wrobrewrobrewrobre
04.01.13, 08:56
Za konieczność wywożenia wrocławskich śmieci do zakładu w Rudnej Wielkiej powinien płacić ten kto to wymyślił i organ który to zatwierdził , ale wiadomo że nie będzie bo nie wystarczy mu pieniędzy, więc niech odpowie przed sądem a za niego niech płaci budżet Państwa. Mieszkańcy nie powinni ponosić kosztów tego bezsensownego transportu. Skoro tego typu składowisko przewiduje się na minimum 120 tys mieszkańców to dookoła Wrocławia mogło powstać w odpowiednim czasie 6-7 takich obiektów chociaż 2 w zupełności by wystarczyły. Sprawa jest zawalona albo podpłacona innego wyjaśnienia nie ma a więc odpowiednie służby powinny to wyjaśnić. Wożenie śmieci 90 km w jedną i powrót pustych ciężarówek to ile to paliwa i ile niepotrzebnych spalin. We Wrocławiu i trzech otaczających go powiatach mieszka około 900 tys ludzi (630+110+80+50+mieszkający a niezameldowani w mieście studenci z innych regionów). Stanowi to ok 30 procent mieszkańców całego województwa dolnośląskiego. I śmiecie tej 1/3 mieszkańców województwa nie licząc śmieci biur i przemysłu tu działającego mają być wożone ot tak sobie na kraniec województwa do powiatu w którym mieszka tylko ok 36 tys ludzi. I za taką błędną decyzję o niezorganizowaniu miejsca wywozu dla tak dużego miasta gdzieś obok niego mają płacić teraz mieszkańcy Wrocławia. DLACZEGO ?