Gość: kp
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
20.07.04, 18:09
Witam. Mój problem jest następujący. Dostalem jakiś tydzień temu wezwanie do zapłaty za jazdę bez biletu. Sęk w tym, że zdarzenie nie mialo miejsca. ZDiK podaje datę i nr lini którą nigdy nie jechałem! Ponad rok temu faktycznie zostałem przyłapany na jeździe bez biletu, ale wyznaczony mandat zapłaciłem. Po tym zdarzeniu doszło do zmiany firmy kontrolerskiej. Na tym forum przeczytałem, że przy zmianie firm doszło do złamania prawa i przekazania danych osobowych. Wiem też, że część pracowników starej firmy dostała zatrudnienie w nowej. Nie mam pojęcia skąd nowa firma kontrolerska ma moje dane osobowe, skoro ja sam ich jej nie podawałem. Jak mam się bronić? 90 zł wolę wyrzucić w błoto niż dać im! Czy ktoś znalazł się może w podobnej sytuacji, lub wie coś więcej na ten temat?