Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł...

27.01.13, 09:04
"Park Nowowiejski sięga aż nad Odrę" - lekka przesada.

A tak sobie właśnie pomyślałem, że Park Szczytnicki mały nie jest, więc spokojnie można kawałek wyciąć i przeznaczyć pod upragniony przez mieszkańców Wielkiej Wyspy sklep wielkopowierzchniowy. Nie? ;)
    • Gość: francuz Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 09:39
      "Dlatego urbaniści nie lubią rozpraszania miast. Kiedy rozlewa się bardzo szeroko, generuje drogie przejazdy."
      Są we Wrocławiu urbaniści? Po takim przeczytanym zdaniu jestem w rozterce... Mieszkam na Psim Polu w nowoczesnym bloku, gdzie widzę co sąsiad w bloku na przeciwko robi na obiad - zagęszczenie ogromne - chyba największa gęstość zaludnienia we Wrocławiu, a przecież to 20 km od centrum. A więc chyba lubią rozpraszanie miast. Nie ma gdzie zaparkować, na spacer to tylko przeciskając się między samochodami... Główne atrakcje - są 2 biedronki. Więc ludzie jeżdżą do miasta, a że jest jedna droga bez wytyczonego buspasa... To są ci urbaniści, czy nie?
      • Gość: hhkk Jak to co mają zrobić ???? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.01.13, 09:46
        Zaorać wszystkie !
        • Gość: ubu Re: Jak to co mają zrobić ???? IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 12:22
          to racja, że znajda sie tereny które tylko pod działki sie nadają, natomiast np. zaniechanie obwodnicy jest chore..
          z innej beczki takie osiedla wielkopłytowe jak przy Orzechowej czy Bałtyckiej z zewnatrz wyglądają koszmarnie, a wewnątrz?- proszę - świetne tereny zielone, rekreacyjne, korty tenisowe..
          Czy jakaś nowa realizacja deweloperska może się taką przestrzenią pochwalić?
          • Gość: wrocekk Re: Jak to co mają zrobić ???? IP: *.static.as29550.net 27.01.13, 15:56
            To smutne, że ta pani uczy studentów. Ale cóż, nie od dzisiaj wiadomo, jakich mamy nałkoffcuff w kraju. Tej pani przydałoby się trochę szersze spojrzenie na problem. Czytając jej żenujące wypociny cały czas miałem wrażenie, że ma w tym jakiś interes, bo nie wierzę, żeby osoba z doktoratem miała tak ograniczone poglądy.
            • Gość: aa Re: Jak to co mają zrobić ???? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.13, 18:31
              A działkowcy którzy sami siedzą zamknięci w centrum miasta nie mają?? Pani działa na korzyść większości społeczeństwa, a nie paru rodzin co uprawiają kwiatki i pomidory w centrum miasta...brak racjonalności.
              • Gość: emil Re: Jak to co mają zrobić ???? IP: *.webd.pl 27.01.13, 19:40
                Gdzie ty widziałeś ogródki działkowe w centrum miasta? Centrum miasta to jest obszar ograniczony mniej więcej dawną fosą miejską i żadnych ogródków działkowych tam nie ma. Powalcz lepiej o wolny wstęp do Ogrodu Botanicznego, który stanowi największy ogródek działkowy w centrum miasta (uprawiany przez pracowników uniwersytetu). Tymczasem szary wrocławianin nie może tam wolno wejść i pospacerować, bo za każdym razem trzeba kupić bilet wstępu. Co do tej pani, to działa ona wyłącznie na korzyść swojego środowiska urbanistów, a nie większości mieszkańców. Nie bądź naiwny jak dziecko, wierząc w altruistyczne intencje ludzi jej pokroju.
                • Gość: henio do odstrzału - przedłużenie Prusa IP: *.31.129.85.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.13, 21:00
                  że wymienię pierwszy, który mi przychodzi do głowy w centrum. który jest jednocześnie dobrym przykładem na ogródek do odstrzału. a ogródki przy długiej - toż to stare miasto. mam nadzieję, że robiąc nowe plany miejscowe dla tych terenów urbaniści zerżną rozwiązania z niemieckiego projektu na ulicy grudziądzkiej (zwracam uwagę na słowo "projektu"), czyli pas mieszkaniówki wielorodzinnej - pas szeregówki z ogródkami przydomowymi - pas ogródków dla mieszkańców z wielorodzinnej - zieleń ogólnodostępna, parkowa
                  • Gość: Anna Re: do odstrzału - przedłużenie Prusa IP: *.opera-mini.net 27.01.13, 21:18
                    Długa to nie jest centrum miasta. Niektórym chyba tu się wydaje, że centrum miasta to cały obszar zabudowany. Bardzo dobrze, że jest tam trochę zieleni, czego nie można powiedzieć o ścisłym centrum, które stanowi betonową pustynię. Nie rozumiem, co wam przeszkadzają te ogródki. Jak są artykuły o innych miejscowościach na Dolnym Śląsku, to wszyscy tacy ekologiczni, tak walczą przeciwko inwestycjom, a w swoim mieście zabetonowaliby każdy metr kwadratowy. Straszna dwulicowość!
                    • Gość: Mat. Re: do odstrzału - przedłużenie Prusa IP: *.tktelekom.pl 28.01.13, 07:58
                      Dodałbym jeszcze, że są to tereny mocno narażone na powozie (zalewowe).
      • bapmek Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 12:48
        Nie ma gdzie iść na spacer, a 15 minut spacerem od osiedla znajdują się piękne, coraz bardziej dzikie, tereny spacerowe. Ciekawe, że 10 lat temu, kiedy zagęszczenie było znacznie mniejsze, było tam więcej ludzi niż dzisiaj. Może dzisiejsi lokatorzy potrzebują terenu spacerowego tuż pod blokiem?
      • tbernard Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 17:04
        > Są we Wrocławiu urbaniści? Po takim przeczytanym zdaniu jestem w rozterce... Mi
        > eszkam na Psim Polu w nowoczesnym bloku, gdzie widzę co sąsiad w bloku na przec
        > iwko robi na obiad - zagęszczenie ogromne - chyba największa gęstość zaludnieni
        > a we Wrocławiu, a przecież to 20 km od centrum.

        Piszesz o centrum Oleśnicy? Bo na pewno nie Wrocławia.
        Co do idei to się zgadzam ale po co tak fałszować przy odległościach?
      • Gość: zainteresowany Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: 78.10.84.* 27.01.13, 18:50
        Widać, że nic nie wiesz o problemach urbanistyki w naszym kraju. Poczytaj trochę jakie mamy prawo, pogadaj z urbanistami np. podczas wyłożeń do publicznego jakiegoś planu i zmienisz zdanie. Zresztą za chwilę tego osłabionego już zawodu możliwe, że nie będzie, bo to jest ostatnia linia obrony przed wszechwładzą deweloperów, więc zobaczysz jak Polska będzie wyglądać za kilka lat.
      • Gość: www Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: 78.10.84.* 27.01.13, 18:52
        Psie Pole 20 km od centrum Wrocławia. Hehe. Pajac.
      • Gość: Raff Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.13, 09:22
        Precz z działkami w centrum miasta.
        Chcemy Parków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ja Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.tvtom.pl 29.01.13, 17:12
          A w parku ławy gdzie będzie można spożyć swobodnie procenty.W wielu miastach są parki i nie widzę tłumu spacerowiczów .Najczęściej przeciwnicy tych ogródków to ludzie zazdrośni ale leniwi chciało by się mieć ogródek ale żeby ktoś o to dbał i w nim robił.Typowe polskie podejście ja nie mam to on tez nie powinien mieć .Ech niemiły,niesympatyczny naród.
    • borsuk07 co tu jeszcze rozpier....ć mości Panowie żeby zaro 27.01.13, 09:46
      bić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • pleple.pl "miasto od razu będzie miało dochody ze sprzedaży" 27.01.13, 09:53
      I to by było na tyle...

      Urbanista z niego jak z koziej d.py trąba.... Wszystko sprzedać, zjeść, postawić parę fontann, kolejne Mauzoleum...- między bajki można włożyć założenia parku czy choćby większego placka zieleni.

