Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z ciężar...

25.04.13, 10:48
Na tym rondzie non stop tramwaje i autobusy przejeżdzają na czerwonym, prędzej czy później musiało dojść do wypadku.
    • Gość: Grzechu Re: Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z cięż IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.13, 11:19
      Więc jak wytłumaczysz fakt, że z odczytu monitoringu w tramwaju wynika, że motornicza wjechała na otwartym cyklu dla swojego kierunku?
      • Gość: Super_oko Re: Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z cięż IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.13, 12:18
        Siedziałem na pierwszym miejscu zaraz za motorniczką, cała akcja wydażyła się 1.5 metra przed moim nosem. Tramwaj wjechał na zielonym świetle. Ciężarówka ewidentnie wjechała na czerwonym i cisnęła ostro, żeby uciec przed tramwajem. Jedynie dziwi mnie to, że babka nie zauważyła takiego klocka nadjeżdżającego z boku. Szczęście w nieszczęściu tramwaj musiał mocno przychamować 2 sec wcześniej bo jakiś pieszy przechodził na przejściu na czerwonym inaczej to ja bym też leżał w szpitalu.
        • Gość: Grzechu Re: Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z cięż IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.13, 12:30
          Przechodzący pieszy na czerwonym świetle tak zaabsorbował jej uwagę, że nie zauważyła jadącego tira.
      • Gość: pit.w Re: Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z cięż IP: 91.241.2.* 25.04.13, 13:24
        sorki nie widziałem akurat tego konkretnego przypadku ale codziennie tamtędy jeżdzę i za każdym razem jak mam zielone tramwaj/autobus jeśli akurat jest to jest w trakcie wjazdu lub zjazdu na rondo blokując przejazd...

        lipa z organizacją w naszym miescie.
        • sverir Re: Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z cięż 25.04.13, 14:18
          Dziwne. Za każdym razem jak tamtędy jeżdżę autobusem (a jeżdżę prawie codziennie) to kierowca rusza dopiero jak ma pozwolenie.
    • Gość: motorniczy Nie na czerwonym IP: *.xdsl.centertel.pl 25.04.13, 11:30
      Niestety sygnalizacja na rondzie jest źle ustawiona, zagraża to bezpieczeństwu. Tramwaje nie mają czasu żeby bezpiecznie zjechać ze skrzyżowania.
      Np. 0L z peronu nr2 nie ma czasu żeby bezpiecznie skręcić w Piastowską, bo zielone dla pieszych zapala się zbyt szybko. Taka sytuacja dotyczy także innych kierunków.
      Oczywiście kierowcy i piesi myślą, że wjeżdżamy na czerwonym...
      Sytuacja wielokrotnie zgłaszana... nikt nic z tym nie robi.
      • Gość: asd Re: Nie na czerwonym IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.13, 11:43
        tak się właśnie domyślałem, że przecież za każdym razem motorniczy nie wjeżdża na czerwonym, a prawie za każdym razem tramwaj blokuje przejazd ze skłodowskiej w kierunku mostu zwierzynieckiego.
      • Gość: Gość Re: Nie na czerwonym IP: *.devs.futuro.pl 26.04.13, 05:00
        Tak,to prawda i zgodzę sie z tym.
    • ukar_wroc Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z ciężar... 25.04.13, 14:00
      Powinno się pisać na Jaju Regana...
    • Gość: WK Nie ma tygodnia bez dzwonu IP: 156.17.33.* 25.04.13, 14:39
      z udziałem tramwaju. Bez względu na powód, skutek jest zawsze taki sam: ogromny korek i zupełna dezorganizacja komunikacji publicznej. Po prostu, kolizyjny ruch pojazdów szynowych i samochodów jest bardzo niebezpieczny (pamiętajmy, że pojazd szynowy hamuje bardzo kiepsko a nie może zmienić toru jazdy by uniknąć wypadku). a przez to niefunkcjonalny.
      1. Zlikwidować tory na Piastowskiej i Nowowiejskiej, gdzie tramwaj niebezpiecznie się pęta na wąskiej, zastawionej samochodami ulicy i będzie lepiej.
      2. "Zerówkę" zastąpić często jeżdżącymi, średnimi autobusami i przemieszczanie się wokół centrum będzie znacznie (!) sprawniejsze (obecna "0" to raczej linia turystyczna).
      3. Generalnie: zostawić w miarę możliwości tylko wydzielone torowiska, bezpiecznie oddalone od pieszych - będzie mniej wypadków i tramwaje przyspieszą.
      • Gość: qwerty Re: Nie ma tygodnia bez dzwonu IP: *.wroclaw.mm.pl 25.04.13, 14:53
        4. Odebrać głos takim jak ty, czasami przydałoby się poprzeć swoje hipotezy jakimiś argumentami (najlepiej silniejszymi niż "bo tak"). Masz jakieś statystyki przejazdów tymi liniami, statystyki ruchu kołowego w rejonach, którymi miałyby jeździć te twoje autobusy?
        • Gość: WK Re: Nie ma tygodnia bez dzwonu IP: *.internetia.net.pl 26.04.13, 01:27
          5. Nic nie robić, cieszyć się tym co mamy: najwolniejsze tramwaje w Polsce, corocznie wielu rannych (są też zabici) w wypadkach z udziałem tramwajów plus mnóstwo drobnych kolizji - z których każda oznacza co najmniej półgodzinny zator komunikacyjny - i udawać, że tak MUSI wyglądać komunikacja zbiorowa w mieście na początku XXI wieku.
          Rusz się qwerty do jakiegoś miasta z funkcjonującym systemem komunikacji zbiorowej, może coś zrozumiesz.
    • labeo Na rondzie Reagana zderzył się tramwaj z ciężar... 25.04.13, 17:14
      Na rondzie Reagana przejeżdżanie na czerwonym świetle to normalka i dotyczy to nie tylko autobusów i tramwajów, ale wszystkich pojazdów. Od czasu do czasu po prostu ktoś nie zdąży i jest dzwon. Także piesi bardzo często przechodzą na czerwonym. Pytanie tylko dlaczego na tak ruchliwym skrzyżowaniu od czasu do czasu nie pojawia się tam jakiś patrol policji?
    • Gość: kujejący Bo Policja i Straż Miejska toleruje jazdę na czerw IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.04.13, 06:27
      Bo Policja i Straż Miejska toleruje jazdę na czerwonym.
      Skrzyżowanie Podwala ze Świdnicką. Przejście dla pieszych od pomnika w kierunku Naszego Nowego Mauzoleum. Piesi mają zielone a tu jeszcze jadą samochody z Piłsudzkiego wjeżdżające na skrzyżowanie na czerwonym. Od strony pomnika kilka metrów od pasów stoi policjant i strażnik. Mam zielone, piesi ruszają obok matka z wózkiem. Ostro rusza z tym wózkiem a pół metra przed nią przejeżdża setką samochód osobowy. Dla mnie pojawił się znikąd.
      Nie zdzierżyłem. Podchodzę do patrolu i przy następnym zielonym dla pieszych pokazuję nie jeden a dwa auta przejeżdżające przez pasy. Przy następnym zielonym to samo. Ponownie pokazuje. Tłumaczę że widziałem jak auto przejechało pół metra przed wózkiem z dzieckiem. Przy kolejnym zielonym dla pieszych jest jeszcze gorzej cały sznurek. Kulejący kończy przechodzenie poganiany klaksonem przez auta jadące od Opery. Też kuleję więc im go pokazuję. Wreszcie wyciągają notes. Dowód osobisty proszę! Spisali moje dane i nic więcej.
      Następnego dnia i do wczoraj jest identycznie. Jest zielone dla pieszych i jadą auta.
      Podobnie jest na innych Wrocławskich skrzyżowaniach i to niekoniecznie w godzinach szczytu i korków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja