czechofil
07.03.13, 16:08
Ja w większości poruszam się po jezdni, zwłaszcza zaś wtedy, gdy infrastruktura rowerowa jest pokawałkowana, nielogicznie poprowadzona, a czasami wręcz niebezpieczna. Kłopotów z tego powodu nigdy nie miałem, z wyjątkiem trąbienia oraz obelg kilku sfrustrowanych kierowców...