W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz...

04.01.13, 19:57
Wogole mnie to nie dziwi, sam bylem wielokrotnie swiadkiem podobnych zdarzen. Wlasciciele psow to po prostu debile i prostaki - wierza bezgranicznie ze ich pupilki nigdy nie (u)gryza a ich smierdzace klocki rozkladaja sie miedzy jednym wyjsciem na spacer a drugim.
    • Gość: lili Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 20:46
      jestem właścicielką psa (11 letniego yorka) i rozumiem, że z psem trzeba wyjść, ale nigdy nie chodzę z moim psem w miejsca, gdzie jest to niedozwolone i dokładnie oznaczone (jak właśnie place zabaw dla dzieci). Mój piesek, mimo że mały, jest zawsze na smyczy i zawsze tego przestrzegam. Wielu posiadaczy psów wyprowadza swoje psy bez smyczy, a duże psy do tego są bez kagańców i jest to nagminne. Mieszkam na Biskupinie i średnio co trzeci pies wychodzi bez smyczy i kagańca. Zwracam uwagę ich właścicielom, którzy reagują albo śmiechem, albo wzruszają ramionami ("on nic nie zrobi, on jest taki łagodny"), albo agresją ("będę sobie wyprowadzał jak mi się podoba i nikomu nic do tego"). Straż Miejska nie reaguje. Tak samo jak nie reaguje, gdy przystanek Olszewskiego-Spółdzielcza zamienił się w darmowy parking (już niemal pod kioskiem stają, jeszcze trochę a słoiki zaczną w wiacie na przystanku parkować) lub gdy żule pijane zaczepiają ludzi, wyzywają czy biją się w wiacie na pętli Biskupin. Tu jest moje pytanie do przełożonych strażników - dlaczego SM nie reaguje? Dlaczego udaje się, że nie ma żadnego problemu?
      • Gość: kiker Zgłaszać policji problemy z psami? Głupota. IP: *.dynamic.mm.pl 04.01.13, 20:59
        Przecież oni mogli pomyśleć, że chodzi o któregoś z ich kolegów. Przez telefon nie widać, czy chodzi o psa, czy o "psa".
        • Gość: Mam Re: Zgłaszać policji problemy z psami? Głupota. IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.13, 21:16
          Pewnie bo w tym czasie "psy" mały ból głowy i musiały się napić aby podyskutować o ciężkim życiu "psa" za marną pensję.
      • Gość: Wrocławianin Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.13, 23:49
        Po parkach chodzą psy bez smyczy a często i kagańców. Chodniki, trawniki i ścieżki rowerowe pozastawiane są nielegalnie zaparkowanymi samochodami a nasze społeczeństwo ma o to pretensję do wszystkich (głównie do Policji i SM) tylko nie do siebie.
        A ja się pytam ile razy Pani/Pan zadzwonił/a w takiej sytuacji na SM (przypominam tel: 986) i zgłosiła ten fakt.
        Nie da się postawić policjanta czy strażnika miejskiego na każdym rogu ulicy, w każdym parku, na każdym osiedlu czy przed każdą szkołą, a nawet ja by się dało to wtedy byłoby narzekanie że żyjemy w państwie policyjnym.
        Wiec szable (przepraszam telefony) w dłoń i do działa. Od wylewania żali na forach internetowych problem się nie rozwiąże.

        Mieszkam na osiedlu na którym dzięki temu że wielu mieszkańców korzysta z numeru 986 bardzo szybko udało się nauczyć kierowców że przepisy (w tym przypadku znaki zakaz zatrzymywania) są po to żeby ich przestrzegać a nie jak to się powszechnie w Polsce mówi - żeby je łamać. Gdyż nie jeden kierowca się już przekonał że łamanie przepisów kosztuje a na naszym osiedlu przyzwolenia na to nie ma. A wiec DA SIĘ.
        • Gość: wwwwww Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 13:44
          czytanie ze zrozumieniem?
          W liście było napisane,że na telefoniczną prośbę o interwencję nikt nie zareagował,więc twoje wywody są trochę nie na temat chociaż, masz rację.
          Jednak "oczko w głowie "P dutkiewicza czyli SM nie ma czasu na pierdoły, bo stoi za drzewkiem z radarem i łapie kierowców-też słusznie ale to rola Policji.
          Likwidacja SM i doinwestowanie Policji to chyba jedyne słuszne rozwiązanie.
          Tylko wtedy wiadomo od kogo i co wymagać
      • tomaskus Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 23.08.14, 11:55
        Nie lubię ludzi którzy mówią innym co mają robić.
    • Gość: pan Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.13, 21:18
      mojego kolegę ugryzł w nogę wielki pies jak biegał wieczorem po parku, właściciele nawet nie byli bardzo zaskoczeni - przeprosili i chcieli iść dalej, ale kolega nie w ciemię bity i zadzwonił na policję. policja zgłoszenie przyjąć musiała, właściciele dostali mandat. i co? czy to zmieni ich zachowanie?
      czy jakby ten pies nie ugryzł, to też dostaliby mandat??
    • Gość: Julian Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 21:47
      I tu macie podstawowy problem ze służbami w Polsce.
      1. SM przejęła role drogówki.
      2. Patroli jest za mało.
      W GB wystarczy głośniej krzyknąć żeby na głowie mieć zaraz funkcjonariusza z gwizdkiem i notatnikiem.
      • Gość: bartq Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.play-internet.pl 04.01.13, 22:03
        Laluniu od tego dziecka z placu zabaw chcesz żeby przyjechała policja to dzwonisz i mówisz, że po placu zabaw biega agresywny pies, a właściciel jeszcze gorszy, uwierz mi to jest bardziej skuteczne. Podobny problem jest w parku Tołpy wyraźnie oznaczona "polana rekreacyjna" a brudasy psy wyprowadzają!
        • Gość: Zet Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 09:21
          A co takiego ten pies zrobił, że ma dzwonić i powiedzieć, że po parku biega agresywny pies? co wskazuje na jego agresję (poza bujną wyobraźnią mamuśki)? Może zadzwonić i powiedzieć, że pies biega bez smyczy, bez upiększania i kłamania.
    • waldemarian W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 04.01.13, 22:19
      "Na chamstwo należy odpowiedzieć siłą i godnością osobistą" - może było by szybciej ale za to byłby uszczerbek na zdrowiu !
    • frippfreak W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 04.01.13, 22:20
      Straż Miejska bagatelizuje problem psów puszczanych samopas w parkach. Kiedyś trzykrotnie zgłaszałem ten problem funkcjonariuszom Straży Miejskiej, nawet napisałem maila do ich komendanta i żadnej odpowiedzi. Musi stać się jakaś tragedia, żeby zareagowali. Lepiej i łatwiej karać starych działkowiczów sprzedających kwiatki i owoce na chodnikach. Niestety taką mamy Straż Miejską.
      • pawel_zet Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 05.01.13, 07:59
        Straż miejską należy rozwiązać. Niektórzy lokalni rządzący mają chyba zbyt wybujałe ego, skoro wpadli na pomysł, by utworzyć we Wrocławiu prywatną pseudopolicję.
        Powtarzam: straż miejską zlikwidować, a zaoszczędzone pieniądze przekazać policji.
    • calessandra W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 04.01.13, 22:33
      Szanowna Pani a czego Pani się tak boi ? Statystyki pokazują, że jest większa szansa, na śmierć od rażenia piorunem niż od ugryzienia psa. Gdy wasze dziecko zgubi się w lesie, to jeden pies ratowniczy znajdzie je szybciej niż 100 policjantów – jeśli …. je znajdą, Jeśli wasze dziecko zachoruje, lub będzie mieć problemy rozwojowe to dogoterapia zdziała cuda, a jeśli na skutek wypadku straci wzrok, czy możliwość samodzielnego poruszania się to pies asystujący da mu choć trochę niezależności. Tylko jakoś szanownym Państwu trudno o tym pamiętać, jakoś trudno o równouprawnienie – prawda ?? Pani krzyczy, że dziecko, a ja że mój pies i ja mamy prawo do mieszkania, do spaceru z psem i do możliwości zapewnienia psu koniecznego dla jego zdrowia psychicznego i fizycznego ruchu. Płacę takie same podatki jak Pani i domagam się równego traktowania. Jeśli więc, miasto zapewni mi dostęp do odpowiednio dużych terenów zielonych, w których zgodnie z przepisami będę mogła wybiegać psa, chętnie się dostosuje. Póki tak się nie dzieje, to przypominam, że w tym mieście tyle samo osób ma psy (a może nawet więcej) co i posiada dzieci, do kasy miasta wpływa więc tyle samo podatków od posiadaczy psów co i od rodziców dzieci – posiadacze psów są takimi samymi obywatelami i mają takie same prawa. Tylko wyraźnie, szanowni rodzice zapominają o tym …
      • khysiek Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 04.01.13, 23:44
        ZROZUM ! Nie ma żadnego prawa do niczego dla posiadacza psa do niczego, chcesz mieć psa - zapewnij mu warunki. TY. Miasto nie ma nic do tego. A puszczanie psa samopas i to bez kagańca jest ŁAMANIEM PRAWA.
        A Po drugie jak pies dla ciebie jest tyle wart co dziecko to może powinnaś sie puknąć w głowę czymś ciężkim.
      • Gość: vinner Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 07:19
        lalka rozładuj napięcie wibratorem lub z pupilem.
        • pawel_zet Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 05.01.13, 08:00
          Z pupilem to by było dręczenie zwierząt.
        • blogfiles Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 05.01.13, 09:40
          10/10! Po lekturze artykułu widzę że z rozbestwionym "pańciorstwem" i jego "niegryzącymi" wytwornicami parkowo-chodnikowych kup jest problem w całej Polsce, nie tylko w moim mieście.
        • Gość: gość Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 10:05
          Skoro ją polecasz to widać, że ta terapia ci pomaga :)
      • pawel_zet Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 05.01.13, 08:16
        Wypisuje Pani takie głupoty, że przykro się czyta. Rozumiem, że nie każdy może być mądry, ale jeżeli ktoś już ma w głowie sieczkę, to powinien choć odrobinę zdawać sobie z tego sprawę i ukrywać stan swojego umysłu przed szeroką publiką. W innym razie mądrych ludzi może najść refleksja: "i po co my uczymy pisać i czytać półmózgów, skoro w konsekwencji potem musimy czytać ich wypociny?". Miejsc do wyprowadzania psów jest wiele. Są przepisy, które zobowiązują właścicieli do wyprowadzania psów w określony sposób. Są przepisy, które nakazują im sprzątanie po pupilach. Cóż z tego, skoro półmózgi posiadające psy mają te wszystkie przepisy w nosie, a odpowiednie służby działają za mało energicznie, by ich dyscyplinować.
        Przy okazji chciałbym sprostować opinię, że właścicieli psów jest tyle, co właścicieli dzieci - a może i więcej. Jest w oczywisty sposób absurdalna. Pomimo jednak że właściciele psów są mniejszością, organy państwa i samorządu troszczą się o nich, udostępniając wiele terenów zielonych, na których można wyprowadzać psy, czy ustawiając kosze na odchody psie (co wydaje mi się trochę bez sensu, zważywszy, że mało który właściciel psa czuje się zobowiązany do sprzątania po pupilu). Cóż, jak widać na Pani przykładzie, wielu właścicieli psów ma postawę roszczeniową. Nie są w stanie zrozumieć, że rodzicie nie chcą, by ich dzieci bawiły się wśród kup i biegających luzem psów. Jest to zrozumiałe. Nie każdy może być mądry. To jednak, czego mądry podatnik powinien wymagać od państwa, któremu płaci podatki, to to, by jego organy dyscyplinowały półmózgów nienawykłych do respektowania podstawowych norm prawnych, zbieżnych z szeroko pojętym interesem społecznym. Z tego też powodu życzyłbym sobie, by w najbliższym czasie otrzymała Pani wiele mandatów, które - pewnie z trudem - ale może nauczą Panią czegoś.
      • Gość: Janek Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.dynamic.hispeed.ch 05.01.13, 10:17
        SKANDAL !!!! calesandro, jak możesz psa porównywać do dziecka, chyba z głową coś nie tak.
        Więc załóż swojemu psu pampersa, żeby nie paskudził po arkach, ulicach itp., itd.
    • Gość: Małgorzata Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.internetia.net.pl 04.01.13, 22:39
      Jestem mamą trzylatka i jednocześnie właścicielką dużego psa myśliwskiego.Pies był w domu pierwszy więc towarzyszy synkowi od jego pierwszych dni życia. Razem sie wychowują i właściwie codziennie jesteśmy na wspólnym spacerze w parku (Skowronim, Grabiszyńskim,...).
      W tygodniu pies lata w parku bez smyczy, poza placem zabaw oczywiscie. Tutaj ma surowy zakaz wstępu. Przypinamy go do drzewa i grzecznie czeka, aż skończymy się bawić. To łagodna rasa, mimo sporych gabarytów, należy do psów zajmujących się głównie tropieniem, więc interesuje go tylko wąchanie a nie porzeranie cudzych dzieci. Dodatkowo skończył podstawową tresurę, reaguje na komendę "wróć" i wiele innych.
      Niemniej właściwie codziennie, a już zwłaszcza w weekendy, kiedy przychodzą do parku tak zwani niedzielni spacerowicze ( w parku raz na miesiac, tylko wtedy kiedy świeci słońce, zwykle elegancko ubrani) dochodzi zawsze do konfliktu. Bowiem mimo, że pies jest w bezpiecznej odleglości 100 metrów od dziecka, zdala od placu zabaw, obok idę ja ze smyczą w rece i mam go cały czas na oku, żeby nie zbliżał sie zbyt blisko dziecka, to mamusia lub tatuś wpadają w histerie i walą na "ty" wyzwiskami (pominę epitety, które już nie raz usłyszałam pod swoim adresem, wypowiedzianych w towarzystwie dzieci). Generalnie psy to w kagańcu, na smyczy a najlepiej to...no właśnie gdzie, Drodzy Państwo??. Gdzie ten czworonog ma sie wybiegać???Wolą Państwo wersje pod blokiem, na smyczy sikającego pod waszym oknem? Nie przyjdzie wam na myśl, że nie szyscy właściciele psów to nieodpowiedzialni ludzi, bezwyobraźni, żeby nie powiedzieć "debile i prostacy" cytując komentarz pod tekstem, który sprowokowal mnie do napisanie tego listu. A może ludzie z psami i małymi dziećmi powinni chodzić na osobne spacery z dziećmi a psa codziennie wywozić do lasu? Brzmi nawet nie tak źle, tylko gdzie w mieście las i kto ma na to czas?! Może lepiej zamiast straszyć dzieci, że pies to potwór, który je na pewno ugryzie bez przyczyny albo jak będzie niegrzeczne, warto byłoby nauczyć dziecko obchodzić się z psem. Jak powinno sie z nim witać i jak reagować, kiedy wydaje się niebezpieczny. Że bez pytania wlaściciela psa o zgodę, nigdy nie wolno głaskać obcego psa itd. Wreszcie, że pies to najlepszy przyjaciel czlowieka, ratownik i wyjatkowo mądre zwierzę. A ich właścicielom odrobinę zaufać...a policja może niech zajmie się innymi sprawami.
      • wielki_czarownik Kobieto! 04.01.13, 23:52
        Najpierw pomyśl, potem kup psa. Miasto to nie jest miejsce dla psa myśliwskiego, który musi się wybiegać. Koniecznie chcesz mieć psa w mieście? Kup yorka. Koniecznie dużego, myśliwskiego? Albo się wyprowadź albo wywoź psa za miasto na spacery.
        Kolejna sprawa jest taka, że pies ma mieć na ryju kaganiec, jeżeli go spuszczasz bez smyczy. Nie zdziw się, jak najpierw twój zwierzak dostanie gazem w nos a potem Ty dostaniesz mandat.
        • Gość: antyrowerowy Re: Kobieto! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 10:08
          Jak chcesz założyć kaganiec psu na ryj, skoro pies nie ma ryja? Nie uczyli cię tego w szkole?
        • tomaskus Re: Kobieto! 23.08.14, 12:02
          Jak by ktoś zaatakował psa to ja bym mu złamał kręgosłup
      • Gość: )( Hit internetu: IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.13, 10:59
        Hit internetu: Pretensje,że w mieście nie ma lasu.
      • Gość: pozdrawiam Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 11:57
        Wreszcie jakaś normalna mama! A nie wychowująca psychicznie upośledzonego socjopatę matkapolka pieniaczka! Brawa dla mądrej mamy z pieskiem!
      • Gość: Rilla Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.01.13, 14:32
        Twoje dziecko zna twojego psa, twój pies zna twoje dziecko. Więc tu na linii dziecko-pies nie ma problemu.

        Ale juz z obcym dzieckiem może się pojawić problem np. bedzie się bało/nie wiedziało jak się zachowywać i może psa prowokować nieświadomie itp. Twoje dziecko wie jak się z psem obchodzić, ale nie wiesz jak zareaguje obcy pies którego nie znacie.

        Mówisz, że twój pies jest dobrze wytrenowany i reaguje na komendy, ale skąd ja chodząc po parku mam o tym wiedzieć?
        • Gość: wujek dobra rada Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 14:53
          A skąd masz wiedzieć chodząc po parku, że facet przechodzący obok twojego dziecka nie jest pedofilem a przyglądająca się kobieta nie chce go porwać?

          Świat nie obraca się wokół ciebie i twojego dziecka. Masz kłopot z dzieckiem więc rozwiąż go sama a nie czekaj aż inni zmienią swój sposób życia, który jedynie dla ciebie stanowi potencjalny problem. Jeżeli tego nie potrafisz zastanów się czy powinnaś być matką i czy nie byłoby dla twojego dziecka byś oddała je do adopcji.
          • Gość: Rilla Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.01.13, 15:14
            Nie mam kłopotu z dzieckiem, bo nie mam dzieci i nie planuję ich mieć.

            A o tym czy ktoś powinien być matką nie decyduje tylko podejście do psów.

            Jak sama chodze po parku i widzę biegjące wokół psy, szczególnie te duże, to mam obawy.
          • Gość: qqq Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 17:04
            Daj sobie spokój z takimi radami, dowodzą one tylko imbecylizmu.
          • Gość: 45 Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 19:44
            > A skąd masz wiedzieć chodząc po parku, że facet przechodzący obok twojego dziec
            > ka nie jest pedofilem a przyglądająca się kobieta nie chce go porwać?

            Facet - pedofil, w odróżnieniu od psa, jeszcze nigdy nie pogryzł dziecka.
            Podobnie porywanie dzieci - jeżeli to się w ogóle zdarza to są to jakieś jednostkowe przypadki na całe lata.
            Teraz to sobie porównaj z całkiem realnym zagrożeniem jakie stwarza dla dziecka biegający luzem duży pies.
          • tay2 Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 11.01.13, 14:29
            Gość portalu: wujek dobra rada napisał(a):

            > Świat nie obraca się wokół ciebie i twojego dziecka. Masz kłopot z dzieckiem wi
            > ęc rozwiąż go sama a nie czekaj aż inni zmienią swój sposób życia, który jedyni
            > e dla ciebie stanowi potencjalny problem.

            Świat nie obraca się też wokół śmierdzącego wąchaną przed chwilą kupą, psiego pyska. Psy w kagańce i na smycze: nie ma innego rozwiązania.
    • watashi-no W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 04.01.13, 23:15
      nie rozumiem wzburzenia i oporu wlascicieli psow w tej sprawie. przeciez luzno biegajace obce psy stanowia realne zagrozenie dla waszych pupili! w pewnoscia wieksze niz dla ludzi. jako wlasciciel dwoch psow dostaje bialej goraczki, gdy widze podczas spaceru pedzacego w moja strone spaslaka, ktory "tylko chce sie przywitac', a w efekcie powoduje kolejna burde z moimi psami. nie raz fizycznie w takim starciu ucierpialy.
    • czujesz.to [...] 04.01.13, 23:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wielki_czarownik Norma 05.01.13, 00:02
      Psie g*wna co 2 kroki, kundle biegające samopas, zaczepiające ludzi a służby porządkowe jak zwykle nic nie mogą. Nie zdziwię się, jak za jakiś czas ktoś wkurzony zacznie w końcu w parku wykładać trutkę i będziemy mieli w gazecie płaczliwe artykuły w stylu "Mój Pimpuś został otruty w parku Staszica".
      • Gość: antyrowerowy Re: Norma IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 10:14
        A co powiesz na nieprawidłowo zaparkowane samochody blokujące dostęp innym użytkownikom dróg. A potem szmaciarze się dziwią, że mają porysowane karoserie i wyłamane lusterka. Czasami wychodzi taniej zapłacić mandat. Tylko gdzie jest SM?
      • Gość: dgbdgh Re: Norma IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 11:58
        każdy kij ma dwa końce- dziecko też się może zatruć idioto!
        • wielki_czarownik Owszem, może 05.01.13, 14:19
          Dlatego tym bardziej SM i policja powinny pogonić psiarzy i zrobić porządek, zanim ktoś zacznie myśleć nad wzięciem sprawy w swoje ręce.
    • Gość: Donna Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.13, 00:11
      Jak się do tego ma kwestia dzieci wbiegających pod nogi i drących się wniebogłosy, straszących psy na smyczy?
      • wielki_czarownik Hmm 05.01.13, 00:16
        Trzeba być naprawdę mocno uderzonym w głowę, by w najmniejszy sposób przyrównywać ludzi (w mieście na dodatek) do zwierząt.
        • Gość: Donna Re: Hmm IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.13, 00:23
          Zgadzam się w 100%.
          A coś na temat?
          • Gość: 45 Re: Hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 19:45
            No, teraz twoja kolej.
        • Gość: tz84 Re: Hmm IP: *.internetia.net.pl 05.01.13, 06:36
          Wrzeszczące bachory są zdecydowanie gorsze niż spokojne psy na smyczy. Matki powinny trzymać te gnojki w domu skoro, nie potrafią upilnować ich na mieście. Już nie raz kiedy szedłem sobie spokojnie z moim psem na smyczy, jakiś gó...arz z dzikim wrzaskami rzucał się do głaskania strasząc mi zwierzę...
          • Gość: zet Re: Hmm IP: *.internetia.net.pl 05.01.13, 11:50
            Nie pamięta wół jak cielęciem był...
            • Gość: zgmh Re: Hmm IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 12:02
              nie każdy był hodowany- tylko wychowywany. To, ze obecnie kolejne pokolenie ćwierćanalfabetów się mnoży bez opamiętania i nie wychowuje dziecka to standard. Dziecko chowa się same. Mnie zawsze uczono- nie wolno dotykać cudzych zwierząt, nie powinno się gwałtownie przebiegac i wrzeszczeć obok zwierząt, ludzi( bo ludziom ryki i hałasy też mogą przeszkadzać). Są miejsca przeznaczone do zabawy są miejsca, gdzie obowiązują społeczne normy. Hodują te dzieci jak małpy, zostawiają samopas a potem zdziwieni.
              • Gość: 45 Re: Hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 19:47
                > nie każdy był hodowany- tylko wychowywany. To, ze obecnie kolejne pokolenie ćwi
                > erćanalfabetów się mnoży bez opamiętania i nie wychowuje dziecka to standard.

                Taaaak... Koleś nie potrafi przyswoić informacji o rekordowo małym przyroście naturalnym i sadzi kumety o mnożeniu bez opamiętania, ale ćwierćanalfabetów szuka poza lustrem :->
    • periodista82 W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 05.01.13, 08:12
      kagańce to powinny mieć bachory drące ryje w tramwajach
      • cancro Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 05.01.13, 08:32
        Oto typowa reakcja właściciela psa! Wiele razy na zwróconą przeze mnie uwagę, że pies powinien mieć kaganiec, słyszałem w odpowiedzi, żebym sam sobie ubrał kaganiec! Drogi właścicielu czworonoga, jako człowiek mam prawo obawiać się psiej agresji. Zapewnienia, że "on jeszcze nikogo nie ugryzł" mnie nie uspokajają, bo nie dają gwarancji, że to ja nie będę tym pierwszym, którego pies ugryzie. Kochasz zwierzęta? OK. Ja też, ale mieszkamy w mieście, dlatego trzymam w domu rybki. Zapamiętaj: na swojej posesji możesz trzymać nawet krokodyla (jeśli pozwala na to prawo). Idąc "między ludzi" masz zadbać o bezpieczeństwo współmieszkańców, albo emigruj na Marsa!
        • Gość: antyrowerowy Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 10:16
          A skąd wiesz, że jest właścicielem psa. Darcie się bachora też jest przejawem agresji i też mam prawo na nią odpowiedzieć. Słyszałaś o czymś takim jak pukawka na gumowe kule. Zapewniam, że nie zawaham się jej użyć.
        • Gość: polska wiocha Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 12:06
          Jeśli obcy pies zachowuje się niepokojąco- zwracam właścicielowi uwagę. Jesli przechodzi obok zupełnie spokojnie- nie obchodzi mnie to czy ma smycz czy kaganiec czy nic. Dopóki jest spokojny i pod kontrolą właściciela ja nie widze problemu. Robienie burdy z niczego uważam za żenujące pieniactwo. Przeszkadza pies- bo pies i tyle. Taka prawda. Chore społeczeństwo- polactwo ze wsi co zwierząt nienawidzi- "pies nie da mleka mięsa, nie wydoisz, to po co ten pies" to jest wasze wszawe myślenie. Za granicą często w sklepach i restauracjach sa psy towarzyszące osobom niepełnosprawnym. Maą tylko szelki, ządnego kagańca, nic. Nikt ich nie zaczepia, każdy rozumie, ze pies pracuje, nie wolno mu przeszkadzać. Tutaj? małpi gaj, trzeci świat, ciemnogród....
      • Gość: AAA Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 12:25
        TWÓJ BACHOR JUZ TAKI MA ?
      • labeo Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 05.01.13, 13:27
        periodista82 napisała:

        > kagańce to powinny mieć bachory drące ryje w tramwajach

        Sam kiedyś byłeś takim bachorem i darłeś ryja w tramwajach. Chociaż może nie , bo wyglądasz po wpisie na jakieś wsioka, więc darłeś ryja w polu buraków.
      • Gość: zor Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.static.tvk.wroc.pl 05.01.13, 20:44
        ruj to masz ty debilu, nie bachory tylko dzieci i choć trudno w to wierzyć też nim kiedyś byłeś. Jak jesteś taki kozak to wsiądź do tramwaju pełnego kiboli i powiedz im, żeby nie darli ryji.
    • toczek12 W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 05.01.13, 09:33
      Naglosnic to trzeba to zdanie i to szybko i glosno !! "
      W tym momencie postanowiłam zadzwonić na straż miejską. Stosunkowo szybko, bo już po kilku minutach (godzina 13.21), udało mi się dodzwonić na nr 986, dyżurny przyjął moje wezwanie i poinformował mnie że przekaże sprawę policji, która prawdopodobnie będzie na miejscu szybciej."

      Oni maja tylko czas na robienie fotek ..... Nie pamietam daty ale byl to grudzien dzien roztopow sniegu ulica Wronskiego kolo szpitala dzieciecego ze stromych dachow zaczely spadac naprawde spore kawalki lodu ...telefon na straz miejska ze zgloszeniem ... odpowiedz prosze zadzwonic na policje !!!!!! JAk dla mnie zlikwidowac to natychmiast !!!!!
      • Gość: opel Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 09:59
        dyżurny
        > przyjął moje wezwanie i poinformował mnie że przekaże sprawę policji, która pr
        > awdopodobnie będzie na miejscu szybciej."
        .telefon na straz miejska
        > ze zgloszeniem ... odpowiedz prosze zadzwonic na policje !!!!!! JAk dla mnie zl
        > ikwidowac to natychmiast !!!!!
        NAUCZ SIĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM a potem wyrażaj swoją opinię
    • ewaib222 W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się gdz... 05.01.13, 10:43
      Jestem mamą 2 małych dzieci i chodzimy na spacery do Parku Zachodniego. Czesto widuję psy bez kagańca i smyczy, dotyczy to również psów z ras niebezpiecznych np. amstaff czy rottweiler. Może należałoby coś z tym zrobić? Jakieś patrole 2 strażników miejskich wlepiających mandaty? Przed Euro 2012 można było takie zobaczyć, to da się też to zorganizować teraz.
      Odrębnym problemem są jak zwykle wszechobecne kupy. Najgorzej jest po zimie, gdy stopnieje śnieg, z wózkiem trzeba jeździć slalomem.
      • tomaskus Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g 23.08.14, 11:57
        Takie mamusie wychowują dupy wołowe.
    • Gość: Leśniczanin Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.internetunion.pl 05.01.13, 12:03
      W Leśnicy w parku naprzeciwko posterunku Straży Miejskiej psy mają dzielnicową kuwetę po co nam Straż Miejska?
    • Gość: Kika Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.01.13, 13:31
      a pomyślec ile straż miejsca zebrałaby kaski z mandatów za niesprzątanie psich odchodów przez włascicieli!
    • Gość: Madziowy1 Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.13, 15:46
      Nie mów o wszystkich - "debile"! Ja mam 3 dzieci i od niedawna psa........ i doskonale rozumiem tę panią z dziećmi bo sama mam takie problemy z niektórymi właścicielami psów - park na Nowowiejskiej i Górka Słowińska. "debilami" są ci wlaściciele psów którym brak kultury osobistej i wyobrażni.
    • Gość: rodzic Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.01.13, 14:53
      Pytanie: Czy ten park jest dla dzieci? Czy jest jakiś park gdzie dziecko może się bezpiecznie bawić w odległości większej niż zasięg ramion rodzica?
      • Gość: psi park południow Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.01.13, 14:22
        Na pewno nie w Parku Południowym.
    • Gość: damian Re: W parkach psy rządzą, a dzieci nie mają się g IP: *.cdma.centertel.pl 11.01.13, 15:02

      panato.pl/8f88
    • Gość: pitbull Dziecko walczy o życie po ataku pitbulla IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.01.13, 17:49
      Pitbulle to groźne psy nawet dla właściciela.
      wiadomosci.onet.pl/wideo/dziecko-walczy-o-zycie-po-ataku-pitbulla,104982,w.html
      • Gość: gość Re: Dziecko walczy o życie po ataku taty IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.13, 20:30
        Twoja rasa jest jeszcze groźniejsza. Psy przynajmniej nie katują swojego potomstwa.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13393097,Pobity_3_miesieczny_chlopczyk_walczy_o_zycie__Ojciec.html
    • wojciech.22 Wiem jak rozwiązać problem 12.02.13, 23:45
      trutka na psy wykładana w parkach i po sprawie.
      • tomaskus Re: Wiem jak rozwiązać problem 23.08.14, 11:50
        Jak chcesz to możesz stracić oczy
    • Gość: młoda matka W parkach jest miejsce dla dzieci a nie dla psów IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.08.14, 00:13
      Jest to dla mnie oczywiste.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja