Dodaj do ulubionych

Od poniedziałku podwyżki w zoo. Będzie najdrożs...

12.04.13, 18:37
No to ubędzie klientów zoo!! A tak chciałam po dłuższej nieobecności odwiedzic zoo, ale takie drogie bilety to chyba sobie odpuszczę!!
Obserwuj wątek
      • Gość: devader Re: Od poniedziałku podwyżki w zoo. Będzie najdro IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.13, 21:37
        Sorki ale to nic tylko biadolenie. Zazwyczaj większość ludzi, którzy "marudzą", że drogie bilety odwiedzają zoo raz na ruski rok. Wybaczcie ale płacąc 80 czy 50 zl za roczny bilet to chyba nie dużo w takim układzie. A odpowiedź na pytanie "co zoo oferuje za tą cenę" jest prosta a mianowicie wrocławskie zoo jest w czołówce ogrodów zoologicznych pod względem ilości gatunków hodowanych w zoo. O ile się nie mylę jest to 10 miejsce na świecie albo coś koło tego i chyba 4 w Europie.
        • Gość: Wasyl Re: Od poniedziałku podwyżki w zoo. Będzie najdro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.13, 06:55
          Wrocławskie zoo wpadło właśnie w pułapkę ilości gatunków. Zamiast tego zatrzęsienia np w terrarium wolał bym by zrobili jakieś odtworzenie biocenozy w stylu dżungla czy dolina tropikalnej rzeki. Za to można brać pieniądze, ale za dziesiątki niechlujnych (tak tak, niechlujnych bo większość prywatnych hodowców ma bardziej atrakcyjne) terrariów to już raczej nie. W wielu miejscach jest zgroza. Pawilon krokodyli, ptaszarnia. Brak udogodnień dla zwiedzających z dziećmi (na przykład zimą trzeba dźwigać po akwarium lub terrarium ubrania i do tego ciągle podnosić do góry dzieciaki bo akwaria i terraria są za wysoko!!! Bywam w Zoo Wrocław co najmniej trzy razy w roku i nic, kompletnie nic w tym temacie się nie zmienia. Wybudowano co prawda Madagaskar i Terain ale co się robi z resztą ogrodu by wyglądał on chociaż estetycznie? NIC. Co drugi dzień wchodzę na stronę Zoo by zobaczyć co nowego. Wchodzę i co? Od pewnego czasu jakaś notka raz na pół miesiąca że budują Afrykarium... A na Facebooku jeszcze większy zastój. Piszę o ty tym mimo iż uwielbiam przyjeżdżać z dzieciakami do zoo. Robi się mu wieli piar że tak się buduje ale na razie to leczenie syfu pudrem bo prócz tych budów to nikt tam nie myśli za bardzo jak z tego co pozostało zrobić coś nowoczesnego i na poziomie. Jeszcze raz powtarzam takie obiekty jak akwarium, terrarium, ptaszarnia i parę innych to dla każdego hodowcy amatora żenada. Mnogość bez jakości dla przewalania jak największej ilości wycieczek. Fakt jest taki że robi się za drogo. A co do ilości gatunków to uważam iż powinno się ją zmniejszyć i skupić się na odtworzeniach naturalnych środowisk. Przykład yo tropikalna rzeka i ptaszarnia z dvur kralove. Pozdrawiam.
    • Gość: As Absurd, moga dac podwyżkę, ale po remoncie IP: 78.10.92.* 12.04.13, 19:45
      Czyżby "wspaniała" ,metoda rodem z budowy autostrady A4, gdzie z pieniędzy kierowców finansowano budowe?Tylko,że do zoo nikt nie musi iść, więc wątpie,żeby się sprawdziła. Ja moge zapłacić te 5 złotych więcej, ale za rok czy dwa, gdy gotowe będzie afrykanarium i skończona reszta inwestycji. Teraz za co mam płacić, za widok koparek?
        • Gość: devader Re: Absurd, moga dac podwyżkę, ale po remoncie IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.13, 21:57
          Jeśli ktoś był w Berlinie to pewnie zauważył, że wejście do zoo jest osobno liczone niż wejście do terrarium i akwarium. Co do ogólnej ceny biletów podam przykład rodzina 2+2 idzie do zoo płaci 70 lub 50 zł + jakieś wyżywienie daje nam to jakieś 100 zł teraz ta sama rodzina idzie do kina cena biletów + cola i popcorn to jakieś 100-130 zł różnica jest taka, że w kinie rodzinka spędza 2h w tym 0,5h oglądania reklam a w zoo na świeżym powietrzu spędza kilka godzin i pozna prawdziwego misia Kolargola a nie rysunkowego.
          • hummer Ma się to nijak do 13.04.13, 12:37
            Gość portalu: devader napisał(a):

            > Jeśli ktoś był w Berlinie to pewnie zauważył, że wejście do zoo jest osobno lic
            > zone niż wejście do terrarium i akwarium. Co do ogólnej ceny biletów podam przy
            > kład rodzina 2+2 idzie do zoo płaci 70 lub 50 zł + jakieś wyżywienie daje nam t
            > o jakieś 100 zł teraz ta sama rodzina idzie do kina cena biletów + cola i popco
            > rn to jakieś 100-130 zł różnica jest taka, że w kinie rodzinka spędza 2h w tym
            > 0,5h oglądania reklam a w zoo na świeżym powietrzu spędza kilka godzin i pozna
            > prawdziwego misia Kolargola a nie rysunkowego.

            www.zoodvurkralove.cz/
            Cena porównywalna, a gdzie safari?
            • Gość: devader Re: Ma się to nijak do IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.13, 15:45
              Dvur Kralove ma przewagę taką, że posiadają większy teren i mogli pozwolić sobie na safari. Jeśli chodzi o samą ekspozycję/wybiegi to szaleństwa nie ma. Co do wrocławskiego ogrodu to zmiany zaczęły powstawać dopiero po 2007 roku. W 2010 Zoo stało się spółką z o.o. jako pierwszy ogród w Polsce, wpłynęło to na sposób finansowania. Zoo musi w chwili obecnej samo sobie radzić a nie jak wcześniej pieniądze płynęły z miejskiej kasy. Wiadomo, że gdyby nie odcięcie się od miejskiej kasy to nie byłoby na modernizację bo miasto ma ważniejsze problemy. A z kolei modernizacja wymaga środków stąd podwyżki. Ceny biletów moim zdaniem nie są zaporowe porównując np. kino. Jak pytam się kogoś kto tak strasznie się oburza, że są podwyżki kiedy był ostatnio w zoo to zazwyczaj odpowiedź jest 2-3 lata temu. Więc jeśli mamy rodzinkę 2+2 to chyba wydanie tych kilku dych raz na rok to nie tragedia.
              • hummer kiedy wyprawiamy się do ZOO 13.04.13, 16:18
                Gość portalu: devader napisał(a):

                > ą zaporowe porównując np. kino. Jak pytam się kogoś kto tak strasznie się oburz
                > a, że są podwyżki kiedy był ostatnio w zoo to zazwyczaj odpowiedź jest 2-3 lata
                > temu. Więc jeśli mamy rodzinkę 2+2 to chyba wydanie tych kilku dych raz na rok
                > to nie tragedia.

                1. Ktoś studiuje nauki związane ze zwierzętami
                2. Wyprawa całą rodziną, często w dzieciakami przyjaciół.
                3. Szaleńcy próbują podrywu na ZOO. Nie polecam tej metody podrywu na ZOO sp. z o.o.
                4. Samobójcy (im ceny biletów nie straszne).

                We wrocławskim ZOO byłem rok temu. Podobnie jak w Dvur Kralove. Obecnie by je zabrać do wrocławskiego ZOO dzieciaki musiałby coś przeskrobać. Do Dvur Kralove się garną.
                Nie chodzi o wielką ilość gatunków zgromadzonych na metrze kwadratowym. Chodzi o obcowanie z niecierpiącymi istotami.
              • sverir Re: Ma się to nijak do 13.04.13, 23:44
                > Zoo musi w chwili obecnej samo sobie radzić a nie jak wcześniej pieniądze płynęły z miejskiej
                > kasy.

                Pieniądze z miejskiej kasy płyną do ogrodu zoologicznego cały czas. O to w tym wszystkim chodzi, żeby właśnie nie płynęły.
      • wari Re: Absurd, moga dac podwyżkę, ale po remoncie 13.04.13, 00:04
        Gość portalu: As napisał(a):

        Ja moge zapłacić te 5 złotych więcej, ale za rok czy dwa, gdy got
        > owe będzie afrykanarium i skończona reszta inwestycji. Teraz za co mam płacić,
        > za widok koparek?

        Do pawilonu Afryki będzie niestety dodatkowa opłata, tak jak w Berlinie do pawilonu Akwarium.
        Nie może być tak, że głównie Wrocławianie utrzymują zoo (budżet miasta czyli podatki mieszkańców), z którego korzystają tłumy przyjezdnych. Zoo nadal nie utrzyma się z biletów i to nie jest dziwne, bo tak jest z większością ogrodów na świecie, ale przynajmniej większość kosztów wezmą na siebie ci, którzy je odwiedzają.
    • 5agnihotra dwie strony medalu 12.04.13, 19:57
      z jednej strony wypad do ZOO ja + żona + małe dziecko = 60 pln - sporawo
      z drugiej strony 80 pln za roczny bilet to nie jest znowu jakas tragedia.
      Ja kupiłem dwa roczne i z dzieciakiem kiedy chcemy, ja albo żona (czasem nawet razem hehe) wpadamy na godzinkę czy półtorej - i to jest OK. Dwulatek więcej nie wytrzyma.
      Jak bym miał za każdym razem płacić 60 pln to chyba by młoda baty dostała że zwiedzać 5 godzin nie chce :)

      Tylko, że dochodzi do tego pewne ale ...
      w tej chwili ZOO to plac budowy - i jakoś nikt tego zniżkami nie rekompensuje.
    • Gość: misia Re: Od poniedziałku podwyżki w zoo. Będzie najdro IP: *.e-wro.net.pl 12.04.13, 20:11
      Jeździmy do zoo z Wrocławia do Opola. Zoo mniejsze, zadbane. Bilet normalny 10zł, ulgowy 6zł.
      Z wrocławskim zoo po tym jak zobaczyliśmy kilkanaście miesięcy temu stada karaluchów w pawilonie małych ssaków i zranione zwierzę z rozwalonym brzuchem, umierające na oczach dzieci daliśmy sobie spokój.
      Zdecydowanie lepiej mieć mniej zwierząt i utrzymywać je w normalnych warunkach.
      • wari Re: Od poniedziałku podwyżki w zoo. Będzie najdro 13.04.13, 00:11
        Gość portalu: misia napisał(a):

        > Jeździmy do zoo z Wrocławia do Opola. Zoo mniejsze, zadbane. Bilet normalny 10z
        > ł, ulgowy 6zł.
        > Z wrocławskim zoo po tym jak zobaczyliśmy kilkanaście miesięcy temu stada karal
        > uchów w pawilonie małych ssaków i zranione zwierzę z rozwalonym brzuchem, umier
        > ające na oczach dzieci daliśmy sobie spokój.
        > Zdecydowanie lepiej mieć mniej zwierząt i utrzymywać je w normalnych warunkach.

        Akurat warunki się w zoo Wrocław drastycznie poprawiły. Od czasu Gucwińskich to jakby nowe zoo. Małpy i lemury, przynajmniej znaczna część, na drzewach zamiast w klatkach, to wysoki standard europejski. Zawsze może się coś zdarzyć - należy o tym od razu poinformować obsługę. Karaczany to pokarm wielu gatunków, w zoo Opole też biegają i w najlepszych ogrodach świata też. To nie sala operacyjna. Zoo Wrocław jest dla bardziej wymagających, w końcu liczba jak i skład gatunkowy sytuuje je najwyżej w Polsce, a za kilka lat w ścisłej czołówce europejskiej. Aby pokazać małemu dziecku kozę czy królika nie trzeba od razu zoo. Cena jak za seans filmowy, to jeszcze nie tragedia.
    • brulyjon zaczynamy skalpowanko. 12.04.13, 20:30
      podwyżkę spotkamy w:
      - Ogrodzie Botanicznym (10 ulga, 20 norma, dwukrotny wzrost cen)
      - Ogrodzie Japońskim (aczkolwiek tutaj kwoty są skromne, 2pln/4pln)
      - Zoo (jak w artykule) - tutaj trzeba pamiętać o dodatkowych kosztach w Afrykanarium (no jak, nie weźmiesz dziecka do NOWEGO Afrykanarium?? nie wybaczy)
      no trzeba dorzucić na pamiątki, wodę (jeśli się zagapisz i wejdziesz na sucho) i szaszłyki z widokiem na małpy. a, karma dla zwierzątek z sektora dziecięcego.

      co przegapiłem? parkingi?

      • wari Re: Polecam ogrody... 13.04.13, 00:37
        jugowska napisała:

        > Polecam ogrody w Dvur Kralove i Libercu - niedaleko i TANIEJ !

        Coś widziałaś, ale nie to co trzeba ;).

        Dvur Kralove - taryfa letnia
        bilet dla dorosłego: 195 koron = 33 zł
        bilet rodzinny (2 dorosłych + max. 2 dzieci) 660 koron = 112 zł
        Dodatkowo płatna część o charakterze safari safari: własnym autem - od auta 100 koron (17 zł), autobusem 60 koron (10 zł).

        Cena w Dvur Kralovejest więc w przypadku pojedynczego biletu wyższa o 3 zł, ale przy rodzinnym (+ o jedno dziecko mniej) różnica jest drastyczna (w zoo Wrocław jest o 42 zł tańszy, a w poniedziałki o 62 zł)

        Jeśli doliczyć benzynę, to będzie to najdroższe zoo w Europie. Niemniej jednak WARTO je odwiedzić, ale świadomie czyli poczytać trochę o jego historii bo jest niezwykła. Dlaczego warto, choćby dlatego, że jest tam największa w Europie kolekcja żyraf i nosorożców, bawoły afrykańskie i wiele innych gatunków. Zoo z tradycją, bo i Czesi mają dużo więcej w kwestii ogrodów do powiedzenia i pokazania.

        Porównanie Liberca do Wrocławia nie wymaga komentarza, widać, że o ogrodach masz ograniczone pojęcie. To inna liga, nie ma co porównywać Liberca, który mógłby być co najwyżej jednym działem ogrodu we Wrocławiu. O różnicach w dobrostanie zwierząt w obu placówkach nie wspominam. Jeśli podobają Ci się drapieżne ssaki szamocące się w klateczkach, lubisz odwiedzać takie "oddziały psychiatryczne" dla zwierząt to faktycznie, Liberec będzie dobrym wyborem. Ja wolę oglądać zwierzęta bardziej naturalnie się zachowujące...
        • hummer Nie ściemniaj 13.04.13, 12:49
          wari napisał:

          > jugowska napisała:
          >
          > > Polecam ogrody w Dvur Kralove i Libercu - niedaleko i TANIEJ !
          >
          > Coś widziałaś, ale nie to co trzeba ;).
          >
          > Dvur Kralove - taryfa letnia
          > bilet dla dorosłego: 195 koron = 33 zł
          > bilet rodzinny (2 dorosłych + max. 2 dzieci) 660 koron = 112 zł
          > Dodatkowo płatna część o charakterze safari safari: własnym autem - od auta 100
          > koron (17 zł), autobusem 60 koron (10 zł).

          Bilet rodzinny upoważnia do wjazdu na safari. Małe dzieci zwolnione są z opłat.
          No i piwo. Prawdziwe piwo na słodzie, wodzie i chmielu. W sensownej cenie.
          Pominąłeś opłaty za żywność.

          www.gastro-zoo.cz/
          I pobliskie góry. Szansą dla wrocławskiego ZOO były przenosiny pod Wrocław. Ale dynamic musi mieć ZOO we Wrocławiu.
    • Gość: DNA ankiety gazeta.pl IP: *.play-internet.pl 12.04.13, 22:30
      Gazeta.pl ma zdecydowanie najgłupsze ankiety ever. Odpowiedzi układane tak, żeby ankietowany wybrał z pomiędzy kilku kretyńskich odpowiedzi.

      Ad rem - kupiliśmy z żoną roczna kartę wstępu i mega się opłaca. 80 zł za rok i można wchodzić ile razy się chce. Warto się wybrać do ZOO i zobaczyć ile tam jest zmian! Ostatnio rzadko się zgadzam z Dutkiewiczem, ale jego decyzja o wywaleniu Gucwińskich była zdecydowanie dobra. To miejsce odżyło. Poza tym ludzie, bilet na durny seans 3D do kina kosztuje więcej, a w ZOO można spędzić cały dzień :)
    • yula Od poniedziałku podwyżki w zoo. Będzie najdrożs... 12.04.13, 23:03
      "Bilet rodzinny (dla rodziców z maksymalnie trójką dzieci) od wtorku do niedzieli będzie kosztował 70 zł (tyle co przed rokiem), za to w poniedziałki tylko 50 zł. - To nowa promocja, mająca zrekompensować rodzinom podwyżki - mówi rzecznik wrocławskiego ogrodu Ryszard Topola."
      Tiak, rodziny z dziećmi w poniedziałki bedą walić do ZOO, bo oczywiście rodzice do pracy nie chodzą :/ Tak samo niepełnosprawni w czwartki nie mają co robić na 100%. Wcale nie mogą mieć szkoły, terapii itp.
      Byłam w ZOO z dziećmi rok temu, długo sie nie wybiorę znowu, a jak będą ciągle robić podwyżki to może i nigdy. Kiedyś to było moje ulubione miejsce we Wrocławiu. Ceny zaporowe, plac budowy i komercha z każdego kąta atakuje, zwięrzęta nie są ważne, ważne portfele klientów i tyle.
    • Gość: kiero rozrywka kosztem zwierzat IP: 78.8.105.* 12.04.13, 23:49
      zadna cena nie jest adekwatna do tego co czuja dzikie zwierzeta w klatkach czy "wybiegach" obserwowane przez ludzi, bez prawa wyboru partnerki zyciowej, bez mozliwosci zdobywania nowych terenow do zycia, bez prawdziwego zycia... dla pustej rozrywki garstki ludzi, ktorzy swoim dzieciom nie maja nic wiecej do zaoferowania procz popcornu i wypadow do galerii handlowej/zoo/auaparku (max mozliwosci!)


      • Gość: gosciu Re: rozrywka kosztem zwierzat IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.13, 00:10
        Rozrywka kosztem zwierząt to cyrk a zoo to całkiem inna sprawa. Zobacz co to jest EAZA i czym się zajmuje. W zoo wroclawskim jak i w innych przede wszystkim najistotniejsze jest to aby zachowac zwierzeta, ktore sa zagrozone, hodowac i w miare mozliwosci zachowac takie osobniki. Prosze poczytaj najpierw czym zajmuja sie ogrody zoologiczne, jakie zwierzeta zagrozone sa w nich hodowane. Przykład to Chelodyna rotiańska (Chelodina mccordi), żółwie które znajdziesz np. we wroclawskim zoo a na wolnosci tylko na jednej wyspie Roti i to jakies kilkanascie sztuk.
        • Gość: tuptup Re: rozrywka kosztem zwierzat IP: *.internetia.net.pl 13.04.13, 08:36
          "gosciu", ty radzisz poczytaj, a ja radzę popatrz. Cała ta dyskusja dotyczy pieniędzy, a skoro o kasie mowa, to to co radzisz poczytać jest tylko PRową wstawką. Dziwowisko dla ludzi musi być, no to jest praca dla ludzi i będzie zarobek. Zwierzyńce zawsze taką rolę spełniały, praca nad ochroną gatunków to zupełnie inna bajka.
          • Gość: gosciu Re: rozrywka kosztem zwierzat IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.13, 14:53
            "tuptup" tylko, że pracę nad ochrona gatunków prowadzą pracownicy i współpracownicy ogrodów zoologicznych. nie będę przytaczał nazwisk bo google skarbnica wiedzy jest. Ta pracę wykonują nie ekolodzy którzy wspinają się na.drzewa i zbierają pieniążki w podstawówkach tylko właśnie ludzie powiązani z ogrodami zoologicznymi. W ogrodach pracują przede wszystkim pasjonaci bo kokosów z tego nie ma więc uważam, że lepiej wydać pieniądze na zoo, które zajmuje się hodowlą i edukacja poprzez przybliżenie ludziom zwierząt niż dac pieniądze hipisom, którzy później jadą zrobić sobie za ta kasę wycieczkę z przywiazywaniem się do drzewa w roli głównej. faktem jest, że ludzie postrzegają zoo tylko przez pryzmat oglądania zwierząt na wybiegach a nie mają świadomości co dzieje się "na zapleczu".
            • Gość: tuptup Re: rozrywka kosztem zwierzat IP: *.internetia.net.pl 13.04.13, 15:26
              Drogi "gościu", świadomość ciężkiej pracy pracowników zoologa (a w taką nie wątpię) nie jest w stanie zmienić sensu jego istnienia. W przypadku wrocławskiego: lokalizacja: Śródmieście; odległość wybiegów od ruchliwej ulicy: 20m (na oko), wszystkie zwierzęta mają zagwarantowany udział w atrakcjach akustycznych Hali S/L, osiedla Wittiga i Stadionu Olimpijskiego (żużel) itd.
              Nie jest to dobre miejsce, mam na myśli to forum, aby rozwijać właściwy wątek na temat ochrony zwierząt, ale warto pamiętać, że podstawową rolę grają w tym przypadku instytucje takie jak Rezerwaty i Parki oraz instytucje naukowe.
              No, ale starczy tego dobrego, bo na się zaraz miłośnicy hodowli kanarków podepną ;)
              • Gość: gościu Re: rozrywka kosztem zwierzat IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.13, 15:55
                "tuptup" jeśli chodzi o rozmieszczenie to tutaj się mogę z Tobą zgodzić. Wolałbym aby ogrody zoologiczne faktycznie były poza miastem i miały odpowiednią przestrzeń. Idea ogrodów obecnie odbiega od tego co było 100 lat temu czyli "pokazać ludzikom jak wygląda groźny zwierz lwem zwany". Niestety miasto nie da terenu ani nie da kasy na to w chwili obecnej więc takie ogrody jak wrocławski muszą sobie jakoś radzić. Poza tym nie przesadzajmy, że zwierzętom jest tam aż tak źle z powodu hałasu. Większość i tak nie urodziła się w naturze więc odgłosy "cywilizacji" raczej są im obojętne.
        • greges58 Re: troche drogo 13.04.13, 11:48
          jak ma pięcioraczki - to najczęściej również nędzę z bidą !!!
          i wtedy kwalifikuje się na specjalny gminny program pomocowy ?
          bezpłatna komunikacja w określone dni i wejścia do Zoo za free ...
          pomyśl , zanim napiszesz ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka