Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej niż ...

25.04.13, 08:11
Nie jest prawdą, że każdy radny osiedlowy dostaje dietę. To zależy od samej rady - niektóre dają diety wszystkim radnym (po kilkadziesiąt złotych), inne przyznają je 2-3 osobom funkcyjnym (po ok. 300-400 zł), które załatwiają sprawy bieżące w imieniu osiedla. Moja rada wybrała ten drugi model.
    • krzysztofczyz Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej niż ... 25.04.13, 08:52
      Tam gdzie do władz weszli działacze polityczni tam poziom się podniósł. Tam gdzie władze ma proboszcz jest rada starców. Osobiście uważam, że powinny być zlikwidowane. Powstawanie wspólnot mieszkaniowych, deweloperów i spółdzielni ogranicza ich działanie do minimum. Jeszcze fundusz obywatelski. Może 5 milionów to jak na Wrocław nie jest kwotą wielką ale na ulicy też nie leży, do tego 48 lokali które można wynajmować - rozrzutność.
      • Gość: mx Kandydatów więcej bo IP: *.internetia.net.pl 25.04.13, 09:14
        Panie Redaktorze, nie to, o czym Pan pisze jest przyczyną większej ilości zgłoszeń kandydatów. Bezpośrednią przyczyną jest to, że Klub Rafała D. wprowadził do ordynacji wyborczej zapis o odpowiedzialności zbiorowej - kandydaci z jednego obwodu głosowania odpowiadają za to ilu jest kandydatów w pozostałych obwodach. Jeżeli nie dopilnowali odpowiedniej liczby zgłoszeń, to byli karani nieogłaszaniem wyborów także w swoim obwodzie do głosowania.
        Jakie inne wybory w tym kraju odbywają się na takich warunkach?

        Pisze Pan również o skuteczności działania jednej z partii. Zacytuję:
        "Platforma rozprowadziła po osiedlach 5 tysięcy ulotek (...) Organizowano też werbunkowe spotkania w siedzibie partii przy ul. Oławskiej. Zaciąg się powiódł (...). Ale na samym wstępie artykułu czytamy: "Rady nie będzie jedynie na Przedmieściu Oławskim".
      • Gość: @krzysztofczyz Re: Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 10:21
        Gdzie weszli działacze polityczni i gdzie podnieśli poziom? Wyborów jeszcze nie było!
        Gdzie "tam" władzę ma proboszcz? Konkrety!
        W czym jest gorsza rada starców od rady młodych? Tu odpowiem: w wielu sprawach jest lepsza. Na moim osiedlu średnia wieku jest bardzo niska i nic z tego nie wynika, a raczej wynika brak czasu, obowiązki służbowe, rodzinne, chorujące dzieci, wywiadówki itp. itd.
        Osobiście "uważać" można czego dusza zapragnie, ale nic z tego nie wynika :)
        Wspólnoty, deweloperzy, spółdzielnie? Nie masz pojęcia o czym piszesz - ich interesuje kasa i działanie na własną korzyść. Zwykłe problemy mieszkańców mają gdzieś.
        Fundusz(budżet) obywatelski? Raz na rok ochłap minimalnym kosztem i spokój przez 11 miesięcy. Gminie to na rękę.
        5 milionów na ulicy nie leży? A co to ma do rzeczy? Polecam poczytać budżet na 2013r. - tam dla Osiedli nie ma nawet 2 milionów, ale wybaczam, propaganda swoje robi, a do źródeł zdarza się zaglądać nielicznym.
        48 lokali? Byłeś? Widziałeś te "lokale"? A wiesz ile jest w mieście lokali do wynajęcia , których nikt nie chce? Nie na zadupiach, tylko przy reprezentacyjnych ulicach. O pustostanach, które gmina ma w nosie nie ma co mówić, u mnie na jednej ulicy są 4 i psa z kulawą nogą nie obchodzą.
        A artykuł jest tendencyjny i niespójny. Można się domyślić, że napisany pod dyktando p. Michalaka , przewodniczącego Komisji ds. likwidacji osiedli.
        Miłego dnia.
    • sondasz Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej niż ... 25.04.13, 11:39
      Pewnie, że chciało by się troszkę inaczej. Cały czas chcemy rozmawiać z urzędami, ale oni już nie koniecznie. Mozolna, to praca. Czepiamy się, że to i tamto nie zrobione, że to i tamto źle zrobione, pytamy dlaczego tak, a nie inaczej, dlaczego to a nie tamto, próbujemy wręcz wymuszać różnorakie działania. Komu to potrzebne? Muchy brzęczące za uszami, które cały czas czegoś chcą.
      Oczywiście, że wszystko zależy od chęci działania i determinacji członków danej RO, a moje pytanie, to według czego mierzona jest aktywność rady? Bo wydaje mi się, że czysto biurokratycznie, liczbą protokołów, sesji, sprawozdań etc.
      Ponadto, wydaje mi się, że frekwencja wyborcza mówi o tym, że mieszkańcy danego osiedla poza własnym ogródkiem mają gdzieś całokształt. Do tego, na ogół pojęcia nie mają o działaniu i uprawnieniach RO.
      Osobiście jestem z mijającej kadencji zadowolony. Wiele się nie udało, ale drugie tyle się udało i uważam to za spore osiągnięcie. Nie wiem, jak rady w centrum miasta, ale osiedla peryferyjne potrzebują takiego organu, bo inaczej zostają już tylko pługi...
      A budżet obywatelski? Ano, mieszkańcy dostaną raz w roku możliwość wzięcia udziału w plebiscycie, a Miasto możliwość przedstawienia ileż to zostało zrobione. A przede wszystkim odczepią się brzęczące muchy i mieszkańcy konkretnych obszarów stracą napływ informacji dotyczących tegoż.
      A, kto był kiedyś na sesji RO i posłuchał o czym się dyskutuje, jakie problemy rozważa i co robi sie w danej materii???
      • Gość: 100% prawdy Re: Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 11:46
        Pozdrawiam :)
      • svarte_sjel Re: Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej ni 25.04.13, 12:57
        sondasz napisał:
        > A, kto był kiedyś na sesji RO i posłuchał o czym się dyskutuje, jakie problemy

        Trudno być na sesji RO, skoro rada złożona z samych emerytów umyślnie wszystkie sesje organizuje w godzinach pracy 99% ludzi.
        A czym się zajmuje to akurat wiadomo, bo rada dzielnie o tym informuje na swojej stronie (nieużywalność której chyba też jest celowa)
        • sondasz Re: Rady osiedli nie znikną. Kandydatów więcej ni 25.04.13, 16:05
          Trudno mi się ustosunkować do każdej RO, ale skoro tacy są kandydaci i oni są wybierani, to jest jak jest.
          Fakt, że rada zajmuje trochę czasu, niemniej gdyby cały jej skład zrobiłby po odrobinie tego, co jest do zrobienia, prawdopodobnie obciążenie nie byłoby odczuwalne.
          Kwestia tylko, żeby się chciało chcieć.
          W swoich obserwacjach dostrzegłem radę, którą na własny użytek nazwałem "ZBOWID" i naprawdę jest to śmieszne. Ale to moja opinia.
    • garym zapłacimy za wybory dzięki Michalakowi 25.04.13, 13:54
      Dzięki zmianom ordynacji wyborczej do Rad Osiedla która forsował Michalak, podatnicy poniosą dodatkowe koszty. wiele list było upychanych na siłę, po to by RO przetrwała. jak zgłosił się ktoś dodatkowy, to rozpisywane sa wybory, by odrzucić jedna czy dwie osoby.
      Poprzednia ordynacja nie wymagała 100% obsady RO, i dzięki temu listy nie musiały być obsadzane nie do końca przekonanymi kandydatami. jak ktoś się zgłosił dodatkowo, to i dla niego było miejsce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja