eudocimus
23.04.13, 08:26
Autor tekstu zdaje się więcej wiedzieć o windach niż pracownik pogotowia dźwigowego. Skoro awaryjnie zjechała (gdyby spadła, tak jak piszą z drugiego piętra byłyby ofiary śmiertelne!) i została zablokowana to dlaczego miałaby nagle ruszyć w górę? Aaaa, już wiem, bo redaktor tak twierdzi. Poza tym aby dodać dramatyzmu autor z nastolatek zrobił dzieci. Ciekawe ile miały te "dzieci" 15, 16 lat?