jbr.123
07.01.13, 11:33
Ostro mnie to wkurza. Organizatorzy podzielili społeczeństwo na dwie kategorie - "wybrańców", którzy komfortowo, w miękkich fotelach uczestniczą w wysokiej kulturze i "resztę", która siedzi w twardych i zimnych siedziskach w mało przytulnym dworcowym holu czekając na byle jaki pociąg.
Nie podoba mi się to - dworzec jest dla wszystkich i kultura, którą się tu proponuje ma być też dla wszystkich!