minimiki08 03.01.13, 22:13 Biedna kobieta.... Pomyślała jednak o dziecku, nie zrobiła skrobanki, urodziła, musiała oddać ale aby umożliwić mu szybką adopcję zrzekła się od razu praw rodzicielskich :( Współczuję jej... Źle się w Polsce dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Adoptowany Okna życia - mit - przeżytek IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.13, 01:05 Przez to niby "okno życia" dziecko będzie miało nieuregulowaną sytuację prawną, nie wiadomo kto jest matką, kto ojcem - tak szybko przez to nie trafi do adopcji. Jeśli nawet Sąd po długim czasie pozwoli na jakiejś rodzinie zająć się tym dzieckiem to nie będzie to pełna adopcja. Być może to dziecko tak szybko nie znajdzie chętnej rodziny bo NIC nie wiadomo o biologicznych rodzicach, czy nie pili, nie ćpali, nie byli chorzy psychicznie itp. Dziecko nawet jeśli będzie oddane do adopcji nigdy nie pozna swoich korzeni a to dla takiego człowieka jest wielkim dramatem. Powinno się zakazać czegoś takiego jak okna życia, każda matka może oddać dziecko po porodzie w szpitalu, po porodzie w cywilizowanych warunkach, oszczędzając sobie i dziecku przeżyć z paniami zakonnicami, które niby ratują takim dzieciom życie. Mimo istnienia tego pseudo okienka mnóstwo noworodków ląduje na śmietniku, więc proszę nie wmawiać opinii publicznej że zakonnice ratują dzieciom życie - bo bardziej je komplikują! Dziecko oddane do adopcji po porodzie w szpitalu ma przed sobą dużo lepszą przyszłość od takiego porzuconego w "okienku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista emigrant Re: Okna życia - mit - przeżytek IP: 78.157.200.* 04.01.13, 01:53 Nie mozna tego zakazac, bo ten ohydny proceder prowadzi pierwsza wladza RP - kler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Okna życia - mit - przeżytek IP: *.play-internet.pl 04.01.13, 15:59 A wszy wolałyby władze komunistów?Ciekawe pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
pit_sam_pras Re: Okna życia - mit - przeżytek 04.01.13, 08:06 "(...) po porodzie w szpitalu, po porodzie w cywilizowanych warunkach (...)" hahaha. Słyszałem, że ponoć gdzieś w szpitalach są cywilizowane warunki, ale to na pewno nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Okna życia - mit - przeżytek 04.01.13, 17:27 pit_sam_pras napisał: > "(...) po porodzie w szpitalu, po porodzie w cywilizowanych warunkach (...)" ha > haha. Słyszałem, że ponoć gdzieś w szpitalach są cywilizowane warunki, ale to n > a pewno nie w Polsce. A o warunkach w Polsce masz informacje z pierwszej ręki z forum Onetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Do Adoptowanego IP: 78.8.136.* 04.01.13, 08:07 To co piszesz jest nieprawdą. Szkoda, że autor artykułu nie napisał jakie są regulacje prawne w takich przypadkach, a są naprawdę sprzyjające dziecku i szybkiej adopcji. Sąd nadaje nowe dane dziecku jak tylko minie (chyba 2 tygodnie) czas, w którym matka dziecka może się rozmyślić, bo np. była w szoku poporodowym. Piszesz, że można zostawić dziecko w szpitalu. Tak, można. Tylko wtedy wokół są ludzie, nawet jeśli nic nie mówią, to patrzą z wyrzutem w oczy i osądzają. Ja gratuluję Siostrom, że zbudowały okno życia, że biegają do każdego wezwania, nawet jeśli to cegła zostawiona przez zawianego "tatusia" dla "żartu". A dziecku życzę aby miało szczęśliwe życie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Do Adoptowanego IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.01.13, 13:53 NO własnie, regulacje prawne wskazują, że jeśli matka/rodzice zrzecze się praw rodzicielskich od razu, co ta kobieta robiła, dziecko po zmianie danych "jest gotowe do adopcji". Bez stosownego oświadczenia, trwa to wieki, bo najpierw nieznana matka musi zostać pozbawiona przez sąd praw rodzicielskich... Odpowiedz Link Zgłoś
kochaj.forumowicza.jak.siebie w szpitalu....tjaaa 04.01.13, 09:34 Kiedyś słyszałem. 10 tys dla ordynatora i ma się dziecko. Tylko w szoku po porodzie może lekarz matkę "przekonać" do podpisania odpowiednich papierów i "pomóc" w decyzji. I mamy cywilizowane warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: w szpitalu....tjaaa 04.01.13, 17:24 kochaj.forumowicza.jak.siebie napisał: > Kiedyś słyszałem. Chyba w maglu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Kłamca lub idiota IP: *.play-internet.pl 04.01.13, 15:58 Tak czy inaczej sensu dyskusji nie ma. Okno Zycia to wspaniały pomysł, popierany przez wszystkich normalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Okna życia - mit - przeżytek 04.01.13, 17:26 Gość portalu: Adoptowany napisał(a): > Mimo istnienia tego pseudo okienka mnóstwo noworodków ląduje na śmietniku, więc > proszę nie wmawiać opinii publicznej że zakonnice ratują dzieciom życie - bo b > ardziej je komplikują! Dziecko oddane do adopcji po porodzie w szpitalu ma prze Nie da się ukryć - dziecko przyszłość dziecka pozostawionego w śmietniku niż w takim oknie jest istotnie bardzo mało skomplikowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Czterodniowy chłopiec trafił do okna życia we IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.13, 07:32 Biedna dziewczyna, to straszne co musiała czuć. Miejmy tylko nadzieję, że maluszek będzie mieć dobre życie dzięki jej decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
hela6 Czterodniowy chłopiec trafił do okna życia we W... 04.01.13, 09:14 Dzięki Ci Matko, wszystkiego dobrego dla malca. Odpowiedz Link Zgłoś
madameh Czterodniowy chłopiec trafił do okna życia we W... 04.01.13, 11:34 Moze piszacy artykuł powinnien wykazac troche empatii i taktu ? Delikatniej byloby przy tym dramacie matki napisac : POZOSTAWIONE w ośrodku sióstr boromeuszek a nie PODRZUCONE? Dzieki,ze pozwoliła synowi ZYĆ a nie porzuciła na smietniku czy zamordowała. Odpowiedz Link Zgłoś