Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zosta...

06.03.13, 20:13
No to tego nie rozumiem...śródtytuł o 10 szylingach kary, a w tekście, no bo jakże by inaczej, Niemcy wszak to, o 10 fenigach (pfennigach) kary. Jakie szylingi u licha? Już chciałem napisać, kto jest do diaska autorem tekstu, a tu zaskoczenie Beata Maciejewska...więc albo ja czegoś nie wiem, albo ktoś autorce podłożył świnię...przepraszam szylingi.
    • sympatiaplus Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zosta... 06.03.13, 22:39
      Pani Ewa Skrzywanek robi ważne rzeczy dla historii Wrocławia. Jej pomysł umieszczenia na Ostrowie tablicy z ruinami miasta jest równie ważny jak pamięć o ludziach z Polonii. Chwała jej za to.
    • doomsday Znałem Niemki z Wrocławia 06.03.13, 22:52
      Urodziłem się i wychowałem chyba w najładniejszej i najpiękniej położonej kamienicy po-Niemieckiej we Wrocławiu, 13 lat po wojnie. Ten dom stoi do dzisiaj przy Wybrzeżu Słowackiego. Z drugiego piętra co rano witała nas perspektywa wielokilometrowej Odry i wschodnie wschodzące słońce. W sąsiedniej bramie mieszkały dwie Niemki w dwóch róznych mieszkaniach. Były to towarzyskie starsze panie, które mówiły po polsku z silnym niemieckim akcentem. Rodzice nam dzieciom opowiadali, że obie panie jeszcze w Breslau miały mężów Polaków. Z tej racji już po wojnie nie podlegały wysiedleniom do Niemiec i pozostały we Wrocławiu. Pamiętam, że jedna była dobrotliwą, ale prostą babciną. Lubiła karmić gołebie na swoim parapecie. Nie pamietam już jak się nazywała. Na drugą wołaliśmy "Pani Alberkowa". To była dostojna pani, z widoczną ogólną ogładą i przejawami solidnego wykształcenia . Obie panie lubiły nasze toworzystwo, dzieci powojenngo Wrocławia i vice-versa .
    • healedbyblues Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zosta... 07.03.13, 00:22
      Artykuł od razu przywołuje wrazenie jakie wywarła na mnie stara widokówka z holem Dworca Głównego/Haupt Banhof, niemiecka... bardzo stara z 1912r, gdzie tekst pisany piórem w języku polskim zaczynał się od słów: " Kochany Kolego Piszę do Ciebie parę słów i Pozdrawiam Cię i Stefana i takze wszystkich, a przyjechalimy na pół piąty do Breslau Życzę wam Wesołych Świąt pa,pa,pa. Breslau 20.12.12" adresowana do Johan Lamann w Rittergut Putzkau... i zawsze myślałem, może życzeniowo troszkę; że kartkę napisał i wysłał nie turysta ale polski mieszkaniec Breslau przed I WŚ. Ten artykuł wzmacnia moje przekonanie, że to bardzo prawdopodobne.. Niesamowite przeżycia Pani Neuman i ówczesnej Polonii w Breslau. Pozdr. T.
      • Gość: peter neumann Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos IP: *.netcologne.de 07.03.13, 00:39
        wg spisu z 1910 w Breslau mieszkalo w tym roku ok. 15. tys Polakow. tzn byla to najwieksza mniejszosc w miescie. Ciekawia mnie zawsze historie Polakow w Niemczech i Niemcow w Polsce, zwlaszcza te przedwojenne i z czasow wojny. Niestety wiekszosc osob zyjacych w tamtych czasach juz odeszla i nie moze podzielic sie swoimi historiami.
        • healedbyblues Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos 07.03.13, 01:21
          Rzeczywiście wiele historii jest niezwykłych, a ludzi, którzy byli żywą historią i z polskiej i niemieckiej strony już niestety coraz mniej... Ja urodziłem się już we Wrocławiu, ale miałem szczęście spotkać ludzi, którzy spacerowali w tych samych miejscach w lasach, łowili ryby w tych samych jeziorach, tylko kilkadziesiąt lat wcześniej...skoro urodzili się w latach trzydziestych. Często się nad tym zastanawiałem, ale nie spodziewałem się, że niektórych z nich spotkam i że zobaczę prawdziwe wzruszenie, kiedy zauważyli autentyczne zainteresowanie historią; historią innego jakże odległego obecnie świata - świata ich młodości. Dotyczy to zarówno polaków jak i niemców, których los i życie przenikały się przed ostatnią wojną, w jej trakcie, a nawet w dwa lata po jej zakończeniu. Karty tych historii na szczęscie nie zawsze były tylko smutne i wynaturzone wojną. Pozdrawiam,T.
          • Gość: peter neumann Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos IP: *.netcologne.de 07.03.13, 01:33
            A jak juz mowimy o czasach przedwojennych: naprawde jednym z wiekszych wiekszych marzen (ktorego oczywiscie spelnic sie nie da) jest cofnac sie do lat 20 lub 30 i moc pomieszkac troche w starym Wroclawiu. Spacerowac dobrze znanymi ale jakze inaczej wygladajacymi ulicami. Nawet teraz jak mam okazje przyjechac do Wroclawia zawsze ide na spacer po Sepolnie na ktorym sie wychowalem i wzruszam sie jak tam pieknie i ile wspomnien wiaze sie z tym miejscem.

            Moze to brzmi jakbym mial niewiadomo ile lat.. ale dopiero skonczylem 23. Wroclaw zawsze bedzie nr. 1 w moim sercu i na pewno kiedys znowu w nim zamieszkam. To tyle smutow z mojej strony, Pozdrawiam :)
        • Gość: skrzypce1 Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos IP: 164.51.58.* 07.03.13, 02:05
          Przestanmy sie juz grzebac w historii. Polski Niemiec, niemiecki Polak, wroclawianin, breslautowicz, Niemcy z Wroclawia, Polacy z Breslau. Mozna tak mnozyc w nieskonczonosc. Na dzien dzisiejszy jestesmy KOSMOPOLITAMI znad Odry. Przestanmy posmiertnie oddawac obywatelom niemieckim honory.Okreslenia np. "slynny matematyk wroclawski' mija sie z prawda. Ten gosc zyl w Breslau i pracowal dla Niemiec. A 10 tys Polakow zamieszkujacych Breslau przed I wojna swiatowa nie daje nam prawa do tego zeby pisac o polskim Breslau czyli Wroclawiu. Dopiero repatrianci zmienili narodowosc miasta ale to juz bylo po 1945 roku. Odnosze wrazenie, ze dzisiaj, we wspolczesnej Polsce odkrywamy (my Polacy ale nie wszyscy) nasze poniemieckie korzenie. Jacy oni (Niemcy) byli wielcy, wyksztalceni. Nagle potomkowi tych prymitywnych hord ze Lwowa dowiaduja sie, ze tutaj w poslkim miescie Breslau istniala wyzsza cywilizacja. Kulturowo i zaawansowaniem technologicznym nie majaca sobie rownych.
          To, ze dzisiejszy Wroclaw wyglada pieknie to przede wszystkim ciezka praca Polakow, w wiekszosci wroclawian. Nie bede agitowal zeby wroclawskie ulice nazywac imionami Polakow - wroclawian, ktorzy zrobili tak wiele dla polskosci tych ziem. Ale nadszedl juz czas zeby pani Maciejewskiej zaprzestala z germanizacja Wroclawia. To jest polskie miasto i niech juz takim pozostanie.
          • gdacjusz @skrzypce1 07.03.13, 07:54
            Dla przybyłych tu mieszkańców przedwojennej Warszawy, Krakowa, Poznania i innych polskich miast, Breslau nie było skokiem cywilizacyjnym. Opisywane przez ciebie wrażenia i zachwyt nad niemiecką wielkością jest typowy dla ludzi pochodzących ze wsi, którzy po przyjeździe tutaj pierwszy raz zobaczyli miasto i kamienice. Pisząc o "hordach ze Lwowa" masz także na myśli słynnych profesorów z Uniwersytetu Jana Kazimierza (w tym matematyków Steinhausa i Banacha), czy pozostałe 5% (bo tylu tu lwowian) inżynierów i tramwajarzy, którzy uruchamiali infrastrukturę Wrocławia? Kosmopolito przypisujący się do niemieckich korzeni,może pomyśl, zanim coś napiszesz?
            • nowaak Re: @skrzypce1 07.03.13, 08:20
              Być może "skrzypce1" ironizował. Tak czy inaczej modne ostatnio we Wrocławiu gloryfikowanie Breslau i przypisywanie się do cudzych tradycji jest typowe dla ludzi nie mających własnej historii, przybyłych z zapadłych wiosek, bez świadomości narodowej, tradycji walk wyzwoleńczych i poczucia polskości. Żeromski miał rację pisząc, że chłopom było wszystko jedno kto ich gnębi. Liczba mieszkańców miast wzrosła od 45 roku kilkukrotnie. Przybyłe tu chłopstwo (w przeciwieństwie do dawnej inteligencji, ziemiaństwa i resztek bogatego mieszczaństwa, którzy przed wojną stanowili w Polsce ok. 4% mieszkańców) zachwyciło się widzianym często pierwszy raz w życiu miastem i gotowe było przypisać się do każdej tradycji, bo nie miało własnej. Takim ludziom wszystko jedno czy to polskie, niemieckie czy jakiekolwiek inne, bo dla nich (i często ich potomków) to i tak awans cywilizacyjny i nie mają nic innego. To właśnie piewcy "kosmopolityzmu", którzy chcą kultywować niemieckie tradycje Wrocławia jako własne.
              • Gość: vOppeln Re: @skrzypce1 IP: *.fbx.proxad.net 07.03.13, 09:04
                Polsko-wolskie patryjoty sie odezwaly i naginaja historie. Oczywiscie, ze duzo Polakow ma niemieckie korzenie. Urodzilem sie we Wroclawiu z rodzicow przybylych z polnocnego Mazowsza ale moje korzenie i nazwisko siegaja do XIV wieku...do spolszczonych rycerzy niemieckich osiadlych na pograniczu Slaska i Wielkopolski, zalozycieli miasteczka od ktorego przejeli pozniej polskie nazwisko i ktore ja teraz nosze.
                • pirks0 @voppeln 07.03.13, 09:12
                  A noś sobie co chcesz, to wolny kraj :) Ale skąd wniosek, że "dużo polaków ma niemieckie korzenie"? Ile to jest "dużo" i skąd wiesz ? Liczyłeś czy tak piszesz co do głowy przyjdzie?
                  • Gość: vOppeln Re: @voppeln IP: *.fbx.proxad.net 07.03.13, 10:06
                    Ciemnys i glupis jak typowy, genetyczny, katobolszewicki wolak z pissu lub innej onry.
                    • Gość: mandolina Re: @voppeln IP: *.e-wro.net.pl 07.03.13, 14:17
                      skrzypce, jak zaczniesz terapie to może jeszcze będziesz w miarę normalny.
                      Jesteś zakompleksionym emigrantem, który ma poczucie przegranego życia i wielki kompleks niższosci , to widać i czuć od razu!!!!!!!!!!!!
                    • pirks0 Re: @voppeln 07.03.13, 17:27
                      łatwość formułowania bezpodstawnych sądów, kulturę, wdzięk i pruską lekkość wypowiedzi masz po wspomnianym krzyżaku, który chędożył twoją praprababcię ? :)
                  • gandan-10 Re: @voppeln 11.03.13, 17:50
                    Prosze pana,wiedze latwo sprawdzic,ze duzo polakow ma korzenie niemieckie jest podyktowane"zmiana nazwiska"powszechna w latach 50 i 60.Jaka to liczba,bardzo duza,dlatego spis tz. powszechny nie spelnil swego celu.To nie jest pisac co do glowy przyjdzie.Chcialby pan wiedziec wiele a historia powtarza sie.
          • Gość: Iwona Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.03.13, 10:34
            Cóż, takie podejście jak Twoje mają często osoby, które nie są Wrocławianami i ich rodziny nie tułały się po II Wojnie Światowej po Europie.
            Chciałabym, aby szacunek, jaki mają obecnie do poprzednich pokoleń Wrocławianie, był również widoczny względem moich przodków, którzy na "Ziemie Wyzyskane" przyjechali jako "Repatrianci". Wydaje mi się, że ten szacunek należy im się za obecną wschodnią granicą, na ziemiach z których wyjechali.
          • gandan-10 Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos 11.03.13, 14:13
            Gość portalu: skrzypce1 napisał(a):

            > Przestanmy sie juz grzebac w historii. Polski Niemiec, niemiecki Polak, wroclaw
            > ianin, breslautowicz, Niemcy z Wroclawia, Polacy z Breslau. Mozna tak mnozyc w
            > nieskonczonosc. Na dzien dzisiejszy jestesmy KOSMOPOLITAMI znad Odry. Przestanm
            > y posmiertnie oddawac obywatelom niemieckim honory.Okreslenia np. "slynny matem
            > atyk wroclawski' mija sie z prawda. Ten gosc zyl w Breslau i pracowal dla Niemi
            > ec. A 10 tys Polakow zamieszkujacych Breslau przed I wojna swiatowa nie daje na
            > m prawa do tego zeby pisac o polskim Breslau czyli Wroclawiu. Dopiero repatrian
            > ci zmienili narodowosc miasta ale to juz bylo po 1945 roku. Odnosze wrazenie, z
            > e dzisiaj, we wspolczesnej Polsce odkrywamy (my Polacy ale nie wszyscy) nasze p
            > oniemieckie korzenie. Jacy oni (Niemcy) byli wielcy, wyksztalceni. Nagle potomk
            > owi tych prymitywnych hord ze Lwowa dowiaduja sie, ze tutaj w poslkim miescie
            > Breslau istniala wyzsza cywilizacja. Kulturowo i zaawansowaniem technologicznym
            > nie majaca sobie rownych.
            > To, ze dzisiejszy Wroclaw wyglada pieknie to przede wszystkim ciezka praca Pola
            > kow, w wiekszosci wroclawian. Nie bede agitowal zeby wroclawskie ulice nazywac
            > imionami Polakow - wroclawian, ktorzy zrobili tak wiele dla polskosci tych ziem
            > . Ale nadszedl juz czas zeby pani Maciejewskiej zaprzestala z germanizacja Wroc
            > lawia. To jest polskie miasto i niech juz takim pozostanie.
            Ma pan nikle pojecie o miescie Breslau,nigdy nie bylo polskie,mniejszosc polska nie daje prawa do polskosci miasta,absurd.To nie polskie miasto i tak pozostanie.
        • gandan-10 Re: Polacy w Breslau. Było ich prawie 5 tys., zos 11.03.13, 13:49
          Odpowiem panu,wiekszosc zdecydowana jest w archiwach naszych"niemieckich",bardzo dokladnych danych o Slasku,Ziemiach Zachdnich,Pomorze itd.Polacy nie maja do nich dostepu,tagze historycy,tym bardziej ,ze historia nie skonczyla sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja