Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na cze...

04.04.13, 07:32
najlepsza jest średnia tego tramwaju plus. rakieta normalnie. A tyle gadania i wałkowania w mediach było.
    • sverir Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na cze... 04.04.13, 07:55
      "- Zdaję sobie sprawę, że obecne rozwiązanie nie jest optymalne, ale światła muszą być ustawiane systemowo dla wszystkich użytkowników ruchu drogowego"

      W takim razie dlaczego ustawione są wyłącznie dla samochodów?
      • Gość: henio Najwolniejsza linia tramwajowa we Wro ... 12km/h IP: *.30.64.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.04.13, 09:16
        tyle tytuł. a z tekstu wynika, że najwolniejsza linia to 0P z prędkością 14km/h. oj, panowie dziennikarze... a apropo danych chciałbym jeszcze zobaczyć zestawienia prędkości dla 3 wybranych linii (np. OP, 10 i 31plus) w różnych przedziałach czasowych
        • Gość: mretylek Re: Najwolniejsza linia tramwajowa we Wro ... 12k IP: *.internetia.net.pl 04.04.13, 12:09
          Oj, znowu narzekanie na naszą komunikację miejską.
          Na szczęście takie czasy, że każdy może zostać motorniczym i spróbować swoich sił za tramwajowymi sterami :)

          prezentokracja.pl/Motorniczy_to_ma_zycie_-_poprowadz_tramwaj/produkt.html
          • Gość: Olo Re: Najwolniejsza linia tramwajowa we Wro ... 12k IP: *.ha.pwr.wroc.pl 04.04.13, 16:52
            Motorniczy akurat średnio ma tu do gadania.
      • Gość: www Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.internetia.net.pl 04.04.13, 10:09
        "W takim razie dlaczego ustawione są wyłącznie dla samochodów? "
        No tak, samochody zawsze mają zielone. I to w bydwu kierunkach na raz. Takie czary.
        • sverir Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 10:16
          Nie, nie zawsze mają zielone. Ale jeżeli ustawienia świateł preferują jakiś środek lokomocji, to są to samochody, a nie tramwaje.
          • wielki_czarownik A jeździsz Ty samochodem? 04.04.13, 10:59
            Z mojego doświadczenia, jako kierowcy wynika, że światła nie preferują nikogo, kto jedzie zgodnie z przepisami.
            Wyjeżdżając z domu i jadąc do pracy zgodnie z przepisami na 10 skrzyżowań świetlnych średnio stoję na 8 a przejeżdżam przez 2. Czasami udaje się przejechać przez 3, ale to rzadko.
            • Gość: Yello Nie o to chodzi IP: *.static.korbank.pl 04.04.13, 11:46
              Ale tu nie chodzi o to by kogoś preferować!
              Mam wrażenie, że niewiele kto tu zrozumiał o co chodzi.
              Tramwaj może mieć i 5 sekund zielonego w cyklu - ważne by one przypadały wtedy kiedy on tego potrzebuje.
              Jest to niezwykle proste bo nadjeżdżający tramwaj łatwo wykryć.
              W wielu miastach od dziesiątek lat stosuje się sygnalizację wzbudzaną i to działa, ale u nas oczywiście musi być ITS, który pochłania setki milionów kasy i nie działa.
              Przy sygnalizacji wzbudzanej zyskują zarówno samochody jak i tramwaj. Pierwsze mają dłuższe cykle (bo nie ma światła dla tramwaju gdy go tam nie ma). Drugi jedzie bez postojów.

              Dla wszystkich nie wierzących, że to może działać proponuję eksperyment myślowy.
              Przy zjeździe z Mostu Trzebnickiego tramwaj jadąc na północ w kierunku Marino stoi (chyba, że ostatnio to poprawili może) i blokuje wszystkie samochody na moście. Wszyscy stoją. Gdyby dać mu priorytet, który ściąga go z mostu jak tylko nadjedzie to wszyscy by zyskali bo tramwaj szybko by odjechał i nie blokował samochodów!
              • sverir Re: Nie o to chodzi 04.04.13, 12:05
                > Ale tu nie chodzi o to by kogoś preferować!

                Oczywiście, że chodzi o to, żeby nie preferować nikogo. Użytkownicy samochodu nie są gorszymi uczestnikami ruchu od pieszych czy pasażerów zbiorkomu, więc nie powinno ich się szykanować dla zasady (i odwrotnie). Tyle tylko, że na razie to średnia prędkość tramwajów wynosi 17 km/h i bynajmniej nie wynika to wyłącznie z nieustannego zatrzymywania sie na przystankach.
            • sverir Re: A jeździsz Ty samochodem? 04.04.13, 12:01
              > Z mojego doświadczenia, jako kierowcy wynika, że światła nie preferują nikogo, kto jedzie
              > zgodnie z przepisami.

              Przez preferencje mam na myśli sytuację, w której ruch w każdej możliwej formie jest duży, ale to 'zielone' dla samochodów pali się najdłużej. Zaznaczam, że w takich sytuacjach to prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie.
              Ale są też takie sytuacje, gdy mimo relatywnie niewielkiego ruchu samochodowego (np. 3 samochody przez 2 minuty), to właśnie te pojazdy mają 'zielone' przez 2 minuty, a inni użytkownicy muszą się zmieścić w 30 sekundowym interwale.
            • indywidualismus Re: A jeździsz Ty samochodem? 04.04.13, 12:31
              wielki_czarownik napisał:

              > Z mojego doświadczenia, jako kierowcy wynika, że światła nie preferują nikogo,
              > kto jedzie zgodnie z przepisami.
              No, niestety. Często, zbyt często światła preferują kierowców, którzy ZNACZNIE przekraczają dozwoloną prędkość. Jadę sobie 65 km/h i uważam, że to dość, nagle wyprzedza mnie gość zapierd.....cy chyba 90 i za 300 metrów to ja hamuję przed skrzyżowaniem, on zdążył na zielone. Mowa tu np. o Świdnickiej centrum miasta. M.in. stąd się biorą poważne wypadki w mieście.
              • Gość: elo Re: A jeździsz Ty samochodem? IP: *.156.115.240.mortin.pl 04.04.13, 17:36
                to w końcu preferują kierowców czy są ŹLE skoordynowane światła tak, że jadąc te 80-90 dało się przejechać na 'zielonej fali' nie istniejącej jak by się chciało jechać przepisowo.

                I wypadki nie biorą się z prędkości tylko ludzi nie umiejących się poruszać po jezdni. Przebiegający na czerwonym pieszy, rowerzysta czy robiący niesygnalizowany manewr 'niedzielny kierowca' jest przyczyną wypadku a nie prędkość. A gdybanie, że 10km/h mniej mogło by nie dopuścić do zdarzenia jest żenujące.
                Fakt faktem, prędkość należy dobierać do warunków na drodze. Czasem po prostu nic się nie zyska pędząc a czasem jedziesz pół miasta na fali i spędzasz 50% mniej czasu w ruchu drogowym.
    • jaankieter Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na cze... 04.04.13, 08:00
      Ta - brawo....a dlaczego niby samochody mają stać na czerwonym mimo, że przez cały czas mają wydzieloną jezdnię?
      To jest debilizm - cała organizacja ruchu w tym zacofanym mieście jest porąbana. Najlepiej w ogóle zabronić jeździć samochodem i kazać wszystkim jeździć rowerami, bo to jest przecież najnowocześniejszy wynalazek....a jak jest zimno i pada, to w tramwaj!
      A jak!
      • Gość: wr Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 217.237.185.* 04.04.13, 09:04
        chodzi o to debilku że tramwaj w mieście jest pożądany a samochód nie. Czemu? poczytaj o zrównoważonym transporcie. czy za trudne? w tramwaju siedzi 100 osób w samochodzie 1-2.
        • Gość: sciema Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 78.133.163.* 04.04.13, 09:58
          niejednokrotnie widać jadący tramwaj w ktory siedzi 1-2 osoby ....to jest dopiero "zrownoważony transport" :)
          • Gość: www Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.internetia.net.pl 04.04.13, 10:11
            Dokładnie. czesto jeżdzę KM i widze te tłumy w tramwajach. Czasem tramwaj jest całkiem pusty.
            Ale argument o setkach pasażerów każdego wagonu nieźle brzmi. ;)
            • sverir Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 10:24
              O, to podobnie jak z tym paraliżem komunikacji z powodu wydzielonych torowisk. Często jeżdżę wydzielonymi torowiskami i często obok nie ma żadnego samochodu.
            • Gość: tantus Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.04.13, 10:34
              Ciekawe jakimi Wy tramwajami jeździcie, bo ja jak wsiadam to czasami ciężko się do niego zmieścić. No, może z wyjątkiem 0 - tak jest faktycznie trochę luźniej, ale na pewno nie są to 1-2 osoby na wagon.
              • Gość: szmatan Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 91.241.2.* 04.04.13, 10:36
                dokładnie - czasem do 10 to się wejść nie da, taki tłok - a jak jest jakaś awaria, lub zmiana rozkładów - to już totalny logistyczny armageddon
                • krasnaladamu Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 11:51
                  Jak jest jakaś awaria, to i tak te setki osób w tramwajach raczej stoją, a nie jadą ;P

                  Osobiście często widuję tramwaje, w których jest w sumie najwyżej po kilkanaście osób, ale to po godz. 21, ewentualnie gdzieś daleko od centrum (np. linie 2, 6 i 7 od Arkad na Krzyki w porannym szczycie - luz, może 30 osób; linia 17 między Krzykami a Kleciną - garstka).
                  • Gość: Yello Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.static.korbank.pl 04.04.13, 12:00
                    > Osobiście często widuję tramwaje, w których jest w sumie najwyżej po kilkanaści
                    > e osób, ale to po godz. 21, ewentualnie gdzieś daleko od centrum (np. linie 2,
                    > 6 i 7 od Arkad na Krzyki w porannym szczycie - luz, może 30 osób; linia 17 międ
                    > zy Krzykami a Kleciną - garstka).

                    Ok - nawet jeśli w tramwaju jest kilkanaście osób to wyobraź sobie jak zagęścił by się ruch gdyby wszystkie wsiadły do samochodów (kilkanaście samochodów - a tyle by było, bo raczej rzadko widuje się auta z 4 osobami na pokładzie - zajmuje zdecydowanie więcej miejsca niż tramwaj). Druga sprawa - te kilkanaście samochodów na pewno potrzebowało by więcej czasu na skrzyżowaniu niż jeden tramwaj.
                  • Gość: szmatan Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 91.241.2.* 04.04.13, 12:22
                    > Jak jest jakaś awaria, to i tak te setki osób w tramwajach raczej stoją, a nie
                    > jadą ;P

                    no chyba że nie chce im się czekać i pójdą na inną linię, żeby dojechać gdziekolwiek dalej, albo ludność z zepsutego tramwaju próbuje się wbić do następnego...

                    tramwaje są zatłoczone, i najgorsze jest to, że bez dużych inwestycji nie da się mocno polepszyć przepustowości.

                    aby tylko do wiosny, już niedługo rower...
          • Gość: wr Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 217.237.185.* 04.04.13, 10:28
            to debilku że widzisz wieczorem pusty tramwaj nie oznacza że w trakcie dnia nie przewozi setki osób. a samochody > 50% jadą tylko z kierowcą, rzadko kiedy 2 osoby, a więcej jak dwie to ok 20% -> moje obserwacje.
            • wielki_czarownik Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 11:02
              A teraz inteligenciku popatrz ile osób przejedzie ulicą w ciągu godziny samochodami a ile tramwajami. Jeżeli jedzie jeden tramwaj co 15 minut, to choćby w środku było 200 osób, to w tym czasie (15 min) ulicą przejedzie więcej ludzi w samochodach.
              • Gość: Yello Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.static.korbank.pl 04.04.13, 11:28
                Na jakiej ulicy tramwaj jeździ co 15 minut? Nawet na tych nielicznych, na których jest tylko jedna linia jest to nie rzadziej niż co 6 minut. Na takich jak Powstańców Śląskich tramwaj jedzie co kilkadziesiąt lub kilkanaście sekund.
                Poza tym - wystarczy tak zaprogramować sygnalizację by tramwaj nie czekał. Samochody na tym nie stracą (no bo w końcu ten tramwaj i tak zajmie skrzyżowanie), a komunikacja zbiorowa zyska.
                We Wrocławiu jest często tak, że tramwaj który wiezie kilkadziesiąt osób czeka na skrzyżowaniu dwie minuty by przepuścić kilkanaście samochodów, gdzie jedzie góra dwadzieścia osób (w większości z jednym pasażerem).
                • tay2 Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 11:31
                  Gość portalu: Yello napisał(a):

                  > Na jakiej ulicy tramwaj jeździ co 15 minut?

                  Sienkiewicza. Reymonta.
                  • Gość: Yello Uwaga - wyższa matematyka! :-) IP: *.static.korbank.pl 04.04.13, 11:39
                    Pudło.
                    Sienkiewicza to dwie linie (9, 17), które w szczycie jeżdżą co 12 minut (spójrz na rozkład). To daje 5 pociągów na godzinę. Licząc dwa kierunku 10 pociągów. Pomnóż przez 2 linie i wychodzi 20 pociągów na godzinę.
                    Teraz uwaga - wyższa matematyka: 60 / 20 = 3.
                    Czyli wbrew temu co Ci się wydaje tam jeździ tramwaj co 3 minuty.
                    Na Reymonta jest bodajże tylko 1 linia więc będzie tramwaj co 6 minut.
                    Ludzie - zanim coś chlapniecie przemyślcie to!
                    • krasnaladamu Re: Uwaga - wyższa matematyka! :-) 04.04.13, 12:09
                      Wątpię, żeby Twój rozmówca liczył oba kierunki.
                      Ale skoro już tak liczysz, to uwzględnij, że rzadko w mijających się tramwajach tej samej linii jest po tyle samo osób. Prędzej w jedną stronę zapchany, a w przeciwną - z wolnymi miejscami siedzącymi.
                      • Gość: szmatan Re: Uwaga - wyższa matematyka! :-) IP: 91.241.2.* 04.04.13, 12:27
                        zależy jak daleko od pętli i w jakich godzinach...
                    • tay2 Re: Uwaga - wyższa matematyka! :-) 04.04.13, 13:48
                      Gość portalu: Yello napisał(a):

                      > Czyli wbrew temu co Ci się wydaje tam jeździ tramwaj co 3 minuty.
                      > Na Reymonta jest bodajże tylko 1 linia więc będzie tramwaj co 6 minut.
                      > Ludzie - zanim coś chlapniecie przemyślcie to!

                      ja tam mieszkam idioto i wiem co sie dzieje.
                    • krasnaladamu Re: Uwaga - wyższa matematyka! :-) 04.04.13, 14:14
                      > Na Reymonta jest bodajże tylko 1 linia więc będzie tramwaj co 6 minut.

                      14, 15 czy 24?

                      > Ludzie - zanim coś chlapniecie przemyślcie to!
                • krasnaladamu Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 12:03
                  > Na takich jak Po
                  > wstańców Śląskich tramwaj jedzie co kilkadziesiąt lub kilkanaście sekund.

                  Chyba gdy się korek odblokuje.
                  • Gość: Yello No i znów pudło IP: *.static.korbank.pl 04.04.13, 12:31
                    > > Na takich jak Po
                    > > wstańców Śląskich tramwaj jedzie co kilkadziesiąt lub kilkanaście sekund.
                    >
                    > Chyba gdy się korek odblokuje.

                    Let's do the math again! :D
                    Linie: 2, 6, 7, 14/24, 17, 20. Razem 6 linii (w tym dwie połówki - 14 / 24 - właśnie dlatego liczy się każdy kierunek).
                    Każda generuje 10 pociągów na godzinę w szczycie. To daje 60 pociągów na godzinę czyli średnio jeden tramwaj co 60 sekund. 60 to zdecydowanie jest kilkadziesiąt.
                    Jak komuś to sprawi satysfakcję to kilkanaście mogę odszczekać, choć skoro średnia to 60 sekund to i kilkunastosekundowe interwały mogą się trafić.
                    • Gość: Marian Re: No i znów pudło IP: *.tktelekom.pl 04.04.13, 14:09
                      > Każda generuje 10 pociągów na godzinę w szczycie. To daje 60 pociągów na godzin
                      > ę czyli średnio jeden tramwaj co 60 sekund. 60 to zdecydowanie jest kilkadziesi
                      > ąt.
                      Jakby jeździły tak jak piszesz co 60 sekund, to tramwaje by się zakorkowały na parę kilometrów, bo wysadzanie i zbieranie pasażerów na przystanku trwa minimum pół minuty czasu, do tego trzeba doliczyć czerwone światło, hamowanie i ruszanie, na przystanku każdy tramwaj traci około 1,5 minuty (minimum).
                      Więc jakby jeździły co minutę, to niby jakim cudem byłaby płynność ruchu?
                      • embriao Re: No i znów pudło 05.04.13, 21:46
                        Gość portalu: Marian napisał(a):

                        > > Każda generuje 10 pociągów na godzinę w szczycie. To daje 60 pociągów na
                        > godzin
                        > > ę czyli średnio jeden tramwaj co 60 sekund. 60 to zdecydowanie jest kilka
                        > dziesi
                        > > ąt.
                        > Jakby jeździły tak jak piszesz co 60 sekund, to tramwaje by się zakorkowały na
                        > parę kilometrów, bo wysadzanie i zbieranie pasażerów na przystanku trwa minimum
                        > pół minuty czasu, do tego trzeba doliczyć czerwone światło, hamowanie i ruszan
                        > ie, na przystanku każdy tramwaj traci około 1,5 minuty (minimum).
                        > Więc jakby jeździły co minutę, to niby jakim cudem byłaby płynność ruchu?

                        Normalnym. Idź sobie specjalisto z bożej łaski i zobacz.
        • Gość: www Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.internetia.net.pl 04.04.13, 10:13
          "chodzi o to debilku że tramwaj w mieście jest pożądany a samochód nie. "

          Chodzi o to debilku, że wydzielone torowiska oprócz tego, że paraliżują ruch samochodowy - czyli setki tysiecy wrocławian mają utrudnione życie - kompletnie nie przyspieszają ruchu tramwajów. Tramwaj i tak swoje odstoi na przystankach i światłach.
          • sverir Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 10:18
            > Tramwaj i tak swoje odstoi na przystankach i światłach.

            Na przystankach niewiele stoi. Ruch spowalniają przede wszystkim światła. Wystarczy odrobina dobrej woli i wydzielone torowiska naprawdę przyspieszą ruch.
            • wielki_czarownik A co powiesz o Reymonta? 04.04.13, 11:06
              Wydzielili torowisko. Efekt? Tramwaj jedzie tyle, ile jechał a auta stoją w korkach, których wcześniej nie było. Czemu? Bo kiedy torowisko wydzielone nie było, to były 2 pasy ruchu i korek (po otwarciu obwodnicy) był tam zjawiskiem nieznanym. Tramwaj więc zasuwał razem z autami i wszyscy byli zadowoleni.
              Miejscy mędrcy postanowili poprawić to, co działało, wydzielili torowisko i... Na ulicy korek a tramwaj jedzie ile jechał. Nie ma żadnego zysku czasowego z tego powodu, że wcześniej nie wstrzymywały go auta jadące na wprost a tylko te skręcające w lewo z Reymonta. Mimo wydzielenia torowiska lewoskręty jednak zostały i efekt jest jaki jest. Auta stoją a tramwaj szybciej nie jedzie.
              I ja mam pytanie - po ch*j takie rozwiązanie?
              • tay2 Re: A co powiesz o Reymonta? 04.04.13, 11:25
                wielki_czarownik napisał:

                > y i efekt jest jaki jest. Auta stoją a tramwaj szybciej nie jedzie.
                > I ja mam pytanie - po ch*j takie rozwiązanie?

                Osobiscie mówił o tym sam Prezydent w radio. Zapytał go dziennikarz własnie o to. Odpowiedz, tym spokojnym, aksamitnym głosem była taka: "tak zrobilismy, ponieważ przyjęliśmy założenie, ze priorytetowo traktujemy komunikacje tramwajową w centrum, dlatego wydzielamy torowiska".

                No i widzisz, ideologia, tylko ideologia. Myslenia ZERO.
              • sverir Re: A co powiesz o Reymonta? 04.04.13, 12:16
                Nie jeżdżę Reymonta, więc zaufam Twoim słowom, że wydzielenie tam torowiska było idiotycznym pomysłem. Wydzielanie torowisk ma sens tylko wtedy, gdy jest na to miejsce. W końcu budowa torowiska na Mostach Warszawskich nie spowolniło tramwajów. W ich przypadku szkodę wyrządza ustawienie świateł - tramwaje nie mają szans ruszyć z Jedności/Wyszyńskiego i przejechać Kromera bez stawania tam.

                To samo z Sienkiewicza. Wydzielanie torowiska, w ogóle tam niepotrzebne, nie przyspieszyło tramwajów ani trochę. Bo te i tak stoją na wszystkich światłach.

                • tay2 Re: A co powiesz o Reymonta? 04.04.13, 13:46
                  sverir napisał:

                  > Nie jeżdżę Reymonta, więc zaufam Twoim słowom, że wydzielenie tam torowiska był
                  > o idiotycznym pomysłem. Wydzielanie torowisk ma sens tylko wtedy, gdy jest na t
                  > o miejsce.

                  wydziel torowisko na moście Szczytnickim, i na Krakowskiej. Jak ideologia to ideologia.
                  • sverir Re: A co powiesz o Reymonta? 04.04.13, 16:00
                    > wydziel torowisko na moście Szczytnickim, i na Krakowskiej. Jak ideologia to ideologia.

                    Dzięki takim jak ty, to miasto jest takie wolne. Po co wydzielać na Szczytnickim, jak tam tramwaje nie stoją z powodu wspólnego pasa, a z powodu głupich świateł? Też masz pomysły.
          • Gość: wr Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 217.237.185.* 04.04.13, 10:28
            to że tramwaj stoi na światłach debilku, to nie jest wina wydzielonych torowisk, tylko indolencji prezydencika.
          • Gość: tantus Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.04.13, 10:37
            "Chodzi o to debilku, że wydzielone torowiska oprócz tego, że paraliżują ruch samochodowy - czyli setki tysiecy wrocławian mają utrudnione życie - kompletnie nie przyspieszają ruchu tramwajów. Tramwaj i tak swoje odstoi na przystankach i światłach."
            To, że tak jest we Wrocławiu nie oznacza, że jest to normalne i nie należy nic z tym robić.
    • Gość: wroc Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.13, 08:09
      Po prostu kocham to miasto. Włodarze odporni na wszystkie racjonalne pomysły. A np. w takich Katowicach od wielu lat na niektórych odcinkach jest sygnalizacja wzbudzana (uruchamiana przez np. nadjeżdżający tramwaj).
      • Gość: wr Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 217.237.185.* 04.04.13, 10:29
        u nas sygnalizacja wzbudzana jest montowana od kilku lat pod nazwą ITS i kosztuje ponad 100 mln zł. prezydencik dał pracę i zarobek znajomkom.
    • paciffic kłamstwo 04.04.13, 08:20
      "Urzędnicy magistratu przyznają, że ustawienia sygnalizacji nie są optymalne, ale dopóki system ITS nie obejmie wszystkich linii, nie da się z tym nic zrobić"
      W większości przypadków wystarczy tylko nieznacznie przestawić światła, aby tramwaj nie stał, a samochody nic na tym nie stracą. Tramwaj potrzebuje tylko kilku sekund, a cykl trwa przeież cały 100 sekund i jego przepuszczenie nie zakorkuje miasta, jak bredzi gość z magistratu.
      • Gość: tantus Re: kłamstwo IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.04.13, 09:37
        "Urzędnicy magistratu przyznają, że ustawienia sygnalizacji nie są optymalne, ale dopóki system ITS nie obejmie wszystkich linii, nie da się z tym nic zrobić""
        Ciekawe, że we wszystkich innych miastach w Polsce, gdzie istnieje sieć tramwajowa tramwaje jeżdżą szybciej. I to mimo, że w większości z nich nie ma systemów ITS. Czyli tam się da, a we Wrocławiu nie?
        Tymczasem specjaliści od lat mówią, że 100-sekundowe cykle świetlne we Wrocławiu są zdecydowanie za długie. Efekt jest taki, że jeśli tramwaj nie zdąży przejechać skrzyżowania, musi odczekać 100 sekund, a następcy w kolejce - 200. Po przemnożeniu tego przez liczbę skrzyżowań często okazuje się, że oczekiwanie na "zielone" zajmuje nawet 50-60% czasu przejazdu całej trasy przez tramwaj. Ale cóż, autka są najważniejsze...
        • Gość: wr Re: kłamstwo IP: 217.237.185.* 04.04.13, 10:30
          miasto "nie da się" zrobić. o ile zakład że dutkiewicz poleci ze stanowiska w 2014 roku, zostanie wybrany człowiek któremu się będzie chciało wywalić całe to tałatajstwo, ogłosi konkursy na stanowiska i wybierze fachowców? pieniądze mają.
          • Gość: tantus Re: kłamstwo IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.04.13, 10:32
            Obyś miał rację.
        • Gość: szmatan Re: kłamstwo IP: 91.241.2.* 04.04.13, 10:41
          ja, osobiście, zagłosuję choćby na ziemniaka, jeżeli będzie cień nadziei że zrobi coś faktycznie dla ludzi w tym mieście
    • Gość: Kabel Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 194.251.119.* 04.04.13, 08:25
      A tymczasem 10 która jedzie w większości tą samą trasą, robi z plusami co chce :)
      • Gość: max Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.man.tk-internet.pl 04.04.13, 08:50
        1.Idiotyczne przeniesienie przystanków za skrzyżowania dodatkowo tylko spowalnia tramwaje, gratulacje dla pomysłodawcy.
        2. Tramwaje sprawdzają się na prostych odcinkach, bez ostrych zakrętów, skrzyżowań (szczególnie takich gdzie jeden tramwaj skręca, drugi jedzie prosto co powoduje wzajemne blokowanie się) Można zaobserwować, że tramwaje w miarę szybko jadą Grabiszyńską, Legnicką, Jedności, potem dojeżdżają do centrum i zaczyna się tragedia: światła, ostra zakręty, tramwajowe korki, wzajemne blokowanie się.
        3. Skoro nie ma i nie będzie metra i nie możemy sobie pozwolić np na tunel średnicowy pod centrum (kasę rozbimbaliśmy na stadion) to trzeba ograniczyć ilość linii , zwiększyć częstotliwość kursowania, wtedy przesiadki będą mniej uciążliwe i łatwiej będzie to wszystko poukładać.
        4.Wiem że przesiadki źle się kojarzą we Wrocławiu, ale nie chodzi o to by czekać 20 minut na przystanku. Przy takcie 2-5 minut w szczycie i do 10 poza to nie jest złe rozwiązanie.
        • sverir Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 09:20
          > 1.Idiotyczne przeniesienie przystanków za skrzyżowania dodatkowo tylko spowalni
          > a tramwaje, gratulacje dla pomysłodawcy.

          A owszem, gratulacje, bo sam pomysł był dobry. Niestety, ale - jak zwykle - zawiodło wykonanie. Czyli zatrzymywanie tramwaju na każdym możliwym skrzyżowaniu.

        • Gość: tantus Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.04.13, 10:04
          "Skoro nie ma i nie będzie metra i nie możemy sobie pozwolić np na tunel średnicowy pod centrum (kasę rozbimbaliśmy na stadion) to trzeba ograniczyć ilość linii , zwiększyć częstotliwość kursowania, wtedy przesiadki będą mniej uciążliwe i łatwiej będzie to wszystko poukładać. "
          Dokładnie - mniej linii, większa częstotliwość kursowania. Tramwaje będą jeździć szybciej, a przesiadki staną się mniej uciążliwe. Podobną reformę wprowadzono np. w latach 90. w Brnie, a obecnie przymierza się do niej Kraków.
        • Gość: ftff Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.13, 11:49
          Gość portalu: max napisał(a):
          > 1.Idiotyczne przeniesienie przystanków za skrzyżowania dodatkowo tylko spowalnia
          > tramwaje, gratulacje dla pomysłodawcy.

          Akurat przystanek za skrzyżowaniem to jest dobra rzecz, o ile działa.

          Weźmy casus plac Legionów. Chciałbym pojechać w kierunku FAT-u, więc mam do dyspozycji 4 linie... które odjeżdżają z trzech różnych przystanków na tym skrzyżowaniu. Identycznie jest dla kierunku do PKP.
    • krasnaladamu 14-20 km/godz. po mieście, z przystankami... 04.04.13, 09:08
      Mało mi te liczby mówią. Dla porównania mogliby podać średnie prędkości autobusów.
      • sverir Re: 14-20 km/godz. po mieście, z przystankami... 04.04.13, 09:22
        Przełóż sobie te wielkości na średnią prędkość samochodu. Szybko, co?
        • krasnaladamu Re: 14-20 km/godz. po mieście, z przystankami... 04.04.13, 09:34
          Nie wiem, ile wynosi ta średnia prędkość w mieście. Strzeliłbym, że niecałe 30 km/h. Tylko na jakiej trasie i w jakich godzinach?
          • sverir Re: 14-20 km/godz. po mieście, z przystankami... 04.04.13, 10:22
            Powiedzmy na Legnickiej, po 21.
        • Gość: henio wystartuj autem w Leśnicy IP: *.30.77.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.04.13, 10:16
          co kilometr zatrzymuj się na poboczu, wypuszczaj i wpuszczaj znajomych do auta. koniecznie jedź przez kazimierza i grunwald. pod dojechaniu do ludowej podaj mi jaką miałeś średnią prędkość
          • sverir Re: wystartuj autem w Leśnicy 04.04.13, 10:21
            Akurat przystanki nie zajmują tramwajom wiele czasu. Głównym spowalniaczem są postoje na niemal każdym skrzyżowaniu. Proponuję więc Tobie wystartować z Leśnicy i zatrzymywać się na każdym możliwych światłach. Ciekawe kiedy Cię szlag trafi?
    • qsaewasw Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na cze... 04.04.13, 09:10
      No a w całym tym artykule zapomnieli dodać że gdyby jeszcze dodatkowo Kierujący tymi tramwajami zastosowali się do Instrukcji zakładowej MPK gdzie Dyrekcja sobie tego życzy to te wyniki by były jeszcze gorsze a teraz przytoczę parę przykładów z niej Tramwaje jadące na rozjazdach (Zwrotnice) lewoskrętnych nie mogą się mijać zatem np na Arkadach jak tramwaj Jedzie z Renomy do Powstańców Sląskich to ten z przeciwnego kierunku powinien poczekać aż ten przejedzie całym składem dopiero Ruszyć z przystanku lub odwrotnie bo znaki tego i sygnalizacja oczywiście nie reguluje inny kierunek jak tramwaj jedzie z Arkad do Dworca to tramwaj Jadący do Legionów Powinien poczekać aż aż ten z przeciwka przejedzie dopiero Ruszyć dodam do tego że przejeżdżając przez to skrzyżowanie powinien poruszać się z prędkością 10km /h całym składem po są tam krzyżaki a na krzyżakach mamy ograniczenie 10km/k na zwrotnicy najazdowej 10, na zjazdowej 15km/k na mostach 15km/h czy ktoś widział tramwaj jadący po moście z prędkością 15km/h raczej nie średnio jest to coś między 40 -50 zatem te ich średnie wyliczenia mogą sobie wsadzić nie powiem gdzie. A tych zwrotnic lewoskrętnych jest w bród Arkady, Legionów,Bema,Hala Targowa , Jedności/ Słowiańska i tak można to wymieniać jak układali nową instrukcję zakładową zgłaszaliśmy to przełożonym ale Prezes stwierdził że motorniczy nie jest stroną do dyskusji w tej sprawie , zatem zadaliśmy proste pytanie panu dyrektorowi proszę pana rozumiemy że te kwestię zwrotnic lewo skrętnych będzie regulowała sygnalizacja świetlna to było tylko aaaaaaa i gościa zamurowało nie wiedział co powiedzieć a jak przytoczyliśmy mu skrzyżowanie to co opisałem Arkady i powiedzieliśmy że światła tam zapalają się równocześnie w obu kierunkach wobec tego który ma pierwszy przejechać a który stać i czekać bo tego tam nie regulują żadne znaki ani sygnalizacji to też go zamurowało i nie wiedział co powiedzieć tylko bąknął że czepiamy się szczegółów tylko że te szczegóły to są nasze pieniądze bo jak dojdzie do do kolizji tramwaju bo np zwrotnica przerobi pod kołami to wina spadnie na motorniczego bo mu powiedzą że miał zwrotnicę lewoskretna i powinien stać ale puki nic się nie dzieje to jest ok.I jakby tak się zastosować do tej instrukcji to ta cała komunikacja by sparaliżowała cały Wrocław a w miejscach takich jak Arkady i tych innych które wymieniłem powyżej sprawiły by że mieli byśmy spore zatory i korki tramwajowe jeszcze większe niż teraz można zobaczyć w szczycie.
      • sverir Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c 04.04.13, 09:20
        Ktoś Ci ukradł znaki interpunkcyjne.
        • Gość: wr Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 217.237.185.* 04.04.13, 10:33
          to motorniczny i tak dobrze ze bez ortografow..
          • Gość: szmatan Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 91.241.2.* 04.04.13, 10:37
            bez?
            • Gość: szmatan Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: 91.241.2.* 04.04.13, 10:38
              z drugiej strony coś jest w tym co mówi - KZ w tym mieście zarządzają ludzie totalnie bez pojęcia, na zasadzie "a to jeziorko damy tu"
    • qsaewasw Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na cze... 04.04.13, 09:15
      Zapomniałem dodać jeszcze 10mk/h pod wiaduktami i na spadkach i wzniesieniach oraz 10km jak torowisko biegnie blisko chodnika i nie jest odzielone pasem zieleni lub płotkiem.Wjeżdżając na peron przystankowy ...
    • Gość: stadion dołuje Ww Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.13, 09:15
      Należy zbyć klub piłkarski. Przez nadmierne wydatki na Stadion Miejski i WKS nie ma pieniędzy na komunikację.
      • Gość: lwowiak Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.13, 10:33
        Stadion we Lwowie po Euro 2012 będzie rozebrany
        U nas nie ma pieniędzy na komunikacje, a tak się dba o finanse miasta na Ukrainie!
        Link jest tutaj:
        wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-stadion-we-lwowie-bedzie-rozebrany,1,5454021,wiadomosc.html
    • mlodywroclaw.pl Miasto stawia kolejne światła 04.04.13, 09:32
      I właśnie dlatego, żeby jeszcze bardziej usprawnić komunikację ZDiUM właśnie ogłosił przetarg na budowę sygnalizacji świetlnej w lokalizacjach:
      - pl. Kościuszki
      - skrzyżowanie ul. Piłsudskiego, ul. Kościuszki i ul. Lelewela
      - skrzyżowanie ul. Bujwida i Pl. Grunwaldzki
      - skrzyżowanie ul. Grabiszyńskiej i ul. Budowlanej
      - skrzyżowanie ul. Kamiennej i ul. Drukarskiej
      - skrzyżowanie ul. Kasprowicza i ul. Wincentego Pola
      - skrzyżowanie ul. Popowickiej i ul. Zajęczej
      Źródło: www.radioram.pl/articles/view/23658/Nowe-swiatla-dla-pieszych-Lista
      • Gość: www Re: Miasto stawia kolejne światła IP: *.internetia.net.pl 04.04.13, 10:21
        Świetny pomysł z tymi światłami. Teraz jeżeli mam wybór ZAWSZE chodzę na przejscie, gdzie nie ma świateł. Kierowcy ZAWSZE natychmiast mnie przepuszczają i błyskawicznie jestem po drugiej stronie. Na swiatłach trzeba czekać. Brawo magistrat! Postawcie jeszcze 1000 świateł.

        To samo dotyczy skrzyżowań i samochodów. Zawsze kiedy jest awaria przejeżdza sie błyskawicznie. Ludzie świetnie sobie radzą bez sygnalizacji. Nie ma martwych punktów, kiedy nikt nie idzie, albo nie jedzie i trzeba stać bez sensu.
        • sverir Re: Miasto stawia kolejne światła 04.04.13, 10:30
          > To samo dotyczy skrzyżowań i samochodów. Zawsze kiedy jest awaria przejeżdza sie
          > błyskawicznie.

          Hyhy, akurat. Ilekroć na skrzyżowaniu wysiądą światła, zaraz robią się korki. Wystarczy popaczeć (sic!) na Legionów albo Świdnicką w godzinach szczytu, jaki tam bajzel.
          • Gość: szmatan Re: Miasto stawia kolejne światła IP: 91.241.2.* 04.04.13, 10:59
            jest kilka skrzyżowań, gdzie sygnalizacja się przydaje, zwłaszcza jeżeli natężenie ruchu krzyżujących sie kierunków jest podobne - ale w wielu miejscach możnaby ją zastąpić lewoskrętami, lub całkiem zrezygnować. są jeszcze ronda. ale zajmują mnóstwo miejsca...
        • Gość: szmatan Re: Miasto stawia kolejne światła IP: 91.241.2.* 04.04.13, 10:34
          dokładnie - ruch w mieście jest już tak powolny, że dużo łątwiej jest się dołączyć do ruchu na skrzyżowaniach bez sygnalizacji - dotyczy każdego środka lokomocji - samochodu, roweru i nóg (no, może poza autem, kiedy jedziesz główną ;p)
    • obserwattorr A gdzie punkt odniesienia?Łódź,Kraków... 04.04.13, 10:06
      Łódź
      "Z danych opublikowanych przez łódzki Zarząd Dróg i Transportu wynika, że średnia prędkość komunikacyjna linii tramwajowej 41 w dzień powszedni to 18,36 km/h. To aż o 2 km/h więcej, niż przeciętna dla łódzkich tramwajów. Dla porównania, "dwunastka" kursująca z Wyszyńskiego na Stoki ma średnią prędkość komunikacyjną tylko 14,39 km/h."

      Kraków
      "W Krakowie średnia prędkość tramwajów wynosi około 19 kilometrów na godzinę (na to „składają” się także przystanki, światła itp.). Najwolniejsza jest linia 2 – tramwaj pokonuje trasę z Salwatora na Rakowice z prędkością 14,5 km na godzinę, najszybsza natomiast linia 21 (z Pleszowa na os. Piastów) – 22,5 kilometra, która na razie nie daje się wyprzedzić nawet „szybkiemu tramwajowi”, czyli linii 50, która z os. Krowodrza Górka do Kurdwanowa dociera ze średnią prędkością 21,8 km."
      • Gość: henio Re: A gdzie punkt odniesienia?Łódź,Kraków... IP: *.30.77.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.04.13, 10:21
        dzięki
      • Gość: martie Re: A gdzie punkt odniesienia?Łódź,Kraków... IP: *.ict.pwr.wroc.pl 04.04.13, 14:26
        Starsze dane - i trochę niezgodne z powyższymi
        www.tuwroclaw.com/wiadomosci,wroclaw-najwolniejsze-autobusy-i-tramwaje-w-polsce,wia5-3266-3352.html
      • embriao Re: A gdzie punkt odniesienia?Łódź,Kraków... 05.04.13, 21:59
        obserwattorr napisał(a):

        > Łódź
        > "Z danych opublikowanych przez łódzki Zarząd Dróg i Transportu wynika, że średn
        > ia prędkość komunikacyjna linii tramwajowej 41 w dzień powszedni to 18,36 km/h.
        > To aż o 2 km/h więcej, niż przeciętna dla łódzkich tramwajów. Dla porównania,
        > "dwunastka" kursująca z Wyszyńskiego na Stoki ma średnią prędkość komunikacyjną
        > tylko 14,39 km/h."
        >
        > Kraków
        > "W Krakowie średnia prędkość tramwajów wynosi około 19 kilometrów na godzinę (n
        > a to „składają” się także przystanki, światła itp.). Najwolniejsza
        > jest linia 2 – tramwaj pokonuje trasę z Salwatora na Rakowice z prędkości
        > ą 14,5 km na godzinę, najszybsza natomiast linia 21 (z Pleszowa na os. Piastów)
        > – 22,5 kilometra, która na razie nie daje się wyprzedzić nawet „sz
        > ybkiemu tramwajowi”, czyli linii 50, która z os. Krowodrza Górka do Kurdw
        > anowa dociera ze średnią prędkością 21,8 km."

        To są prędkości liczone z postojami na pętli.
    • Gość: Jonek 100 mln + 30 mln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.13, 10:13
      Na ITS wydano już 100 baniek i planuje się kolejne 30. Trwa to od półtora roku i końca nie widać. A ile w tym czasie wpompowano kasy do drużyny nędznych kopaczy 'Śląsk Wrocław'?
    • jxj3 I dobrze, że tak wolno! 04.04.13, 10:29
      Mieszkam przy ul. Ślężnej. Jeśli przy tej prędkości słychać w naszych mieszkaniach wysłużone, rozklekotane na potęgę tramwaje i czuć drgania to nie chcę wiedzieć co by się działo gdyby one jeździły szybciej. Najpierw trzeba wyremontować torowiska i wymienić pojazdy by mogły jeździć szybciej.
      • Gość: Yello I właśnie tacy ludzie decydują o komunikacji we Wr IP: *.static.korbank.pl 04.04.13, 11:35
        > Mieszkam przy ul. Ślężnej. Jeśli przy tej prędkości słychać w naszych mieszkani
        > ach wysłużone, rozklekotane na potęgę tramwaje i czuć drgania to nie chcę wiedz
        > ieć co by się działo gdyby one jeździły szybciej. Najpierw trzeba wyremontować
        > torowiska i wymienić pojazdy by mogły jeździć szybciej.

        Czytaj ze zrozumieniem! Tu nie chodzi o prędkości osiągane na prostych tylko o bezsensowne oczekiwanie na światłach. To nijak nie wpływa na poziom hałasu (który notabene wynika z fatalnej jakości naszych torowisk).
    • indywidualismus Coś się zepsuło ! 04.04.13, 12:21
      "Czemu nie jedziemy? Coś się zepsuło?" - Władza się zepsuła, dziewczynko! Zepsuła się i nie działa!!
      • Gość: Desperation88 Mkną po szynach niebieskie tramwaje (lol) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.13, 12:52
        Bo z tymi naszymi tramwajami jest niestety tak, że jak się już nimi jedzie do celu, to się dłużej stoi niż jedzie. Najlepszy motyw jest na skrzyżowaniu Traugutta z Krasińskiego w kierunku galerii dominikańskiej. Zanim tramwaj skorzysta tam z zielonego światła musi poczekać, aż samochody dopuszczą go do kawalątka wydzielonego torowiska, kiedy się to już uda, to zapala się czerwone, przechodzą piesi i dalej czekamy.

        Sorry ludzie, ale od dawna było wiadomo, że MPK w ch...a gra. Komfort i czas przejazdu nijaki a za bilet krzyczą sobie 3 zł :P
        • Gość: as Re: Mkną po szynach niebieskie tramwaje (lol) IP: *.xdsl.centertel.pl 04.04.13, 12:55
          > Sorry ludzie, ale od dawna było wiadomo, że MPK w ch...a gra. Komfort i czas pr
          > zejazdu nijaki a za bilet krzyczą sobie 3 zł :P

          To nie MPK ustala ceny biletów...
      • Gość: tantus Re: Coś się zepsuło ! IP: 156.17.6.* 04.04.13, 15:43
        Komentarz dnia! 10/10 :)
    • indywidualismus Korki tramwajowe! 04.04.13, 13:03
      Oczywiście, nikt genialny w tym mieście nie wpadł na to, że tramwaje są mocno spowalniane przez korki tramwajowe !! Na Piłsudskiego, przed pl. Dominikańskim, na Kazimierza Wielkiego, na Powstańców Śl. i w wielu innych miejscach tramwaje wzajemnie się blokują i tworzą korki. A jest to spowodowane również kasacją wielu tras tramwajowych, które zostały po Niemcach! Zbyt dużo tramwajów na zbyt małej ilości torowisk, to oczywisty sposób na sukces tzn. na blokadę ruchu tramwajowego. Dlaczego wszystkie tramwaje muszą jeździć ul. Piłsudskiego, żaden nie jedzie równoległą Kościuszki czy Swobodną?? Bo nie ma torów oczywiście. Dlaczego nie ma? Bo pieniądze poszły na stadion! Dlaczego tramwaje nie jeżdżą Gajowicką - tory są a raczej były, bo są niekompletne. Cały ruch poszedł na Powstańców. Efekt? Korki tramwajowe!
    • darek_w1 Dzikowska - godna rywalka Gargas 04.04.13, 13:13
      Żenujący propagandowy artykulik będący jedną wielką manipulacją. Na pewno J.Dzikowska może oczekiwać propozycji zatrudnienia w ND, a może nawet zostania asystentką Antoniego M.

      Osobiście przejechałem kiedyś całą trasę 11 notując wszystkie czasy postojów żeby mieć naprawdę wiarygodne argumenty z tramwajowymi macierewiczami sypiącymi kłamstwami jak z rękawa (pozdrowienia dla sympatycznych kolegów z TUMW). Całkowity czas przejazdu 42 minuty, łączny czas postojów na światłach 9 minut 40 sekund. Nawet gdyby całkowicie wyeliminować postoje na światłach to średnia prędkość wzrosłaby z 16,2 km/h do 21 km/h. I to jest maksimum możliwe do uzyskania bo tramwaje ZATRZYMUJĄ SIĘ NA PRZYSTANKACH, a ten czas postoju wpływa na średnią prędkość. Poza tym całkowite wyeliminowanie postoju na światłach nie da się przeprowadzić nawet przez największych fanatyków tramwajów, a to z tego prostego powodu, że linie tramwajowe również się krzyżują ze sobą i któryś z nich musi się zatrzymać żeby drugi mógł przejechać. O tej prostej prawdzie oczywistej dla każdego średnio rozgarniętego szympansa raczyli zapomnieć przyszli inżynierowie z koła naukowego Logistics przy Politechnice, którzy wymyślili, że korki tramwajowe na ul.Piłsudskiego przy skrzyżowaniu ze Świdnicką można zlikwidować dając absolutny priorytet tramwajom (7 linii, 30 składów na godziną). Tego, że automatycznie zablokowaliby kolejnych 6 linii jadących ul.Powstańców Śl. nie zauważyli. O błędach rachunkowych w ich opracowaniu przez litość nie wspomnę. Przypomina mi się dowcip: Student mówi do kolegi - Jak sobie pomyślę jaki ze mnie inżynier to aż się boję iść do lekarza.


      • Gość: Rysiek Re: Dzikowska - godna rywalka Gargas IP: *.up.wroc.pl 04.04.13, 13:32
        Przykład z ulicy Legnickiej
        Chcemy skręcić w lewo w ulice Kwiską na światłach .
        Już mamy skręcać (kończy się czerwone światło) ale nadjeżdża tramwaje i ma sygnalizacje do jazdy (na wprost) ja czekam na następny cykl.
        Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy.
        Jadę (krótki cykl) a na ulicy Kwiskiej bardzo długa kolejka chętnych do wjechania na ulice Legnicką.
        System inteligentnie korkuje boczne ulice i główną (główną też bo chętni do skrętu na ulicy Legnickiej w Kwiską zablokowali pas do jazdy na wprost).
        System nie myśli o płynności ruchu
        • tay2 Re: Dzikowska - godna rywalka Gargas 04.04.13, 13:43
          Gość portalu: Rysiek napisał(a):

          > Przykład z ulicy Legnickiej
          > Chcemy skręcić w lewo w ulice Kwiską na światłach .

          Ludzie, ZROZUMCIE WRESZCIE. Cały system ITS nie polega na tym, co nam się wmawia, ze on rozładowywać ruch, korki itd. On działa wyłacznie jak cep: zawsze i wszędzie tramwaj ma pierwszenstwo, żeby sie paliło, waliło, żebys stał godzinę przy wjeżdzie w Kwiską, nie ma to znaczenia. Ma być tramwaj i juz.
          Efekt: to dopiero totalnie dezorganizuje ruch, tworzy korki i utrudnia mieszkancom życie.
          • Gość: szmatan Re: Dzikowska - godna rywalka Gargas IP: 91.241.2.* 04.04.13, 15:05
            to by się zgadało - w normalnym mieście to by się nazywało wzbudzana sygnalizacja - ale tu jest Wrocław, i my musimy mieć bardziej dynamiczne rozwiązanie - tak jak z tramwajem plus. nawet "plus" jest bardziej dynamiczny niż "+"
      • sverir Re: Dzikowska - godna rywalka Gargas 04.04.13, 17:49
        > Całkowity czas przejazdu 42 minuty, łączny czas postojów na światłach 9 minut 40 sekund.

        To dlatego, że wietrzenie pojazdu na światłach wciąż jest dla Ciebie postojem na przystanku. Nie uwzględniasz czasu postoju, gdy tramwaj mógłby w zasadzie zamknąć drzwi i odjechać, ale zatrzymują go światła. Tymczasem pod Halą Targową tramwaje jadące w kierunku Bema stoją nieraz ponad minutę, zanim ruszą.

        > I to jest maksimum możliwe do uzyskania bo tramwaje ZATRZYMUJĄ SIĘ NA
        > PRZYSTANKACH, a ten czas postoju wpływa na średnią prędkość

        Następnym razem policz, ile czasu tramwaj stoi na przystanku 'efektywnie', tj. kiedy wsiadają i wysiadają pasażerowie. Dla 11 jadącej na Bema, 8 przystanków zajmuje 4 minuty, na światłach stoi 7, a jedzie 18 minut (wbrew rozkładowi, liczone dzisiaj, po 16). Większe znaczenie ma częstotliwość zatrzymywania się.

        • darek_w1 Re: Dzikowska - godna rywalka Gargas 04.04.13, 21:48
          > To dlatego, że wietrzenie pojazdu na światłach wciąż jest dla Ciebie postojem n
          > a przystanku.

          A skąd to wiesz sympatyczny kolego skoro nie robiłeś tych pomiarów ze mną? Właśnie to mnie najbardziej wkurza u tramwajofilów, że gotowi są dla swojej idei na każde kłamstwo, oszustwo, manipulację - byle udowodnić, że tramwaje są zbawieniem ludzkości. W ten sposób jedynie osłabiają wiarygodność swoją i swoich argumentów, bo skoro ktoś kłamie i manipuluje faktami to widocznie prawdziwych argumentów nie ma.

          9 minut i 40 sekund to czas postojów spowodowany _wyłącznie_ przez sygnalizację. Na przystankach połączonych z sygnalizacją był liczony od chwili zamknięcia drzwi albo od chwili gdy zakończyła się wymiana pasażerów.
          • sverir Re: Dzikowska - godna rywalka Gargas 05.04.13, 13:13
            > A skąd to wiesz sympatyczny kolego skoro nie robiłeś tych pomiarów ze mną?

            Stąd, kolego sympatyczny, że robiłem pomiary wczoraj na części trasy - od pl. Dominikańskiego na Kromera. Ponad 7 minut tylko na tym odcinku. Wybacz, jeżeli zachowam daleko posunięty sceptycyzm, że na pozostałej trasie tramwaj tej linii stoi nieledwie 3 minuty.

            > Właśnie to mnie najbardziej wkurza u tramwajofilów, że gotowi są dla swojej idei na
            > każde kłamstwo, oszustwo, manipulację - byle udowodnić, że tramwaje są zbawien
            > iem ludzkości

            Rozumiem Cię. Sam mam podobne odczucia wobec samochodofilów. Choć im głównie zarzucam wszelką odporność na argumentację i odpieranie tez, których nikt nie postawił. Wtedy zastanawiam się czy mój udział w rozmowie ma sens, bo może samochodofil nie rozmawia ze mną?

            > 9 minut i 40 sekund to czas postojów spowodowany _wyłącznie_ przez sygnalizację

            I dlatego dla wiarygodności danych należałoby powtórzyć badania, bo jednorazowy wyskok nic nie powie.
    • d.z Wysoka podłoga spowalnia dodatkowo 04.04.13, 13:52
      W zasadzie moi przedmówcy wymienili większość powodów, dla których tramwaje jadą wolno.
      Ja od siebie dodam jeszcze wysoką podłogę. To powoduje, że tramwaje stoją na każdym przystanku trochę dłużej (szczególnie zanim wsiądą osoby starsze czy niepełnosprawne).
      Niska podłoga powoduje szybszą wymianę pasażerów na przystankach ale zakupy takich tramwajów są bardzo drogie... :(
      • tay2 Re: Wysoka podłoga spowalnia dodatkowo 04.04.13, 14:01
        d.z napisał:

        > Niska podłoga powoduje szybszą wymianę pasażerów na przystankach ale zakupy tak
        > ich tramwajów są bardzo drogie... :(

        To bez znaczenia.
        Ważne, ze:
        1. jest stadion
        2. było Euro
        3. będzie World Games
        4. będzie ESK 2016
        5. był mecz Japonia-Brazylia
        6. był Kliczko
        7. był towarzyski turniej piłkarski
        8. jest Śląsk Wrocław

        Duży chłopiec z Mikstatu lubi się bawić. Jak każdy chłopiec. A tramwaj? Masz supernowoczesne Plusy. Ciesz się chłopie.
      • Gość: tantus Re: Wysoka podłoga spowalnia dodatkowo IP: 156.17.6.* 04.04.13, 15:42
        A najlepszy jest widok jak ten supernowoczesny tramwaj plus wjeżdża na supernowoczesny węzeł przesiadkowy Plac Grunwaldzki, gdzie perony są niemal na wysokości główki szyny. Żeby wsiąść do tramwaju trzeba najpierw poćwiczyć szpagaty.
    • Gość: Rochu Zlikwidować linię "0"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.13, 14:00
      ... a statystyki się poprawią. Wizerunek przede wszystkim.
      • embriao Re: Zlikwidować linię "0"... 05.04.13, 22:02
        Gość portalu: Rochu napisał(a):

        > ... a statystyki się poprawią. Wizerunek przede wszystkim.

        W sumie tak zrobiono bo 16stkę i 21 uwalono a one średniej nie zawyżały.
    • Gość: Imponujące Oszałamiające prędkości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.13, 14:26
      ~20km/h rowerem, przestrzegając przepisów i wlokąc się po chodnikach rowerowych.
      Gdybym nie musiał pokonywać dużej części skrzyżowań na dwie lub trzy tury, byłoby dużo szybciej.
    • Gość: r2d2 Re: Sygnalizacja wrogiem MPK. Tramwaje stoją na c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.04.13, 20:28
      Tramwaj to archaizm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja