taxi.wroclaw
20.07.04, 22:01
Oto przykład polskiego piekiełka. Dosyć drastyczny, bo dotyczący dzieci,
które nie znają jeszcze problemów własnościowo-majątkowych. Trzeba im
wytłumaczyć na czym polegają getta. Przecież dzieci z Marchewkowej i
Szparagowej mogą się spotykać na bezpańskiej Karmelkowej, o ile wyjście z
osiedla będzie dozwolone?! A tak na marginesie; Szparagowcy, Wy już nie macie
ważniejszych problemów? Pozdrawiam. Taksówkarz wrocławski.