Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia...

06.03.13, 07:46
Litości... I więcej realizmu. W Polsce właściciele firm - szczególnie tych niewielkich - od rana do wieczora "pilnują interesu", bo system skutecznie drenuje im kieszenie, ograniczając możliwości zatrudnienia.
Poza tym kryzys najbardziej uwidocznił się w "konsumpcji kulturalnej", która zeszła do poziomu poniżej zera. I to się szybko nie zmieni.
Druga sprawa: po co przepłacać, gdy przez Internet można zamówić książki z 30% rabatem?!
Jak dla mnie, to nie przedsiębiorcy mają tu dużo do zrobienia ale służby społeczne - ministerstwo kultury, miasta, gminy, organizacje społeczne...
Póki nie będzie takich działań, ludzie nie będą czytać, będą padać księgarnie, a wydawcy jeszcze bardziej ograniczą edycje...
Nawiasem mówiąc, równowagi w sprzedaży nie ma. Ostatnio najlepiej sprzedaje się popularna mizeria pseudoartystyczna...
    • Gość: andy Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 07:55
      Niestety - porady akademickie.
      Inwestować - trzeba mieć z czego. Pani Ruminska z miejsca wyłożyłaby na kawiarnię, sklepik nocny i działania marketingowe. A czy przed tym wywiadem zastanowiła się Pani, ile to kosztuje? I jakie zyski od lat mają księgarnie? Ja podpowiem: niewielkie, a wartosc inwestycji nie może przekraczać zysków. Pewnie p. Rumińska teraz wpadłaby na pomysł, że można wziąść kredyt... Fajne pomysły na wydawanie, wydawanie, wydawanie...
      • Gość: Eryk Naukowiec - hahahah IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 06.03.13, 10:57
        Kobieta w budżetówce dostaje co miesiąc kasę za takie trele morele???
        Nie zna się na biznesie, ale farmazony opowiadać potrafi.
        To zróbmy tak, że p. Rumińska zainwestuje swoją kasę, a jak wyjdzie interes, to kasę się jej zwróci :-)) Zobaczymy, czy będzie czytała książeczki i jadła lody do północy :-))
    • tora_tora Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 08:11
      przyczyna upadku jest banalna i jej część widać z arkad. Tą przyczyną są galerie handlowe, które niczym nowotwór w organizmie niszczą całe otoczenie, wysysają z niego życie. Dlatego w cywilizowanych zakątkach świata galerii raczej nie buduje się w ścisłym centrum, a we wrocławiu w centrum postawiono 4 (dominikańska, grunwaldzki, i 2 Czarneckiego) Taka ilość powierzchni handlowej nie mogła pozostać bez wpływu na dotychczasową przestrzeń, która służyła tym samym celom. Efekt? upadek wielu ulic, w tym Świdnickiej i Piłsudskiego. Remedium mogłaby być drastyczna obniżka czynszów, do poziomu symbolicznego, tylko co na to właściciele? ale i to pewnie nie zagwarantuje powrotu prestiżu w te miejsca.
      • l_wro Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 08:31
        Myślę kolego że akurat w tym miejscu galerie działają stymulująco. Są dwa duże parkingi gdzie można zostawić auto, przejść 500m i kupić książkę. Są dwa duże punkty stymulujące ruch. Nie znalazłem krawatu w Arkadach to zasuwam do PEDETu. Tylko trzeba zrobić coś co zachęci mnie do zatrzymania się, a nie przebiegnięcia pomiędzy dwoma punktami. I tu jest pies pogrzebany, bo wiem że jest to bardzo ciężkie.

        PS. Nie piszcie że książka jest droga. Kosztuje tyle co 0,7l wódki lub trzy piwa w lokalu na Rynku. Pytanie tylko co klienci wybiorą. Czego nauczyła ich rodzina, szkoła i środki masowego przekazu.
      • radeberger Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 09:50
        tora_tora napisał:

        > przyczyna upadku jest banalna i jej część widać z arkad. Tą przyczyną są galeri
        > e handlowe, które niczym nowotwór w organizmie niszczą całe otoczenie, wysysają
        > z niego życie. Dlatego w cywilizowanych zakątkach świata galerii raczej nie bu
        > duje się w ścisłym centrum

        Co za kraj dzikusow te Niemcy. Kilka galerii w centrum Dortmundu, "miasto zakupow" Essen - galeria za galeria w centrum, Drezno - centra handlowe..

        Znowu sie opowiada o zachodzie, ktorego na zachodzie nie ma :-)
        • qwerfvcxzasd Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 10:42
          Dokładnie. Tępaki opowiadaja o mitycznym zachodzie nie mając o nim pojęcia. Poza tym - co z tego, nawet jeżeli gdzieś jest to zorganizowane inaczej? Nie mamy własnego rozumu?
        • greges58 Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 12:30
          mityczny " Zachód ", gdzie na wszystko starczy a podobno żyje się pięć razy lepiej !!!
          bo widział tanie piwo i czekoladę bez czekolady w ALDI ?
          naprawdę, nie wystarcza...
          a koszty utrzymania są naprawdę 1:1, liczą się bowiem opłaty i ceny usług !
          ale co to obchodzi Gastarbeitera ?
          ile euro " tam " tyle " złotych " w Polsce !

          przyzwoity album 100 €
          książki techniczne - potwornie drogie !
          • radeberger Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 07.03.13, 10:28
            greges58 napisał:

            > a koszty utrzymania są naprawdę 1:1

            Grafiki siły nabywczej mówią co innego..
            • greges58 Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 07.03.13, 12:10
              ja wiem...
              ale:
              ile kosztuje fryzjer, bilet do teatru albo na koncert, uszycie garnituru, remont mieszkania ?
              pociąg EIC ?? Berlin-Frankfurt = 120 €
              przedszkole u zakonnic, prywatne liceum ???

              po prostu - jeśli zostaje Ci " na czysto " 1000 Euro w Austrii, Holandii i Niemczech,
              kupisz za nie m n i e j, niż za 1000 złotych w Polsce !!!
              porównywalny poziom to Francja i Włochy ?
              no tak...
              ile razy był u nas w Operze taki chłopek - roztropek ?
              sam naprawia wszystko a jedyną rozrywka jest flaszka najtańszej wódki !!!
              mówiąc krótko, cieszmy się, że nie mamy jeszcze takich płac jak na mitycznym " zachodzie " ;)
              i tyle.
              • radeberger Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 07.03.13, 16:44
                greges58 napisał:

                > ja wiem...
                > ale:
                > ile kosztuje fryzjer, bilet do teatru albo na koncert, uszycie garnituru, remon
                > t mieszkania ?
                > pociąg EIC ?? Berlin-Frankfurt = 120 €
                > przedszkole u zakonnic, prywatne liceum ???

                Jaki jest koń - każdy widzi. Nad faktami nie ma co dyskutować.

                > po prostu - jeśli zostaje Ci " na czysto " 1000 Euro w Austrii, Holandii i Nie
                > mczech,
                > kupisz za nie m n i e j, niż za 1000 złotych w Polsce !!!

                A tutaj za cholerę się nie zgodzę. Zakładając, że mówimy o produktach spożywczych - ceny Niemieckie są może do 20% wyższe. Jednak zakupy za 50 Euro starczają mi na tydzień (więcej nomen omen na paliwo wydaję, na dojazdy do pracy). Analogiczne zakupy w PL to 150-200 zł. 50/1000 to jednak mniej niż 200/1000 - matma jest nieubłagana.
                Owszem - taniej sobie naprawisz samochód, wyremontujesz mieszkanie itd, ale jeśli idzie o "koszty życia" to jednak dużo lżej w Germanii z tym tysiącem w ręce, niż z analogicznym tysiącem w Polandii.

                > ile razy był u nas w Operze taki chłopek - roztropek ?

                Bilet do Opery "na schody" to grosze - cena porównywalna z piwem w rynku, na które wszyscy jakoś mają.

                > mówiąc krótko, cieszmy się, że nie mamy jeszcze takich płac jak na mitycznym "
                > zachodzie " ;)

                WTF? Samochód, który tutaj wziąłem na kredyt w Polsce byłby poza zasięgiem mojego portfela.
                O jakich płacach ty mówisz? W jakich grupach zawodowych?
      • Gość: Gosc Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.ip.netia.com.pl 06.03.13, 10:35
        Pamiętam księgarnię pod Arkadami z dawnych lat. Zawsze oglądałam wystawy w oczekiwaniu na tramwaj i autobus a często wchodziłam po książki i czekałam na następny. Mimo świetnej lokalizacji w ostatnio podupadłych Arkadach przestałam tam chodzić. Obsługa od dawna była obrzydliwa, panie niemiłe i zajęte sobą. Obejrzenie książki której jedyny egzemplarz jest na wystawie zawsze problematyczne. A spróbuj obejrzeć i nie kupić to pani strzeli focha. Doskwierał mi również brak nowości i miejsca gdzie można przysiąść lub przystanąć i obejrzeć wybraną pozycję.
      • Gość: trele morele Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 16:33
        tora_tora, a ty byłaś gdzies dalej od wrocka niż w oleśnicy? bo w "cywlizowanych zakątkach świata", czy jest to paryż, berlin, sztokholm, nowy jork czy las palmas, w centrum miasta jest pełno galerii handlowych. usunięcie arkad (czarneckiego) i renomy NIE reanimowałoby arkad, bo to miejsce jest zapyziale, księgarnia drozsza od empiku (o allegro nie wspominając) i nikt nie ma powodu, aby tam chodzić. świdnicka kretyńsko przecięta wpól (tak jakby nie moznabyło DOŁEM puścić samochodów tunelem, a ludzi górą...), pełna sexshopów i ciucholandów nie zaludniłaby się cudownie po zamknięciu renomy. czyste, jasne centrum handlowe Z PARKINGIEM, kawiarenkami, emoikiem, populanymi sieciówkami, kilkoma butikami, DARMOWYMI zajeciami dla dzieci co tydzień to bardzo fajna sprawa.
    • Gość: stadion dołuje Ww Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.03.13, 08:25
      Sprzedać klub piłkarski. Przez Stadion i klub księgarnie mają podwyższane czynsze. Gdyby nie klub i stadion miasto mogłoby wspierać placówki kulturalne takie jak na przykład księgarnie.
      • Gość: czytelniczka Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st IP: *.play-internet.pl 06.03.13, 08:32
        Teoretycznie ESK 2016 ma kilkadziesiąt baniek na koncie i ma wspierać kulturę - to może wyłożyć jedną bańkę na organizację we Wrocławiu 5-6 księgarnio-kawiarni (dziś tylko takie miejsca mają rację bytu) - które będą miały obowiązek sprzedaży określonej liczby książek co miesiąc (żeby nie było tak jak ze Speakeasy:)) i organizacji określonej liczby eventów kulturalnych.
        Wiem, że to pomysł science-fiction bo przecież musieliby je prowadzić zaufani ludzie miasta ;P ale skoro Panowie w magistracie rozdają lekką ręką naszą kasę to ja już wolę żeby takie miejsca ją dostawały.
        • dydelf1973 Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st 06.03.13, 09:21
          to jest SF. Co to znaczy "będą miały obowiązek sprzedać"? Jak chcesz ten obowiązek egzekwować? Mandaty za przejście obek i niekupienie książki/płyty/etc.?
          • sverir Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st 06.03.13, 10:12
            > Jak chcesz ten obowiązek egzekwować?

            Rygorem zwrotu dotacji w przypadku nieosiągnięcia określonego minimalnego poziomu sprzedaży.
            • usz_misiatek Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st 06.03.13, 11:37
              Komunizm wojenny wiecznie zywy ;-)
            • Gość: biz Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.13, 14:43
              Dokładnie tak. Jak nie sprzedasz określonej liczny książek w miesiącu zwracasz dotację. Myślicie, że takie Tajne Komplety, księgarnia w Nowych Horyzontach czy DCFie się bilansują? Miasto daje tani lub darmowy lokal, do tego ciągną kasę z dotacji dla swojej fundacji z której potem utrzymują księgarnię. A kasa na fundację skąd idzie:) z dotacji miasta dla ngo...czyli z naszych kieszeni... Tak samo można zrobić pod arkadami.
        • greges58 Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st 06.03.13, 12:34
          już są i mają się świetnie !!!
          Empik i sieć Traffic Club !
          nie znasz ?
          idź do Arkad ;)
      • Gość: Kocham książki Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.03.13, 18:52
        Wolę finansować księgarnie niż ekscesy kiboli.
      • Gość: rolnik Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.03.13, 05:56
        Księgarnią która upadła jako pierwsza to Księgarnia Rolnicza na ulicy Wita Stwosza. Tam były zgromadzone w jednym miejscu książki dla rolników, ogrodników, uczniów techników rolniczych, studentów ówczesnej Akademii Rolniczej. Można je było wziąść do ręki, dokładnie obejrzeć. By Wielka szkoda.
        Druga upadła księgarnia której brak odczułem to Kwant z ulicy Świdnickiej.
        Trzecia upadła księgarnia to księgarnia imienia Żeromskiego na rogu ulicy Odrzańskiej i Rynku.
        Wszystkie te księgarnie miały swój wyraźny profil i charakter.
        Rzeczą charakterystyczna jest to, że wszystkie były o rzut beretem od siedziby prezydenta miasta Wrocławia, którego decyzje zarżnęły je podatkami.
        Turyści w tych eksponowanych miejscach zamiast pięknie eksponowanych na wystawach książek widzą całkiem prozaiczne rzeczy (na miejscu Kwantu nadal jest inna księgarnia).
    • krzysztofczyz Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 08:33
      Kolejny przykład na to kogo szkolą nasze uczelnie. Przykre, ale mam wątpliwości czy porady pani naukowiec mogą przyczynić się do zyskowności takich firm. Wartość handlowa miejsca to też zatrudnienie pracowników. Księgarnia była zamknięta w niedziele, ale tu jest kodeks pracy. Ktoś ma sprawy rodzinne i świętuje w niedziele to musi się liczyć z tym, iż wiekszość Wrocławian ma czas na chodzenie po sklepach właśnie w niedziele, no to nie zarabia.
    • l_wro Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 08:41
      Nie piszcie że książka jest droga. Kosztuje tyle co 0,7l wódki lub trzy piwa w pękającym w szwach lokalu na Rynku. Pytanie tylko co klienci wybiorą. Czego nauczyła ich rodzina, szkoła i środki masowego przekazu.
      • krzysztofczyz Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 09:01
        To chyba na jakiejś wyprzedaży. Pokaż mi książkę o poważnej wartości za 21 zł lub trzy piwa 15 zł. Książka kosztuje ok. 40,-. Te tańsze bardzo często nie są warte swej ceny.
        • sverir Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 09:52
          Przesada z porównaniem do ceny wódki, ale i tak miarą wartości książki nie jest cena.
        • Gość: TU BYLec Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.13, 09:54
          Jakie 40 zł? Wejdź na stronę www.zarogiem.pl albo wejdź do księgarni na ul. Ruskiej albo koło Solpolu (z tanimi książkami). Jest cała masa pozycji, niekoniecznie muszą być absolutne nowości...
      • Gość: bez znieczulenia Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 09:01
        Książki są drogie, dlatego ludzie kupują w księgarniach taniej książki, w księgarniach internetowych lub na Allegro.

        P.S. Piwo kupione na Rynku jest zwyczajnie przepłacone.
        • Gość: Ewa Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.static.korbank.pl 06.03.13, 09:58
          18 tys czynsz miesiecznie za 400m a moze bedzie wiecej dla miasta ,trzeba zainwestowac pieniadze w remont lokalu nie male i to swoje a nie kredyt ,kilku pracownikow jak ma byc dlugo otwarte i w sobote ,pensje,Zus ,podatki,biezace zakupy i zwrot zysku z wlozonego kapitalu to musialaby ksiegarnia minimum zarabiac 50tys zysku miesiecznie aby ktos mogl to prowadzic i cos tego choc miec bo inaczej lepiej wplacic pieniadze do banku na jaks procent i miec swiety spokoj z taki kosztami utrzymania lokalu jak miasto pobieralo 18tys czynszu przy ksiegarni i nie pracowac za darmo .iJaka ta pani madra z swoimi uwagami na temat prowadzenia biznesu.

          Klienci przeniesli sie z Pilsudskiego do galerii bo coz tam takiego bylo ,w komunie jedynie sklepy prowdzone przez prywaciarzy ,suknie slubne,Stefan,ubrania ,jubiler,materialy ,oswietlenie , ksiazki,Cukierki,cepelia ,biura turystyczne hotele i tak juz chyba pozostanie jak jest bo ulica na zawsze stacila klientow bo nie ma tam juz po co jechac do centrum jak wszedzie zrobi sie takie same zakupy a gdzie indziej z wiekszym asortymentem i nizszymi cenami lub przez internet jeszcze taniej szukajac okazji cenowych
    • Gość: Walędziak Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.ip.netia.com.pl 06.03.13, 09:40
      Ulubiona wymówka naszych biznesmenów - niech ktoś zrobi z tym porzadek, urzednicy nie dają pracować, klienci nie mają pieniędzy, drogie lokale, za małe zyski itd...itd.....To niech pozamykaja te interesy......i wyjadą do Anglii.... na zmywak.
      • czemublokujecie_mikonto To przyjedź ze zmywaka z kasą 06.03.13, 10:17
        Wpłać miastu 18tys zł czynszu-zatrudnij ludzi i płać im brutto-z zusem i twoimi kosztami -składki na pracownika-te Ł5,-/h i otwórz firme w Arkadach i zarabiaj, nie szukaj wymówek tylko pokaz jakim jesteś biznesmenem. To jest po prostu prawda czasu i miejsca-nie opłaca sie a nikt do tego dokładał nie bedzie, bo nie ma na to ani kasy ani checi:P
        • Gość: Walędziak Re: To przyjedź ze zmywaka z kasą IP: *.ip.netia.com.pl 06.03.13, 10:27
          Ale dokładnie o to mi chodzi, jeżli biznes się nie opłaca to się go zamyka i tyle. Kiedy miasto będzie miało kilkaset lokali pustych w centrum to bedzie musiało obniżyć czynsze ...inaczej do tego dopłaci. Ciekawe jest to że tego trendu nie da się łatwo odwrócić bez ogromnych nakładów miasta właśnie. Poza tym choć to "przykre", wiele firm musi zdywersyfikować swoją działalność by przetrwać. Kto pamięta dziś o rymarzach, kaletnikach, bednarzach, czy zegramistrzach ( jest kilku emerytów co się nie dają i narzekają ). Świat się zmienia czy tego chcemy czy nie....
          • Gość: Eryk Re: To przyjedź ze zmywaka z kasą IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 06.03.13, 11:02
            Puste lokale przejmie finansówka - banki, pośrednicy finansowi itd.
    • Gość: 6r6 Bardzo ładne miejsce na lumpeks. IP: *.30.109.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.03.13, 10:01
      Poza tym jakiś lombard się przytuli i chwilówki.
      • czemublokujecie_mikonto Bedąc w Polsce we Wrocku przejeżdżałem przez Wroce 06.03.13, 10:19
        k i przebiegłem przez odstaraszające arkady/nie tak jak w przeszłości pamietanej ze studiów/ -zdaje mi sie że tam jakiś lumpex jest. to sie nazywa, ze sie miejsce juz stoczyło do poziomu śmieciowego:P
    • januszz4 W Genui.. 06.03.13, 10:04
      .......W Genui mają wspaniale zagospodarowane szerokie arkady. Długi ciąg, a we wszystkich lokalach sklepy, czasem jakaś gastronomia.....

      A wewnątrz tych lokali sami Ruscy i czasem kilku Polaków.
    • czemublokujecie_mikonto To jest jakaś paranoja! te arkady wygladają jak 06.03.13, 10:09
      obszczymurek i odrzucają sobą. Powinno miasto-skoro to miejskie, wyczyscić to, odnowić, wymalowac, zamontowac kamery/CCTV/24/7-żeby sprayowcy wiedzieli że pokryją koszty jak bedą malować po tym. Jak cokolwiek moze przetrwać w akim miejscu jak tak wygląda, miasto to olało, a czynsz okresla na 18tys.zł miesiecznie za lokal. Niech czynsz bedzie 1000zł miesiecznie-i odnowią-wtedy wejde i zrobie tam perfumeryjno-kosmetyczną hurtownie z nowym sposobem sprzedazy-co bedzie ciekawe, przyciagnie młodych, a fachowa obsłuha przyciągnie starszych, kawiarnie jakiej we Wrocku nie ma i nie bedzie-wtedy bedzie miło. Obok ksiegarnia tez sobie w takim towarzystwie poradzi i otwarte od 9 do 20. W kawiarni bedą i ciastka i lody. Bedzie miło. A tak to jest darcie czynszu z frajerów, którzy mają kase żeby dołożyć do interesu, a miastu wygodnie, na remonty wydawać nie musi, a przychody pokaźne są. I olewka wyglądu miasta-co psuje jego wizerunek i na zewnątrz-wśród turystów jak i wśród mieszkańców-takie swoiste pogarszanie sie jakości. Wynurzenia pani od aromaterapii i marketingu nic tu nie dadzą:P Ponoć nawet w ogrodzie botanicznym zlikwidowali karnety, wiec mieszkańcy beda mniej chodzić po kolosalnej podwyżce ceny biletów-a tak narzekał ogód botaniczny że nie ma pieniedzy. Ja skończyłem studia ekonomiczne i z zarządzania na Akademii Ekonomicznej za dobrych czasów, ale widze, że nie ma prawdziwego zarządzania ani we Wrocławiu ani w instytucjach miejskich:P Mnie tez pewnie do takiej prac nie przyjmą:P
    • oelefante Dlatego, że POlszewia podniosła podatki 06.03.13, 10:21
      W związku z czym ludzie mają coraz mniej pieniędzy, jest coraz więcej bezrobotnych, więc coraz mniej ludzi kupuje książki.
    • erhapl Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn 06.03.13, 10:22
      >lokale muszą (!) inwestować w muzykę...

      Mówi to pani zajmująca się "edukacją przestrzenną i kulturową"
      Ta wszechobecna "muzyka" staje się w coraz większym stopniu jednym z tych elementów, które normalnych ludzi odstraszają. To jest zanieczyszczanie środowiska.
    • allspice Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 10:37
      Odnowić,zainstalować światła,księgarnia z czytelnią czasopism,dobrą kawą,szarlotką,spotkania
      z pisarzami itd...Czuły Barbarzyńca z Warszawy jest dobrym przykładem - ważny jest klimat,klient...a tego w Arkadach zabrakło.
    • qwerfvcxzasd Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 10:39
      W końcu ktoś mądry.
      Dotąd w kółko wszyscy podają dwa powody - galerie i samochody.
      Zlikwidujmy - będzie raj. Bzdura.
      Byłem wczoraj w Rynku i na Swidnickiej. Tam są tysiace osób. Dlaczego więc ulica upada? Bo nie ma dla nich żadnej oferty - jest brudno i odpychająco.
      Na świecie sklepy wylewają się na chodnik- kuszą wielkim kolorowymi witrynami.
      Jest też inny problem. Powszechne złodziejstwo. W Niemczech księgarnie wystawiają na ulice kosze z ksiązkami. Nikt tego nie pilnuje. U nas zniknełyby w 2 godziny.

      Dlaczego wygrywają galeria? Bo dostosowują sie do potzreb klientów, nie probuja ich wychowywać.
    • watashi-no Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 11:06
      Arkady, tak jak Plac Kosciuszki to miejsca brzydkie, przytłaczające, pozbawione przestrzeni dla ludzi. tam sie nie spaceruje (chyba, ze wrcajajac w nocy z rynku), tam sie nie wysiada z tramwaju, by w smierdzacych uryną Arkadach zajrzec do ksiegarni. szybciej, taniej i przyjemniej jest zamowic ksiazki online. Na placu kosciuszki nie utrzymał sie nawet Empik.
    • farmer_mendoza Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 12:02
      Cały ciąg Świdnickiej jest dziś martwy. Klienci zostali wyssani przez galerie handlowe, których na samym tym ciągu są dwie. Jeśli zapytać sprzedawców, ten proces trwa już od powstania Galerii Dominikańskiej.
      Gdy przyjeżdżam do Wrocławia, Świdnicka za każdym razem wygląda smutniej… ostatnio przy samym przejściu podziemnym widziałem sklep z używanymi szmatami – nie jest dobrze.

      Ale... galerie handlowe to tylko część problemu. Sklepy w Arkadach nie wciągają mnie do środka w żaden sposób, wyglądają jak z lat 90'tych. Księgarnie padają na całym świecie, ja sam książki biorę albo z biblioteki, albo z internetu. Jedyna księgarnia, w której we Wrocławiu zawsze jest pełno, to ta na Świdnickiej. Ich sposób? Duży napis "Tania Książka".
      • Gość: xyz Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.13, 14:34
        Tania książka to nie jest sposób - bo oni sprzedają to co się wydawcom nie udało albo książki sprzed kilku lat, które nie mają dużej wartości handlowej - stąd praca na małej marży ale dużym obrocie. I warunkiem ich istnienia jest wydawanie i sprzedawanie nowych książek. Bo jak ktoś idzie na tanią książkę to przecież tam Mickiewicza nie kupuje a szuka tego co kiedyś było nowością albo miało dobrą promocję.
    • forencka Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 14:46
      A wicie jaki tam mają czynsz!? Tylko banki to wyrobią.
      • Gość: Walędziak Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.ip.netia.com.pl 06.03.13, 14:55
        Do pustych lokali żadne banki się nie wprowadzą, te firmy oszczędzają i oszczędzać muszą. Lokale bankowe są obecnie zbędne w takich ilościach. Poza tym kto tam wejdzie jak nie będzie tam juz ruchu pieszego ?
    • bandher Skrzyknijmy się 06.03.13, 17:34
      Masz ciekawy pomysł na wydarzenie, spotkanie, wspólny wyjazd bądź happening? Wejdź na skrzyknijmysi.pl. Znajdź w okolicy ludzi chętnych się zaangażować
    • robertdebelem Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 06.03.13, 21:04
      ta kobieta nie byłaby w stanie z sukcesem poprowadzić żadnego interesu w tym kraju... zero znajomości realiów - typowy polski inteligent, duże głodnych kawałków na państwowej - nikomu nie potrzebnej posadce...
    • franek-janek Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarnia... 11.03.13, 20:56
      Skad ta pani wziela ten aromamarketing!!!! To co ta pani mowi chce nam wmowic to obraza inteligencji wroclawian. Czy idea tych aromatow przyszla jej do glowy z tych obsiusianych scian Arkad?
    • Gość: x Re: Dlaczego wrocławskie Arkady i słynna księgarn IP: *.w90-50.abo.wanadoo.fr 11.03.13, 22:22
      tnij.com/cvk5V
      tnij.com/cvk5V
      tnij.com/cvk5V
Inne wątki na temat:
Pełna wersja