Gość: aga koszarowa szpital DzIeCięcy IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.13, 20:06 W szpitalu dziecięcym na koszarowej jest taka sama sytuacja. Nie ma bufetu, nawet automatu na jedzenie czy picie. Ostatnio trafiłam tam na izbę przyjęć z dzieckiem, posadzili nas na korytarzu i kazali kilka godzin czekać. Musiałam dzwonić po matkę żeby została z ciężko chorym dzieckiem na korytarzu i biec pół kilometra do instytutu filozofii, do bufetu bo dziecko chciało się napić i coś zjeść. Dlaczego w gazetach brakuje takich tematów? Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Dobrze że 27.03.13, 22:50 Dobrze, że Unia pozwoliła przynajmniej zainstalować toalety w tym budynku. Chociaż gdy brakuje "in put" to i "out put" może okazać się zbyteczny. A w sytuacjach awaryjnych zawsze do dyspozycji będzie gondola plus. Odpowiedz Link Zgłoś
ooii Studenci z termosami i kanapkami. Unia nie pozw... 28.03.13, 00:18 ojtam ojtam ;) ruska grzalka abo maszynka benzynowa i po problemie. parowe se mozna ugotowac abo nawet chinska zupke :D Odpowiedz Link Zgłoś