Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa nie ...

22.04.13, 14:11
"Argumenty typu: (...) smród i brud w komunikacji, (...) jakoś do mnie nie trafiają."

Źle to świadczy o poziomie higieny autora lub całej Oleśnicy. No chyba że nie spędził całego lata na dojazdach i powrotach w pojazdach bez klimy, ale jaką wartość ma wtedy ten list? Bo w zimie jeszcze jakoś szło, ale teraz, pomimo choroby pleców, nikt mnie z roweru do MPK nie przeciągnie, choćby mieli dopłacać...
    • pestycyd Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa nie ... 22.04.13, 14:57
      Dojazd Kozanów = > Żerniki autem nawet w godzinach szczytu 15-20 minut. Na rowerze koło 25-30 minut. Spróbowałem autobusem wyszło 70minut plus do podejścia z buta około 2km. Jak jest pogoda to niekiedy wskakuję na rower, o ile nie mam potem czegoś jeszcze do załatwienia. Jednak najefektywniej jest samochodem. Nie ma żadnego racjonalnego połączenia komunikacją miejską.
      • Gość: wr Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: 217.237.185.* 22.04.13, 16:08
        liczenie kosztow samochodu jako tylko koszt paliwa to jest klamstwo. policzcie do tego utrate wartosci auta, koszty remontow, opon, przegladow, ubezpieczen itd
        • Gość: sędzia_dred Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.internetia.net.pl 22.04.13, 16:10
          Niektórym samochód nie służy wyłącznie do dojeżdżania do pracy więc i tak by ponosili te koszy
          • Gość: wr Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: 217.237.185.* 22.04.13, 16:13
            ale co to za argument.

            takich ludzi ktorzy maja samochod tylko i wylacznie do jezdzenia do pracy jest wiekszosc.
            • Gość: qqq Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 17:21
              A wiesz to z badań własnych ? Ile osób liczyła próbka ?
            • pit_sam_pras Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 22.04.13, 18:14
              większej bzdury dawno nie widziałem.
            • tbernard Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 23.04.13, 10:55
              > takich ludzi ktorzy maja samochod tylko i wylacznie do jezdzenia do pracy jest
              > wiekszosc.

              Jesteś pewien tego, czy tylko tak sobie bredzisz.
          • Gość: Auto Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.e-wro.net.pl 23.04.13, 09:57
            To współczuję jeśli auto masz tylko do jazdy do pracy.
        • Gość: auto Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.e-wro.net.pl 23.04.13, 09:55
          Auto i tak stoi i traci na wartości, remont i tak się robi, przegląd i tak co roku muszę zrobić ubezpieczenie również tak czy siak trzeba zapłacić. Wiec nie pieprz że jak przesiądę sie do MPK to te koszty będą mniejsze.
          • Gość: Kennedy Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.13, 17:29
            Gość portalu: auto napisał(a):
            > Auto i tak stoi i traci na wartości, remont i tak się robi, przegląd i tak co r
            > oku muszę zrobić ubezpieczenie również tak czy siak trzeba zapłacić. Wiec nie p
            > ieprz że jak przesiądę sie do MPK to te koszty będą mniejsze.

            Jak nie jeżdżę do pracy samochodem to opony zużywam 2x wolniej, olej wymieniam tylko raz w roku, hamulce na dłużej starczają itd. Jeśli tego nie widzisz to jesteś.... ślepy? Część kosztów na pewno odchodzi. Nie wszystkie.
            • urko70 Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 24.04.13, 08:46
              Gość portalu: Kennedy napisał(a):

              > Gość portalu: auto napisał(a):
              > > Auto i tak stoi i traci na wartości, remont i tak się robi, przegląd i t
              > ak co r
              > > oku muszę zrobić ubezpieczenie również tak czy siak trzeba zapłacić. Wie
              > c nie p
              > > ieprz że jak przesiądę sie do MPK to te koszty będą mniejsze.
              >
              > Jak nie jeżdżę do pracy samochodem to opony zużywam 2x wolniej, olej wymieniam
              > tylko raz w roku, hamulce na dłużej starczają itd. Jeśli tego nie widzisz to je
              > steś.... ślepy? Część kosztów na pewno odchodzi. Nie wszystkie.

              To pozorne oszczędności.
              Opony - nawet jak masz właściwy bieżnik to i tak trzeba wymienić co kilka lat.
              Hamulce - w kilku samochodach wymieniałem co 90-100 kkm i za kazdym razem
              mechanik mówił, że jeśli tak je użytkuję to spokojnie wytrzymałyby ok 15kkm.

              Oczywiście, że jeśli się czegoś nie używa to się to mniej zużywa ale "uzysk"
              jest niewiele znaczący ponieważ główne koszty utrzymania auta to paliwo,
              ubezpieczenie, przeglądy i to ponosisz czy jeździsz dużo czy mało.

              A może chcesz opony wymieniać co 12lat lub hamulce co 200kkm, no
              można jeszcze liczyć ilość zużytego płynu do spryskiwaczy... :)
    • Gość: pan_talon Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.13, 15:09
      Rower do Samochodu, samochodem na obrzeża, resztę trasy terenami zielonymi.
    • wari Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa nie ... 22.04.13, 15:49
      W normalnych krajach tego typu analizy dokonują spece od komunikacji w urzędzie miejskim i wpływają one na politykę transportową.
    • panieprezesie Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa nie ... 22.04.13, 16:46
      "W sumie w najbardziej optymistycznej wersji ok. 105 min (praktycznie nierealne). Bardziej prawdopodobny czas to ok. 1 godz. 45"
    • sverir Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa nie ... 22.04.13, 19:59
      A ja lubię poczytać o tym, jak się śmiga samochodem po mieście. Internauci mają zwykle tendencje do narzekania, jak bardzo zakorkowany jest Wrocław. Wystarczy natomiast napisać cokolwiek o czasie przejazdu autobusem i nagle kierowcom trasa zajmuje kwadrans:)
      • Gość: Antoni Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.13, 22:55
        > nagle kierowcom trasa zajmuje kwadrans:)

        Dodajmy: dowolna trasa pomiędzy dowolnymi punktami położonymi w odległości do 20 km od Wrocławia, bez względu na godzinę i warunki drogowe :)
        Podobnie - znikają wszystkie problemy z parkowaniem w okolicach miejsca zamieszkania, pracy i urzędów, a garaże podziemne są wręcz gratis...
    • kristoff26 Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 22.04.13, 20:26
      Jako autor niniejszego listu spróbuję się odnieść do kilku komentarzy:
      - luznylori -chodziło mi o to że gdyby czas dojazdu i koszt byłby chociaż porównywalny z autem to jakoś bym przebolał ścisk czy smród w komunikacji. Są to dla mnie po prostu argumenty mniejszej wagi. A o moją higienę się nie martw ;)
      - wr - koszt, który podałem to LPG plus raz na jakiś czas trochę benzyny na rozruch. Pozostałe koszty (przeglądy, ubezpieczenia, opony, olej, itp) i tak bym ponosił bo dużo jeżdżę do rodziny rozsianej po całej Polsce. A że auto (odpukać) niespecjalnie usterkowe to koszty utrzymania są akceptowalne..
      - pan_talon - myślałem o tym ale to jednak sporo zachodu. Żona ma kontakt z klientami więc nie pójdzie w dresie :) Auto nie jest duże więc trzeba by te rowery wozić na dachu. Jakbym się uparł to może w takim trybie zszedłbym do godziny z małym haczykiem ale sam przyznasz że np. w zimie ciężko zobaczyć auto z rowerami na dachu:)
      - wari - dzięki;)
      - paniprezesie - sprawdziłem w mailu, to błąd "korektora". W moim oryginale jest: "W sumie w najbardziej optymistycznej wersji ok 1h35min (praktycznie nierealne). Bardziej prawdopodobny czas to ok. 1h45min. - 2h."
      - sverir- te czasy są dlatego takie dobre że jeździmy dość wcześnie. W okolicach 8.00 było pewnie ciut gorzej.

      Pozdrawiam wszystkich szukających dla siebie najlepszego rozwiązania :)
      • tbernard Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 23.04.13, 11:13
        > - sverir- te czasy są dlatego takie dobre że jeździmy dość wcześnie. W okolicach 8.00 było pewnie ciut gorzej.

        Oj podejrzewam, że ciut razy dwa, a czasem trzy ;)
    • Gość: maniek a listy o komunikacji w województwie kto napisze IP: 178.23.110.* 22.04.13, 23:09
      Województwo dolnośląskie jest najatrakcyjniejsze w kraju, otoczone granicami, pełne gór, uzdrowisk. Jakoś nikt nie pisze listu o tragicznej komunikacji, o takiej, jaka nie dorównuje nawet tej po wojnie. Gdzie do licha jest dyżurny pismak listów podkopujących tylko Wrocław?
    • Gość: teo Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.ikem.pwr.wroc.pl 23.04.13, 06:29
      Autor mija sie z prawda!
      pracuje na tarnogaju wiec jadac autobusem 504 lub PKS z Olawy wysiada na ul Opolskiej (po 30minutach jazdy) i pieszo w 15 minut dochodzi do pracy (jezdzi tez autobus, ale dluzej sie na niego czeka niz idzie).
      Znowu jakis zakrecony co to udowadnia swoje racje....
      (ja jezdze rowerem lub autem, coby nie bylo, ze bronie mpk)
      • kristoff26 Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 23.04.13, 06:48
        A kto tu pisze o Oławie ?
        Przeczytaj dokładnie list. W liście chodzi o Oleśnicę a nie o Oławę. Z Oławy na pewno byłby łatwiejszy i szybszy dojazd niż z Oleśnicy bo Tarnogaj znajduje się w południowej części Wrocławia.
        • urko70 Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 23.04.13, 10:09
          kristoff26 napisał:

          > A kto tu pisze o Oławie ?
          > Przeczytaj dokładnie list. W liście chodzi o Oleśnicę a nie o Oławę.

          Ale Oleśnica nie pasowałaby teo do wypowiedzi!

          teo "mija sie z prawda! "
          teo "zakrecony co to udowadnia swoje racje.... "
    • Gość: Czesiu Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.13, 16:41
      Najzabawniejsze jest podliczanie kosztów jazdy autem. Tylko paliwo i nic więcej. A ubezpieczenie (u mnie 200 zł/miesiąc), wymiana oleju i filtrów raz na rok? Czasem zdarza się mandat (u mnie średnio 100 zł na rok). A gdzie opony zimowe/letnie (nawet jak się ma 2 komplet kół to nie jest za darmo)? Myjnie, przeglądy, wycieraczki itp.
      Ja przez jakiś czas dojeżdżałem z Oławy w okolice dworca świebodzkiego. Dworzec PKP w sumie nie jest w Oławie. Komunikacja miejska praktycznie nie istnieje. Zostaje tylko jedna możliwość czyli autobus. Do PKS'u jedzie się mniej-więcej tyle co samochodem (ten sam korek na Opolskiej). Potem żeby nie dokładać na drogą komunikację miejską chodziłem pieszo. Na pieszo jest 3-4 minuty dłużej niż plusem do Legionów. W sumie dojazd wychodzi około 25 minut dłużej niż autem. Koszt kupując bilety codziennie u kierowcy to 250 zł. Koszt jazdy autem 450 za paliwo (5,47 za litr), około 200 zł ubezpieczenie OC/AC + reszta jak opisałem wyżej. Kompletnie się nie opłaca autem. Nawet gdybym przerobił auto na LPG, to pomijając koszt instalacji i dodatkowych przeglądów, kompletnie się nie opłaca. Wcześniej miałem diesla. Koszty paliwa podobne, za to naprawy dwumasu 2x (w ciągu 8 lat) zabiły sens posiadania diesla. W nowszych klekotach dochodzą jeszcze filtry DPF i delikatne wtryski.
      PS. Dalej jeżdżę autem bo tak wygodniej.
      • kristoff26 Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni 23.04.13, 17:08
        > Najzabawniejsze jest podliczanie kosztów jazdy autem. Tylko paliwo i nic więcej
        > . A ubezpieczenie (u mnie 200 zł/miesiąc), wymiana oleju i filtrów raz na rok?
        > Czasem zdarza się mandat (u mnie średnio 100 zł na rok). A gdzie opony zimowe/l
        > etnie (nawet jak się ma 2 komplet kół to nie jest za darmo)? Myjnie, przeglądy,
        > wycieraczki itp.

        To wcale nie jest takie zabawne. Rzeczywiście podałem w zasadzie same koszty LPG i benzyny. Tyle tylko że auto, którym teraz dojeżdżam miałem również wcześniej (kiedy nie dojeżdżałem do pracy ale i tak sporo podróżowałem po kraju) i miałbym gdybym korzystał z KZ . I niemal wszystkie opłaty, o których wspomniałeś miałem i wtedy. OC płaciłem tak samo (tylko tyle co Ty miesięcznie ja płacę rocznie), przeglądy tak samo, opony letnie i zimowe też miałem a nowe kupuję raczej przez wiek niż starty bieżnik (nie jestem rajdowcem). Z myjni korzystam tak samo często jak wcześniej. Częstsze są tylko te wymiany, które zależą od przebiegu, np. klocki hamulcowe. No i przy okazji masz odpowiedź dlaczego ludzie dojeżdżający do pracy wybierają raczej auta tanie, ekonomiczne i głównie na LPG a nie bardzo drogie (zwłaszcza w serwisowaniu) diesle z DPF.
        I nawet gdybym doliczył wszystkie koszty to i tak nie wyszłoby więcej niż 400-450zł/mies (instalacja gazowa zamortyzowała się już dawno na same wizyty u rodziny rozsianej po Polsce). A dojeżdżając w 2 osoby (tak jak pisałem w liście) komunikacją miejską byłoby min. ok. 600zł. Tak więc nie dość że jakby nie liczyć jest taniej to przede wszystkim jest dużo, dużo szybciej.

        Podsumowując Twoją i moją sytuację każdy powinien sam wybrać optymalny dla siebie środek lokomocji a nie być zmuszanym przez różne szykany do korzystania z KZ, która (w moim konkretnym przypadku z uwzględnieniem drogi w dwie strony) nie dość że jest sporo droższa to jeszcze tracę ok. 2h dodatkowo każdego dnia . Wolę ten czas spędzić z dzieckiem :)
        • Gość: analityk Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.13, 17:35
          Nie mozna fetyszyzować kosztów. Życie też jest kosztem:) jakbyś miał tylko zajmować się oszczędzaniem i podliczaniem, mialbyś ponurą i nudną egzystencję.
          Jeżdze samochodem i nadal będe jezdził. Czasem, (częsciej) jest szybciej niż MPK, czasem tak samo albo wolniej, bez znaczenia. Ważne, ze mam czysto, ciepło w zimie, chłodno w lecie, wygodnie. Nie wystaję na przystankach, nie przepycham sie do kasownika, nie biegam z torbami z przesiadki na przesiadkę, nie ryzykuję braku klimy albo podpitego żula czy chamskiego nastolatka obok siebie.

          I tyle w temacie. ideologicznie można sobie bić pianę do woli. Dla mnie ważna jest codzienna wygoda. Na rowerze jezdze sobie w lesie w weekendy, nie wdycham spalin ulicznych. Auto i tak bym miał, na urlopy, wyjazdy w wolne dni, albo wypady za miasto. Koszta ubezpieczenia i serwisowania auta znam i akceptuję. Nie będe sie zabijał żeby rocznie tysiąc złotych zaoszczedzić. Ludzie, raz się zyje a nie tylko ściubi grosze.
    • Gość: klops Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.13, 20:25
      Mieszkańcy Ramiszowa również nie mają alternatywy. MPK wysiada Pozostaje samochód, na szczęście służbowy. Poza tym, MPK nie ma przystanku w samym rynku...
      • Gość: tola Re: Mieszkasz za miastem? Komunikacja zbiorowa ni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.13, 00:09

        Samochod. MPK nie
        ..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja