Wybiórcza kontrola - jedni pokazują bilety, a i...

11.01.13, 12:42
Moim zdaniem, bez paralizatora i kajdanek więcej niż jednego złodzieja bez biletu nie da się skutecznie zatrzymać.
    • Gość: e-gostek Re: droch. Wybiórcza kontrola - jedni pokazują IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 13:06
      Twoje pretensje są niemądre. Nie jestem fanem kanarów ale to on decyduje kogo skontrolować. Może na przykład wybrać tych, którzy wg niego są najbardziej podejrzani. To mi trąci takim o to myśleniem, że skoro ja wpadłem, to krew mnie zalewa, że inni nie. Albo jeżeli policja legitymuje cię na ulicy, to powinna czesać wszystkich wokół.
    • Gość: e-gostek Re: sorry droch. Wybiórcza kontrola - IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 13:11
      To nie do Ciebie tylko do tego rozżalonego
    • Gość: sum Re: Wybiórcza kontrola - jedni pokazują bilety, a IP: *.205.36.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.01.13, 13:24
      Do czasu kiedy uzbrojony w te kajdanki i paralizator kontroler kogoś nie zabije. Nie ważne umyślnie czy nie. Wtedy będziesz pierwszy krzyczał, że trzeba zwiększyć nadzór i wprowadzić ograniczenia w ich stosowaniu. Proponuje odejść od 0-1 myślenia, w prawdziwym życiu jest ono nierealne.
      • Gość: koko Re: Wybiórcza kontrola - jedni pokazują bilety, a IP: 156.17.106.* 11.01.13, 14:55
        Kierkegaarda to Ty nie czytałeś.
    • Gość: on sight W Tallinnie skutecznie rozwiązano ten problem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.13, 13:39
      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/tallin-ma-darmowa-komunikacje-miejska,299214.html
      Tylko nie mówcie, że nas nie stać.
    • Gość: rafael Re: Wybiórcza kontrola - jedni pokazują bilety, a IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.13, 13:45
      To samo tyczy się kontroli osób narodowości romskiej. Ich nie obowiązują bilety? Czy może kontrolerzy nie lubią się "ujadać" z takimi osobami? Sam byłem świadkiem jak po prostu przeszli obok trzech cyganek, nie sprawdzając im biletów,w zamian osaczyli młodziana,który podróżował na gapę. To chyba jest coś nie tak?
      • sverir Re: Wybiórcza kontrola - jedni pokazują bilety, a 11.01.13, 14:05
        Jest nie tak.

        Nie mają dowodu? Może przyjechać policja, o ile jej się będzie chciało do cyganek przyjechać.

        Ale załóżmy, że dowody mają, albo policja przyjechała. Kontroler wypisuje bilecik. I co dalej?

        Zazwyczaj nic. Ani nie płacą, ani nie ma majątku, z którego mógł zassać komornik w razie egzekucji.

        Żeby nie było - podobnie zachowuje się cała masa meneli, na których kary nie robią żadnego wrażenia. Różnica taka, że czasem są spisywani, ale chyba dla uciechy podróżującej gawiedzi.
    • makulka1 Wybiórcza kontrola - jedni pokazują bilety, a i... 11.01.13, 14:17
      Sytuacja z autobusu 144. Dwóch kontrolerów pani podchodzi do mężczyzny i prosi o bilet, pan odpowiada,że nie ma, więc prosi o dokument tożsamości, odpowiedź podobna, pani krótko nalega po czym informuje, że podejdzie za chwilę. W tym samym czasie pan kontroler podchodzi do młdego chłopaka, skromnie ubrany, grzeczny, chłopak wyciąga dowód, pan bez namysłu wypisuje mandat. A pani jak nie trudno sie domyślić opuszcza autbus, nie podchodząc do oisłka. I gdzie tu sprawiedliwość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja