Co trzeba studiować, aby dostać pracę. Ranking ...

08.04.13, 16:26
Uniwersytet Techniczny czy Humanistycznych, taki czy owaki, nie jest wyższą szkołą zawodową. U nas jak zwykle trzeba akademii i profesorów, gronostajów, żeby uczyć zawodów. Jest z czego być dumnym.....
    • Gość: Norman Re: Co trzeba studiować, aby dostać pracę. Rankin IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 21:38
      Mechanika, Budowa maszyn, Automatyka, Robotyka.. ? co to za kierunki? Ja myślałem, że studiuje na Mechanice i Budowie maszyn, a moi koledzy na Automatyce i robotyce.
    • Gość: Olo Re: Co trzeba studiować, aby dostać pracę. Rankin IP: 156.17.238.* 08.04.13, 22:06
      Na uczelni zawodowej nie wyszkolisz kadry naukowej (albowiem z nazwy wynika, że nie masz praw do nadawania stopni naukowych), a i z kadrą dydaktyczną będziesz mieć problem – dydaktycy akademiccy, to głównie naukowcy. Poza tym nie spodziewaj się, że uczelnia techniczna, na której jest 30000+ studentów, 2000+ pracowników naukowych i kilkaset doktorantów będzie uczelnią zawodową...
    • ewelina2209 Co trzeba studiować, aby dostać pracę. Ranking ... 08.04.13, 22:59
      tak, namóżcie inżynierów a potem znieście obowiązek wykonywania uprawnień - to nikt nie będzie miał pracy i będzie sprawiedliwe:/
    • ewelina2209 za chwilę powstanie pełno uczelni "technicznych" 08.04.13, 23:07
      idąc tropem pedagogiki i zarządzania.... masakra. nie wysyłajcie ludzi na siłę na uczelnie techniczne bo to tylko zepsuje rynek. nie każdy musi studiować. dlaczego nie propaguje się średnich szkół zawodowych, przecież potrzeba "rzemieślników". jak słyszę o akcjach - kobiety na politechniki to słabo mi. to jak parytety w sejmie. jak ktoś chce studiować ścisły kierunek bo się tym interesuje to będzie studiować. to jest psucie rynku. kogo brakuje teraz na rynku pracy? "tony" absolwentów czy wykwalifikowanych zawodowo rzemieślników? wszyscy na studia! :/
    • doomsday Trzeba mieć Ciocię, Żydówkę na stanowisku 08.04.13, 23:20
      Nic więcej nie trzeba. A cały ten artykuł GW to ściema dla naiwnych gimnazjalistek. Przecież ludzie mają oczy i widzą, kto ma pracę, a kto nie, albo kto jest na zmywaku w Anglii.
      • ewelina2209 Re: Trzeba mieć Ciocię, Żydówkę na stanowisku 09.04.13, 05:28
        oj uwierz mi że widzą ale tylko nieliczni.
        poza tym mało kto wtedy tak naprawdę się nad tym zastanawia.
        ja jestem pokoleniem sprzed gimnazjum-jednym z ostatnich......
        skończyłam studia w 2008 - ciężko było znaleźć prace po kierunku ale się nie poddałam i się cieszę.
        Moja o 7 lat młodsza kuzynka dopiero szła na studia. Tłumaczyłam jej - bo wiem o czym się myśli mając 18-19 lat - co jest ważne żeby mieć pracę. Że ważna jest renomowana Państwowa uczelnia, oceny nie są ważne (na prywatnych uczelniach się je po prostu "kupuje" co nie znaczy ze wszyscy tam się nie uczą...).
        Mówiłam tłumaczyłam na podstawie moich najświeższych doświadczeń! ja zaczynałam dopiero pracować po trudach studiowania i zdobywania pracy gdy ona wybierała studia.
        i co?
        kuzynka poszła zaocznie na jakąś prywatną uczelnię taką świeżutką dopiero co "wyrosłą"( nie jakieś tam WSB czy WSZiF- szkoły prywatne ale stare i może z jakąś renomą) na kierunek do tej pory bliżej mi nieznany (jakieś hotelarstwo z turystyką.......) Boziu! płaciła kupę kasy (ok500zł/mc) uczyła się cudnie (bo jakże by inaczej) no i co......... nie chcę pisać co dalej. To fajna dziewczyna ale w pewnym wieku ludzie nie myślą wiele o przyszłości albo może i myślą ale z różnym skutkiem. Lepszy od tych studiów byłby jakiś zawodowy twór typu technikum czy liceum....
        Ale przecież dziś trzeba mieć studia.
        No mieć sobie można, a potem odłożyć na półeczkę i tak sobie na nie patrzeć.
        Podziwiam tych ludzi, którzy wielkich studiów nie pokończyli ale mają fach w ręku i dobrze sobie w życiu radzą.
        Kolega mechanik - ze swoim warsztatem, koleżanka fryzjerka ze swoim salonem, czy kierowca WUKO w komunalce albo spawacz. oj wielu "wyższych" pozazdrości im faktu posiadania pracy i standardu życia.

        Ciągle słyszę o akcjach propagujących studia techniczne. to błędne myślenie o problemie zatrudnienia w PL. w ogóle nie holistyczne.

        ciągle utrzymuje się pogląd że żeby mieć dobra pracę to trzeba skończyć studia (g... prawda) więc Państwo utrzymuje te (chyba) miliony studentów, o 5 lat opóźniając ich zarabianie na swoje i innych emerytury (o ile znajdą pracę i to na normalna umowę). Płaci za opiekę zdrowotną itp oni idą 5 lat później do pracy i wcale nie lepszej - może z tym trzeba coś zrobić by uzdrowić Państwo? nie każdy musi studiować by w życiu coś osiągnąć! trzeba tylko mieć odwagę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja