte
          • katonzwybiorczej Re: 6 000 000 Polaków zgineło podczas II WŚ 28.12.12, 22:33
            ty nieuku!
            Albert Einstein nazywał procent składany "największym matematycznym odkryciem w historii". "Cud" procentu składanego sprawia, że twoje pieniądze są samonapędzającą się maszynką do zarabiania. Żeby mechanizm zadziałał potrzebne są dwa czynniki: powtórne inwestowanie zarobionych pieniędzy oraz czas. Im dłużej inwestujesz, tym większą kwotą obracasz. A my czekamy na prawdziwe odszkodowanie już 100 lat!

            Kn = Ko (1+r)n, gdzie: Kn - wartość kapitału po n latach, Ko - początkowa wartość kapitału, r - roczna stopa oprocentowania, n - okres, dla którego oblicza się procent składany.

            Ja nie uważam, iż Niemcy powinni od razu wypłacić nam - Polakom 100 000 000 000 000 000 $. Mogą to zrobić w ciągu roku, w dwóch ratach. Jesteśmy tolerancyjni, mimo wszystko, mimo ich nikczemnych dokonań!
            I co ważne, w ramach europejskiej nauki o tolerancji powinna być sfinansowana (ze środków niemieckich) wycieczka KAŻDEGO NIEMCA w wieku lat 10 i 20 do Auschwitz.
            Czy zdajecie sobie sprawę, że młodzi Niemcy nie wiedzą nic lub prawie nic o "dokonaniach" swoich przodków 70 lat temu?
            Wolą nas pouczać, nas-Polaków, jak żyć, jak być tolerancyjnym i otwartym na inne poglądy.
            No i...czasem "obojętnym", najlepiej 11.11 i w inne dni ważne dla Polaków!
            Lewaki chcą abyśmy przestali śpiewać "Jeszcze Polska nie zginęła..." oraz abyśmy wszyscy sikali na ...siedząco!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja