Dodaj do ulubionych

Są działki i działki. Kupujący nie wszędzie dyk...

07.05.13, 09:52
Czyżby Autor miał do sprzedania działkę na Borku lub Oporowie?
Wczoraj we wrocławskiej gazecie.pl był artykuł o identycznej tematyce z dołączoną tabelą przedstawiającą ceny metra kwadratowego w danej dzielnicy (niestety, nie pamiętam, czy oferowane, czy transakcyjne). W dzisiejszym artykule mamy podane skrajne wartości (najwyższe w lokalizacjach uznanych przez Autora za drogie, najniższe w tych uznanych przez niego za mniej chodliwe), bo jak się wydaje, przedstawiana wczoraj tabela nie służyła wsparciu tezy Autora.
Zasadniczo, nic nie mam przeciw takim czy innym zabiegom marketingowym. Ale jeśli jest to artykuł sponsorowany, to wypadałoby poinformować o tym czytelnika.
Obserwuj wątek
      • Gość: Torbacz Re: Są działki i działki. Kupujący nie wszędzie d IP: 194.251.119.* 07.05.13, 12:36
        Rozjazd cenowy pomiędzy sprzedającymi a kupującymi jest potężny. Czego wynikiem jest brak transakcji. Coraz więcej sprzedających już jednak zauważa że schodzenie z ceną o 10% na kwartał to gonienie rynku, a nie obniżka i nie powoduje wzrostu zainteresowania.

        Znajomy kupił ostatnio (marzec) działkę na złotnikach 600mkw za 180tyś, cena wyjściowa była 300... Moim zdaniem 300pln za działkę to i tak sporo, a wyjściowe 500 to zakrawa na dobry żart...

        Tak swoją drogą to chyba jedyna transakcja jaka się tam w tym roku dokonała, bo notariusz który mówił że zwykle "robi" tamten teren mówił że to pierwsza transakcja od pół roku.

        Za to działki z rozpoczętymi budowami są w ofercie. Jak tak dalej pójdzie to wszyscy w końcu pójdziemy z torbami!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka