Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak...

05.04.13, 12:30
"Gdyby znalazła się dla nas jakaś praca, to z chęcią byśmy ją podjęli"

HA-HA-HA!

Zna ktoś uczciwie pracującego cygana? Zna ktoś dziecko cygańskie, które chodzi do szkoły i chce się uczyć?

Coś wziąć samemu albo coś dostać od kogoś - oto cygańska mentalność.
    • kalam07 Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 12:40
      Szkoda, że nie napisali dlaczego wykorzystują dzieci do uporczywqego żebractwa, co w naszym kraju jest przestępstem, za które powinni trafić za kraty. Podobnie jak nieposyłanie dzici do szkół.

      Znalezienie pracy (nawet przy braku kwalifikacji) nie jest problemem, trzeba tylko chcieć pracować, LG cały czas rekrutuje, z tym że zaraz usłyszymy że tzw. "względy kulturowe" uniemozliwiają im podjęcie jakiejkolwiek uczciwej pracy, za to chętnie wezmą socjal typu zasiłki, dodatki i mieszkanie gminne za darmo.

      I znów na żebry.
      • Gość: szmatan Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: 91.241.2.* 05.04.13, 12:55
        jest w tym też trochę winy naszych władz - bojąc się szczekania politpoprawnych pożytecznych idiotów, nie odbierają dzieci, jeżeli taka sytuacja ma miejsce

        no i wina wszystkich tych, co dając kasę żebrakowi na ulicy chcą uspokoić sumienie

        a LG oczywiście nie może ich zatrudnić, bo nie mają zalegalizowanego pobytu oraz obywatelstwa, ztcw
    • Gość: dfdf Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.static.korbank.pl 05.04.13, 12:41
      Ale ściema- Miasto ma w planie poprostu sprzedaz tych działek i n dlatego nagle zmieniła zdanie co do ROMÓW-sprytnie to zrobili bo niby chodzi i sąsiednich mieszkańców a tu gooowno prawda!
    • Gość: kemot Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.internetia.net.pl 05.04.13, 12:41
      ZGODA W 100% !!!
    • trombozuh Może rozdać im łopaty i grabie? 05.04.13, 12:44
      Miasto powinno im dać do zagrabienia jakiś park, albo jeszcze lepiej, rozdać worki i zagonić do zbierania psich kup. Zaręczam, że nie wytrzymali by w tej robocie nawet kilku dni. Ludzie, którzy nigdy w życiu nie pracowali po prostu nie potrafią wysiedzieć w jednym miejscu przed osiem godzin i w zdyscyplinowany sposób wykonywać polecenia. Zwłaszcza, gdyby na koniec dnia kazano im przyjść następnego dnia o tej samej porze, a na wypłatę (1500 zł brutto) zaczekać miesiąc czasu. Sami by się stąd ulotnili gdzie pieprz rośnie i nie wrócili by tu nigdy.
      • wari Re: Może rozdać im łopaty i grabie? 05.04.13, 12:50
        trombozuh napisał:

        > Miasto powinno im dać do zagrabienia jakiś park, albo jeszcze lepiej, rozdać wo
        > rki i zagonić do zbierania psich kup.

        Super, gdyby dołączyli do nich panowie i panie stojący pod sklepami, śmietnikami i w lecie okupujący osiedlowe uliczki. Codziennie od rana winko, piwko i tak codziennie od wielu, wielu lat całe watahy rdzennych Polaków. Wszyscy chorzy, wszyscy na rentach, za które my płacimy...Paru Cyganów to przy nich nic.
        • Gość: caro Każdy pasożyt jest szkodliwy IP: *.ng-eng.com 05.04.13, 13:10
          bez względu na kolor skóry.
          Każdemu pasożytowi należy odciąć dopływ pożywienia (socjal, datki itp.).
          Są trzy możliwości:
          - część przyjmie inną formę egzystencji;
          - część zmieni miejsce bytowania na inne, gdzie pożywienie będzie dostępne;
          - część się nie dostosuje i wymrze;
          W przypadku "rencistów" najbardziej prawdopodobna jest pierwsza wersja, cyganów - druga, żuli - trzecia.
          • Gość: CiaoBambina Każdy pasożyt jest szkodliwy- gorszy psychopata IP: *.wroclaw.mm.pl 05.04.13, 13:15
            Gość portalu: caro napisał(a):

            > bez względu na kolor skóry.
            > Każdemu pasożytowi należy odciąć dopływ pożywienia (socjal, datki itp.).
            > Są trzy możliwości:
            > - część przyjmie inną formę egzystencji;
            > - część zmieni miejsce bytowania na inne, gdzie pożywienie będzie dostępne;
            > - część się nie dostosuje i wymrze;
            > W przypadku "rencistów" najbardziej prawdopodobna jest pierwsza wersja, cyganów
            > - druga, żuli - trzecia.


            Jakby żywcem przepisane z "Ustaw Norymberskich" ....
            Pewnie dziadek z rasy "panów"... po szkoleniu w Auschwitz

            • Gość: caro A gdzie tu podobieństwo do Ustaw Norymberskich? IP: *.ng-eng.com 05.04.13, 13:20
      • Gość: caro Jesateś rasistą. IP: *.ng-eng.com 05.04.13, 13:16
        Dlaczego od razu cyganie mają sprzątać psie kupy?
        Jeśli chca, moga zostać rzemieślnikami, biznesmenami lub profesorami uniwersytetu.
        Jeśli nie potrafią - moga zostać pomocnikami kafelkarzy, spawaczami lub operatorami wózków widłowych - zawody potrzebne, zarobki niezłe, studia nie są wymagane, więc trudna sytuacja materialna drogi nie zamyka.
        Jak dla mnie moga sobie wybrac dowolny zawód.
        Byle uczciwy.
        Ale na razie niech się nie ważą nazywać "obywatelami miasta". Nie płaca podatkow na rzecz tego miasta, nie wnoszą żadnych wartości, ine mają wkładu naukowego ani kulturalnego.
        • Gość: wrocław Re: Jesateś rasistą. IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.13, 14:22
          To są ci sami Cyganie, których wnuk jest w szpitalnym inkubatorze na Kamieńskiego. Ci sami, którzy opowiadają o tym wprost, że matka tego dziecka jest upośledzona. Dodatkowo nieletnia. Ci sami, którzy opowiadają gazecie, że ich syn 10 lat "starał się" o dziecko. Nie wychodziło, dopiero ta upośledzona zaciążyła. 10 lat- pięknie. Byłoby, gdyby nie to, ze chłopak obecnie ma .. 23 lata! Czyli "starał się" o potomstwo od 12, 13 roku życia? Żałosne. Za szpital nie ma komu płacić- długów nie da się ściągnąć. Jednocześnie jakaś przedstawicielka fundacji borniącej ich praw lituje się, że mają takie stare auta. Aż 15 letnie. Pięknie, moja ciotka nauczycielka ma jeszcze starsze. Po 40 latach pracy w szkolnictwie. Mówimy o tych samych ludziach, których dzieciaki latają samopas, wyzywają przechodniów i żebrzą. Odwiedzają sąsiednie bloki prosząc o wodę. Jeśli ktoś (kto za tą wodę przeciez płaci) odmawia- srają mu na wycieraczkę i kopią w drzwi. Mówimy o tych samych ludziach, którzy walą kupy po krzakach, karmią dzieci makaronem z cukrem bo najtaniej i jednoczesnie rodzą kolejne. I jeszcze jedno, i jeszcze.. Wiadomo, że na dzieciaka łatwiej żebrać. dzieciak, który coś ukradnie jest niekaralny, nietykalny. Jak jest już "stary" 13 letni to trzeba go szybko ożenić i niech robi nowe... maskotki, licencje na żebranie. To nie jest ekipa 500 osób, że nie wiadomo kto co zrobił. To jst tylko 50 ludzi, właczie z dzieciakami. O tych ludziach mówię, o tych, co urządzają ieszkańcom piekło na ziemi. Chodza po klatkach, naciskają klamki, jak sięuda wejść to wynosza co tylko w lapy wpadnie. Mój kolega zastał w swoim mieszkaniu Cygankę- z tego własnie obozu. Ludzie w okolicy obozu boją się zostawiać samochody pod domem, jak zajeżdżają są otaczani przez natrętne bachory, które "jak pan nie da" - porysuja mu chętnie auto gwoździem. Ci sami spuszczają paliwo z baków pod Marino. Nie mówimy o ludziach, którzy chcą poprawy, są w stanie się asymilować. Tacy Cyganie też są. Ale nie w tym obozie. Jeśli ci litościwi się skrzykną to niech im nawet kupią łąkę, bagna, coolwiek. za swoje, odłożone pieniążki. WON OD NASZYCH PIENIĘDZY.
          PS. Nawet, jakbyście im dali bloki- jak Słowacy- to najpierw wyrwą okna- bo to drewno na opał, potem będą wrzucać śmieci na dół, do wolnych pomieszczeń (tak do 7 piętra umieją), powyrywają kaloryfery i sprzedadzą na złom. Wszystko rozpier.. co tylko dostaną. mają wartośc społeczną taką jak muchy komary. Tylko się umieją mnożyć.
          • Gość: n Re: Jesateś rasistą. IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.13, 14:26
            Jeszcze prosze o info - jakie to prawo jazdy dają nalfabetom, jaka jest ich wartość, czy są prawdziwe i ważne, czy te auta sa ubezpieczone.
          • Gość: kfg Re: Jesateś rasistą. IP: *.internetia.net.pl 05.04.13, 14:59
            Napisz podobny list do magistratu ;)
          • Gość: wrocław2 Re: Jesateś rasistą. IP: *.e-wro.net.pl 05.04.13, 17:46
            Święta prawda!
    • Gość: mambo Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 12:45
      Co oni tu robią i jeszcze mają pretensje? Rumunia nie należy do Układu z Schengen
      • wari Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 05.04.13, 13:01
        Gość portalu: mambo napisał(a):

        > Co oni tu robią i jeszcze mają pretensje? Rumunia nie należy do Układu z Scheng
        > en

        A co ma do tego Schengen? Schengen jest układem, w którym znosi się kontrole graniczne na granicach państw (ale straż graniczna może nas kontrolować wewnątrz krajów, kontrole graniczne zresztą można czasowo jednostronnie wprowadzić, co robi się np. w przypadku dużych imprez sportowych). Rumuni, tak jak wszyscy obywatele UE mają prawo do poruszania się po całej Unii. Unijni sąsiedzi Rumunii nie mają powodu, aby Cyganów nie wpuszczać, jeśli mają dokumenty.
        • Gość: mambo Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 13:07
          No właśnie się pytam mądralo jakim cudem wjechali tu i przebywają tu nielegalnie, wbrew układowi.
          • sverir Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 05.04.13, 15:08
            > No właśnie się pytam mądralo jakim cudem wjechali tu i przebywają tu nielegalnie, wbrew
            > układowi.

            Przez Czechy lub Słowację, na przykład.

            Natomiast nie przebywają wbrew układowi, bo układ nie reguluje pobytu. Pobyt, swoboda przepływu osób, to podstawa 'integracji' europejskiej. Państwo członkowskie może ograniczyć możliwość podjęcia pracy przez obcokrajowca (ale z kraju UE) na pewien czas, tyle tylko, że Rumuni mogą pracować w Polsce od 2007 roku.
            • Gość: mambo Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 15:54
              Dziękuję za odpowiedź. W takim razie po co jest układ z Schengen, jeśli każdy może jeździć jak chce i gdzie chce? I dlaczego jest niby takim rarytasem, o który ubiegają się Rumunia i Bułgaria? Pozdrawiam
              • sverir Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 06.04.13, 17:50
                > Dziękuję za odpowiedź. W takim razie po co jest układ z Schengen, jeśli każdy może jeździć
                > jak chce i gdzie chce?

                Właśnie po to, żeby każdy jeździł jak chce i gdzie chce. A dzięki temu nacisk na kontrole graniczne przesunięty jest na granice zewnętrzne całej Unii, nie tylko danego państwa. Tyle teorii.

    • wari Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 12:54
      Najbliżej Wrocławia pracujących Cyganów widziałem w Pradze. Wykonują często ciężkie prace budowlane, drogowe, ale nie tylko, niektórym udało się zdobyć lepsze prace. W Polsce to dużo rzadszy widok.
      • Gość: szmatan Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: 91.241.2.* 05.04.13, 12:55
        jeśli wejdziesz między wrony...
      • greges58 Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 05.04.13, 14:57
        ale to są CZESCY CYGANIE !!!
        obywatele tego kraju !
        wyczuwasz delikatną różnicę ???
        oni cieszą się tam prawdziwym szacunkiem - praktycznie opanowali wszelkie ciężkie prace ziemne !
        jak to mówią w Czechach: " Krumpáč v Erbu ." Kilof w Herbie !!!
        naprawdę zasuwają...
        ;)
        • sverir Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 06.04.13, 18:02
          > oni cieszą się tam prawdziwym szacunkiem

          Takim szacunkiem, że w Usti nad Łabą chcieli im mur wybudować, żeby mieli własne miasto, co?
          • greges58 Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 06.04.13, 19:37
            widziałeś Chanov ?
            nie mówię przecież o wszystkich Cyganach - żyjących z zasiłku na kupę dzieci !!!
            ale o robotnikach ziemnych, pracujących przy wykopach !
            solidna Firma...

            mały prezent:
            www.youtube.com/watch?v=K6BGDTDezpw
            ;)
            • sverir Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 06.04.13, 20:28
              Widziałem Usti.
    • sverir Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 05.04.13, 12:59
      > Zna ktoś uczciwie pracującego cygana?

      Znam pracujących cyganów. Czy pracują uczciwie? Nie wiem. Tak samo jak nie wiem czy znam uczciwie pracującego Polaka.
    • gerana Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 13:05
      Romowie sami sobie zaprzeczają. Jeszcze tak niedawno na pytanie , zadane przez dziennikarkę którejś z gazet, dlaczego mieszkają we Wrocławiu odpowiadali, że tutaj jest dobrze, bo ludzie dają Im pieniądze. Nie wierzę w Ich cudowną przemianę, chęć pracy i zmianę trybu życia. Ta Ich migracja zdecydowanie nie jest "za chlebem".
      I dlaczego miasto ma cokolwiek komukolwiek dawać - tego nie rozumiem; jak mieszkańcy Wrocławia mają ochotę na grunt, to albo go dzierżawią albo kupują. A poza tym, gdziekolwiek się przeniosą tam będzie taki sam problem, jak na Kamieńskiego.
      Może ten Pan, który tak Ich wspera zabierze Ich do swojego ogródka i z bliska poobserwuje Ich kulturę..
      • Gość: Jonasz to nie my, to oni... IP: *.wroclaw.mm.pl 05.04.13, 13:08
        to nie "cyganie", a polscy "wędrowni trubadurzy" w Wielkiej Brytanii....

        fakty.interia.pl/swiat/news-anglia-polacy-koczuja-na-ulicach-i-jedza-szczury,nId,885408
    • chilonek Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 13:08
      Gdyby nie chcieli tak żyć, to już dawno próbowaliby zalegalizować swój pobyt. W liście przyznali się, że zajmują ten teren od kilku lat, miast powinno im wystawić za to rachunek. Zrobiło się cieplej po rynku zaczyna ich chodzić coraz więcej. Już kilkuletnie dziecko jest uczone żeby łaziło z wyciągniętymi po pieniądze rękoma ... a ludzie oczywiście dają. Jak tak obleci rynek dwa razy, to uzbiera więcej niż niejeden zasuwający w kuchni 10 godzin dziennie.
    • krasnaladamu Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 13:11
      A co mieli powiedzieć? Że zależy im tylko na tym, żeby żebrać?
      Czekam, aż ktoś znajdzie sposób, żeby usuwać śmierdzących żuli z autobusów i tramwajów. Może oni też przyjdą do Ratusza i powiedzą, że chcieliby uczciwie pracować.
      • Gość: bezsens Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: 78.9.6.* 05.04.13, 14:16

        "Gdyby znalazła się jakaś praca dla nas, to z chęcią byśmy ją podjęli i zaangażowalibyśmy się w rozwój i prace na rzecz miasta Wrocławia. Proszę tylko dać nam szansę. Chcemy zostać we Wrocławiu i integrować się ze społeczeństwem tego miasta. "

        > A co mieli powiedzieć? Że zależy im tylko na tym, żeby żebrać?

        Kłamanie w żywe oczy IMO jest zdecydowanie gorsze niż najgorsza prawda. A Cyganom chodzi wyłącznie o to, aby dalej 'mieć gdzie mieszkać'. Średnio z jednego dziecka wyciągają po 3-5 kafli miesięcznie, dzieci mają kilka. Popatrz na ciuchy, w jakich się pokazali - skoro nie mają pracy, to ja, jako osoba pracująca, też bym takie chciał (no może bez przesady, ale biedy w ubraniu akuarat u nich nie widać).

        I dlaczego mamy dawać pracę ludziom niewykształconym, niezdyscyplinowanym i bez stałego miejsca pobytu? Bo co? Po przyszli do ratusza? To nie tak się robi. Jak chcieli tu przyjechać (podobnież jak Polacy, którzy emigrowali do Anglii) to należało sobie znaleźć najpierw pracę i choćby załapać podstawy języka.

        Może jeszcze zacytujemy tutaj ostatni artykuł, w którym powiedzieli, że jest im dobrze tutaj, bo ludzie chętnie dają pieniądze? Moim zdaniem to policzek dla obywateli miasta - dlaczego przyciągamy patologię - bo jesteśmy zbyt 'dobrzy'. A jak ma się miękkie serce to trzeba mieć twardą du*ę - zgodnie z mądrościami ludowymi. Ja nie mam ochoty narażać swoich czterech liter na bicie, jeśli chodzi o miękkie serce tym bardziej - raczej nie ja. Dlatego nigdy nie dawałem Rumuńskim rumunom czy też tam cyganom datków, chociaż panie solidnie jęczały pod kościołami, przy galeriach handlowych i w tramwajach. Ale sporo ludzi pieniążki im daje.

        Jak widzę rozwiązanie problemu - zwyczajnie - udowodnić nielegalny pobyt w PL przed sądem, na podstawie wyroku deportować. W przypadku złamania zakazu powrotu do kraju przymusowe roboty i utrata dzieci (dzieci powinny mieć zapewnioną edukację, szczepienia, dostęp do oświaty). To by od razu ich odstraszyło. Bo na razie to patologię głaszczemy po głowie, gdyż fundacja jedna z drugą jęczą 'bo to takie biedne człowieki, trzeba im pomóc, bo inaczej to już dzicz, a nie państwo prawa'.

        Owym fundacjom chciałbym przypomnieć, że z własnych funduszy powinny się problemem zająć - zakupić imigrantom mieszkania, zapewnić przysposobienie do zawodu, upilnować w pracy przez pierwszy okres zatrudnienia - w końcu ktoś za to bierze pieniądze i ktoś na ten cel przekazuje 1% podatku. a jak fundacji nie stać to bardzo mi przykro - obywateli nie stać już nawet na dostęp do lekarza, nie mamy 'drobnych' na imigrantów. Najpierw zajmijmy się swoimi problemami, a potem, jak nam trochę pieniędzy zostanie to zwierzętami. A na szarym końcu problemami innych narodów. Co my jesteśmy (w sensie podatnicy) - chłopcy i dziewczynki do strzyżenia, a inni niech korzystają z tych pieniędzy? Wpłacam do wspólnej kasy i chcę mieć z tego realny zysk. Skoro płacę na komunalne wodociągi to chcę mieć suche ulice po ulewnych deszczach i ciepłą wodę w kranie a także nowoczesną oczyszczalnię ścieków. A nie - wszystko zapchane bo trzeba ratować 'biedne rumuńskie dzieci'. Tak nie działają podatki, a niestety tak by się chciało te pieniądze wydawać. I jeszcze trzeba zapłacić pensję temu, kto te pieniądze zbiera i następnie wydaje, bo 'komputer' za darmo tego nie jest w stanie zrobić. Potrzebne są decyzje - co budujemy, w jakiej wielkości i w jakiej kolejności.

        Zwyczajnie w świecie - żegnamy ozięble, cześć. Wasze życie to nie jest nasz wspólny problem. Utrzymujemy służby porządkowe, które się zajmują takimi imigrantami, jak rumuni. Nie stać nas, nikt nie zapraszał, siłą nie ściągaliśmy, nie dostaliśmy w spadku. Sami się pchają i jeszcze wyciągają ręce po więcej w smutnym liście, że jest im tak strasznie źle. A zwyczajni uczciwi polscy młodzi ludzie zaraz po studiach nie mogą znaleźć pracy nawet przy sprzątaniu miasta bo nie mają grupy inwalidzkiej.
    • Gość: DW Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.04.13, 13:32
      Przyszli? czy ktoś ich przyprowadził?
    • Gość: roman Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.13, 13:38
      Znam JEDNEGO pracującego, ale nie ręczę za jego uczciwość. Zwłaszcza że po pracy okrada sąsiadów i handluje narkotykami. Taka mentalność.
    • Gość: as Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.13, 13:41
      co cyganie robili w środę ok 19 w saunarium w Aquaparku?
      Nie mają pieniędzy ale na aquapark mają?
      Pominę ich chamskie zachowanie względem kobiet.

      GW ciągle wstawia się za cyganami, może zatrudni 50osób(w większości dzieci - super jest ten zwrot w każdym artykule) u siebie w kibucu na Solnym?
      • Gość: caro Daj im spokój, może poszli się umyć? IP: *.ng-eng.com 05.04.13, 13:53
        • katonzwybiorczej Dofinansowanie Romów czy może gejów? 05.04.13, 14:04
          Mamy do wyboru; albo dofinansować NASZĄ KASKĄ programy aktywizacji Romów albo dofinansować walkę z homofobią. Co wybieracie?
          Romy czy geje/transy?
          A przy okazji wysłuchacie/przeczytacie, że jesteście zaściankowym, zacofanym katolandem! Jesteście prawie faszystami, no chyba, że pomożecie finansowo Romom, gejom/transom....
      • Gość: mambo Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 14:07
        Z kibucem na Solnym to dobre. Hehe
    • piotr.sko Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 14:29
      To jest zwykłe wyłudzanie kasy przez różnego rodzaju fundację czy stowarzyszenia na "rozwój społeczeństwa międzykulturowego" jak rzecze paniusia z Nomady. Mają gdzieś cyganów. Zrobili hałas a teraz jakiś projekcik unijny i 3 krajowe miesięcznie na koncie. W poprzednim artykule, którego z jakiegoś powodu nie można było komentować, rozwaliła mnie ta pani stwierdzeniem, że pierwsze co słyszą na ulicy to "wyp...laj Romie". Po tym choćby wiadomo, że nie ma bladego pojęcia o sprawie. Nie słyszałem nigdy takiego połączenia słów a mieszkam na Śródmieściu.
      • Gość: wrr Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.13, 14:36
        dokładnie tak- ta baba kłamie . Lituje się nad nimi, że mają takie stare auta "niektóre mają aż po 15 lat" ho hohoho. Znalazła sobie sposób na życie i tyle. Kombinatorka, jak ta cała hołota cygańska. Czyli jak wiemy, że mają auta, nieżłe telefony, telewizory itp- to może wysłać im omorika niech ureguluje zobowiązania szpitala na Kamieńskiego? Każdy z was, który idzie do lekarza na dówód, nie jest ubezpieczony- dostanie w swoim czasie rachunek. jak nie będzie miał z czego zapłacić- to przyjdzie komornik izabierze, co cenne, nawet takie stare auto. DLACZEGO TA HOŁOTA JEST PONAD PRAWEM? NIECH ZAPŁACA ZA LECZENIE TEGO WCZEŚNIAKA. ALBO NIECH CI NA ZDJĘCIACH SIĘ NA NICH SKŁADAJĄ. PROFESOREK NIECH SPRZEDA MIESZKANIE, BRACIA CYGANIE PRZYGARNĄ - I SPŁACI ICH DŁUGI.
      • greges58 Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 05.04.13, 15:17
        KTO to jest Nomada ???
        też czytałem i włos się jeżył na głowie ?
        przecież chodzi o ordynarną Kasę !!! dla Fundacji !!!
        Miasto chce urządzić jakiś " konkurs ofert " na programy pomocowe, prawie przetarg...
        aktywizacja środowisk zagrożonych wykluczeniem !
        rozdają dotacje i pieniądze na szkolenia ! zarobi - jak zwykle - organizator ;)
        może Unia Europejska "Coś " dorzuci ??? będą granty !!!

        a biedny Cygan jest tylko pretekstem do dojenia budżetu
        i wyciągania 1. procenta od naiwnych Wrocławian !
        kropka.
        • Gość: genderowiec-postęp Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.e-wro.net.pl 05.04.13, 16:23
          Jako genderowiec-postępowiec, jako lewak pytam się was:
          "Czy chcecie aby Romy nie mogły uprawiać seksu jeśli mają mniej niż 15 lat? "
          Chcecie im wmówić waszą kulturę i przekonania. A gdzie tolerancja do ich zwyczajów, do pięknej kultury romskiej?
          Kultura gejowska jest w rozkwicie, pomóżmy także i Romom. Małymi kroczkami i wygramy!
        • Gość: ania Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 19:24
          Z tego co wiem to Nomada nie jest przede wszystkim żadną fundacją, tylko stowarzyszeniem i to w dodatku nie biorą żadnego jednego procenta i takie tam. W ciągu swojej działalności nie zrealizowały żadnego projektu ani ze środków Unii, ani ze środków miasta, ani nawet we współpracy z miastem. Od ponad roku pracują z Romami na zasadach wolontariatu nie dostając za to kasy.
          Odezwa do najmądrzejszych na świecie: wart coś sprawdzić najpierw zanim to skrytykujesz, bo na razie strzeliliście pudło pod każdym względem.
          • greges58 Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 05.04.13, 22:19
            Aniu !
            przecież napisałem: być może będzie organizować ???
            Ratusz szykuje pewną akcję, o której zapewne wiesz o wiele więcej niż my...
            ale gdy Miasto wyasygnuje już na to pewną kwotę, nie omieszkacie skorzystać z okazji !
            prawda ?
            a jeśli Stowarzyszeniu Non Profit nie za bardzo wypada
            brać coś tak " brudnego " jak pieniądze - zawsze przecież może powołać Fundację !

            ^^
          • sverir Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t 06.04.13, 17:59
            > u swojej działalności nie zrealizowały żadnego projektu ani ze środków Unii, an
            > i ze środków miasta,

            A nieprawda. W 2011 roku wydano książeczkę dla dzieci, z dofinansowaniem środków z ministerstwa kultury, urzędu miasta, ambasady Francji i Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. W tym samym roku Nomada wzięła udział w projekcie finansowanym w 80% ze środków KE (choć trzeba przyznać, że Nomada miała w ten projekt wkład finansowy i osobowy). No i Ruchome Centrum Kultury, ze środków MSZ.

            W każdym razie, tak przynajmniej jest u nich na stronie.
    • wojtusz Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy tak... 05.04.13, 16:24
      Jak nie chcecie tak żyć, to wracajcie do siebie śmierdziele.
    • zorroonline No jasne, że chodzi o dojenie kasy na organizację 05.04.13, 16:25
      Nomada. I pewnie jakieś jeszcze się przy tym urządzą. Stąd nagła wrzawa, a latami Romowie mogli sobie łamać prawo. Czy nieposyłanie dzieci do szkoły, ale wysyłanie na żebry to nie handel ludźmi? A nastolatka niepełnosprawna umysłowo, która rodzi dziecko? Czy jej rodzice nie powinni odpowiadać za seksualne wykorzystanie dziewczyny? Czy w szpitalu pokazali europejska kartę ubezpieczenia Ekuz, bez której nam w europejskiej służbie zdrowia naliczą opłaty za usługi medyczne? A może mieli prywatne ubezpieczenie? Czy została uiszczona opłata za bezumowne użytkowanie działki przy Kamieńskiego? Czy w ogóle miasto ją naliczyło? (a właściciele nieruchomości własnie dostali naliczenie podatków za 2013).
      Dlaczego polskie państwo toleruje bezprawie i dyskryminację Polaków w ich własnym kraju? Dość tego pozoranctwa i indolencji władz, zasłaniania się organizacjami pozarządowymi i bełkotania o niemożności systemowym rozwiązaniu problemu. Ręczę włodarzom i panienkom z Nomady, że zwykłe stosowanie prawa tu wystarczy, np. kontrola oc w 15-letnich samochodach i ewentualne sankcje za ich brak. Podobnie z innymi prawami, zajmowanie ziemi, obowiązek szkolny dzieci, zmuszanie dzieci do żebractwa.
    • wujek_dobra_rada6 List do ratuszowych! 05.04.13, 16:45
      Nie dokarmiać ptactwa, bo na wiosnę jeszcze więcej ich przyleci z rumunii...
    • Gość: spiwor Re: Romowie z koczowiska w Ratuszu: "Nie chcemy t IP: 78.9.157.* 05.04.13, 18:11
      Pierwszy raz jak tam byłem cały dzień później byłem wstrząśnięty w jakich warunkach oni mieszkają.
      Na początek wybiegły dzieciaki, rozbrykane, czyste i z setkami pytań, ciekawskie. Co rzuciło się w oczy były czyste, czysto ubrane, wyszli też starsi, pogadaliśmy trochę, całkiem nieźle mówią po Polsku.

      Tak jak pisałem u góry, po tym krótkim pobycie byłem całkowicie wstrząsnięty jak tak ludzie mogą żyć i zastanawiałem się jak oni mogą sobie pomóc.

      Nie mają stałego adresu, kto ich zatrudni?
      Starsi może już są skończeni ale dzieciom ktoś mógłby dać szansę.
      A one nie mają szansy nawet normalnie chodzić do szkoły tak żeby zintegrować się z nami.
      Wiadomo, miałyby ciężko, nie oszukujmy się, nie lubimy cyganów tak jak Niemcy nie lubią Polaków.

      Ale to przykre, że nie mają żadnych szans.
      • katonzwybiorczej rozwiązanie kwestii romskiej-pytanie do podróżnikó 05.04.13, 18:47
        Byłem w 12 różnych krajach, na kilku kontynentach. Wiele widziałem, wiele słyszałem.
        Mam pytanie do globtroterów-czy widzieliście kiedyś Yeti lub pracującego Roma?
        Ale tak szczerze i bez żartów!
        • Gość: Bronisława Re: rozwiązanie kwestii romskiej-pytanie do podró IP: 78.9.157.* 05.04.13, 18:57
          Witaj,
          tak mniej więcej ok. 1993 r. widziałam na dworcu w Budapeszcie i stacjach metra Cyganów z miotłami, zamiatali każdego peta i ogryzek na bieżąco. Muszę przyznać że było czysto. Wyglądali po swojemu, nie sprawiali wrażenia bardzie kompatybilnych z resztą społeczeństwa niż tego wymagała sytuacja |(czyli byli mało kompatybilni).
          Potem już nie widziałam.
        • sverir Re: rozwiązanie kwestii romskiej-pytanie do podró 06.04.13, 18:00
          > Mam pytanie do globtroterów-czy widzieliście kiedyś Yeti lub pracującego Roma?

          Pracującego Roma owszem, widziałem. Nie tylko za granicą, ale także w Polsce.

          Nie widziałem natomiast, żebyś Ty pracował. Jesteś bezrobotny?
    • lowca_lemmingow Romowie ?? Skąd się u nas wzięli u nas Rzymianie ? 05.04.13, 19:21
      Czy może chodzi po prostu o Cyganów ?
      • greges58 Re: Romowie ?? Skąd się u nas wzięli u nas Rzymia 05.04.13, 22:21
        oczywiście !!!
        tym bardziej - Rom z Romanii...
        przecież to piramidalny absurd ;)
    • Gość: DW Stawiam dolary przeciw orzeszkom, IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.04.13, 09:13
      że to tfuuu,wyborcza i tam przyprowadziła i powiadomiła o tej zarazie Amnesty I. Skąd w wielkim Londynie by sie mogli dowiedzieć o paru brudasach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja