Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się zdz...

26.04.13, 10:49
"pana prezydenta chyba nawet w Dzień Pieszego Pasażera namówić się nie da"

Nie po to się zostało prezydentem, żeby teraz z plebsem się w tramwajach przepychać. To jest jego miasto i jak Ci się nie podoba...
    • Gość: bez znieczulenia Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.13, 11:03
      "Wasza akcja jednak nie przyniesie rzeczywistej poprawy, dopóki nie zaprosicie jakiejś grubej ryby z wydziału transportu albo rady miasta, bo pana prezydenta chyba nawet w Dzień Pieszego Pasażera namówić się nie da."

      Błąd logiczny! Tych ludzi nie ma po co zapraszać, bo to właśnie dzięki nim komunikacja miejska jest tak fatalnie zorganizowana.
      • tbernard Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z 26.04.13, 12:34
        > "Wasza akcja jednak nie przyniesie rzeczywistej poprawy, dopóki nie zaprosicie
        > jakiejś grubej ryby z wydziału transportu albo rady miasta, bo pana prezydenta
        > chyba nawet w Dzień Pieszego Pasażera namówić się nie da."
        >
        > Błąd logiczny! Tych ludzi nie ma po co zapraszać, bo to właśnie dzięki nim komu
        > nikacja miejska jest tak fatalnie zorganizowana.

        Może nie błąd logiczny, co bezsensowne oczekiwania. Przecież jaśniepaństwo dobrze wiedzą, jaki jest standard komunikacji publicznej i dlatego zostawiają ją plebsowi. Gdyby rządzące jaśniepaństwo ZMUSIĆ do korzystania z takiej komunikacji, to nie ma najmniejszych wątpliwości, że priorytety transportowe zaraz zaczęły by się przekładać na poprawienie standardu.
      • Gość: tak tylko pytam Od kiedy pracodawca prosi zatrudnionego o coś? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.13, 12:16
        Zatrudniony, prócz brania sowitej pensji i licznych nagród oraz premii, ma obowiązek pracować!!
        Jak się nie podoba, kopa w d... i do Mikstatu.
        Wrocławianie nie mogą tego zrozumieć. potrafiła Łódź, Elbląg, Olsztyn...
    • Gość: lolo Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 11:29
      Na twoim miejscu kupiłbym pralkę Polaru, ale zawsze możesz zdecydować się na inną firmę.
    • greges58 Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się zdz... 26.04.13, 11:31
      tylko że ja jeżdżę akurat tam - głupia sprawa - gdzie żadnej rzeczki, najmniejszej nawet, ni ma !!!
      a uganiać się po mieście ?
      przeważnie mam niezłą koszulę, jedwabny krawat, fajne włoskie buty i wełniane spodnie ...
      więc raczej trudno byłoby mi pedałować w takim stroju do kancelarii ???
      i koniec.

      • Gość: wr Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: 217.237.185.* 26.04.13, 11:49
        nie rozumiem dlaczego to jest dla Ciebie problem a dla tysiecy holendrów, belgów, anglików, niemców, duńczyków nie? moze dlatego ze mieszkales tyle lat w socjalizmie i teraz musisz sobie odbic biedę i pokazać się za kierownicą samochodu, bo co sąsiedzi powiedzą?
        • greges58 Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z 26.04.13, 12:06
          jaką Biedę - Misiu szarobury ???
          w rodzinie mamy samochody od 1925 roku !
          nie wszyscy przyjechali bydlęcym wagonem, razem z Kargulami ;)
          komu mam się pokazać ?

          i nie traktuj wszystkich jako równych sobie...

          • cyklista Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z 26.04.13, 12:09
            Ups, słoma ci z butów wylazła.
          • jureek Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z 26.04.13, 12:17
            greges58 napisał:

            > jaką Biedę - Misiu szarobury ???
            > w rodzinie mamy samochody od 1925 roku !

            WOW! Normalnie szczęka z wrażenia mi opadła. Już ten jedwabny krawat i włoskie buty zrobiły odpowiednie wrażenie, ale to powyższe, to już normalnie szok!
            Jura
            • Gość: wr Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: 217.237.185.* 26.04.13, 12:39
              no właśnie wszyscy jesteśmy w szoku, pisac na forum internetowym że nie jeździsz rowerem bo masz jedwabny krawat i spodnie wełniane do kancelarii, a że samochód w rodzinie od 1925 roku, to po prostu wcale a wcale nie wyłazi ci słoma z butów i nie jestes biedakiem. mozliwe ze biedakiem, ale intelektualnym, ale zawsze. widzisz wieśniaku, wiekszosc ludzi na zachodzie, nie potrzebuje lansowac sie przed innymi samochodem czy drogim zegarkiem czy moze fajnymi butami z włoch, woli ta kase wydać np na wakacje.

              no ale oczywiscie, jasnie pan rodzina w samochoddzie od 1925 roku, wiesniak wiesniak po trzykroc wiesniak.
              • greges58 Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z 27.04.13, 11:06
                miałem nie odpisywać szczeniakom, ale co mi tam...
                a kto tu mówi o jakimś zegarku ???
                przed kim mam się lansować ? pytam po raz kolejny, bo naprawdę nie rozumiem tego pojęcia !!!
                do żałosnych knajp w Rynku NIE CHODZĘ - właśnie dlatego,
                aby mieć spokój od spojrzeń ciekawskich turystów ;)
                ani tym bardziej niczym tam nie wjeżdżam !
                żałosna biedoto rowerowa, słyszałaś o podziemnym parkingu w Sofitelu ???
                fajny letni ogródek jest za to w hotelu Radisson !
                za buty firmy Magnanni naprawdę nie trzeba wydawać fortuny !
                a na atrakcyjne wakacje potrafię zarobić bez najmniejszych wyrzeczeń...
                uprzedzam podejrzenia - tak, mam wszystko na " i "

                krótko: nie wymagajcie od faceta w wieku 55 lat, z jakąś tam pozycją i sensownym dorobkiem,
                aby na spotkanie z Prezesem czy Dyrektorem - przyjechał w idiotycznych spodenkach
                i śmiesznych butach, na komicznie pokracznym rowerku !!!

                Kmiocie...
                • jureek Re: OT 27.04.13, 14:08
                  greges58 napisał:

                  > krótko: nie wymagajcie od faceta w wieku 55 lat, z jakąś tam pozycją i sensown
                  > ym dorobkiem,
                  > aby na spotkanie z Prezesem czy Dyrektorem - przyjechał w idiotycznych spod
                  > enkach
                  > i śmiesznych butach, na komicznie pokracznym rowerku !!!

                  Mimo iż jestem od Ciebie starszy, to jednak ciągle się uczę i z dobroci serca podzielę się z Tobą częścią tej wiedzy, żebyś w przyszłości nie kompromitował się takim pisaniem, jak powyżej - nazwy stanowisk piszemy małą literą, chyba że nazwy te odnoszą się do konkretnej osoby, wtedy dozwolona jest pisownia wielką literą.
                  Jura

                  • greges58 Re: OT 27.04.13, 15:47
                    znam reguły, wiem o tym - przyjmuję do wiadomości, z pokorą...
                    zgoda !
                    konkretnemu dyrektorowi należy się szacunek ;)

                    to wpływ jeżyka niemieckiego i ciągłego z nim obcowania !
                    ^^

                    Grzesiek
          • Gość: afdafd Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: *.play-internet.pl 26.04.13, 14:10
            nagroda dla największego buraka na forum trafia niniejszym do użytkownika greges58
          • indywidualismus Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z 29.04.13, 18:41
            greges58 napisał:

            > jaką Biedę - Misiu szarobury ???
            > w rodzinie mamy samochody od 1925 roku !

            Takie stare rzęchy ?? Ja bym się nie chwalił :)
            > i nie traktuj wszystkich jako równych sobie...

            O nie od dziś z daleka będę bił pokłony Wielce Czcigodnemu Gregesowi !!
      • Gość: rezolutny Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.13, 13:08
        greges58 napisał:

        > tylko że ja jeżdżę akurat tam - głupia sprawa - gdzie żadnej rzeczki, najmniej
        > szej nawet, ni ma !!!
        > a uganiać się po mieście ?
        > przeważnie mam niezłą koszulę, jedwabny krawat, fajne włoskie buty i wełni
        > ane spodnie ...
        > więc raczej trudno byłoby mi pedałować w takim stroju do kancelarii ???
        > i koniec.

        Niby taki inteligentny, a nie wpadł na to, że można się przebrać.
        Śpisz też przebrany za włoskiego żigolo?
      • Gość: ciekawski Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 15:25
        Oj greg.... niby w kancelarii robisz ale na to, że można się przebrać nie wpadłeś. Mnie to nie dziwni bo zawsze uważałem prawników za niezbyt rozgarniętych kujonów.
    • cyklista Wieśniak na rowier nie wsiądzie 26.04.13, 12:07
      Mentalnie jesteśmy ciągle społeczeństwem wiejskim. Konsekwencji tego jest wiele - opinia że jazda rowerem to obciach to jedna z nich. Wieśniak Dutkiewicz - panisko wozi się furą - i jak przystało na chłopa rowerzystów tępi.
      • jureek Re: Wieśniak na rowier nie wsiądzie 26.04.13, 12:20
        cyklista napisała:

        > Mentalnie jesteśmy ciągle społeczeństwem wiejskim. Konsekwencji tego jest wiele
        > - opinia że jazda rowerem to obciach to jedna z nich.

        Coś w tym jest, że korzystanie z roweru to sprawa nie tylko praktyczna, ale też mentalnościowa. Widzę to wyraźnie w Niemczech, gdzie warunki do jazdy rowerem dla wszystkich mieszkających tam nacji są takie same, ale Turków prawie w ogóle na rowerach nie zobaczysz.
        Jura
      • fajny_kwapisz Re: Wieśniak na rowier nie wsiądzie 26.04.13, 12:21
        cyklista napisała:

        > Mentalnie jesteśmy ciągle społeczeństwem wiejskim. Konsekwencji tego jest wiele
        > - opinia że jazda rowerem to obciach to jedna z nich. Wieśniak Dutkiewicz - pa
        > nisko wozi się furą - i jak przystało na chłopa rowerzystów tępi.

        Glupi jestes, cyklista, niestety, jak but.
        Nie chodzi o zaden obciach. Chodzi o wygode codziennego funcjonowania. Jesli jestem poza domem 12 godzin dziennie, pracuje, zalatwiam rozne sprawy, i dzieje sie to przez cały rok, rower po prostu odpada i nie ma tutaj w ogole dyskusji. Wyłacznie samochód wchodzi w grę.

        Nie rozumiesz tego, trudno.
        • Gość: Cichy Re: Wieśniak na rowier nie wsiądzie IP: *.static.korbank.pl 26.04.13, 12:25
          > Nie chodzi o zaden obciach. Chodzi o wygode codziennego funcjonowania. Jesli je
          > stem poza domem 12 godzin dziennie, pracuje, zalatwiam rozne sprawy, i dzieje s
          > ie to przez cały rok, rower po prostu odpada i nie ma tutaj w ogole dyskusji. W
          > yłacznie samochód wchodzi w grę.

          Ile z tych dwunastu godzin stoi Pan w korkach?
        • jureek Re: OT 26.04.13, 12:27
          fajny_kwapisz napisał(a):

          > Glupi jestes, cyklista, niestety, jak but.

          Ciekawe, czy Urko zauważy, że w tym momencie wylazł z Ciebie Czechofil.
          Jura
        • cyklista Re: Wieśniak na rowier nie wsiądzie 26.04.13, 12:31
          fajny_kwapisz napisał(a):

          > Jesli je
          > stem poza domem 12 godzin dziennie, pracuje, zalatwiam rozne sprawy, i dzieje s
          > ie to przez cały rok, rower po prostu odpada i nie ma tutaj w ogole dyskusji.

          Jak mam dużo do załatwiania, wsiadam na rower i oszczędzam sporo czasu.
          • Gość: Wit Brak wyobraźni czy głupota? IP: 78.10.89.* 27.04.13, 13:00
            Tak jest i bierzesz ze sobą laptopa, rzutnik i dwa kartony z książkami, które musisz rozwieść po mieście:)Czy naprawdę trzeba mieć bardziej rozwiniętą wyobraźnię od gimnazjalisty,żeby pojąć prosty fakt,że są różne prace i nie każdy porusza się po mieście celem zakupów w osiedlowym sklepi, odebrania zasiłku w mopsie i spotkania z koleżanką?
            • Gość: G60limited A ja się nie dziwię tej odpowiedzi... IP: *.internetia.net.pl 28.04.13, 21:34
              ... bo jesteśmy bliżej Moskwy niż Kopenhagi, zarówno mentalnie jak i infrastrukturalnie. Tylko, że Kopenhaga przyciąga z całej Europy ludzi ceniących sobie jakość życia, a z Moskwy uciekają jej rodowici mieszkańcy bo nie da się w tym mieście funkcjonować [średni czas dojazdu autem do pracy - 4 godziny]. Infrastruktura rowerowa we Wrocławia jest delikatnie mówiąc słaba i napewno nie stwarza optymalnych warunków do zastąpienia samochodu rowerem typu cargo, ale z drugiej strony jeśli ktoś rozkłada bezradnie ręce i sam przed sobą szuka wytłumaczeń dlaczego musi ograniczyć się do samochodu... no to jest po prostu ograniczony. Mentalność na szczęście się zmienia, ale w każdym społeczeństwie zawsze będzie rzesza zapóźnionych twardogłowych, będących przeciwwagą dla otwartych umysłów.
        • Gość: wr Re: Wieśniak na rowier nie wsiądzie IP: 217.237.185.* 26.04.13, 12:42
          sam jestes glupi. nikt nie zmusza ciebie do uzywania roweru skoro masz przyrosnieta dupe do samochodu i jezdzisz 12 h po miescie. moze nawet wozisz cegły ew worek 50kg ziemniaków w bagażniku, różni są ludzie. problem jest taki że 90% takich jak ty tylko tak gada a w samochodzie do pracy wiezie powietrze, a potem jedzie samochodem na obiad do rynku. tu o takich wiesniakow chodzi intelektualnych durni ktorzy musza szpanowac samochodem bo to swiadczy wg nich o ich statusie spolecznym. innymi slowy przedluzaja sobie czlonka w ten sposob.
        • Gość: rezolutny Re: Wieśniak na rowier nie wsiądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.13, 13:15
          > Nie chodzi o zaden obciach. Chodzi o wygode codziennego funcjonowania. Jesli je
          > stem poza domem 12 godzin dziennie, pracuje, zalatwiam rozne sprawy, i dzieje s
          > ie to przez cały rok, rower po prostu odpada

          Cóż, nietrudno domyślić się, że propozycja przesiadki jest skierowana raczej dla tych, których narzędziem pracy samochód nie jest.
          Swoją drogą ciekawe jak znajdujesz w tym wszystkim czas na forum.
      • Gość: kokokok rowerem jest super,zwlaszcza w deszczu w gajerku IP: 46.115.64.* 26.04.13, 14:01
        albo w zimie przy padajacym sniegu(sa zimowki dla rowerow) . zima trwala do kwietnia , wiec rowerem max pol roku. a co z reszta roku . bez konkretnej komunikacji miejskiej wielkie G z tego bedzie i nie pomoga rowery wrotki itp
        • Gość: ciekawski Re: rowerem jest super,zwlaszcza w deszczu w gaj IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 15:28
          Jeździłem cały sezon zimowy i nic mi się nie stało...
          • Gość: wr Re: rowerem jest super,zwlaszcza w deszczu w gaj IP: 217.237.185.* 26.04.13, 15:37
            rowniez jezdzilem cala zime i zyje zdrowo.

            zima pol roku powiadasz a to ciekawe. bo w styczniu bylo 15C. snieg popadal troche pod koniec listopada, w grudniu nie bylo go wiele, dopiero w polowie stycznia prawdziwa zima przyszla i trzymala do pierwszych dni kwietnia. wiec tak naprawde to 3 miesiace bylo zimowo gdzie Dutkiewicza podwładni rzucali snieg z ulic na sciezki i rzeczywiscie bylo slabo na rowerze, ale to z ich winy, i mimo to dalo sie jezdzic.
          • Gość: Wit Re: rowerem jest super,zwlaszcza w deszczu w gaj IP: 78.10.89.* 27.04.13, 13:02
            Nieprawda-mózg ci zamarzł:)
    • Gość: rezolutny Re: Zaproponujcie kierowcom rowery. Dopiero się z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.13, 13:10
      Ciekawa koncepcja, może wtedy przekonaliby się, że jedno, małe skrzyżowanie trzeba pokonywać w 2 turach.
    • Gość: G60limited Jest takie powiedzenie : IP: *.internetia.net.pl 28.04.13, 22:50
      Kto nie chce szuka powodów, kto chce szuka sposobów. Polska to oczywiście kraj w którym nocą wyrzuca się śmieci do lasu i pali w piecu plastikiem i oponami, bo umysł przeciętnego leminga nie sięga dalej niż za próg własnego domu. To, czy miasto jest czyste czy brudne, zakorkowane czy przejezdne, ciche czy głośne zależy od każdego z mieszkańców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja