Społecznosć Romów Rumuńskich...

17.03.13, 19:52
...z artykułu, którego nie mozna komentować.

wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,13564770,Poza_prawem__poza_systemem__Rumunscy_Romowie_we_Wroclawiu.html?as=3

Zwrócił moją uwagę jeden cytat:

"Policja i straż miejska przymykają na nich oko. - W Niemczech nie możesz sobie wybudować barak, bo zapłacisz mandat. Musisz płacić hotel. Nie możesz żebrać, bo idziesz do areszt. Tutaj policja tylko spisze - mówią"

Innymi słowy, przez to, że policja nie wykonuje swojej pracy porządnie, problem nie daje się rozwiązać. Bo gdyby musieli zadbać o legalne miejsce do zamieszkania i pracę, to by to zrobili - tak jak to ma miejsce w Glasgow, gdzie też jest dużo Romów ze wschodniej Europy - Słowacji, Bułgarii, Rumuni, Węgier, Polski (tych ostatnich miałem okazję poznać bliżej kiedy kiedyś pracowałem jako tłumacz dla Policji. I co? I większość z nich mniej lub bardziej żyje w systemie. Wielu z nich pracuje, choćby po to, aby wypracować sobie prawo do zasiłku, które przysługuje po dwóch latach (przy czym nieco inaczej jest z obywatelami Bułgarii i Rumunii). Może jakby u nas się okazało, że też nie można koczować byle gdzie, podrzucać śmieci sąsiadom i żebrać, to też by się okazało, że bohaterowie artykułu mogą pracować? W końcu nie mają wysokich wymagań finansowych, więc zapewne jakieś tam zbieranie wózków na parkingu supermarketu czy inne proste prace by im wystarczyły...

A tak na marginesie: jak podczas moich podróży autostopowych które odbywałem z przyjaciółmi w czasach studenckich i wcześniej chcieliśmy sobie kiedyś rozbić namiot pod lasem na jedną noc, to widzący to radiowóz specjalnie zjechał z drogi aby mnie upomnieć, że nie wolno i policjant stał nad nami aż nie złożyliśmy namiotu i poszliśmy. Okazuje sie, że jakbyśmy byli Cyganami z Rumunii, moglibyśmy sobie nawet zbudować domek i nikt by palcem nie kiwnął....
    • Gość: Nomadyjczyk Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 20:10
      Ty nietolerancyjny, polski bucu!
      Masz przyjechać do nich z kasą, ciepłą kaszą i odzieniem.
      Jesteś też pewnie katolickim homofobem!
      A może wśród nich jest homoseksualista? Nie atakuj go za jego odmienność.
      Tak, płodzą się jak norki, ale to dowodzi, jak serdeczni, przyjaźni są to ludzie, ci Romowie. Ich mężczyźni czule pieszczą kilkunastolatki, by nie czuły się w swym trudnym dzieciństwie pozostawione same sobie. Obcują z nimi, płodzą z nimi dzieci. To przecież sielankowy obrazek.
      • Gość: Agaton Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.centertel.pl 17.03.13, 20:48
        Pani Redaktor, pochylając sie nad losem Romów z obozowiska pominęła istotny szczegół, W zimie najnormalniej w świecie wycinają oni drzewa, we Wroclawiu, i palą nimi w swoich piecykach.
        Dlaczego ja, wrocławianin,Polak, nie mogę wycinać drzew w miescie?
        I jeszcze jedno: jak drzewa brakuje, palą gumy, opony, plastiki, śmierdzi tam straszliwie.
        Dlaczego oni mogą bezkarnie zatruwać mi powietrze w miescie?

        Może Pani Redaktor odpowie. Bo w tekscie śladu tych tematów NIE MA.
        • Gość: DW Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.03.13, 21:03
          Zabierzcie ich do swojej redakcji, albo na pl. Solny, niech tam rozbiją koczowisko i będzie gitara!
          Będziecie mieli kolorowy Wrocław, wielokulturowy. Istna rewelacja i główna atrakcja ESK!!!
          Ja jednak proponuję tak jak w 1968, bilet w jedną stronę i poszli won!
          • Gość: Agaton Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.centertel.pl 17.03.13, 21:11
            nie...dlaczego won.... niech będą, tak ja my możemy być w innych krajach. Ale dlaczego wolno im ciąc drzewa w mieście na opał? Ale dlaczego wolno im palic opony, plastiki i inne toksyczne świństwa w mieście?
            I dlaczego Pani Redaktor o tym w swoim obszernym tekscie nie wspomni ani słowem?

            Dlaczego?
            • Gość: DW Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.03.13, 21:16
              Ja jednak jestem za francuskim rozwiązaniem, dlaczego tych dzieci nikt nie odbiera? sądy itd?
              Przecież gdyby w Polsce jakaś biedna rodzina mieszkała w lepiance z 10 dzieci, to po paru dniach dzieci zostały by odebrane!!! Rodziców pozbawiono by praw rodzicielskich gdyby kazali żebrać swoim dzieciakom.
              • Gość: asica Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.e-wro.net.pl 17.03.13, 21:25
                A może nasi waleczni kibice zajęliby się tym tematem? Potrafią na każdym kroku dawać o sobie znać, to może niech pokażą ciapatemu towarzystwu gdzie ich miejsce. No chyba, że w tym przypadku mają pełne gacie...
                • Gość: DW Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.03.13, 21:29
                  dzieci i kobiety bić? bez przesady, tu trzeba zastosować całą siłe polskiego prawa.
    • tomek854 Re: Społecznosć Romów Rumuńskich... 19.03.13, 15:42
      Kolejny artykuł ktorego nie można komentować i kolejny przykład omijania tematu:


      "Mieszkańcy sąsiadujących z romskimi koczowiskami osiedli opowiadają się za ich likwidacją i oczekują od wojewody, że ich stąd wydali.

      - Nie ma obecnie wystarczających przesłanek prawnych do deportacji rumuńskich Romów z Polski. Przepisy, kiedy obywatel Unii może być wydalony z terytorium innego państwa Unii, są ściśle określone prawnie, a prawo w tym zakresie jest bardzo liberalne.
      "
      Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13585977,Problem_Romow_we_Wroclawiu__Do_Rumunii_nie_wroca.html#LokWrocTxt#ixzz2NzrYuLSc

      Mieszkańcy sąsiadujący z nielegalnym koczowiskiem nie interesują się kwestiami polityki międzynarodowej. Po prostu nie chcą żyć koło nielegalnego koczowiska, które łamie prawo, a jego mieszkańcy podrzucają im swoje smieci do kubłów (tylko o tym było w tym artykule, kiedyś gazeta pisała więcej, ale widzę, że teraz się zmieniła jej agenda).

      Więc może pan urzędnik wymyśliłby coś, co legalnie przebywających tu obywateli Rumunii zachęciło do życia zgodnie z prawem?
      • wielki_czarownik To nie przepisy a niemoc. 19.03.13, 16:58
        Przepisy są wystarczająco dobre, żeby zrobić z nimi porządek. Wysyłamy policję, SM, sanepid, nadzór budowlany i co tam się jeszcze napatoczy i robimy kontrolę:
        1. Czy nikt z przebywających tam nie jest poszukiwany.
        2. Czy nie znajdują się tam przedmioty nielegalne - pochodzące z kradzieży, narkotyki itp.
        3. Czy nie dochodzi tam do aktów współżycia z osobami poniżej 15 roku życia.
        4. Czy obecne tam dzieci przestrzegają obowiązku szkolnego.
        5. Czy istniejące tam instalacje (baraki, instalacja elektryczna itp.) są postawione legalnie i spełniają odpowiednie normy.
        6. Czy nie istnieje zagrożenie epidemiologiczne.
        7. Czy nie są łamane inne przepisy - np. dotyczące ochrony środowiska, zwierząt etc.

        Założę się zgrzewkę porządnego, czeskiego piwa, że uczciwa kontrola znalazłaby tam tyle, że całe to obozowisko można by w trybie natychmiastowym zamknąć a większość jego mieszkańców przynajmniej na 48 godzin zatrzymać.

        Jeżeli towarzystwo by się potem rozłożyło w innym miejscu to kontrolę powtórzyć. Do skutku, aż albo zaczną żyć zgodnie z przepisami, albo się wyniosą.
        • sverir Re: To nie przepisy a niemoc. 19.03.13, 17:44
          A podstawa prawna takich kontroli, to....?
          • Gość: DW Re: To nie przepisy a niemoc. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.03.13, 17:52
            a np. podejrzenie, że ukrywa się tutaj nielegalnie przebywający obywatel 3 świata, który jest poszykiwany listem gończym za gwałt na nieletniej i wykonanie nielegalnej instalacji elektrycznej, dziei której np. Tauron ponosi straty.
            Dajcie cygana, a paragrafów będzie tyle, że nie trzeba będzie go nawet prześwietlić.
          • tomek854 Re: To nie przepisy a niemoc. 19.03.13, 20:08
            Nielegalne biwakowanie?
          • wielki_czarownik A jaka podstawa? 19.03.13, 21:21
            Jak policjant zatrzymuje samochód do kontroli, to musi mieć podstawę? Nie musi a jak ktoś się bardzo na tym punkcie upiera, to podstawą jest uzasadnione podejrzenie złamania prawa w w/w obozowisku. Tyle.
          • Gość: As Smórd, złodziejstwo i syf IP: 78.10.90.* 19.03.13, 21:21
            To jest podstawa tych kontroli. W normalnym kraju złodziei się wsadza do więzienia lub deportuje. Co tu komentować?
        • Gość: DW Re: To nie przepisy a niemoc. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.03.13, 17:50
          Już widzę jazgot wybiórczej, gdyby wjechały tam buldożery... Obsrani są urzędnicy. Gdybym ja był decydentem, to na drugi dzień jak powstały te koczowiska juz by ich tam nie było, a cyganom odechciało by się Wrocławia raz na zawsze.
          P.S- Ostatnio wchodzę, do sklepu przy Jemiołowej, PSS Społem, Patrzę stoi z wykręconą nogą jeden ciawus, tak na niego patrzę, chudzinka, może ze 20 lat, , biedny nieszczęśliwy. Podnosi swój ciemny łeb, ja się patrzę a nie dalej jak 3 dni wcześniej widziałem go całego i zdrowego pod Marino.
          Szybki kop w łeb otrzymał i wiecie co się stało? Pier...ony cudownie wyzdrowiał. noga mu się wyprostowała, zostawił kulę i sprintem opuścił miejsce "pracy"
          • tomek854 Re: To nie przepisy a niemoc. 19.03.13, 20:15
            Mój ty bohaterze...

            A tak poważnie - o to własnie chodzi. To, że im się pozwala na łamanie prawa i jeszcze się nimi opiekuje, zamiast uwarunkować opiekę od przestrzegania prawa, budzi potem taką agresję jak (mam nadzieję, że wyssana z palca) opisana sytuacja powyżej.

            Gdyby zachęcić (ewentualnie przekonać w sposób opisany przez czarownika) owych ludzi do zaakceptowania systemu w którym żyją, łatwiej by też było im pomagać.
    • Gość: As A czego się po policji spodziewałeś? IP: 78.10.90.* 19.03.13, 21:20
      No chyba nikt na powaznie nie myślał,ze nasza wybitna policja zajmie sie jakimś powazniejszym problemem od łapania nietrzeźwych rowerzystów?Mówię o zwykłych policjantach, bo nie chce tu oceniac pracy specjalnych grup i policjantów zajmujących sie dużymi sprawami gospodarczymi czy zabójstwami. jednak tak zwani dzielnicowi itp. to jest dramat. Nie chce się nawet pisac bo szkda sobie wrzodów na żołądku kolejnych doprawiać czy wylew zafundować...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja