zyz_o
06.01.13, 17:34
Koncert Noworoczny w Hali Stulecia miał być wydarzeniem na początek roku. I był, ale na miarę partaczy od Dutkiewicza. Nie jako wydarzenie muzyczne. Jako towarzyszące koncertowi przeraźliwe zimno. Oczywiście dworski Andrusiewicz nie ma sobie nic do zarzucenia. Kasa od ludzi wpłynęła. A ze zmarzli, to... ich problem. Przecież jest zima.