      PS A mało stoi wolnych mieszkań? Mało się pisze, że developrzy trzęsą d.pami? Rzucą się i na pniu za ciężkie miliony wszystko wykupią...
      • Gość: abc Re: "miasto od razu będzie miało dochody ze sprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 10:12
        No przecież trzeba to jakoś sprzedać i załatać dziurę w budżecie. Z dziurą Solorza nie wyszło, bo się okazało, że ziemia powinna wrócić do pierwotnych właścicieli. A najlepiej postawić jeszcze ze 2-3 stadiony.
      • Gość: zebra Re:miasto będzie miało dochody wywalając urbaniste IP: 178.23.110.* 27.01.13, 11:17
        Ciekawe jak taki mędrzec urbanista widzi dobudowanie balkonów w ogromnej ilości bloków budowanych w czasach "powszechnej szczęśliwości". Ciemne kuchnie, brak balkonu, 8 piętro i starzy ludzie. Sprzedać ich np. Łodzi, czy eutanazja by się przydała? Wyjątkowo durnowaty ten urbanista, ciemny jak tabaka w rogu, jeśli idzie o stan obecnego społeczeństwa, wiek, zdrowie, zamożność, inne kryteria oceny. Działki nie muszą szpecić drabiną przed szopą, może warto produkować tanie altanki, śliczne domeczki, a może wysyłać do pomocy staruszkom harcerzy. Dziś potrzeba dyskusji i natychmiastowych działań jak organizować życie seniorom, jak się nimi opiekować, by mieli poczucie bezpieczeństwa, a nie cytować idiotów, bo są urbanistami. Jakieś jedno miasteczko w Polsce podjęło starania umożliwiające szybko kontakt starego, samotnego, chorego człowieka z przychodnią, pielęgniarką, rodziną młodych sąsiadów itp. przez zamontowany w mieszkaniu, przy łóżku jeden przycisk. A co Wrocław zrobi? Urbanisty pytać nie warto, on wie ile kosztuje teren... .
        • Gość: janisko Re:miasto będzie miało dochody wywalając urbanist IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:50
          Nie widzę powodu by całe miast o mieszkańcy tracili po to, by 200 starszych ludzi miało działki w centrum a nie na obrzeżach miasta.

          Mowa o ogródkach działkowych a ty z eutanazją wyskakujesz... Z pewnością właściciele działek mieszkają też w mieszkaniach komunalnych lub socjalnych za nieduży czynsz. Jak wiele można wyciągnąć od miasta? Ile może wyciągnąć młody człowiek? NIC... My musimy wszystko wypracowywać sobie sami i patrzeć na to jak inni dostają.
          • tbernard Re:miasto będzie miało dochody wywalając urbanist 27.01.13, 19:13
            Starzy ludzie też pracowali i wypracowywali.
          • Gość: senioroentuzjasta Re:miasto będzie miało dochody wywalając urbanist IP: *.finemedia.pl 27.01.13, 20:19
            jestem młodym urbanistom a zarazem pedagogiem i z punktu wiidzenia pedagoga uważam ze pilną sprawą jest przeciwdziałanie wykluczenia społecznego głównych użytkowników ogródków działkowych i można zostawić małe enklawy działek dla starszych ludzi żeby seniorzy mogli się integrować w łatwy sposób nie jadać z centrum miasta na Zakrzów czy na maślnice bo to dla nich za daleko - dostęp musi być zdecydowanie ułatwiony - może wokół kościołów...... :D
            Faktycznie bardzo dobrą ideą jest otwarcie istniejących ogródków bo czasami nawet młody człowiek może mieć problem gdy musi przebyć bardzo długą drogę żeby obejść taką ogromną polać ogródków działkowych żeby przejść na drugą stronę ulicy "za działkami", a i faktycznie wiele dzieci uważa ze warzywa "nie rosną" tylko "są w sklepie" - otwarcie byłoby bardzo edukacyjne......
      • Gość: janisko Re: "miasto od razu będzie miało dochody ze sprze IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:46
        "Urbanista z niego jak z koziej d.py trąba.... Wszystko sprzedać, zjeść, postawić parę fontann, kolejne Mauzoleum...- między bajki można włożyć założenia parku czy choćby większego placka zieleni. "

        No nie, lepiej żeby działka należała do Wrocławia ale nie mógł z nią nic zrobić by działkowcy mogli uprawiać skażone metalami ciężkimi rzodkiewki w centrum miasta.

        Skoro mieszkania się ciągle budują to znaczy, że MAŁO. Im więcej ich będzie tym będą tańsze.
    • Gość: ja Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.red.bezeqint.net 27.01.13, 10:18
      Wkurza mnie to, ze miasto szuka tylko zarobku. Korty tenisowe - haha... kto za to będzie płacił? Ten kogo stać. A nie babcie, które chcą sobie czynnie wypocząć zadząc pomidorki...

      Mieszkania - nie brak terenów na mieszkania. Dojazd to tylko pic na wodę fotomontaż. Dojazd z Kozanowa na Rynek rano zajmuje z 30-50 minut (a powinien aż 15), a w zimie jeszcze dłużej. Więc nie piszcie bzdur, URBANIŚCI... Póki jesteśnie młodzi i nie macie dzieci, możecie pisać , co chcecie, ale jak nie będzie gdzie z dziećmi wyjść, zacznie się zmiana myślenia.

      Nowe parki - haha, park to inny rodzaj rozrywki. Nie dla babci, którta chce czynnie odpocząć przy sadzeniu pomidorków i poplotkować o pomidoworwj z sąsiadką z altanki obok...

      URBANIŚCI zamienicie wkrótce Wrocław z Oazy Zieleni, DUMY polskich miast w oazę betonu...
      • katonzwybiorczej demografia! demografia! 27.01.13, 10:31
        Mam nadzieje, że urbaniści zapoznali się z prognozami demograficznymi.
        We Wrocławiu liczba ludności zmniejszy się o ok. 30 000 w ciągu 20 lat!
        To i tak duży "sukces", bo np. w takiej Łodzi liczba ludności w ciągu njbliższych 20 lat zmniejszy się aż o 80 000 i będzie to prawdziwa katastrofa demograficzna tego miasta. Tylko wojny bardziej zniszczyły demograficznie Łódź. No a teraz polityka rządzących.

        Co do Wrocławia-działki zostawić, bo będzie coraz więcej emerytów w mieście, liczba ludności spadnie, a korty/hale do tenisa stoją obecnie puste. Społeczeństwo biednieje, starzeje i kurczy się. Tak wygląda rozwój Polski, miast polskich made by Donald & company.
        • Gość: ja Re: demografia! demografia! IP: *.red.bezeqint.net 27.01.13, 10:40
          Ot, sedno sprawy... Poza tym - ludzie czasem wolą mieszkać 15 km od miasta niż gnieźdźić się w korkach w mieście ponad godzinę w superowej komunikacji miejskiej... :)

          A ogródki musza zostać!! To piękny krajobraz...

          Poza tym, ten urbanista z artykułu nie ma pojęcia o ogródkach. Babcia nie nawozi nawozem poza gnojem (jeżeli choduje kurki), bo nie stać ją... Poza tym - cieszy się zdrowym pomidorkiem, a nie nawożonym z supermarketu!!!


          Naprawdę ludziom (URBANISTOM) głowy przegrzało?

          I żeby nie było, jestem 20-+ latką, mężatką +1. I wolę taki piękny wrocław, niż kolejne plomby,w których i tak nikt mieszkań nie kupi...

          Zamiast pisać bzdury, pani urbanistka zajęłaby się koleją podmiejską z Leśnicy do Wojnowa, tak by ludzie bez korków do pracy dojeżdżali... Bo Niemcy o tym już dawno myśleli... ale URBANISTOM za ciężko ruszyć mózgownicą...
          • Gość: janisko Re: demografia! demografia! IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:53
            Zdrowy pomidorek z działki przy Glinianej... Jasne. Ludzie! Wrocław jest 3 miastem w Polsce z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem a wy chcecie w środku miasta uprawiać "zdrowe" warzywa?!
            Taka rzodkiewka na przykład jak gąbka wchłania wszystkie metale ciężkie które wiszą w powietrzu kiedy nie ma wiatru. Potem babuszka to je i jest szczęśliwa, że zdrowe?! Litości!
            • muckal Re: demografia! demografia! 27.01.13, 15:25
              Czasem w parku przy ulicy Armii Krajowej widuję działkowiczów przerzucających wiadrami śmieci z dziełek przez płot do uporządkowanego parku ? / bodaj "Bajki" się nazwali...... smród palonych śmieci i gęsty dym widoczny jest w całym parku. Trudno tutaj biegać, wyjść na spacer z dzieckiem gdy na działach robią swoje porządki.
              • Gość: ja Re: demografia! demografia! IP: *.red.bezeqint.net 27.01.13, 16:47
                Hahaha... ale te z siechnicy w supermarkecie to zdrowe, co?! :)
                I seniorów będzie coraz więcej. Wrocek tez się wyludnia, młodzi uciekają do Anglii, Szkocji, Irlandii, Niemiec itp...

                Domy tanie, LOL!! Taaa.. tylko na 30 m kw cię będzie stać, a nie na 60... No, rzeczywiście taniocha. Już deweloperzy płaczą krokodylimi łzami, że nikt nie kupuje. W wioskach podwrocławskich DOM o 130 m kw dostaniesz już za 300 000, pod klucz!! Więc nie gadaj bzdur, ze ci ogródki przeszkadzają.
              • cyklista Re: demografia! demografia! 27.01.13, 18:59
                muckal napisała:

                > Czasem w parku przy ulicy Armii Krajowej widuję działkowiczów przerzucających w

                Łżesz jak bura suka. Jestem w tym parku prawie codziennie. Nie widziałem nigdy działkowca wywalającego śmieci przez płot, za to codziennie zgarnia się górę śmieci zostawionych w parku przez miastowych. Z dymem jesienią problem bywa tylko na kortach przy Spiskiej, zresztą sporadycznie.
        • truten.zenobi Re: demografia! demografia! 27.01.13, 21:05
          m
          > ade by Donald & company.

          w zasadzie to efekt rządów ostatnich 24 lat... czyli nie tylko donka ale różnych kaczorów leperów czarneckich suchockiej milerów oleksych giertychów i wielu wielu innych
      • polujacy_na_kaczki Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 13:23
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Więc nie piszcie bzdur, URBANIŚCI... Póki jesteśnie
        > młodzi i nie macie dzieci, możecie pisać , co chcecie, ale jak nie będzie gdzie
        > z dziećmi wyjść, zacznie się zmiana myślenia.
        Przetłumaczę: nie macie dzieci, to zamknąć twarze, prawo do wypowiedzi i własnego zdania mają tylko ci, którzy dzieciaków narobili.
        >
        > Nowe parki - haha, park to inny rodzaj rozrywki. Nie dla babci, którta chce czy
        > nnie odpocząć przy sadzeniu pomidorków i poplotkować o pomidoworwj z sąsiadką z
        > altanki obok...
        Idź do pierwszego lepszego parku- zobaczysz ilu w nich emerytów. Siedzą na ławkach, spacerują z wnukami lub chodzą z kijkami. Oprócz nich z parków korzystają rodzice z dziećmi, same dzieci, pary i ludzie samotni w różnym wieku. Ogródki działkowe to relikt dla miłośników ołowianych pomidorków i rolnictwa w środku miasta. Owszem, większość ogrodów znajduje się na terenach ni9e nadających się do niczego innego (Te przy Klecińskiej leżą między terenami zalewowymi, a terenem przemysłowym.
        >

      • Gość: janisko Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:51
        Jeśli babcie sadzą sobie pomidorki w centrum zatłoczonego miasta to raczej im to w niczym nie pomaga a wręcz przeciwnie. Chyba, że nie jedzą tego a rozdają rodzinie.
      • krasnaladamu Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 23:33
        > Dojazd z Kozanowa na Rynek rano zajmuje z 30-50 minut (a powinien aż 15)

        Dojazd z Kozanowa na pl. 1 Maja od lat niezmiennie zajmuje mi 20-30 minut. A potem do Rynku jeszcze niecałe 10 minut piechotą.
    • geolog72 Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 10:26
      Kto by chciał mieszkać w "jezioranach" przy ulicy Klecińskiej ? Dutkiewicz ?
      • katonzwybiorczej katastrofa demograficzna-poprawka! 27.01.13, 10:43

        Łódź wymiera - w dosłownym znaczeniu tego słowa. Spektakularny upadek miasta można porównać tylko ze spustoszeniem wywołanym przez wojny światowe, jednak po tych konfliktach, miasto zawsze się odradzało. Tym razem prognozy są bezlitosne - Łódź będzie wyludniała się w coraz szybszym tempie, w ciągu 22 lat straci 147 tys. mieszkańców ujętych w statystykach. Nieoficjalnie, znacznie więcej. Los Łodzi podzieli większość dużych i średnich miast Polski.

        DONALD, DLACZEGO TO ROBISZ?

        • Gość: kiler Re: katastrofa Łodzi, a Miller? IP: 178.23.110.* 27.01.13, 11:06
          Katastrofa Łodzi trwa od dawna, chociaż był na chwilę stan przebudzenia, tyle, że budzik wywalili, ale warto zapytać o rodzinne miasto ukochane "wybitnego mędrca" Millera. Tyle lat przy korytach wszelkiej maści, może on coś robi dla tego ukochanego miasta tylko, po cichutku, żeby nie zapeszać... .
      • Gość: xt60 Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.internetia.net.pl 27.01.13, 13:29
        Ja bym chciał mieszkać i prowadzić tam własną DG.
        Najlepsza miejscówka na techniczną DG w mieście: między WCS i Fabrykami na Grabiszyńskiej.
      • Gość: janisko Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:45
        A działki przy Glinianej? A te nad Sienkiewicza ciągnącie się przez całą rzekę niemal do Mostów Warszawskich?

        Pięknie wybiórcze traktowanie tematu.
    • dwsas Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 10:43
      Zlikwidujmy ogródki działkowe, następnie parki, skwery i wszystkie tereny zielone w centrum...no bo przecież w zimie są bezużyteczne, przeorajmy jeszcze trawniki bo nie ma gdzie parkować.

      Dla mnie likwidacja ogórdków to jakaś totalna głupota wymyślona przez jakiegoś kre-tyna/kre-tynke bo inaczej kogoś takiego nazwać nie można. Działka to przede wszystkim zajęcie dla ludzi starszych. Wiem bo moi dziadkowie są zapalonymi działkowacami. Babcia ma swoje kwiatki a Dziadek warzywka. Dzięki temu mają jakieś zajęcie, mają gdzie pójść z psem na spacer przez co nie gnuśnieją w domu. My jako dzieci i wnuki zyskujemy tym samym miejsce do letniego grillowania bo przecież tak o pod blokiem w centrum miasta grilla sobie nie postawimy.

      Zabudowywanie społeczeństwa w betonowej dżungli nie ma sensu, powinno zadbać się o rozbudowywanie granic miasta i lepszą komunikację miejską (dzienną jak i nocną) bo wydaje mi się że dotarcie do pewnych części Wrocławia oddalonych od centrum jest czasem dosyć ciężkie.

      • Gość: sb Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.internetia.net.pl 27.01.13, 11:33
        Najpierw w planach zagospodarowania przestrzennego było napisane" tereny rekreacyjno -sportowe" , teraz jest " obiekty rekreacyjno -sportowe "a co dalej wymyślą.....
        A może to tak będzie jak z ustawą o mediach...........
      • Gość: itania Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 19:14
        Osoby powtarzające slogany o budowaniu parków zamiast ogródków działkowych, zakładają, że wszyscy ludzie są tacy sami, i tego samego potrzebują, a przecież w takim mieście jak Wrocław powinny być i parki, i obiekty sportowe, i działki. Działka to nie jest żadne rolnictwo w mieście, tylko forma rekreacji z której korzystają głównie seniorzy. I jest to dla nich jedna z najlepszych form aktywności. Oni nie pójdą na kort tenisowy. Jeśli wyrzucimy ich z tych działek, to będą spędzać życie między kolejną bzdurną telenowelą a Radiem Maryja. Rozumiem, że gmina chętnie sprzedałaby te tereny żeby dofinansować klub sportowy, tak bardzo potrzebny ogółowi lokalnej społeczności, albo jakąś kolejną bzdurną inwestycję typu fontanna, ale strojenie się piórka troski o większość mieszkańców jest czystą hipokryzją.
    • bombadilwlocie Pani urbanistce przeszkadzają grodzone ogródki 27.01.13, 10:51
      działkowe, a nie przeszkadzają grodzone osiedla, które powstaną w ich miejscu? Bo ktoś na takie getta-koszmarki od kilkunastu lat pozwala.
      • Gość: che Re: Pani urbanistce przeszkadzają grodzone ogródk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 14:36
        Dokładnie to samo pomyślałem - teraz robią nagonkę na na ogrodzone ogródki działkowe, bo działkowcy nie mają prawa własności. Już Rafałek wietrzy dobry zarobek - rozkułaczy działkowców pod pretekstem udostępniania przestrzeni 700.000 publice - dlaczego się ma tylko kilkuset burżujów-działkowców na niej relaksować. Jak już obejmie we władanie te nieruchomości, to wystawi deweloperom na licytacje i się obłowi. Deweloperzy jak zwykle bywa, będą chcieli z działki wycisnąć 110% możliwości zabudowy i pobudują tak gęsto, że sąsiedzi z naprzeciwka będą mogli sobie cukier przez okno pożyczać, a jedyną zielenią jaką ujrzą na swym pięknym, ogrodzonym osiedlu to trawa wyrastająca między kostką chodnikową. Wtedy już Rafałek nie będzie się przyczepiał ze swoimi urbanistami do ogrodzenia osiedla, bo grunt będzie prywatny i będzie musiał "trzymać puchę" bo się na niego deweloperzy obrażą.
        • Gość: janisko Re: Pani urbanistce przeszkadzają grodzone ogródk IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:55
          Pokaż mi miejsce we Wrocławiu gdzie powstała nowa, gęsta zabudowa... Wszystkie nowe osiedla mają place zabaw, skwery.
          • Gość: amnb Re: Pani urbanistce przeszkadzają grodzone ogródk IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.13, 15:35
            Place zabaw pod oknami, koszmar. :( Wydać kupę kasy, żeby mieć nieustający harmider pod oknami.
          • Gość: henio no np byłego jaze na czajkowskiego IP: *.31.129.85.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.13, 21:07
            z dziećmi wychodziło się za płot na place zabaw przy blokach
    • byrcyn11 Jeśli z takiego bełkotu niewiadomo o co 27.01.13, 11:04
      chodzi, to chodzi oczywiście o pieniądze.
      1. Ten pseudo urbanista sam nie ma wizji co po działkach i i za to ma plus, bo choć mętnie, to jednak sam się do tego przyznaje.
      2. Jak powstają nowe parki, to już znamy i widzimy na Ołtaszynie, gdzie mieszkańcy bezskutecznie walczą z miastem już kilka lat.
      3. Korty tenisowe i baseny są dobre, ale deficytowe, więc miasto dlatego ich nie buduje, a prywatny inwestor tyle kasuje za wstęp, że stoją prawie puste (zobacz np. korty przy Spiskiej).
      4. Otworzyć działki dla nie użytkowników tak jak przy Stalowej, to dobry pomysł, ale trzeba by wyasfaltować ścieżki, postawić dużo ławek i kubłów, zrobić plac zabaw, a kto to sfinansuje ? - działkowcy ?!
      Puenta; Zabrać działkowcom sprzedać developerom i wszyscy będą happy ;-) no może nie większość, a mniejszość, ale ta właściwa mniejszość !
    • boobart Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 11:04
      Jestem działkowiczem, mam 39 lat, na działce mam trawę i kwiaty. Czas spędzam tam czytając, grając z synem w piłkę, grillując Działka jest w śródmieściu.

      Pewnie będę nieobiektywny, ale czytając powyższy tekst tylko śmiać mi się chce. Oto wizję rozwoju Wrocławia i udogodnień dla wrocławian wstrzymują... działki. Jak by nie było we Wrocławiu miejsc zaniedbanych, parceli porośniętych zielskiem, zaniedbanych skwerów, podwórek itp. Nawet w śródmieściu są miejsca zaniedbane, które można by tanio odnowić. Może władze najpierw tym by się zajęły a dopiero potem zlikwidowały działki. Ile we Wrocławiu w ostatnich latach powstało parków? Ile boisk ogólnodostępnych? Hmmm...Co do budownictwa to sam mieszkałem na nowym osiedlu, gdzie przestrzeni do wypoczynku było co kot napłakał. Słusznie ktoś pisze o starzejących się wrocławianach - to dla nich magistrat przygotuje korty tenisowe? Jeżeli ktoś ma ochotę uprawiać pomidory, to będzie to zabronione, ma się "przerzucić" na tenisa, bo tak chce magistrat (osobiście nie mam nic przeciwko tenisowi - sam gram)? Tak - w imię postępu i skrywanego wstydu, że jesteśmy tak zapóźnieni i zaściankowi (wobec zachodniej Europy) zlikwidujmy działki a działkowiczów zagnajmy na korty, do gry w bule, do joggingu - niech odpoczywają po europejsku. Precz nasze kompleksy....
      • Gość: dsfgwa3 Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 11:29
        nie mam działki, nie lubię "grzebać w ziemi", nie mam ręki nawet do kwiatów doniczkowych.
        ale kompletnie nie rozumiem jak można chcieć zlikwidować ogródki działkowe. mieszkam we Wroc od 14 lat i to miasto podoba mi się głównie dlatego, że jest w nim tyle zieleni.
      • Gość: janisko Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.man.tk-internet.pl 27.01.13, 14:57
        "Pewnie będę nieobiektywny, ale czytając powyższy tekst tylko śmiać mi się chce. Oto wizję rozwoju Wrocławia i udogodnień dla wrocławian wstrzymują... działki. Jak by nie było we Wrocławiu miejsc zaniedbanych, parceli porośniętych zielskiem, zaniedbanych skwerów, podwórek itp. Nawet w śródmieściu są miejsca zaniedbane, które można by tanio odnowić. "

        Te parcele i skwery są własnością prywatną, więc miasto nie może z tym nic zrobić. Istnieje w tym kraju odrobina poszanowania prywatnej własności... a ogrody działkowe do działkowców przecież nie należą.
      • Gość: xxx Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 19:21
        Na Wielkiej Wyspie nad Odrą po powodzi miasto już polikwidowało część ogródków działkowych. Na części powstał park, plac zabaw i siłownia na świeżym powietrzu. Natomiast część miasto zabrało chyba na wyrost bo nie miało pomysłu na zagospodarowanie tego terenu. Efekt? w krótkim czasie teren wcześniej w miarę uporządkowany przez działkowców zarósł chwastami, a w starych altankach zamieszkali bezdomni..
      • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 14:48
        Ty nie masz działki, Ty sobie zrobiłeś prywatny teren wypoczynkowy z własności miasta.
        I dlaczego ja nie mogę wypoczywać na tej trawce ?
        Egoista.
    • truten.zenobi Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 11:09
      powiem tak ogródki w centrum miasta to bzdura.
      ale z drugiej strony to czyjaś własność.

      jak rozumiem cała ta nagonka ma na celu przejęcie czyjegoś mienia za bezcen.
      • Gość: moryc Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 11:41
        A ja mam ogródek działkowy w Kamieńcu Wrocławskim i jest tu bosko!
      • Gość: kamienicznik Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.internetia.net.pl 27.01.13, 11:57
        Pleć pleciugo, byle nie za długo!
        Teren ogródków działkowych to własność MIASTA WROCŁAW. Działkowcy są jedynie użytkownikami tego terenu.
        > jak rozumiem cała ta nagonka ma na celu przejęcie czyjegoś mienia za bezcen.>
        Nie pleciugo, to nie tak!
        • truten.zenobi Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 16:55
          no niekoniecznie.
          lata temu ludzie sami i na własny koszt zagospodarowali nieużytki. zmeliorowali, uzbroili teren. zrobili nasadzenia zbudowali altany czy inną infrastrukturę.
          robili to legalnie i płacili za to.

          podobnie jak odbudowywali miasta (domy fabryki itp)

          tak więc nie za bardzo rozumiem jakim prawem urzędnicy kładą na to wszystko łapę.
          • Gość: rtrg Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.tktelekom.pl 27.01.13, 17:25
            no niekoniecznie.
            > lata temu ludzie sami i na własny koszt zagospodarowali nieużytki. zmeliorowali
            > , uzbroili teren. zrobili nasadzenia zbudowali altany czy inną infrastrukturę.
            > robili to legalnie i płacili za to.
            >
            > podobnie jak odbudowywali miasta (domy fabryki itp)
            >
            > tak więc nie za bardzo rozumiem jakim prawem u




            Znam historię kobiety, która wybudowała pensjonat na gminnej działce...teraz płacze jak jej umowę wynajmu cofnęli. ( kilka milionów w plecy). Idiotów nie brakuje, ale tak sie głosno przyznawać do tego...
            • truten.zenobi Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 18:46
              ja tam pisałem o dzierżawie i zmianie prawa które umożliwi odebranie działkowcom ich działek.
              tak wiec zanim zaczniesz kpić z innych sam naucz się czytać... ze zrozumieniem.
              • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 14:50
                Ale nikt działkowcom ich działek nie odbiera.
                Odbierać chcą działki należące do miasta.
          • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 14:49
            >tak więc nie za bardzo rozumiem jakim prawem urzędnicy kładą na to wszystko łapę.

            Własność miasta.
            A za to co na działce zrobił działkowiec należy się zapłata przy przejmowaniu terenu.
            • truten.zenobi Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 28.01.13, 17:17
              > A za to co na działce zrobił działkowiec należy się zapłata przy przejmowaniu t
              > erenu.

              teoretycznie tak a praktycznie obawiam się że cała ta nagonka ma na celu znalezienie społecznej aprobaty dla zwykłej grabieży.

              poza tym urbaniści mogą się wykazać na innych terenach które "lezą odłogiem" ot np. górka szczepińska...

              tak więc dlaczego tak bardzo zależy im na odbieraniu działek skoro wkoło tyle ruin i nieużytków?
      • Gość: Antoni Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 12:58
        Na pewno nie jest to jednak własność działkowców... a raczej leśnych dziadków, którzy je otrzymali w niewiadomo jaki sposób.
        • truten.zenobi Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 17:04
          > Na pewno nie jest to jednak własność działkowców...
          ale o co się na działce znajduje już tak.
          poza tym gdy mam dzierżawę to nikt ot tak według swego widzimisię nie może mnie legalnie wywalić, a tu widzę że właśnie do czegoś takiego się zmierza.
          koś chce politycznie uderzyć w "leśnych dziadków" może i słusznie tyle że nie podoba mi się to że sposobem na to ma być pozbawienie majątku zwykłych (często starszych - nie zdolnych od obrony) ludzi.

          jeszcze raz podkreślam ogródki w centrum miasta uważam za bzdurę... ale nie można od tak dążyć do zabrania komuś jego własności/efektów jego pracy toć to kolejny przejaw bandytyzmu tego państwa!
          takie samo jak naciąganie staruszków na odkurzacz za 6tys czy lokowanie w akcje/obligacje wieloletnie i obarczone wysokim ryzykiem
      • Gość: ccc Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.tktelekom.pl 27.01.13, 17:23
        > powiem tak ogródki w centrum miasta to bzdura.
        > ale z drugiej strony to czyjaś własność.
        >

        własność miasta. Więc nie rozumiem płaczu - działki znikną, oby jak najszybciej!
        • truten.zenobi Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 28.01.13, 08:13
          > własność miasta. Więc nie rozumiem płaczu

          czyli czyja?
          Twoja? wspólna? urzędników?
          poza tym ziemia może i miasta ale to co jest na niej jest już własnością konkretnych osób

          ja tam nie widzę problemu by miasto przejęło na powrót te grunty - niech tylko wypłaci odpowiednią rekompensatę za pozostawiony majątek i włożoną pracę.
        • Gość: Marcin Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.tktelekom.pl 28.01.13, 09:49
          > działki znikną, oby jak najszybciej
          A co one Ci tak przeszkadzają?
    • krzysztofczyz Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 11:33
      Ogródki działkowe coraz częściej występują jako małe enklawy do upraw albo mały prywatny kawałek zieleni. Moi rodzice są działkowcami, ale przechodząc do ich ogrodu mijam cały szereg działek opuszczonych. Działki to też miejsce istnienia patologii, złodziejstwo, schroniska dla bezdomnych. Mimo tego jestem za ich istnieniem ale w formie otwartej. Bez płotów. Działki opuszczone z opłat działkowców przekształcane w tereny zielone bez zabudowy. Budowa mieszkań to oczywiście interes ale nie na tym powinno bazować miasto, działkowcy też powinni być bardziej otwarci. Precz z płotami na działkach.
    • Gość: cminusminus Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 11:40
      To proste:
      - zaorać w pizdu wszystko i postawić mieszkania.

      Nie można się poddać dyktaturze staruchów. Starocie nie pchają ani kraju, ani miasta do przodu. Robią to właśnie młodzi, którzy pracują i wychowują dzieci. Oni ciągną ten wózek zwany Polską. Już jest im ku...ko ciężko, a wy jeszcze dokładacie kolejne kamienie na wózek.
      • natassja Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 12:27
        Gość portalu: cminusminus napisał(a):

        > To proste:
        > - zaorać w pizdu wszystko i postawić mieszkania.
        >
        > Nie można się poddać dyktaturze staruchów. Starocie nie pchają ani kraju, ani m
        > iasta do przodu. Robią to właśnie młodzi, którzy pracują i wychowują dzieci. On
        > i ciągną ten wózek zwany Polską. Już jest im ku...ko ciężko, a wy jeszcze dokła
        > dacie kolejne kamienie na wózek.

        Rozumiem, że jak wyprujesz sobie flaki pracując do bez mala 70-tki, to z dniem przejścia na emeryture spakujesz dupę w troki i wyślesz na księżyc bezpowrotnie, żeby nie zabierać miejsca młodym na tym świecie.
        • Gość: xt60 Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.internetia.net.pl 27.01.13, 13:44
          > Rozumiem, że jak wyprujesz sobie flaki pracując do bez mala 70-tki, to z dniem
          > przejścia na emeryture spakujesz dupę w troki i wyślesz na księżyc bezpowrotnie
          > , żeby nie zabierać miejsca młodym na tym świecie.

          Nie wiem jak kolega, ale ja będę pracował do końca: raz że lubię swoją pracę a dwa nie wyobrażam sobie życia na czyjejś łasce.

          Problem z obecnymi emerytami taki, że ci ludzie zostali wychowani przez PRL w ideologii państwa opiekuńczego,
          dlatego zamiast wsiąść się do roboty i samemu zatroszczyć się o własne życie i przyszłość, domagają się tego od państwa, czyli podatników.
          • krzysztofczyz Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 17:55
            Nie wiem z jakiej planety tu przyleciałeś, ale ty i twój przedmówca w podobnym tonie, mówicie coś od rzeczy. Osoby starsze w ogromniej mierze będąc już spracowanymi pomagają swoim dzieciom, a to pomagając wychowywać dzieci(wnuki) a to w remontach czy też wspierając często bezzwrotnymi pożyczkami. Wypieranie się dorobku swych antenatów to zacieranie historii i całkowity brak szacunku. Jakie społeczeństwio chcecie stworzyć na takich fundamentach? Teraz czujecie się mocni, tak jak kiedyś ludzie obalający komunizm, pracując wydajniej, mądrzej, będziemy bogatsi. Problem w tym, że tak myślało 30 milionów ludzi a bogatych mamy 1%. Czasami jestem zaskoczony taką pisaniną. Pozostaje jeszcze kwestia zdrowia, myślisz, że będziesz pracował jak tytan a później umrzesz - niestety umieranie trochę trwa i obyś nie był pierwszym szukającym pomocy. Z innej strony wsiąść to można do pociągu, nie wiem czy podołasz konkurencji.
          • ubububu Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 21:11
            Nie wiem jak kolega, ale ja będę pracował do końca: raz że lubię swoją pracę a
            > dwa nie wyobrażam sobie życia na czyjejś łasce.
            >
            > Problem z obecnymi emerytami taki, że ci ludzie zostali wychowani przez PRL w i
            > deologii państwa opiekuńczego,
            > dlatego zamiast wsiąść się do roboty i samemu zatroszczyć się o własne życie i
            > przyszłość, domagają się tego od państwa, czyli podatników.

            Fajny tekst. Az milo przeczytac, tyle, ze:

            Bedziesz pracowal do konca....? Tzn. do konca czego? Bo z tego co czytam i widze to jak stracisz prace po 40-tce np., to raczej mozesz sie zakopac.
            Chyba , ze skorzystasz z ofert pracy w mlodym preznym zespole, ale po 100 operacjach plastycznych :-)

            Lubisz swoja prace? Good for you, ale moze Twoj szef osadzi, ze ktos inny np., jego kuzyn bardziej lubi Twoja prace? :-)

            Emeryci wychowali sie w komunie, alez oczywiscie, ale to przeciez niech ich wina, tylko ich pech, bo gdyby nie komuna, zyliby dzisiaj w normalnym (chyba:-)Kraju i mieli by tak jak inni emeryci_ extra zycie na tej emeryturce, jak to jest w tzw. normalnych krajach, a nie biedowali by jak jest to u nas. Oni swoje emetytury wypracowali.
            I nie za bardzo rozumiem co tzn, , ze maja wziac sie do roboty? Oni przeciez juz to maja za soba. I byli podatnikami, jasne, ze nie bylo PIt-ow, co z tego?
            W USA tak np. emeryci jezdza sobie swoimi RV po calym kraju, bo tak lubia, w krajach zachodu- sa zadowoleni i wyjezdzaja sobie nareszcie pozwiedzac. A u nas chca im zabrac ta mala rozrywke? Z tego co widze Ty zagnalbys ich jeszcze do roboty., no coz, nie wpadles jeszcze na pomysl, zeby po smierci, tez przyszli do roboty i zatroszczyli sie np, w nocy o swoj grob, bo ktos musi posptrzatac?
    • ubububu Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 12:12
      Bardzo mi sie podobaja tego typu artykuly. Zastanawiam sie, który Developer to sponsorowal? W miejsce tych ogrodkow dzialkowych chyba powstanie teraz strzezone osiedle, 5 zabek, 3 biedronki i 2 aligatory :-) Bedzie troche wiecej "fanu", co? Dla wyjasnienia nie posiadam ogrodka dzialkowego i nie zamierzam go kupowac, ale szanuje ludzi, ktorzy lubia "pogrzebac" troche w ziemi, zwlaszcza ludzi starszych, bo jest to ich hobby. A czasami stanowi to nawet dodatek do ich emerytury, bo przynajmniej zjedza sobie warzywa, ktore sa drogie, a emerytury nie wysokie. Rozumiem, ze taka ziemia to lakomy kasek, wlasnie dla developerow, ale moze byscie sie zajeli powazniejszymi rzeczy jak np.: zalatanie dziur w drogach, smieciami w kazdym kacie miasta plus budowa nowych drog, przyspieszeniem m.in. pociagow etc.. Nie mowiac o tym, ze z Polski wyjechalo juz prawie 3 miliony osob. Na miejscu rzadu podalbym sie do dymsiji ze wstydu, ale o tym nie ma slowa w telewizji. Potem mozemy zajac sie problemem ogrodkow dzialkowych, bo to nie jest teraz najwazniejszy problem.
      • natassja Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 12:28
        Dokładnie to samo przyszło mi do głowy już po samym tytule artykułu. Developerzy chyba nieźle lobbują we władzach miasta.
        • Gość: Łoś_bimbacz Dynamogród jak Londyn.... IP: *.internetia.net.pl 27.01.13, 13:11
          Pani Dynamiczna Urbanistka zaczęła omawiać ogródki w Londynie, Berlinie na trzeciej stronie swojej nauki, sprytnie, bo doczytałem prawie do końca. Rozwiązania urbanistyczne z Londynu implementować w Dynamogrodzie..... modelowe zaczadzenie Dynamiczną Czytanką i Fraszkami Sternika:)
        • ubububu Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 20:04
          Alez oczywiscie , ze lobbuja, masz racje. Dodam tylko do tego tematu to, ze niektorym ludziom, ogrodek dzialkowy sluzy tylko do celow relaksu: nie uprawiaja tam ziemi, sa tam tylko kwiatki , trawa i grill. I bardzo dobrze. Przynajmniej spedza czas na swiezym powietrzu. Bo jakie sa inne opcje? Maja sie przylaczyc do hipermarketowego stylu zycia wiekszosci naszego spoleczenstwa? Czyli siedzeniu w WIELKIM SKLEPIE PRZEDSIONKU ZACHODU i przymierzaniu ciuchow nie majac pieniedzy lub saczyc jedno piwo, lazac z dziecmi caly dzien po sklepie, zeby poogladac? Czasami nam wrazenie, ze ktos za wszelka cene chce oglupic nasze spoleczenstwo. Zastanawiam sie tylko kto? Moze ktos ma jakis pomysl?
      • Gość: Łoś_bimbacz Ogródki przeszkadzają, a długi Długiego nie:) IP: *.internetia.net.pl 27.01.13, 13:40
        Kolejna wrzutka medialna, codzienneie brakuje jednego miliona na remont Podwala, kilku milionów na mosty, itp.... Natomiast hamulcowym rozwoju są bezkosztowe dla Dynamizmu ogródki, a kredyty za Mauzoleum Sternika to rozwój wręcz PRzyspieszają:) Warto objaśnić szkodliwość ogródków dxiałkowych w kolejnej akcji ulotkowej:)))
        • krzysztofczyz Re: Ogródki przeszkadzają, a długi Długiego nie:) 27.01.13, 18:13
          Niebawem się dowiesz jakie to szkodliwe zwłaszcza, że jak sam wspomniałeś brakuje kilka milionów. Z innej strony ogródki działkowe musza przejść reorganizację. Osób chcących je uprawiać jest coraz mniej. Uprawiają ludzie, którzy przybyli do miast ze wsi. Tak nostalgia. Powiem ci tylko, że nawet moi rodzice choć są zapalonymi działkowcami tracą już chęci do walki o własny skrawek zieleni. Ja kiedyś też miałem ogródek ale poddałem się po miesiącu. Wolę jeździć po świecie, a nie przebywać stale w jednym miejscu i do tego pracować łopatą. Zaznaczam, że nie nie mam pomysłu na reorganizację ogródków działkowych.
    • januszz4 Gartenstrasse 27.01.13, 13:16
      Jestem działkowcem z 30-letnim stażem, jestem także realistą. Utrzymanie ogródków działkowych na terenie miasta, zwłaszcza w atrakcyjnych inwestycyjnie lokalizacjach jest na dłuższą metę niemożliwe. Takie sa prawidła rozwoju miast. Kiedyś wschodnia część obecnej ulicy Piłsudskiego nazywała się Angerstrasse (ul. Pastwiskowa) przechodząc następnie w Gartenstrasse (ul. Ogrodowa). Podobno nazwę tej ostatniej nadał Fryderyk II w czasie wojny siedmioletniej. Bo tam rzeczywiście były działki ogrodników zaopatrujących miasto w warzywa i owoce. Taki stan utrzymał się do początku XIX w. Inwestycje w tej części miasta, m.in. budowa dworca kolejowego spowodowały likwidację ogrodów. Pewnie niektórzy też wtedy protestowali, a w prasie wrocławskiej toczyły się zażarte dyskusje na ten temat. Jednak bez takich posunięć miasto nie mogłoby się rozwijać. Aktualnie problemem jest jedynie to, czy rzeczywiście obecne potrzeby inwestycyjne Wrocławia uzasadniają wywłaszczanie działek. Tak jak niektórzy dyskutanci zauważyli, w najbliższych latach ludości miasta będzie ubywać, przybędzie natomiast emerytów dla których działki są dobrym sposobem na spędzanie czasu. To trzeba wszystko skalkulować, nie działać pochopnie jedynie w imię konieczności doraźnego zasilenia kasy miejskiej.
      • xiv Re: Gartenstrasse 27.01.13, 15:19

        > To trzeba wszystko skalkulować, nie działać pochopnie jedynie w imię konieczności
        > doraźnego zasilenia kasy miejskiej.

        Mądrego to i warto posłuchać.
    • olkapolka96 Szara dolina 27.01.13, 13:26
      Sama mam dziadków, którzy ochoczo korzystają z dobrodziejstw takiej działki i wiem, jaka to byłaby dla nich strata. To jest jedyny ratunek dla emerytów, którzy nie maja pieniędzy ani na podróże ani często na inne przyjemności, a dzięki działkom mogą spędzać czas poza 4 ścianami, gawędzić z innymi, robić przetwory...

      Jestem ciekawa czy Pan Dutkiewicz mieszkający na tak malowniczym osiedlu, gdzie wokół jest pełno zieleni, jest park, las oddałby to wszystko w zamian za życie w szarym, brudnym mieście?! Dlaczego na każdym kroku buduje się obskurne, jednakowe bloki bez żadnej koncepcji, bez dobrego zagospodarowania terenów, bez skwerów dla dzieci, zwierząt?? Do czego to prowadzi? Do zabudowy jak z lat 50. ? Nie zgadzam się na taki świat! Nie po to młodzi ludzie coraz bardziej dbają o środowisko, kreują nowy lifestyle, aby za kilka lat udusić się oparach tego miasta...
    • Gość: lili pani Izabela nie ma działki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 14:43
      gdyby miała ona, jej rodzina lub najbliżsi przyjaciele - błyskawicznie zmieniłaby zdanie.
      Są RODy we Wrocławiu usytuowane bardzo dobrze, gdzie i tak żadne osiedle mieszkaniowe czy usługowe nie miałoby racji bytu i gdzie nikt mieszkania by nie kupił - np. Stokrotka na Smętnej. Obok cmentarz, zaraz Odra, dojazd kiepski. Mam tam działkę i będę jej bronić, bo nie każdy może pozwolić sobie na wybudowanie wielkiego domu z ogrodem, a ja wolę dla relaksu i odpoczynku pogrzebać w ziemi niż płacić krocie za jakieś pseudo wywody "coachinu".
      Są też RODy, gdzie niewiele się dzieje, nawet przy działkach altanek nie ma, uprawy skromne, ogólny bałagan i zaniedbanie jak np. Biskupin na Chełmońskiego. Ja uważam, że każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie: jeśli działkowcy o teren nie dbają, widać ogólną dewastację, więcej szkód niż pożytku, to można rozważać przerobienie np. na park miejski czy teren ogólnie dostępny.
      Zastanówcie się tylko (również p. Izabela) - czy wolicie ogólnodostępny park pełen meneli, pijaków śpiących lub drących się na ławeczkach, nie tresowanych psów, które sieją postrach latając luzem i zastawiony samochodami skwerek czy estetyczny, ogrodzony, pachnący wiosną i latem ogródek działkowy...
      • xiv Re: pani Izabela nie ma działki... 27.01.13, 15:22

        > Zastanówcie się tylko (również p. Izabela) - czy wolicie ogólnodostępny park pe
        > łen meneli, pijaków śpiących lub drących się na ławeczkach, nie tresowanych psó
        > w, które sieją postrach latając luzem i zastawiony samochodami skwerek czy este
        > tyczny, ogrodzony, pachnący wiosną i latem ogródek działkowy...

        Ach... obrazki jak z Nad Niemnem albo z Kochanowskiego... A rzeczywistość skrzeczy. Co chwila można przeczytać, że poszukiwanego znaleziono na ogródkach działkowych. Albo, że libacja na ogródkach skończyła się zabójstwem.
      • Gość: ktostam Re: pani Izabela nie ma działki... IP: *.static.korbank.pl 27.01.13, 16:00
        Chcesz mieć ogródek w środku miasta? Świetnie, powinnaś mieć do tego prawo, ale zapłać za ziemię cenę rynkową i rób z nią co chcesz.
        • Gość: xxx Re: pani Izabela nie ma działki... IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 19:32
          Ok chętnie wykupię mój ogródek na własność bo i tak dużo pieniędzy już zainwestowałam w ten interes, ale na razie nie ma niestety takiej możliwości :(
          btw. obecnie średnia cena małego ogródka działkowego z altanką w przytoczonym ROD Stokrotka to ok 7 do 10 tys i to bez prawa własności - zatem działkowcy płacą dziś za coś co nie jest ich i co więcej ponoszą kolejne wydatki nie mając pewności że nagle im ktoś tego z dnia na dzień nie zabierze - na pewno spora ich część chciałaby mieć możliwość wykupienia działki na własność...
          • Gość: qqq Re: pani Izabela nie ma działki... IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 14:53
            Nikt Ci nie sprzeda takiej działki na własność za 10 tys. Prędzej za 100 tysięcy.
        • Gość: lili Re: pani Izabela nie ma działki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 20:29
          jeżeli w przyszłości będzie taka konieczność - oczywiście będę ponosić koszty i nie zamierzam się od ewentualnych kosztów uchylać. Moja działka, mój czas i mój odpoczynek jest wart każdych pieniędzy. Zresztą wiele już ich wsadziłam w sam wygląd mojej działki. Ciekawe dlaczego kosztów nie ponoszą np. ci którzy nielegalnie wynajmują mieszkania studencikom we Wrocławiu...
    • wojtusz Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 14:46
      Ogródki, które przeszkadzają - zaorać.
    • inteligencja2012 Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 15:21
      zlikwidowac ogrodki, jak kto jest emerytem i chce uprawiac ziemie to niech spada za miasto!
      A jak ktos pracuje to nie ma czasu na uprawianie warzywniaka. Przestrzen miejska powinna byc maksymalnie wykorzystana na budownictwo mieszkaniowe, wygodne ulice, skrzyzowania, sciezki rowerowe, parki publiczne, ogrody dla wszystkich mieszkancow, a nie jakies prymitywne skanseny. Mlodzi emeryci maja to do siebie ze na poczte i do sklepu ida przewaznie po godz 16, tak zeby ci pracujacy stali godzinami w kolejkach.... Wszystko dla starych i niepracujacych. A miasto powinno rozwijac sie tak zeby wlasnie ci pracujacy mieli jak najwygodniejszy transport, jak najmniej kolejek, jak najwiecej wspolnej przestrzeni do wypoczynku.... Chetni na uprawe roli i sadownicy niech ida za miasto! ODEBRAC OGRODKI DZIALKOWE!!!!
    • mandas007 Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 15:24
      Widać, że dziura budżetowa rośnie. A najprostszy sposób jej załatania to sprzedaż majątku. Raczej nie ma się co łudzić, że w miejscu ogródków działkowych powstaną obiekty pełniące funkcje rekreacyjne. Wystarczy popatrzeć na to co się dzieje wokół budowy basenu o wymiarach olimpijskich, który ma być gotowy na World Games (jak zwykle nie ma kasy). Ale za to mamy stadion, na którym aktywnie wypoczywają tysiące Wrocławian;) Przykre, ale to miasto od dawna nie robi nic dla swoich mieszkańców.
      • muckal Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 15:53
        No bo dla władz naszego miasta najważniejsze jest co sobie inni na nasz temat pomyślą i dla nich mamy stadion np który jest nam niepotrzebny, ale który utrzymywać musimy. Do kościoła chodzimy w niedzielę, bierzemy kościelne śluby, chrzcimy dzieci, a później zmuszamy je do uczestniczenia w lekcjach religii, zapraszamy księdza na pokropienie mieszkania , by sąsiedzi widzieli, a oni pewnie myślą tak samo.....
        A w sumie, to co nas obchodzi co inni myślą na nasz temat ?
      • Gość: margo Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.finemedia.pl 27.01.13, 21:57
        Jeszcze się nie zdarzyło żeby po wojnie w naszym mieście utworzono park.I niech mi ta urbanistka od siedmiu boleści nie wmawia, że ogródki zabierają wspólną przestrzeń.Te tereny pójdą pod młotek i tyle będzie tej wspólnej przestrzeni.Powstanie blok na bloku a z zieleni pozostaną małe trawniczki zasr...przez psy.I to będzie cała rekreacja dla "wszystkich"mieszkańców miasta.No może jeszcze deweloper dorzuci malutki jak kurnik placyk zabaw dla dzieci do lat 3 bo starsze się nie zmieszczą.A jak ktoś będzie chciał wieczorem np:pobiegać- to zostaną mu chodniczki o szerokości taśmy malarskiej (zastawione samochodami bo mało miejsc parkingowych). Ogródki nie są idealnym rozwiązaniem ale niech mi nie próbuje ktoś wmówić, że ich likwidacja przysłuży się mieszkańcom bo to pic na wodę.Po prostu dziura w budżecie...
        • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 15:00
          >Jeszcze się nie zdarzyło żeby po wojnie w naszym mieście utworzono park

          Kłamiesz. Wiele parków powstało w miejscu niemieckich cmentarzy.
    • Gość: ... Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.13, 15:28
      A kto powiedział, że wyspowicze chcą marketu? To, że paru oszołomom nie wystarczają dobrze zaopatrzone lokalne sklepy, to nie znaczy, że innym też.

      Wielu z nas ceni sobie możliwość zrobienia zakupów w miłej i sympatycznej atmosferze, zamieniając kilka słów z ekspedientką, która nie wrzuci do torebki syfu.
      • krasnaladamu Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 23:36
        > A kto powiedział, że wyspowicze chcą marketu? To, że paru oszołomom nie wystarc
        > zają dobrze zaopatrzone lokalne sklepy, to nie znaczy, że innym też.

        Ironizowałem. Zresztą ta kwestia i tak miała w mojej wypowiedzi drugorzędne znaczenie. Chociaż znam (osobiście, a nie z artykułów) parę osób, w tym młodzieży, które tam mieszkają i też by chciały mieć tam jakiś market.
      • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 15:01
        Wyspowicze tak mówią.
        Znam paru i od nich to słyszałem.
    • marcinekswiss Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 15:46
      Wiele dzialek jest opuszczonych to fakt. Dzialkowcow z centrum miasta nalezy przeniesc na opuszczone ogrodki dzialkowe na obrzezach miasta. Ogrodki dzialkowe trzeba zinwentaryzowac i policzyc te opuszczone. Dzialki z centrum nalezy przeznaczyc na tereny budowlane. Mowi sie, ze brakuje szpitala onkologicznego w miescie i planuje sie umiescic ten szpital w okolicach obwodnicy autostradowej bo nie ma innych terenow. Moze warto by go wybudowac blizej centrum tak aby pacjenci i personel mieli lepsza komunikacje i infrastrukture?
      • Gość: dzialkowiec Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.centertel.pl 27.01.13, 15:52
        Mironowicz, po pierwsze czemu uzywasz tego nazwiska? To nie twoje nazwisko rodowe. Po drugie, kretynko, gdzie maja spedzac czas starsi ludzie we Wroclawiu? od razu ich na taczki i na wyspisko?
        • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 15:02
          1. uważaj na język
          2. są w mieście...parki
          • Gość: Nicolaaa Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.14, 17:14
            Zamiast zabierać ogródki działkowe i budować na nich nie wiadomo co (a jeżeli już, to głównie wybrukowywać i pozbywać się zieleni) proponowałabym zająć się terenem rekreacyjnym nad Odrą np. od strony Mostu Szczytnickiego w kierunku Mostu Warszawskiego (po lewej stronie). Np. wydzielenie miejsc do grillowania, ławeczki, aby przysiąść, gdy spaceruje się z dzieckiem czy dla osób starszych, zadbanie o ścieżki, koszenie trawy, aby móc pograć w piłkę itp. Niestety, zazwyczaj teren ten wygląda po weekendzie jak wielkie śmietnisko: mnóstwo śmieci, butelki po piwie, puszki.... Może wpierw zająć się zadbaniem o tereny przy Odrze, a gdy w końcu to się uda, zacząć myśleć o kolejnych sprawach.
            • ddyzma5 Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 18.06.14, 10:34
              Propagowanie tego nie należy widocznie do menu propagandowego GW.
              Już same zdjęcie przy tym artykule świadczy o tym, czyi faktycznie interes reprezentuje GW.
        • Gość: też działkowicz ogrody działkowe to zielone płuca Wrocławia IP: *.vfserver.com 30.01.13, 09:07
          Sąsiednie działki zajmują emeryci. Jak dostałem swoją między nimi każdy z nich uraczył mnie opowiadaniem jak ich zakład pracy przejął teren na którym do dziury w ziemi po wybranym piasku kopanym wywrotki przywoziły gruz betonowy i ceglany z rozbieranych ruder w latach 60-tych. Gdy gruz był równo z ziemią teren przekazano ich zakładowi pracy aby zrobić na nim Pracowniczy Ogród Działkowy. Nawieziono na to ziemię z wykopów pod budynki mieszkalne. Też z cegłami. Po wybraniu cegieł i przesianiu ziemi przez arfę działkowcy nadal przywozili ziemię bo była za cienka warstwa ziemi aby posadzić drzewka. Jak ktoś miał niefart to na głębokości pół metra natrafiał na blok betonu lub muru. Wtedy trzeba go było rozbiją kilofem lub ciężkim młotem.
          Z zebranych cegieł budowano altanki, a rozdrobniony gruz betonowy dodawano do betonu z którego wylewano płyty betonowe pod altanki, betonowe ścieżki, betonowe murki pod ogrodzenia.
          Ci emeryci są prawie codziennie na działce nawet w zimie. W lecie są na działce od świtu do zmierzchu. Jak ich nie ma to wiem że pojechali na zakupy do taniego marketu.
          Działka to ich całe życie i wszystko co mają.
    • marcinekswiss Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wrocł... 27.01.13, 15:50
      Potencjalnym inwestorom, ktorzy beda zagospodarowywac teren po dzialkach nalezy postawic odpowiednie warunki co do ilosci terenow zielonych. Miasto powinno te tereny sprzedac ale lepiej po nizszej cenie z odpowiednimi warunkami zabudowy (ilosc i jakosc terenow zielonych) anizeli na chaotyczna zabudowe w celu maksymalizacji zyskow.
    • trombozuh Działkowcom zabrać, klechom oddać 27.01.13, 16:19
      Nóż się w kieszeni otwiera. Dutkiewicze i inne cwaniaczki aż przebierają nożkami, żeby na ogródki wpuścić buldożery, a potem sprzedać teren deweloperom. I kasiorka płynie z kieszonki do kieszonki, geszefciki się kręcą, a w miastach sam beton. A w tym samym czasie klechistan dostaje coraz to nowe hektary ziemi w ramach "odszkodowania" nie wiadomo za co.
    • Gość: astra Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.bestgo.pl 27.01.13, 17:00
      "Ich pomidor ma wartość emocjonalną." Autor tej wypowiedzi jest, delikatnie rzecz ujmując, niedoinformowany. Ich pomidor bowiem ma wartości odżywcze, zapach i smak pomidora.
      A twierdzenie, że działki to miejsca, z których mogłoby korzystać więcej wrocławian w połączeniu z twierdzeniem, że należy w ich miejsce postawić bloki to kpina. Czy jeśli w miejsce dajmy na to 10 działek postawię blok, który ogrodzę i dam dostęp tylko mieszkańcom powstałych w ten sposób 10 mieszkań to więcej wrocławian skorzysta z tej przestrzeni? Nie sądzę. Sądzę natomiast że wiecej wrocławian będzie miało mniej świeżego powietrza, bo co by o działkach nie mówić to są swego rodzaju płucami w mieście.
      Urbaniści nie patrzą na dobro ogółu tylko na potencjalne wpływy możliwe do uzyskania z terenów jakie mogliby jeszcze zapchać bloczyskami, biurowcami i marketami.
      • mniammniam3 Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro 27.01.13, 18:15
        Gość portalu: astra napisał(a):

        Sądzę natomiast że wiecej wrocławian będzie miało mniej świeżego powietrza, bo co by o działkach nie mówić to są swego rodzaju płucami w mieście.

        Wybacz, ale szczególnie jesienią te płuca wypuszczają w powietrze całą tablicę Mendelejewa zatruwając okolicznych mieszkańców gryzącym dymem ze spalanych śmieci, w tym także spalanych odpadów chemicznych.
      • Gość: qqq Re: Ogródki działkowe przeszkadzają w rozwoju Wro IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 15:05
        Sam jesteś niedoinformowany.
        Działki jako sposób na produkcję żywności się nie opłacają.
        Stąd faktycznie ten pomidor ma wartość emocjonalną.
        Działkowcy to wiedzą, coraz więcej z nich uprawia na działkach trawę i kwiatki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja