Zapory mają chronić przed powodzią Kotlinę Kłodzką

04.01.13, 13:27
Sprostowanie - Koszty budowy tych zbiorników są średnio 4 razy większe (czyli łącznie koszt budowy 4 zbiorników to około 240 mln zł), do tego należy doliczyć koszty fazy projektowej - ponad 10 mln zł. Koszty pośrednie to udrożnienie koryt rzek poniżej zbiorników, żeby możliwa była właściwa gospodarka przepływami - to kolejnych kilkadziesiąt milionów (część robót regulacyjnych na odcinkach rzek znajdujących się poniżej projektowanych zbiorników została już wykonana , część jest w fazie realizacyjnej lub projektowej).
    • Gość: Julian Re: Zapory mają chronić przed powodzią Kotlinę Kł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 13:31
      Od kiedy to objętość mierzymy w Stadionach Narodowych? :D
      Przy okazji, stadion ma 1mln m3, więc nie 30%, a 50% większą ;)
    • kklement Nie tędy droga. 04.01.13, 14:12
      Sztuka polega na zatrzymaniu wody jak najwyżej, to jest i skuteczniejsze, i mniej obciążające dla środowiska i krajobrazu.
      Trzeba zalesiać zbocza gór, a lasy powinny być mieszane lub liściaste (buczyna), nie monokultura świerkowa. Należy odtwarzać zdewastowane torfowiska górskie, chłonące wodę opadową jak gąbka. A jeśli już retencja na ciekach, to malutkie zapory na malutkich ciekach - i nie muszą tego nawet robić ludzie, bobrom wychodzi to lepiej i taniej :)
    • Gość: Leppiej Re: Zapory mają chronić przed powodzią Kotlinę Kł IP: 139.20.209.* 04.01.13, 22:29
      Suche zbiorniki OK, ale regulacja i (o zgrozo!!!) wycinka drzew? To dzialania dokladnie w przeciwnych kierunkach. Cos jakby gaszenie pozaru dwiema sikawkami - jedna z woda, druga z benzyna.
      • tomek854 Re: Zapory mają chronić przed powodzią Kotlinę Kł 04.01.13, 22:49
        Chodzi o wycinkę drzew które rosną w korycie rzeki i na nich zatrzymują się niesione powodzią śmiecie, powodując dalsze zatory.
        • Gość: Leppiej Re: Zapory mają chronić przed powodzią Kotlinę Kł IP: 139.20.209.* 04.01.13, 23:03
          Znam te rzeki dosc dobrze. Tam nie ma drzew "w korycie". Sa tylko drzewa na brzegach, stanowiace naturalne umocnienia zapobiegajace erozji bocznej i poprawiajace zasilanie wod gruntowych w okresach suszy. A zreszta nawet gdyby byly, to w czasie powodzi dokladnie o to chodzi aby cala woda nie schodzila od razu jak w kiblu, bo ci, ktorzy mieszkaja ponizej nawet czasu na zalozenie kapci nie beda mieli. Im wiecej przeszkod w korycie tym lepiej, o ile nie ma w bezposrednim sasiedztwie infrastruktury oraz zabudowan. Dlaczego jedna z metod regulacji jest kaskadowanie koryta? Wlasnie dlatego. Tylko do zrozumienia tego potrzeba hydrologa a nie magistra budownictwa wodnego i miejscowego wojta.
          • tomek854 Re: Zapory mają chronić przed powodzią Kotlinę Kł 05.01.13, 21:55
            > czasie powodzi dokladnie o to chodzi aby cala woda nie schodzila od razu jak w
            > kiblu, bo ci, ktorzy mieszkaja ponizej nawet czasu na zalozenie kapci nie beda
            > mieli. Im wiecej przeszkod w korycie tym lepiej, o ile nie ma w bezposrednim s
            > asiedztwie infrastruktury oraz zabudowan.

            Własnie o to chodzi. Jesli w pobliżu jest coś, co może być zalane, to zator spowodowany takim na przykład drzewem: www.przyjacieleszreniawy.pl/wp-content/uploads/2008/12/drzewo1.jpg
            czy nawet takim tylko rosnącym sobie na brzegu:
            www.rdn.pl/~radiom/rdn/images/brzesko/uszwica.JPG
            może spowodować duże straty.

            Nie znam całego przebiegu owych rzek więc nie wiem, jak tam w szczegółach sprawa wygląda, po prostu jak dla mnie z artykułu wynika, że chodzi o takie własnie sytuacje. Tu artykuł na podobny temat:
            www.rdn.pl/~radiom/rdn/index.php/puls-dnia/4754-sa-pieniadze-na-regulacje-uszwicy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja